Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Sprzedaż Polkomtela priorytetem Orlenu

Sprzedaż Polkomtela priorytetem Orlenu

WitekT 30 Kwietnia 2009 14:06

0 0
Sprzedaż Polkomtela to priorytet PKN Orlen na ten rok. Płocki koncern chce w ten sposób poprawić swój bilans - zapowiedział prezes firmy Jacek Krawiec.

Jeżeli PKN Orlen do czerwca nie porozumie się z pozostałymi polskimi akcjonariuszami Polkomtela w sprawie sprzedaży udziałów w tej spółce - zdecyduje się na samodzielną sprzedaż swojego pakietu akcji - oznajmił Krawiec.

PKN Orlen ma 24,39% udziałów w Polkomtelu.


Źródło tekstu: Reuters, PAP, wł     

Dodaj do:
w sumie: 60
  • 0

    41. ~  2009-04-30 19:14:55  host: public-gprs88153.centertel.pl

    No a polscy biznesmeni kwiat polskiej inteligencji, przedsiebiorczosci i sprytu chyba? Jak trzeba byc ograniczonym, razaco niegospodarnym:-), zeby kupowac opcje przy takim kursie walutowym? Totalny brak samodzielnosci, wiara w dobrego wujka ktory wezmie za nas odpowiedzialnosc i rzuci jakies kieszonkowe. Wiara ze bank na sile wciska nam cos na czym straci... Obled

  • 0

    42. ~ZICO  2009-05-01 00:57:59  host: 94.254.163.238

    Nie uwierzę Krawcowi, że chodzi mu w tym przypadku o "poprawę bilansu". Ten facet zachowuje się jak jakaś świnia. Nie patrzy na to czy sprzeda razem z innymi czy osobno-byleby sprzedać i zeżreć kasę. Na pewno nie kieruje się w tym przypadku dobrem firmy, bo gdyby tak było to poczekałby na lepszą koniunkturę i dostałby za akcje Polkomtela dużo więcej. Ale po co czekać? Przecież lepiej sprzedać po brzytwie byleby się tylko nażreć, a Angole już czekają. No cóż, trudno się dziwić, że prawie wszystko co polskie zostało już sprzedane w obce ręce skoro największymi i najbogatszymi firmami zarządzają takie cepy. Polkomtel jest w tej chwili największym i najzyskowniejszym operatorem, no ale cóż-dywidenda cepom z Orlenu nie wystarcza i muszą sprzedać Plusa. Scyzoryk się w kieszeni otwiera jak się patrzy co ta banda kretynów wyprawia. Zaden Niemiec, Angol czy Francuzik w życiu nie sprzedałby takiej firmy jak Polkomtel. Zdrowy rozsądek zachowuje jeszcze tylko Prezes KGHM, który jednak widzi dobry interes w posiadaniu akcji Polkomtela, a to za przeproszeniem pieprzenie Krawca o "poprawie bilansu" można włożyć między bajki. Taka firma jak Orlen moze poprawiać bilans na wiele innych sposobów, niekoniecznie pozbywając się akcji tak mocnego operatora jak Polkomtel. Jak można być tak pazerną świnią? Przecież Orlenowi nie grozi bankructwo czy jakaś inna destabilizacja. Możejki też już w ponad 90% należą do Orlenu, a mimo to Krawiec tak bardzo potrzebuje tej kasy, że gotów jest za wszelką cenę sprzedać Polkomtela. Czy nie jest to podejrzana sprawa? Czyj bilans chce poprawić? Orlenu czy swój?

  • 0

    43.  2009-05-01 01:57:28

    Orlen tak szczuje Vodafone już od paru lat.Moze chciałby sprzedać te akcje,ale Vodafone nie chce dać dobrej ceny.Tak to się kręci.

  • 0

    44. ~  2009-05-01 09:40:54  host: f96-028.opera-mini.net

    Vódkafon

  • 0

    45. ~ZICO  2009-05-01 10:58:34  host: 188.33.63.15

    #43: No bo Vodafone frajerem nie jest. Mają kasy jak lodu ale po co mają płacić drogo skoro dzięki takim oszołomom mogą kupić akcje warte dużo więcej za bezcen. Niby to im zależy na kupnie 100% akcji Polkomtela ale najlepiej jakby im ktoś dał te akcje za darmo. Pamiętacie jak było ostatnio, kiedy nasi akcjonariusze chcieli odkupić akcje od TDC? Zgodzili się oni na określoną kwotę, ale w mniemaniu prezesów Vodafone była to "nieuczciwa cena" i zdecydowanie za wysoka. Podobnie będzie i teraz. Jeśli ktoś nie powstrzyma tego pseudoprezesa od sprzedaży akcji to kolejna mocna i bogata firma pójdzie w obce ręce za bezcen. Przecież tylko jakiś ostatni oszołom chce się pozbyć akcji firmy, która cały czas rośnie w siłę i powiększa przewagę nad konkurencją. Żeby tego było mało robi się to w okresie największego kryzysu, kiedy nie jest się w stanie uzyskać zadowalającej kwoty za sprzedaż akcji. Ta sprawa ma niewątpliwie jakieś drugie dno. Po co Krawcowi tak rozpaczliwie potrzebna jest ta gotówka skoro nic złego w Orlenie się nie dzieje?Musiał chyba dostać niezłą propozycję zasilenia swojego konta prywatnego od Vodafona skoro tak mu się spieszy. Może tą sprawą powinno się zainteresować CBA? A jeśli chodzi o Orlen to nawet gdyby potrzebna mu była gotówka to mógłby ją uzyskać z wielu innych źródeł a nie ze sprzedaży przysłowiowej kury znoszącej złote jajka. Nie jedna instytucja finansowa z przyjemnością:-) zaproponowałaby Orlenowi kasę i to na pewno na dobrych warunkach, bo takich klientów nie ma się na co dzień. A takie firmy jak Polkomtel powinno się mocno trzymać w garści i nie oddawać w obce ręce.

  • 0

    46. ~mirekb  2009-05-01 12:10:05  host: heyah20909nc-0.nat.umts.dynamic.eranet.pl

    widac ze vodafone powoli ale bardzo konsekwentnie podchodzi do sprawy,wierze ze do 2012roku na euro bedzie juz vodafone

  • 0

    47. ~ZICO  2009-05-01 13:28:14  host: 94.254.226.210

    #46 mirekb: Czy widzisz w tym jakieś korzyści dla klientów PLUSA, czy piszesz to tylko z tego powodu, że podoba ci się logo Vodafone? Mamy przecież Orange i co? I właśnie na rzecz PLUSA stracił pozycję lidera i ciągnie go teraz bardziej w stronę PTC niż w kierunku ponownego odzyskania 1 miejsca. O ofercie też szkoda się rozpisywać, bo wszyscy pamiętamy zagrywki tej sieci zanim wprowadziła 29gr w prepaidzie, no i oczywiście zrobiła to jako ostatnia. Jeśli Vodafone miałby wejść do nas tylko po to żebyśmy mogli czuć przynależność do "ekskluzywnej marki" tak jak jest to w przypadku Orange, (a nic nie wskazuje żeby miało być inaczej, bo Angole są jeszcze bardziej chciwi niż Francuziki) to ja bardzo dziękuję za taką markę. Zaczną się tak jak w przypadku Centertela opłaty licencyjne liczone w oparciu o wielkość PRZYCHODÓW i będzie to samo co w Orange-zacznie się transfer grubej kasy do spółki matki. Nie ma się co łudzić. Vodafone nie po to chce przejąć Polkomtela żeby było dobrze jego klientom lecz po to, żeby żylo się lepiej ich bossom w Anglii. To chyba oczywiste. Tak było, tak jest i tak będzie, bo nikt nie jest filantropem. Żałość i politowanie więc zbiera kiedy się czyta wypowiedzi tych "euroentuzjastów" którzy najchętniej sprzedaliby wszystko w imię międzynarodowej marki.

  • 0

    48.  2009-05-01 13:40:57

    ZICO: a sądzisz, ze zachodni brand to od razu gorsze rzeczy? IMHO w wypadku Polkomtela, w którym często podejmowane są decyzje polityczne jeżeli chodzi o kadry i zarządzanie, to wyszłoby mu to na plus. W końcu też może poprzychodziłyby fajne usługi do nas (Live!, Passport, itp).

  • 0

    49. ~ZICO  2009-05-01 18:13:06  host: 94.254.226.65

    #48 WitekT: Jedno tylko mnie zdumiewa. Czytałem setki opinii nawet tu na TELEPOLIS, w których snuto czarne wizje nad Polkomtelem-że jest upolityczniony, że każda zmiana ekipy rządzącej bardzo mu szkodzi, że wogóle cały Zarząd i Rada Nadzorcza Polkomtela to banda szkodników, którzy chcą pogrążyć tę firmę i doprowadzić ją do bankructwa etc. etc. Zatem pytam: Jak to się dzieje, że ten upolityczniony Polkomtel zarządzany przez "szkodników" jest teraz liderem i to nie tylko pod względem kart SIM, bo to mało wiarygodny miernik ale także pod względem wskaźników rentowności, które już jednak jakiś obraz kondycji finansowej firmy dają. Tymczasem zarządzany przez "wybitnych specjalistów", szkolonych w FT, Centertel zaczyna się staczać ku PTC, która notabene też jest zarządzana przez "świetnych fachowców" z DT. Nie, nie sądzę, że zachodni brand to gorsze rzeczy ale na przykładzie Centertela widzę, że na pewno nie lepsze. Dlaczego niby Anglicy mieliby być lepsi od Francuzów, skoro już teraz szczypią się o każde euro za akcję Polkomtela? Polskich akcjonariuszy było stać żeby wykupić po ustalonej cenie przypadającą im część akcji od TDC a największego operatora na świecie nie było? Jasne, że było ale w biznesie nie ma miejsca na brytyjską klasę i honor. Przed rebrandingiem w Centertelu obiecano abonentom przysłowiowe gruszki na wierzbie. Warto sobie przypomnieć, bo my Polacy mamy jakąś krótką pamięć. Kampania prowadzona wtedy przez centertela przypominała kampanię polityczną przed wyborami nowego rządu lub prezydenta. Naobiecano wiele, a było całkiem inaczej. I naprawdę sorry ale po ostanich zachowaniach przedstawicieli Vodafone nie mam jakichkolwiek podstaw żeby sądzić, że będzie inaczej w przypadku Polkomtela, a LIVE czy PASSPORT nie będą w stanie zrekompensować oferty podstawowej jeśli ta będzie kiepska.

  • 0

    50.  2009-05-01 22:24:12

    ZICO: Polkomtel może być niedługo w opałach, bo mają strasznie mało przychodów z VAS-ów i słabe perspektywy na ich zwiększenie, głównie poprzez brak pomysłów i dłuugiii time2market...

  • 0

    51. ~jaaaaaaaaaaaaaa  2009-05-02 00:00:25  host: 88.220.105.186

    Czyli jesteś Witek za złodziejską sprzedażą za bezcen POlkomtela?

  • 0

    52. ~ZICO  2009-05-02 00:38:42  host: 94.254.141.3

    #50: Czyżby? Myślę, że pomysłów na VAS Polkomtelowi akurat nie brakuje. Nie tak dawno wywiadu na ten temat udzielał sam Jarosław Bauc choćby tutaj: http://www.telepolis.pl/news.php?id=12207. Póki co taki na przykład podpis elektroniczny w swojej ofercie posiada jak na razie tylko PLUS. Era w 2002 roku podpisywała co prawda list intencyjny w tej sprawie ale o ile mi wiadomo nie ma czegoś takiego w swojej ofercie, podobnie Orange. Co do innych usług to nie miałem okazji robić jakiejś dogłębnej analizy ale nie zauważyłem żeby PLUS wypadał pod tym względem niekorzystnie na tle swojej konkurencji. Również jesli chodzi o time2market i przychody z tych usług, nie mam tu jakichś szczegółowych danych na ten temat, a więc muszę uwierzyć Ci na słowo :-) Skoro jednak Ty widzisz te problemy to i spece od marketingu i wdrażania usług widzą je zapewne jeszcze bardziej i być może robią coś w tej sprawie;-). Ciekaw jestem jak na tym tle wypada PTC i Centertel. Jeśli dysponujesz Witku jakimiś danymi w których można porównać zwłaszcza czas wprowadzenia danej usługi na rynek u poszczególnych operatorów to chętnie poczytam:-) Myślę, że wbrew pozorom wejście Vodafone (bo zapewne w podtekście to miałeś na myśli)nie rozwiązałoby zbyt szybko problemu usług dodanych, bo na to potrzeba jest jednak trochę czasu. Inna sprawa (o której nie będę się tu już rozpisywał) to trafność i przydatność danej usługi. Można mieć bowiem w swojej ofercie cały szereg tzw. pierdół, które nikomu do niczego nie są potrzebne i nie dają operatorowi zadowalających przychodów i można mieć tylko kilka ale za to bardzo użytecznych usług i ciągnąć z nich niezłą kasę. Myślę, że jedną z takich usług jest właśnie podpis elektroniczny.

  • 0

    53. ~ZICO  2009-05-02 01:13:43  host: 94.254.141.3

    A tak dla ścisłości VAS i time2market mają odpowiedniki w języku polskim (usługa dodana i czas wprowadzenia na rynek) czy więc te angielskie zwroty są Witku absolutnie niezbędne? :-) Dodam jeszcze tylko, że w przytaczanej przeze mnie wypowiedzi Prezesa Polkomtela padają bardzo ważne słowa, które są zapewne kluczem do sukcesu Polkomtela i przyczyną słabnięcia "zagranicznej" konkurencji PLUSA. Jarosław Bauc mówi: "Jesteśmy niezależni od międzynarodowych koncernów, co sprawia, że wszystkie strategiczne decyzje zarządu są rezultatem inicjatywy wewnętrznej i uwzględniają w szerokim zakresie specyfikę polskiego rynku. To daje pole do popisu. Będziemy najwięksi i najlepsi". Czy słowa Jarosława Bauca nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości? Co taki np Klaus Hartmann może wiedzieć o specyfice polskiego rynku? Nawet gdyby ją znał to i tak priorytetem będą wydawane mu przez centralę w Niemczech polecenia, bo nadętych Helmutów obchodzi tylko ich własny interes, a specyfikę polskiego rynku mają gdzieś. To samo jest w przypadku Centertela. Właśnie dlatego zarządzana przez Niemców PTC znajduje się tam gdzie się znajduje i nie może znaleźć dna, a Centertel się stacza po "równi pochyłej" :-) Nie rebranding jest więc receptą na sukces lecz znajomość specyfiki rynku i możliwość podejmowania niezależnych decyzji. Facet naprawdę mądrze gada. Zresztą takiego prezesa konkurencja może tylko Polkomtelowi pozazdrościć. Centertel i PTC takiej niezależności już nie mają, bo muszą słuchać bossów z Francji i Niemiec i jak widać na zdrowie im to nie wychodzi. To jest kolejny mocny argument przemawiający za tym, aby Polkomtel pozostał w polskich rękach.

  • 0

    54.  2009-05-02 09:13:34

    ZICO: widzisz, swoje opinie wyrabiam sobie na podstawie rozmówz różnymi ludźmi od różnych rzeczy w telekomach. Trudno mi przytaczać czasem ich opinie wprost, bo mógłbym ich zdekonspirować. :-) Co do Polkomtela - ma zdecydowanie mniejszy procent przychodów z uslug dodanych niż konkurencja. Powodów może być kilka - albo słabo są promowane, albo w ogóle są słabe, albo nie umie się wykorzytać ich potencjału albo nie ma ich tyle co u konkurencji (najwięcej ciekawych rzeczy i możliwości to ma chyba Centek). I jest jeszcze taki dowcip związany z tą firmą - jak dwie osoby mają takie same nazwisko, to na pewno są rodziną. ;-) Więc ja uważam, że Vodafone wprowadziłby swoje, dobre wzory korporacyjne i rozwiązanie. Jedno mi się tylko nie podoba - z moich informacji wynika, że Vodka bierze większy % za znaczek nawet niż Orange...

  • 0

    55. ~ZICO  2009-05-02 11:23:33  host: 94.254.168.10

    #54: No cóż Witku. W takim razie będę musiał uwierzyć Ci na słowo, ale jako, że jesteś Administratorem to uznaję Cię za wiarygodne źródło informacji. Tak więc, jak to powiedział Jarosław Bauc, Polkomtel będzie miał wielkie pole do popisu jeśli chodzi o usługi dodane. Zobaczymy jak będą się one rozwijać w przyszłości. Jestem jednak optymistą. Widzę również, że dorzuciłeś kolejny argument przeciwko zmianie marki. Haracz pobierany przez Orange już należy do naprawdę wysokich. Jeśli Vodafone miałby pobierać jeszcze większy haracz to będzie to duże obciążenie dla Polkomtela. Licząc nawet 0,6% wartości przychodów za 2008rok daje to gigantyczną kwotę 50 892 000 zł, a więc prawie 4% wypracowanego za zeszły rok zysku netto. Przecież to ogromne pieniądze, a jak sam napisałeś będzie to więcej niż 0,6%. To jest właśnie to, o czym pisałem-Angole są jeszcze bardziej chciwi niż Francuziki-to ich ostatnie "szczypanie" się o cenę akcji Polkomtela było po prostu żałosne. Polkomtel ma jeszcze szansę uniknąć błędu Centka i nie pchać się w to bagno. Wszystko jednak zależy jak dalej potoczy się temat sprzedaży akcji przez Orlen, co zrobi PGE i Węglokoks i jak na tym tle zachowa się KGHM, który ma co prawda w swojej strategii powiększenie zaangażowania w Polkomtela ale nie wiadomo co zrobiłby Prezes KGHM gdyby nagle wszyscy pozostali akcjonariusze chcieli się wycofać. Kiedyś minister Grad namawiał polskich akcjonariuszy do wykupu od TDC przypadającej im części akcji, bo uważąał, że Polkomtel to mocna i zyskowna spółka i powinna ona zostać w polskich rękach. Teraz jednak kiedy Orlen chce sprzedać PLUSA minister milczy, a szkoda bo mógłby wezwać na dywanik pana Krawca i wybić mu z głowy głupie pomysły. Pewnie jednak i minister zmienił zdanie na ten temat i daje Krawcowi milczącą zgodę na sprzedaż akcji Polkomtela. Naprawdę scyzoryk się w kieszeni otwiera patrząc na to co wyprawiają nasi "wspaniali" ministrowie z Premierem na czele.

  • 0

    56. ~get  2009-05-02 12:45:10  host: host-81-190-85-142.gdynia.mm.pl

    tiaa tiaaa wszystko wysprzedajcie durni polaczkowie (nie - nie Polacy, Polacy takich rzeczy nie robią, robią to POLACZKOWIE typu parlamentarzyści PO i SLD i ich "żołnierze" pełniący funkcje prezesa orlenu itp. - a wybierają ich POLACZKOWIE typu wyborcy PO i SLD) wszystko najlepiej... i tak jak zawsze standardowo sprzedajcie nasze strategiczne firmy, często nawet całe gałęzie gospodarki !!!_PAŃSTWOWYM_!!! firmom francuskim, niemieckim, włoskim TAK JAK TO POLACZKOWIE ROBILIŚCIE DOTYCHCZAS, a tego czego nie sprzedacie to dajcie ROZP...LIĆ grupom interesu z Niemiec, Francji, Holandii - tak jak to zrobiły polityczne dziwki z PO z przemysłem stoczniowym, ale przynajmniej "nasi" zarobili, Misiak to tylko 0.0001% tego co się dzieje za rządów miłościwie nam panującego słońca peru, maczu pikczu, ale oczywiście durni polaczkowie - wyborcy PO - NIE ZAMIERZAJĄ EGZEKWOWAĆ SWOICH INTERESÓW ANI NICZEGO DOCHODZIĆ, dlatego też z państwa polskiego niedługo zostanie państwo KLIENCKIE !!! A może by tak przy okazji orlen sprzedać, NAJLEPIEJ RUSKOM, w ko0ńcu oni są rtacy kochani dla nas, a to że byliśmy pod radziecką okupacją przez 50 lat i do dzisiaj się z tego podnieść nie możemy, to nic, polecam a potem reaktywować układ warszawski, w końcu tego byście chyba chcieli co POLACZKOWIE ???

  • 0

    57.  2009-05-02 15:21:36

    Vodafone dobrze radzi sobie za granicą, ale tylko w firmach gdzie ma udział 90%-99%, reszta na przykładzie francuskiej sieci SFR nie radzi sobie dobrze.

  • 0

    58.  2009-05-02 16:37:41

    get: piszesz może i dobrze tylko po co zaraz obrażasz wszystkich czytelników Telepolis. Z kąd u Ciebie tyle jadu. Też uważam, że wiele rzeczy powinno być zrobione inaczej, chociażby Polkomtel powinien pozostać w polskich rękach. Może glosowano na PO bo nie było innej możliwości. Nie uważasz że większość głosowała przeciwko Kaczyńskim? W wyborach prezydenckich z przyjemnością zagłosuję na byle kogo, żebym tylko nie oglądał Lecha i jego dworu typu Fotyga, Gosiewski i inni podobni

  • 0

    59.  2009-05-02 23:43:26

    piotrM on już tak ma nie ma sensu się tą istotą przejmować, leczy kompleksy więcej nic. Tak sobie ubzdurał chłopaczek, że jak będzie kogoś obrażał to chodziarz w wirtualnym świecie się w jakiś sposób dowartościowuje.

  • 0

    60. ~ZICO  2009-05-03 15:08:23  host: 188.33.65.101

    #58: Może i tak głosowano ale za rządów PIS było przynajmniej wiadomo, że Vodafone nie przejmie kontroli nad Polkomtelem. Owszem proponowano im pewną część akcji Polkomtela ale pod warunkiem, że pozostanie on pod kontrolą polskich akcjonariuszy, a teraz Polkomtela chce się oddać w ręce Vodafone i to w dodatku za śmieszne pieniądze. Może i Jarosław Bauc jest lepszym prezesem niż byłby Adam Glapiński ale jeśli Polkomtel przeszedłby w ręce Vodafona to jest sprawą oczywistą, że obecny prezes byłby natychmiast odwołany. A "dzięki" ludziom, którzy mówią, że będą głosować na BYLE KOGO mamy to, co mamy.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-198-104-234.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.