Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Strategy Analytics: Android to tylko 11,3% wartości rynku smartfonów

Strategy Analytics: Android to tylko 11,3% wartości rynku smartfonów

LuiN 27 Lutego 2015 10:02

3 1

Strategy Analytics przygotował dokładny raport dotyczący światowego rynku smartfonów w IV kwartale 2014 roku. Udział Androida w zysku operacyjnym to tylko 11,3%.

 

Zobacz: Apple ma 93% zysków całego rynku mobilnego

Wcześniej próby oszacowania ryku podjął się Canaccord, oceniając zysk operacyjny Apple'a jako aż 93% całego zysku operacyjnego producentów smartfonów. Szacunki Strategy Analytics są bardziej precyzyjne - Apple ma 88,7% udziału.




Microsoft (Windows Phone), BlackBerry i inni rynkowi gracze wypracowali poniżej 0,1% - i nic się w tej materii nie zmieniło w skali roku. Wyraźnie natomiast skurczył się udział Androida z 29,5% do 11,3%. Warto przy tym nadmienić, że urządzeń z Androidem sprzedano w całym 2014 roku 1,059 mld sztuk (81,5% całkowitej sprzedaży), a iPhone'ów i iPadów zaledwie 192,7 mln (14,8%).

W samym IV kwartale Apple sprzedał 74,5 mln sztuk iPhone'ów. Przed rokiem wartość sprzedaży smartfonów Apple'a stanowiła w IV kwartale 70,5% całego rynku.

Zobacz: Światowy rynek mobilnych systemów operacyjnych w 2014 roku wg IDC

Źródło tekstu: Strategy Analytics, wł     

Dodaj do:

Tagi: android | ios

w sumie: 23
  • 4

    4. ~KAKA  2015-02-27 10:30:51  host: dns.studioaurum.pl

    Czy aż tak jest fenomenalny ten "system appla"? Czy po prostu ma taki noty z zysków bo jest na nim dużo płatnych funkcji a na androidzie większość jest za darmo ?

  • 7

    5.  2015-02-27 10:30:52

    @applefan_ - gdzie byłeś jak była mowa o tym, że to Apple posłużył się czyimś pomysłem bez czyjejś zgody? A użytkownicy Andka (w tym ja) widocznie nie lubią przepłacać za jabłka, które i tak są tylko zabawkami. Wolę zdecydowanie mojego LG G2, który od ponad roku, bez czyszczenia/formatowania i innych zabiegów działa prawie tak samo szybko jak na początku. http://tlp.is/5ja

  • 0

    6.  2015-02-27 10:47:53

    4, KAKA - iOS ma tę przewagę nad Androdem, że z telefonu można korzystać jak ze zwykłego nie-smartfonu. Interfejs jest bardzo prosty i przyjazny, więc jeśli ktoś nie potrzebuje smartfonu, ale skazany jest na dotykowy ekran, to łatwiej się z nim oswoi u Apple'a. Gdy zaś chodzi o heavy-userów, to liczne ograniczenia iOS są dramatyczną wręcz udręką. Już głupie wrzucanie muzyki czy dzwonków przez iTunes to przebudowa przyzwyczajeń. Wyobraź sobie, że żyjesz w bardzo bezpiecznym kraju, gdzie wszystko jest pięknie wypucowane, ale swoim Porsche możesz jeździć tylko 30 km na godzinę. Przy iOS Android to taka trochę dekadencja - trzeba większej wiedzy do korzystania z niego, ale możesz robić właściwie wszystko.

  • 0

    7.  2015-02-27 11:14:26

    @6 Świetne podsumowanie, choć wydaje mi się, że WP 10 powinien być pod względem prostoty dla zwykłego użytkownika lepszy. Znam kilka osób, które mają po kimś IP 4, czy 4s i używają ich dokładnie w ten sposób. PS. iOS jest strasznie wolny na IP4.
    Wracając do tematu, Apple musi mieć kosmiczną marżę, skoro zabiera ponad 4/5 zysków z rynku. Przydałby się podział na sprzedaż

  • -3

    8.  2015-02-27 11:15:07

    @6 urządzenia podobnie jak ludzie się specjalizują. Ja nie potrzebuję od smartfonu żeby robił "wszystko". Oprócz tej nieszczęsnej muzyki i itunes (darmowego żeby ktoś nie myślał zaraz że za to się apple płaci) to co takiego stanowi dla Ciebie taką udrękę? Wymień listę tak z top10. Poza tym dalej proponuję patrzeć na to co ludzie kupują. Gdyby iPhone był taki pozamykany że nie możesz tym porsche jeździć więcej jak 30km/h (w testach, do których linki sami publikujecie wychodzi że iPhony są i tak najszybsze np. w przeglądaniu netu, mają najlepsze aparaty itd) i iOS stanowi istną udrękę to ludzie na prawdę byliby tak szaleni żeby kupować za nim 3k PLN urządzenie które będzie powodować taką frustrację? Byłbym w stanie to zrozumieć gdyby Apple sprzedawał takie promile jak BB lub jakieś okruszki jak WP ale Apple to potentat rosnący skokowo. Więc o co tu chodzi? Od razu odrzucam argumenty marketingowe, bo Samsung ładuje w budżet reklamowy 3xtyle co Apple bez żadnego efektu (ostatnie wyniki pokazują nawet, że efekt jest odwrotny) więc na to ludzie nie lecą.

  • 0

    9. ~Joey  2015-02-27 11:15:20  host: 81.219.84.18

    @6 a możesz wspomnisz o płynnośći systemu i aplikacji? Mam kolegę który klnie na android bo mu się zwykły messenger crashuje :)

  • -4

    10.  2015-02-27 11:19:39

    @5 sprawa nie jest zakończona. Będzie odwołanie. Po co to komentować w trakcie. Pewnie Apple kupi tą firmę po sprawie i przejmie z powrotem te nędzne 0,5 mld USD (stanowiące zysk netto z jakichś 3 dni operacyjnych).

  • 1

    11.  2015-02-27 11:19:40

    9, Joey - w tym samym segmencie cenowym sprzętu? Chętnie :-) Co zaś chodzi o stabilność, zapraszam tutaj: http://tlp.is/5eo

  • 3

    12.  2015-02-27 11:20:52

    @6 LuiN - a w Androidzie interfejs jest niby trudny do ogarnięcia i mało przyjazny? Nigdy w życiu! Wg mnie jest uporządkowany. Podobnie jak iOS. Choć z drugiej strony, gdy czasami chcę coś znaleźć na iOS (którego rzadko używam) to nie bardzo wiem, gdzie coś kiedyś znalazłem. Kwestia przyzwyczajenia. Póki co to najmniej intuicyjnym systemem jest dla mnie WP. Tzn ogólnie jest przyjazny, ale czasami gdy chciałem jakąś opcję znaleźć to jakoś (przynajmniej wg mnie) były durnie pochowane. Zgodzę się z jednym kawałkiem twojego zdania - "można robić właściwie wszystko". W porównaniu do iOS, którego nie możesz nawet użyć jako pamięci przenośnej...

  • -4

    13.  2015-02-27 11:26:30

    @9 o tym nie wspominaj. Android przypomina windowsa. Fajnie wygląda zamulająca przy otwieraniu lista kontaktów w SGS5 :) 8 rdzeni a prostej formatki nie może dajmy na to w 1 sekundę otworzyć i zapełnić danymi. Tu przydaje się otwartość, bo można spokojnie rootować takiego smartfona (podobnie jak iPhona) wgrywać nakładki, czyścić rejestry i bawić się ile dusza zapragnie. Efekt na końcu jest i tak ten sam, bo to zamulający już w architekturze i jądrze system. Ale niektórzy tak mają. Bawią się tym miesiącami dla samej zabawy. Jak słyszę hasło "formatowanie smarftona" to mam uśmiech na twarzy, bo dokładnie to samo trzeba robić z windowsem :) Jako właściciel macbooka po prostu instaluje jednym kliknięciem nową wersję systemu, która naturalnie jest za darmo bez żadnych chorych licencji, kodów, wersji core i innych bez sensownych w XXI wieku wynalazków dinozaura - MS i wszystko działa włącznie z zainstalowanymi aplikacjami. Niestety trzeba tego zacząć używać żeby zrozumieć dlaczego Apple jest największą firmą na świecie dzięki genialnym produktom.

  • 3

    14.  2015-02-27 11:27:09

    @9 - jak ma jakiegoś Samsunga, czy taniego LG lub inne tanie cudo to niech się nie dziwi, skoro chyba wszyscy tam pchają różne swoje apki. Ja mam LG G2 i zero zawiasów/lagów itp od samego początku.
    @10 - No właśnie, jak sam powiedziałeś - nie jest zakończona. Tak więc nie możesz użyć słowa "pewnie". ;) Tak z innej beczki "tę firmę". Odnosząc się do innego komentarza wyżej - kilka miesięcy temu porównałem zdjęcia pomiędzy kilkoma telefonami, które mam w pracy i iPhone 5S wcale nie wypadł tak fajnie na tle G3. No ma zaje*istą jakość, ale bez przesady. Nie ma co się podniecać. Poza tym zdjęcia na zwykłym monitorze będziesz oglądać, a nie na wrzucisz na billboard, bo od tego to są inne sprzęty.

  • 4

    15.  2015-02-27 11:29:59

    7, tMati - tak, WP jest mniej skomplikowany od Androida, choć nie tak "wypolerowany" jak iOS. 8, applefan_ - tak SONY robi dobre aparaty dla iPhone'ów. Pewnie dlatego, że to nie Apple je projektuje. Choć robi lepsze np. dla Samsunga i LG. Magia iPhone'a opiera się moim zdaniem głównie na wtłoczeniu pewnego pokolenia w nowe technologie. Ludzie uczą się na siłę jak korzystać z "udogodnień", choć wychowali się w czasach, gdy nie było Internetu i telefonów komórkowych. Tu Apple daje łopatologicznie smartfon, o obsłudze featurefonu i ktoś wykładając 3 tys. złotych nie musi się edukować, bo wszystko działa, a nawet jak nie ma jakichś funkcji, to skąd użytkownik miałby wiedzieć o ich istnieniu. Inaczej wygląda pokolenie ludzi, dla których Internet i komórki są od zawsze. Tu wiele rzeczy przychodzi naturalnie i to od nich zależy to, jak ostatecznie będzie wyglądał rynek mobilny za n-lat. Naprawdę nie chciałbym żeby najtańszy telefon komórkowy za 10 lat kosztował równowartość dzisiejszych 2-3 tys. zł i liczę na to, że niesłusznie szykanowane pokolenie Z wykaże się w tym temacie rozsądkiem.

  • 3

    16.  2015-02-27 11:32:46

    12, playonline - pisałem w kontekście nowych użytkowników. Z własnego doświadczenia wiem, że łatwiej jest nauczyć obsługi WP czy iOS niż Androida. Dla kogoś, kto miał już n-telefonów z Androidem, żadna nowość nie jest straszna, a jakieś tam początkowe utrudnienia w obsłudze zmieniają się szybko w przyzwyczajenia.

  • -4

    17.  2015-02-27 12:03:40

    @15 miałem kiedyś Nokię z Symbianem, która właśnie pozwalała na kopiowanie do urządzenia mp3, plików itd. Skorzystałem z tego dosłownie raz. Pomijam ułomność i potężną awaryjność tamtego systemu, bo nie o to tu chodzi. W dobie właśnie internetu i rozwiązań chmurowych, maila itd korzystanie ze smartfona jak z pendriva traci sens. Gdyby te wszystkie funkcje były tak niezbędne dla każdego (tu akurat argument że iPhony kupują tylko Ci, którzy dopiero wkraczają w świat technologii jest mocno chybiony) to Apple nie notowałby tak potężnej sprzedaży i takich jej wzrostów. Z drugiej strony rozumiem Twój punkt widzenia wiecznego dłubacza we wszystkich sprzętach jakie się posiada. Kiedyś też tak miałem, ale z tego zwyczajnie się wyrasta. Czy auto też masz 30 letnie z gaźnikiem i gardzisz tymi co mają zmienne fazy rozrządu, wtrysk bezpośredni, bo nie ma jak samemu ustawić luz na zaworach tak z dwa razy w tygodniu i ręcznym ssaniem mieszankę ustalać non stop podczas jazdy, bo tak jest lepiej i masz auto ustawione pod siebie. Te czasy minęły bezpowrotnie. Są ciekawsze rzeczy do zrobienia a to ma być sprawne, szybkie i bezawaryjne narzędzie i Apple takie właśnie dostarcza. BTW swoim iPhonem łączę się ze wszystkimi kompami czy to windows server, mac os X czy linux, nie ma problemu żeby zarządzać zdalnie nawet takim BBB, które robi u mnie za serwer do inteligencji domowej. Zdalne sterowanie mikrokontrolerami (tak, jestem przy okazji elektronikiem) również nie sprawia żadnego problemu. Więc o jakich ograniczeniach tu mówimy poza jakimiś absurdalnymi i nieistotnymi?

  • 4

    18.  2015-02-27 12:17:56

    @17 - korzystanie z chmury straci sens, gdy... stracisz dostęp do Internetu... ;) Wiem co to za ból, gdyż niedawno przez kilka dni z winy operatora dostęp do netu miałem może z 5 minut dziennie. Wtedy ani muzyki, ani zdjęć w chmurze (już nie wspominam o plikach) nie mogłem dostać. Chodzi mi o połączenie LAN/wifi. Pakiet w telefonie mam, ale weź tu zapodaj muzykę z chmury... Stracisz go dość szybko, tak samo po kopiowaniu/otwieraniu plików. Od tamtego czasu chmura jest tylko kopią. Wszystkie pliki już trzymam na kompie/dysku zewnętrznym.

  • -4

    19.  2015-02-27 12:35:39

    @18 to oczywiste. Ale my mówimy o wykorzystaniu smartfona, który generalnie jest stworzony do konsumowania treści. Przecież nikt nie będzie w excelu czy wordzie pracował w ten sposób przez parę h dziennie.

  • 2

    20.  2015-02-27 13:23:25

    @19 - Z plikami na dysku mogę pracować nawet w dżungli. Wystarczy tylko, aby jakiś chomik tam w kółeczku zapitalał, co by prąd był. ;) A tak na poważnie, głupotą moim zdaniem jest trzymanie wszystkiego w chmurze i opieranie się tylko na niej. Chmura powinna być tylko supportem swoistą kopią bezpieczeństwa (jeżeli nie boimy się, że ktoś np z USA, czy UK itp ma w tym momencie dostęp do naszych plików), choćby z tego powodu o którym pisałem trochę wyżej, jak i z powodu powolnego łącza np. w hotelach. Ten ból też poznałem.

  • 2

    21.  2015-02-27 14:39:58

    Tytuł trochę mylący - 11% to udział w zysku a nie wartość rynku smartfonów. Ja tam się cieszę że producenci 'mojego' systemu jadą po kosztach - co zresztą wynika wprost z dwóch rzeczy : 1) czystej konkurencji na rynku Andka wymuszającej redukcję cen (czego nie ma np apple będący monopolistą w iOS) 2) rozgarnięcia nabywców Andka ( nie zapłacę więcej niż to jest warte. PRZY OKAZJI APEL - MINUSUJCIE POSTY TEGO TROLLA NA 'A' OD GÓRY DO DOŁU - JA TAK ZACZYNAM KAŻDY DZIEŃ I TAK KOŃCZĘ

  • 2

    22.  2015-02-27 18:53:19

    Jeśli te statystyki są takie tragiczne dla Androida to dlaczego powstaje coraz więcej smartfonów z tym systemem, coś tu chyba nie halo, co dziwi jeszcze bardziej, Samsung ociąga się z Tizenem, gdyby wiedział że zaraz z Androida już nic nie zarobi to pewnie parłby maksymalnie jak tylko można by szybko rozwinąć ten system i złapać część tortu tylko dla siebie, bez dzielenia się z innymi swoim systemem.

  • 0

    23. ~preed  2015-03-02 09:33:09  host: public-gprs517461.centertel.pl

    Po przesiadce z LG g2 na iPhone 5s, czułem mega niedosyt. Zbyt mały ekran, obudowa bez etui niewygodne w ręku leżała, bateria przeciętna jak na 4 cale ekran, system szybki ale ograniczony, niestety apple szans u mnie póki co nie ma...

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-166-48-3.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Jaki sposób zakupu telefonu jest bardziej opłacalny?

T-Mobile: telefon od operatora nie musi być droższy

 

Zobacz wynik | Opinie (7)

Archiwum Ankiet