Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości SOKiK oddalił odwołanie TP ws. równego traktowania przedsiębiorców

SOKiK oddalił odwołanie TP ws. równego traktowania przedsiębiorców

sirmark 29 Lipca 2008 19:22

0 0

25. lipca Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów rozpoznał odwołanie Telekomunikacji Polskiej od decyzji UKE z dnia 10 lipca 2006 r., nakładającej na TP obowiązek równego traktowania przedsiębiorców, przez zapewnienie takich samych warunków przesyłu pakietów protokołu internetowego, w szczególności czasu transmisji pakietów, wielkości obsługiwanych pakietów, kolejności transmisji pakietów i strat pakietów dla ruchu miedzy abonentami TP, a przedsiębiorcami telekomunikacyjnymi.




Sąd oddalił odwołanie TP i wskazał, że nie podzielił zarzutów TP wskazanych w odwołaniu. Sąd stwierdził, iż zarzut wadliwego powołania Prezesa UKE wobec uchwały Sadu Najwyższego wydanej w dniu 20 lutego 2008 r. jest bezprzedmiotowy. Sąd wskazał, iż jego zdaniem nie może brać pod uwagę podnoszonego przez TP zarzutu naruszenia art. 25 ust. 2 Prawa telekomunikacyjnego albowiem tego rodzaju zarzuty nie mogą być podnoszone w pierwszoinstancyjnym postępowaniu sądowym. Sąd powszechny nie bada ewentualnych uchybień w postępowaniu administracyjnym, lecz bada sprawę ponownie. Tego rodzaju zarzuty mogłyby ewentualnie być podnoszone podczas wznowienia postępowania administracyjnego.

Źródło tekstu: UKE     

Dodaj do:
w sumie: 7
  • 0

    1.  2008-07-29 19:31:02

    Ciekawe czy *ukenamuniu się wypowie? ;-)

  • 0

    2. ~ukenamuniu  2008-07-29 21:13:42  host: 86-59-n1.aster.pl

    r: mogę, ale po co? I tak nie czytają, że powinni(śmy) dać sobie spokój z tym niewłaściwym powołaniem Pani Prezes. Żaden roz-sądny sąd tego nie uzna, bo każda decyzja niemiłościwie nam panującej byłaby do wzruszenia. Ciekawe też, że jeden prawnik uczy drugiego, że zarzuty naruszenia art 25 ust. 2 Pt (nie dotyczy powołania) nie mogą być podnoszone w kontradyktoryjnym postępowaniu (cokolwiek by to nie znaczyło). Decyzja z 10 lipca 2006r... upłynęły dwa lata, a jeszcze nie koniec postępowania. Jest nadzieja, że z ostatnimi decyzjami UKE zdążymy na Euro 2012.

  • 0

    3. ~Gal  2008-07-30 08:35:50  host: hff170.internetdsl.tpnet.pl

    "bo każda decyzja niemiłościwie nam panującej byłaby do wzruszenia" - zabawne, to ciekawe, ze jednak teoria przeczy praktyce. Grunt to kreacja rzeczywistosci.

  • 0

    4. ~tpsanamuniu  2008-07-30 14:51:24  host: 64.62.138.73

    brawo !!! niech cholerny monopolista się nauczy zasad wolnego rynku !!! ukecośtam - gdybyście nie łamali w sposób gangsterski prawa od lat, to UKE (najwspanialszy polski urząd, poza IPN-em) nie musiało by na was nakładać kar i martwić się kiedy postępowania się skończą !!!

  • 0

    5. ~ukenamuniu  2008-07-30 23:02:57  host: 86-59-n1.aster.pl

    #4 - chyba nie wiesz co to jest wolny rynek. Martwię się, że postępowania tak długo trwają, bo w niektórych sprawach budżet (RP) będzie miał więcej do oddania w celu wyrównania strat TP.

  • 0

    6. ~tpsanamuniu  2008-07-31 11:14:05  host: 64.62.138.106

    wiem co to jest wolny rynek - całkowicie wolny rynek obowiązuje np. w branży handlu narkotykami, ceny tam nie rosną, konkurencja jest ostra - łącznie z mordowaniem konkurentów, jest to "dział gospodarki" nie kontrolowany w żaden inny sposób niż tylko przez wolny rynek i powiem krótko po pierwsze to wyp.... mi z wolnym rynkiem w innych dziedzienach gospodarki, wolny rynek to był w XVIII wieku kiedy to się pracowało po 18 godzin, a po drugie to to co robi UKE nie jest niczym innym jak właśnie URYNKOWIANIEM tej dziedziny, ponieważ poprzez to że TP zostałą zbudowana za PRL, w lata 90 wchodzili jako JEDYNA firma w tej branży, więc zbierałą 100% kasy, to dawało jej możliwość rozbudowy infrastruktury na nieuczciwych w stosunku do potencjalnej konkurencji zasadach, potem był jeszcze szwindel z FT, który polegał na zapewnieniu prawie-monopolu na kolejnych kilka lat, dzięki działalności UKE zaczynamy się zbliżać do wolnego rynku (ale nie możemy dojść do czegoś najgorszego - całkowicie wolnego rynku) a nie od niego oddalać. Podam przykład, jeżeli jest tak - wszyscy mamy po 10-100zł i zaczynamy rywalizację, jedni są lepsi i z 10zł zrobią 500zł, inni mimo że zaczynali ze 100zł stracą wszystko - to jest normalna sytuacja rynkowa, natomiast w sytuacji TP było tak, wszyscy mają po 0-1zł a jeden gracz ma 10 000 000zł zdobyte nieuczciwie i nienależne mu, ale ma i... zaczynamy gre... taki miałeś wolny rynek na początku lat 90 geniuszu i ten "wolny rynek" został dopiero przełamany przez UKE

  • 0

    7. ~tpsanamuniu  2008-07-31 11:22:03  host: 64.62.138.72

    no ale w sumie nie dziwie się że pracownik TP broni jak piesek swojego pana (gdybyś był pracownikiem I.G. FARBEN w latach 40, to zapewne bronił byś zagazowywania ludzi w komorach gazowych - BO TWOJA FIRMA NA TYM ZARABIA) ale nie wymagaj od prywatnych ludzi żeby działali WBREW SWOIM INTERESOM i CHCEILI PŁACIĆ WIĘCEJ, bo to oznacza krytykowanie UKE za takie - świetne - decyzje, które są wygrywane jedna po drugiej w sądach, ale złodziej - monopolista TP nadal się odwółuje od każdej jednej decyzji - szukając kruczków prawnych, a nie merytorycznej obrony ! ...i co gorsza jest broniony na forach internetowych przez takich bezmyślnych, poddańczych, oddanych swojemu guru i wodzowi (w tym wypadku wodza uosabia spółka TP) politruków jak ty ukenamuniu !

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-224-158-39.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.