Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Solorz-Żak wpłacił kaucję za menadżerów PTC

Solorz-Żak wpłacił kaucję za menadżerów PTC

WitekT 26 Kwietnia 2010 09:54

0 0

Sprawa zatrzymań w PTC zatacza coraz szersze kręgi. Puls Biznesu dotarł do postanowienia prokuratury, z którego wynika, że podejrzany o popełnienie przestępstwa jest również Aleksander M., do niedawna wiceprzewodniczący rady nadzorczej PTC, były prezes Telewizji Polsat.

Aleksander M. został przez sąd zawieszony w sprawowaniu funkcji członka rady jeszcze pod koniec marca, aby nie miał wglądu do audytu PTC, który właśnie jest wykonywany. Z uzasadnienia do postanowienia prokuratury wynika, że Aleksander M. w latach 2003-2004, kiedy zajmował się sprawami gospodarczymi Telewizji Polsat, miał używać do rozliczeń podatkowych nierzetelnych faktur (opiewających na 300 tys. zł). Sprawa dotyczy Polsatu, jednak z postanowienia prokuratury wynika, że mogą być w nią zamieszane inne osoby powiązane z PTC.

Jak pisze z kolei Dziennik Gazeta Prawna, zatrzymani członkowie zarządu PTC - Klaus T. i Tomasz H. - odpowiadali na szczegółowe pytania dotyczące kilkudziesięciu faktur. Widniały na nich sumy od kilku tysięcy zł do miliona. Nieoficjalnie Dziennik Gazeta Prawna dowiedziała się, że wystawiały je małe spółki, najczęściej za "usługi konsultingowe".




Członkowie zarządu PTC już usłuszeli zarzuty. Tomasz H. - działania na szkodę spółki, oszustwa, przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów, naruszenia kodeksu spółek handlowych i kodeksu karnego skarbowego. Klaus T. - działanie na szkodę PTC i naruszenie kodeksu spółek handlowych. Obaj zatrzymani spędzili w sądzie cały piątek 23. kwietnia. Puls Biznesu pisze, że nie zostali aresztowani na 3 miesiące, bo kaucję - pół miliona zł - wpłacił za nich Zygmunt Solorz-Żak. Ich miejsce w zarządzie PTC zajęli tego dnia Michael Wilkens i Dariusz Łukaszewicz, o czym szerzej pisaliśmy w tej wiadomości.

Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest od 2009 roku i dotyczy lat 2005-2008. Proszący o anonimowość rozmówca Pulsu Biznesu twierdzi, że chodzi o kwotę znacznie większą, niż 3 mln zł, o których mówi prokuratura. Sprawa ma dotyczyć nie tylko "lewych" faktur, ale także nieprawidłowości przy rozliczaniu szkoleń.

Jak pisze Dziennik Gazeta Prawna, prokuratura i CBŚ zapowiadają, że w sprawie wkrótce będą kolejne zatrzymania.

Źródło tekstu: Puls Biznesu, Dziennik Gazeta Prawna     

Dodaj do:
w sumie: 60
  • 0

    41.  2010-04-26 15:06:13

    #35. juz gdzies to pisalem. Wspomniany temat z nowymi taryfami skasowal autor tego tematu. A to mu chyba wolno zrobic. Administracja/moderatorzy nic nie kasowala. Poza tym z zasady moderatorzy nie kasuja, ale przenosza tematy i posty do "kosza", tak aby byly dostepne.

  • 0

    42.  2010-04-26 15:13:49

    ZICO: organizatorem była kancelaria prezydenta, samolot został im udostępniony na ich prośbę - taka jest procedura. Tylko tyle chciałem napisać, nie chcę tu mieć wojny w komentarzach.

  • 0

    43. ~nigdywięcęjORŻNĄĆ  2010-04-26 15:23:54  host: 77-253-100-70.adsl.inetia.pl

    Czy to PTC, czy inne grubsze przedsiębiorstwo - przekręty w gajerkach są na (nie)porządku dziennym. Nie wiem czy można wierzyć panu Polsatowskiemu w jego dobre serduszko, żadna to tajemnica, że w każdej wielkiej firmie są przekręty - nie oszukujmy się co do prawdziwych celów różnego rodzaju rebrandingów, consultingów, coachingów i workshopingów:-P Wyprowadzanie pieniędzy za granicę, zawyżanie kosztów przez "zaprzyjaźnione" firmy do zbicia/ukrycia wysokości dochodów itp... przykra rzeczywistość ponad naszymi głowami. Jednak cieszy mnie aktywność "organów", choć wielu wolałoby milczenie jak po 1940, niech kontrolują spółki-córki-matki-szwagra.

  • 0

    44. ~Ion  2010-04-26 15:32:09  host: 109.243.160.9

    Do SilmarK: jeśli tak - to ok. Tylko w takim razie dlaczego był komunikat że zostało to "usunięte przez administratorów" a nie że "usunięte przez użytkownika"...? W takim wypadku dlaczego był taki mylący komunikat...?

  • -1

    45.  2010-04-26 15:37:11

    ZICO (40) - Tak, a pewnie jakby nie u udostępniono samolotu Kaczyńskiemu, to byłaby wrzawa takich ludzi jak Kurski, Bielan, że utrudniają "Panu Prezydentowi" udział w uroczystościach. "Zły" Tusk był w Katyniu, a "wielkiemu patriocie" "nie pozwolono". Ja jednak jestem bardzo ciekaw kto wpłynął na decyzję pilota...? Pewnie nigdy się tego nie dowiemy, bo trochę zniekształciłoby to "pomnik" Kaczyńskiego. ZICO, a to są Twoje domysły i spekulacje. Pewnie środowisko Kaczyńskiego wolałoby aby całą winę z "biednego" prezydenta przerzucić na Tuska i PO. W końcu w kampanili przedeckiej wszystkie chwyty dozwolone...

  • 1

    46. ~ZICO  2010-04-26 16:02:48  host: abjg218.neoplus.adsl.tpnet.pl

    #42: Rozumiem Cię Witku. Cały problem polega jednak na tym, że na udostępnieniu samolotu rola MONu i Kancelarii Premiera się nie kończy. Ich odpowiedzialność sięga znacznie dalej. Inaczej nie byłoby tak głośno o panach Klichu i Arabskim. #45: Śmieszny jesteś wypisując takie rzeczy. Ty już sam z góry sobie założyłeś, że ktoś wpłynął na decyzję pilota a tym kimś był oczywiście Prezydent. Nie rozumiesz również, że nie chodzi tutaj o samo udostępnienie samolotu lecz o zabezpieczenie całej wyprawy. Coraz głośniej mówi się, że wywiad i kontrwywiad praktycznie nie istniał i ministerstwa podległe rządowi popełniły tu ogromne błędy polegające na zaniechaniu czynności, które powinny być wykonane. I naprawdę zamiast wypisywać takie bzdury, których wyuczyłeś się na "domorosłych" portalach lepiej rusz swoje szare komórki i zacznij się interesować jak taka wizyta powinna przebiegać i jak robi się to w innych krajach a nie siej propagandy.

  • 0

    47.  2010-04-26 16:10:38

    ZICO: kancelaria prezydenta SAMA WSZYSTKO ORGANIZUJE - wysyła prośbę o samolot, dostaje albo nie (stąd Arabski), jest też kwestia wydawania pilotom rozkazów (stąd Klich jako cywilny zwierzchnik wojska w czasie pokoju). To nie oni decydują co się będzie działo na miejscu ani kto leci w samolocie. Nie oni też decydują czy samolot ma lądować czy nie - taką decyzję podejmuje kapitan statku powietrznego. Przestań też pisać o "jakichś" zaniechaniach, bo to Ty raczej siejesz w tym momencie propagandę mówiąc, że "coś jest na rzeczy", ale za grosz nie mówiąc co...

  • 0

    48.  2010-04-26 16:41:17

    #44. ja takiego komunikatu nie widzialem, za to byl standardowy komunikat "Taki post lub temat nie istnieje, być może został przed chwilą usunięty, wróć i spróbuj ponownie". Powiem wiecej w komunikatach na forum, nie wystepuje opis, ze cos zostalo usuniete przez administratora. Takie jako powiadomienie mailowe do wlasciciela posta.

  • 0

    49. ~ZICO  2010-04-26 17:12:13  host: abjg218.neoplus.adsl.tpnet.pl

    #47: Może to i lepiej, że zajmujesz się tylko telekomunikacją, bo z całym szacunkiem dla Ciebie ale na zabezpieczaniu wizyt prezydenckich delikatnie mówiąc "nie bardzo" się znasz. Żeby było jasne ja też za eksperta w tej dziedzinie się nie uważam ale doprawdy nie wiem za pomocą jakiego narzędzia mam Ci to wyłożyć, że za bezpieczeństwo wizyt prezydenckich odpowiadają resorty podległe PREMIEROWI. Właśnie w tej kwestii nie zrobiono zupełnie nic - pisalem już o wywiadzie i kontrwywiadzie więc dziwię się, że piszesz, że sieję propagandę nie mówiąc za grosz co jest na rzeczy. Przecież ja cały czas piszę o tym co jest na rzeczy - na rzeczy jest brak działań podległych Premierowi resortów w celu zapewnienia bezpieczeństwa wizyty Prezydenta. Naprawdę polecam lekturę na ten temat bo ja już prościej wytłumaczyć tego nie potrafię.

  • 0

    51. ~janek z janek  2010-04-26 18:01:59  host: admo221.neoplus.adsl.tpnet.pl

    ~ZICO Halllo!!! czy się pan obudził? Czy przespał pan kilka miesięcy? Jak Tusk może stać na czele organu prowadzącego śledztwo? Od kilkunastu tygodni mamy podział prokuratury od ministra sprawiedliwości! Tu nie Rosja. Prokuratorem generalnym nie jest już polityk! Więc Tusk tu nic nie może!!! To prokurator generalny prowadzi śledztwo !

  • -1

    52. ~  2010-04-26 18:05:25  host: admo221.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Co do zabezpieczania wizyt prezydenta. To organizatorem była BBN i Prezydent. Te dwa organy organizowały tą wizytę. Ministerstwo dało samolot, dobrych pilotów. A prezydent spóźnił się na samolot i prawdopodobnie nalegał na lądowanie wbrew zaleceniom służb obsługi lotniska.

  • 0

    53. ~Majkel  2010-04-26 18:06:59  host: 87-205-168-28.adsl.inetia.pl

    Do czasu wyroku będą na wolności. Kaucja obejmuje tylko te 3 miesiące. Jak im przybiją to idą do odsiadki. Trochę dziwna sprawa z tym Solorzem i dlaczego wpłacił kaucje za nich. Ale tego to się nie dowiemy, ale może z czasem coś wycieknie. Tak czy owak sprawa jest o tyle dziwna, albo po prostu znajomki się powyciągali i tyle. Druga ciekawa sprawa taka że Era normalnie funkcjonuje, szybko zareagowała, wszystko wraca do normy.

  • 0

    54. ~  2010-04-26 23:58:48  host: gaja.tpnet.pl

    @45.jojo: Czy możesz napisać, na jakiej podstawie twierdzisz, że ktoś wpłynął na decyzje pilota? Byłeś wtedy na pokładzie Tupolewa, czy tylko powtarzasz kłamliwe insynuacje Gazety Wyborczej? Może jeszcze zaraz zaczniesz powtarzać, że samolot rozbił się podczas czwartej próby lądowania?

  • 0

    55.  2010-04-27 00:15:30

    54 - Czy możesz napisać na jakiej podstawie śmiesz twierdzić, że to jedynie "kłamliwe insynuacje"? Gazet Wyborcza mnie zupełnie nie interesuje. Sam fakt, że nie byłem na pokładzie tego Tupolewa nie umniejsza jeszcze prawdopodobieństwa takiego właśnie rozwoju wydarzeń. A może zabraniasz mi w ogóle mieć własnego zdania, bo jak to się pięknie wyraził pan Kaczyński J. nie jestem tym "prawym" Polakiem?! Jak widzę już zaczyna się szukanie "zdrajców" i "sprzedawczyków" - jeszcze braciszek dobrze w krypcie nie ostygł.

  • 0

    56. ~  2010-04-27 00:41:31  host: gaja.tpnet.pl

    Jeśli nie ma żadnych dowodów wskazujących na to, by na pilota wywierano jakieś naciski, to sugerowanie że takie naciski były, są właśnie kłamliwymi insynuacjami. A Ty nawet nie sugerowałeś, lecz wręcz stwierdziłeś, że takie naciski były! Cytuję, co napisałeś: "Ja jednak jestem bardzo ciekaw kto wpłynął na decyzję pilota...?"

  • 0

    57.  2010-04-27 00:56:32

    56 - Nie, czy są to "kłamliwe insynuacje" to (być może) każe się dopiero "w praniu". W tej chwil padają przeróżne sugestie z różnych stron. I nie łap mnie za słówka. Tak! JEŻELI i O ILE ktoś wpłynął na jego decyzję, to jestem ciekaw kto i mam prawo to widzieć! Tak samo jak mam prawo dowidzieć się czyje to rzeczywiście były zaniedbania i czy chodzi tu tylko o zaniedbania resortów podległych Tuskowi.

  • 0

    58. ~  2010-04-27 01:22:25  host: gaja.tpnet.pl

    Kłamliwe insynuacje właśnie polegają na "zapominaniu" umieszczenia w tekście takich słów jak "jeżeli", "o ile", "przypuszczam" itp.

  • 0

    59.  2010-04-27 08:46:11

    ZICO: a czy Ty, jako znający się na rzeczy, mógłbyś mnie oświecić jakich to konkretnie czynności zaniechano? Bo mówisz na wielkim poziomie ogólności o wywiadzie i kontrwywiadzie...

  • 0

    60. ~ZICO  2010-04-27 08:56:47  host: abjl188.neoplus.adsl.tpnet.pl

    #51: Widać, że nie czytasz wszystkiego co napisałem. Doskonale wiem, że prokuratorem generalnym nie jest minister sprawiedliwości. Jak już jednak napisałem sytuacja ta jest na tyle wyjątkowa, że Tusk powinien stanąć na czele takiej komisji i nie sądzę, że mimo podziału miałby z tym jakieś problemy. Tymczasem od kilku już dni Premiera ani widu ani słychu i wiele osób zastanawia się co tak zaabsorbowało Donalda. #55jojo: swoimi wypowiedziami przypominasz mi POsła Niesiołowskiego. To niewiarygodne, że były POseł ZCHNu może mieć w sobie tyle zawiści, pieniactwa i podłości. POdobnie jak ty łapie każdego ze swoich rywali za każde wypowiedziane słowo. Jest przy tym tak zajadły, że któregoś razu niechcący ugryzie się w język i otruje swoim własnym jadem. Nie naśladuj tego człowieka, bo nie wiem czy nawet POseł Palikot prezentuje POlitykę na tak nikczemnym POziomie. Reasumując: Wszystkich, którzy spierają się kto jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo wypraw prezydenckich zachęcam do lektury na ten temat. Warto zwłaszcza poczytać jak zabezpieczane są wizyty Prezydenta USA. Jest oczywiste, że w naszych realiach nie ma szans na takie standardy ale czytając to mamy już pełną świadomość, że w przypadku wizyty Prezydenta RP nie zostały zachowane nawet elementarne zasady bezpieczeństwa.

  • 0

    61. ~realpolitik  2010-04-28 23:33:10  host: host-109-233-90-2.jmdi.pl

    Mi najbardziej podoba się wersja premierowska: "zginęło całe dowództwo armii plus prezydent, ale my czekamy co nam ustalą Rosjanie.." A Rosjanie ustalą rzecz następującą: "Polacy nie mają jaj więc możemy robić co chcemy - dla zmyłki damy im stare dokumenty, które i tak mają od dawna"

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-166-89-1.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.