Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Smartfon staje się nieodłącznym elementem życia Polaków

Smartfon staje się nieodłącznym elementem życia Polaków

LuiN 3 Grudnia 2013 13:29

3 8

Jak pokazują wyniki badania Payback Opinion Poll, ponad połowa z nas korzysta na co dzień ze smartfonu. Doceniamy jego wszechstronność i możliwość dopasowania do własnych potrzeb dzięki setkom tysięcy aplikacji mobilnych.




2/3 badanych ma ponad 10 aplikacji w swoim smartfonie. Służą one głównie rozrywce, a blisko co czwarty Polak używa ich również podczas zakupów. Najchętniej korzystamy z darmowych aplikacji, które 93% badanych pobiera ze sklepów z aplikacjami.


Telefon to jeden z tych przedmiotów, które zawsze mamy przy sobie. Do niedawna był po prostu przenośnym sprzętem do dzwonienia i wysyłania SMS-ów. Dziś to mądre, sprytne (ang. smart) urządzenie, które, jak pokazują wyniki badania Payback Opinion Poll, posiada 56% respondentów. A część tych, którzy nadal nie mają smartfonów, zamierza nabyć je w najbliższym czasie. W tym celu ankietowani wybiorą się głównie do operatora sieci (69% głosów) albo odwiedzą sklep internetowy (15%).


Polacy najbardziej upodobali sobie urządzenia na systemie Android (74%) - co wynika ze stosunkowo niskich cen smartfonów z tym oprogramowaniem. Nie brakuje jednak zwolenników systemów iOS (8%), a także Windows (6%) - który dzięki wielu nowym aparatom w atrakcyjnych cenach zdobywa coraz większą część rynku.


Z aplikacji mobilnych korzysta 96% ankietowanych - przy czym aż 80% pobiera je samodzielnie. 2/3 respondentów ma w swoich telefonach ponad 10 aplikacji. Najpopularniejsze aplikacje to: gry (73%), nawigacja/dojazd (67%), e-mail (63%), aplikacje muzyczne (60%), serwisy społecznościowe (59%) oraz pogoda (58%).
Za pośrednictwem Wi-Fi ściągają aplikacje 4 osoby na 5. Pozostali korzystają w tym celu z mobilnego internetu. O nowych aplikacjach dowiadujemy się często od znajomych - z takich rekomendacji korzysta 57% osób. Jednak najchętniej sami dokonujemy wyboru, bazując na informacjach, które dostarczają nam sklepy z aplikacjami - 83% uważa je za najlepsze źródło wiedzy o dostępnych aplikacjach. Są to też miejsca, skąd najczęściej je ściągamy - 93% głosów.


Inne miejsca i sposoby pobierania aplikacji, np. sklep online prowadzony przez operatora sieci, czyjś telefon, kod QR czy link z SMS-a, nie są tak popularne (odpowiednio: 12%, 7%, 5% i 3%). Większość z nas ściąga darmowe aplikacje. Jednak około 1/4 ankietowanych jest skłonna zapłacić za pobranie - a niemal połowa z tych osób jest w stanie wydać na aplikację nawet ponad 15 zł.

Źródło tekstu: Payback     

Dodaj do:
w sumie: 18
  • Ten komentarz został ukryty.

    2

    1. ~N-ienazwany  2013-12-03 13:51:39  host: dynamic-78-8-137-35.ssp.dialog.net.pl

    Czekam kiedy pęknie nadmuchana dachówkowa bańka. Te dziadostwa (dotykowe dachówki) do niczego poza szpanowaniem ilością rdzeni się nie nadaje. Telefon z tego żaden - za krótko żyje mu elektrownia; jako tablet to znów za małe. Cóż - poużywałem blisko rok Galaktyke S2, więcej nie wytrzymałem i przeprosiłem się ze staruszką e71. Szkoda że te statystyki nie uwzględniają migracji z dachówki na telefon.

  • Ten komentarz został ukryty.

    3

    2. ~Calm7  2013-12-03 14:00:49  host: n07-09-07.opera-mini.net

    1). Tylko co zrobić, gdy te staruszki padną...

  • Ten komentarz został ukryty.

    -3

    3. ~  2013-12-03 14:08:25  host: ip-78-30-109-244.free.aero2.net.pl

    @1, wyjątkowo jednostronne a więc głupie podejście do tematu. Nie wyobrażam sobie korzystania z nawigacji na dwucalowym ekraniku Twojej Nokii, za to wygodnie korzysta mi się z ekranu smartfona. Z Twoim podejściem to najlepiej gdyby do jednej funkcji było jedno urządzenie, w takim wypadku nosiłbym pochowane po kieszeniach: telefon, latarkę, kompas, aparat fotograficzny, radioodtwarzacz, poziomicę i rzeczone urządzenie nawigacyjne. Jeśli w dzisiejszych czasach masz tak ograniczone potrzeby, że wystarcza Ci telefon to... współczuję.

  • Ten komentarz został ukryty.

    3

    4.  2013-12-03 14:08:53

    Skoro najwięcej tego produkują, to też najwięcej się sprzedaje. Nikt tu Ameryki nie odkrył. Szkoda tylko, że w tym wszystkim uciekła gdzieś ergonomia i energooszczędność. Wszędzie wyścig na hd, megapiksele, rdzenie i ilość ramu, cale. A wystarczyło skroić system na miarę i nie przesadzać na siłę z parametrami smartfonu. Zanika gdzieś w tym wszystkim dobra, średnia półka i jesteśmy skazani na budżet lub mega wypas.

  • Ten komentarz został ukryty.

    1

    5. ~wewewe  2013-12-03 14:14:31  host: acpn97.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @1 swieta prawda; a te pozalsiebobrze badania to tylko zaklinanie rzeczywistosci - ludzie uzywaja tego bo kupienie czegos innego graniczy z cudem... 'sciagaja aplikacje'? wow... bo kiedys kilka gier, odtwarzacz i email byly wbudowane... teraz tez sa, wiec co te statystyki maja udowadniac? i to troche zalosne, ze taki odsetek ludzi pobiera aplikacje, skoro wiekszosc i tak jest wpakowana w telefon...

  • Ten komentarz został ukryty.

    -1

    6. ~M.  2013-12-03 14:18:35  host: 89-67-244-129.dynamic.chello.pl

    @4 - tak jest w przypadku Androida, Apple nie bije się z nikim ani na hd (iPhone nie ma nawet ekranu 720p) , ani na megapixele (8 mpx od 3 generacji), ani na rdzenie (2, również od 3 generacji, ale za to piekielnie wydajne), ani na RAM (1 GB), ani na cale (4'). A mimo tego sprzedaje miliony telefonów.

  • Ten komentarz został ukryty.

    0

    7. ~N-ienazwany  2013-12-03 14:25:16  host: dynamic-78-8-137-35.ssp.dialog.net.pl

    @3, Moja teczka zawiera telefon - jaki już wspomniałem, tablet - bo po rozstaniu się z s2 potrzebowałem nadal mieć coś na czym na szybko można zaglądnąć w Internet; mam notebooka, bezprzewodowy router wi-fi - głównie dla wspomnianego laptopa a czasem dla jakiegoś goszczącego koło mnie urządzenia, i osobno na stałe w aucie nawigacje. Naprawdę to wszystko nie jest mi się w stanie nagle popsuć albo paść na skutek braku prądu.

  • Ten komentarz został ukryty.

    2

    8.  2013-12-03 14:55:47

    Nie ma się o co spierać, każdy ma wolny wybór i może wybrać co mu odpowiada. Liczba smartfonów będzie rosnąć, bo młodsze pokolenia szybciej uczą się obsługi nowych rzeczy. Niekoniecznie chodzi o to, że są potrzebne - młodzież kupi je pod wpływem grupy. Oczywiście starsze telefony też pozostaną jeszcze na długo, korzystają z nich ludzie starsi a także Ci, którym bardziej odpowiadają urządzenia klasyczne niż smartfony. Nie wszystkim potrzebne są zaawansowane funkcje i synchronizacja.

  • Ten komentarz został ukryty.

    -2

    9.  2013-12-03 15:03:38

    @7- tak samo jak nie powinieneś się wypowiadać za tysiące użytkowników, którzy właśnie w taki sposób sobie upraszczają życie korzystając ze smartphona. Osobiście używam SGS 2 i w życiu bym go nie zamienił na Nokię e71 a leży kilka tych biznesowych modeli u mnie w szafie. Podejrzewam że wraz ze zmianą ery nie potrafiłeś wykorzystać tego telefonu w taki sposób do czego został stworzony ale cóż... dinozaury też kiedyś wymarły.

  • Ten komentarz został ukryty.

    0

    11. ~T.Hunter  2013-12-03 15:44:27  host: 212.160.172.70

    8% Apple ma tylko, nie ma się czym chwalić... :/ Nokie i HTC z Windowsem też kuleją, jednak Polacy lubią dobrze i tanio :-)

  • Ten komentarz został ukryty.

    0

    12. ~Amigo  2013-12-03 16:18:06  host: 80.72.44.64

    10 dzięki za info trzeba wymienić punkty na bon i wydać na Myphone NEXT który w realu jest za 199 zł i wywalić kartę ponieważ punkty najlepiej się zbierało tam i wydawało też tam. W neonet jest SUPER promocji tablet gclover TERRA 70L za 99 zł.

  • Ten komentarz został ukryty.

    0

    13. ~qwert  2013-12-03 16:23:09  host: user-94-254-192-41.play-internet.pl

    Wyścig na GHz i ilość rdzeni w urządzeniach mobilnych ma jeden ogromny plus - sam Intel został zmuszony do zwrócenia uwagi na kwestie energooszczędności procesorów, bez tego wyścigu moglibyśmy zapomnieć o np. nowych czterordzeniowych atomach bay trail z TDP na poziomie kilku Wat

  • Ten komentarz został ukryty.

    0

    14. ~  2013-12-03 17:10:55  host: 77-254-167-239.adsl.inetia.pl

    @2 - pochować :-). Ja się zgadzam, za dużo jest dotykowych zabawek, a prawie nie ma dbrych qwerty. Bo co jest? Starzejąca się seria od Nokii i BB, które choć jest ciekawe, to przecież nie widomo na dobrą sprawę co z nimi będzie w przyszłości.

  • Ten komentarz został ukryty.

    0

    15. ~  2013-12-03 17:28:21  host: ip-93-154-214-225.free.aero2.net.pl

    Od 10 lat używam tej samej nokii 3310 i owszem jest nieodłącznym elementem gdyż pełni funkcje zegarka. A dzwonienie czy sms to 2, 3 razy miesięcznie.

  • Ten komentarz został ukryty.

    0

    16. ~wania  2013-12-03 18:23:16  host: 77.252.27.216

    Do 12 - gdzie Ty masz myphona Next w Realu za 199zł?!!!

  • Ten komentarz został ukryty.

    0

    17.  2013-12-03 22:49:06

    16 - chyba w wirtualu nie realu ;) A co do badań i tej ponad połowy, 2/3 i 93% ludności - to te pozostałe 7 procent się zmówiło i wszyscy mieszkają w mojej okolicy, bo o ile jeszcze kilka osób ze smartfonami (mniejszość) by się znalazło, to jeśli chodzi o aplikacje to poza sobą znam tylko jedną osobę, która z nich korzysta.

  • Ten komentarz został ukryty.

    0

    18. ~  2013-12-04 01:20:07  host: n11-01-08.opera-mini.net

    @15, właśnie, jedna z ważniejszych, trzecia po dzwonieniu i pisaniu, funkcja smartfona : ZEGAREK. Gdybym tylko miał aplikację, która zlicza wciśnięcia przycisku wzbudzania ekranu bez odblokowania go (właśnie w celu sprawdzenia godziny)... Chętnie poznałbym swoją prywatną statystykę :)

  • Ten komentarz został ukryty.

    0

    19. ~Niko  2013-12-04 18:32:30  host: 178.183.251.102.dsl.dynamic.t-mobile.pl

    To prawda, mój LG swift 7 nie rozstaje się ze mną w ogóle, jakby stałą część ciała. Po prostu uzależnienie.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-196-144-242.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.