Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Samsung znalazł przyczynę awarii akumulatorów Note'a 7

Samsung znalazł przyczynę awarii akumulatorów Note'a 7

orson_dzi 14 Września 2016 10:15

6 2

Wewnętrzne dochodzenie Samsunga wykazało, że przyczyną awarii akumulatorów nowego Note'a 7 jest mały błąd na etapie produkcji.

W wyniku błędu produkcji wewnątrz ogniw stykają się ze sobą płytki, które powodują połączenie biegunów - dodatniego i ujemnego. To prowadzi do generowania nadmiernej ilości ciepła, co ostatecznie może doprowadzić do eksplozji akumulatora.




Są to dopiero wstępne wyniki analiz prowadzonych przez Samsunga i cały czas trwa dalsze dochodzenie w tej sprawie. Cały czas trwa również program wymiany urządzeń. Nowe egzemplarze smartfonu mogą trafić do klientów po 19 września.

Zobacz: Spadek wartości Samsunga w związku z Notem 7
Zobacz: Note'a 7 doładujesz tylko do 60%
Zobacz: [Aktualizacja] To nie Note 7 eksplodował w ręce sześciolatka
Zobacz: Problemy z Galaxy Note 7 będę kosztować Samsunga miliard dolarów

Źródło tekstu: Bloomberg; wł     

Dodaj do:

Tagi: samsung galaxy note 7 | samsung

w sumie: 34
  • -1

    15. ~.aj  2016-09-14 11:47:56  host: gbedcz03fwb-global1.mmc.com

    @7 Jakiego zaleglego? Zaplacil w Irlandii dokladnie tyle, na ile sie dogadal z Irlandczykami. Zaloze sie, ze gdyby Apple chcialo tez zaplacic w Polsce tylko 0,5% podatku w zamian za miejsca pracy niezle oplacane i w sumie niemala kwote wynikajaca z tego 0,5%, to chetnie bysmy Appla przytulili takze w Polsce. Ale nie. Twoje pytanie wynika pewnie z polityki psa ogrodnika - sam nie zje, i nikomu nie da.

  • 1

    16.  2016-09-14 12:01:35

    Jeżeli "W wyniku błędu produkcji wewnątrz ogniw stykają się ze sobą płytki" to jakim cudem działają do momentu eksplozji. A Może w wyniku błędu produkcji odstęp od płytek jest zbyt mały lub wadliwy izolator co w trakcie użytkowania w końcu dochodzi do zwarcia i eksplozji.

  • 0

    17.  2016-09-14 12:13:29

    @3 - Ani ładowanie do 70% ani również samo wyłączenie tego smartfonu nie gwarantuje bezpieczeństwa, nawet "rozładowany" który nie pozwala uruchomić smartfona, ma zgromadzone w sobie sporo energii (nie jest rozładowany do zera) Warto zamknąć w metalowej skrzyni i trzymać na balkonie lub w wannie bo nie mamy pewności że nie dojdzie do zwarcia biegunów i eksplozji.

  • -1

    18.  2016-09-14 12:14:35

    @15 jego pytanie jest całkiem normalne jak na Polaka. Jak komuś się powodzi i odnosi sukcesy to nie myślę co zrobić aby mi również się powodziło ale jak tamtemu dokopać.

  • 0

    19.  2016-09-14 12:43:46

    12 i 13 będzie wysyp refurbów w dobrych cenach:)

  • 0

    20. ~Adam  2016-09-14 13:46:38  host: 188.146.43.88.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Ja to się tam nie znam ani na lotnictwie, a tym bardziej na wypadkach lotniczych, ale i teraz zaczynam być chwilowo ekspertem. W dziedzinie elektroniki. I tak moi Drodzy, akumulator w telefonie sa same z siebie wybuchowe. Aby nastąpiła eksplozja musi być dostarczona czy ściślej wytworzona energia. A tą w przypadku prądu wyrażamy natężeniem. Czyli duże natężenie w skutek zwarcia, wywołuje wzrost temperatury (energia) co kończy się eksplozją. Tak więc @17 tego "prontu" musi trochę jednak być. Czym innym jest akumulator a czym innym kondensator. W drugim przypadku masz rację, energii może być "sporo".

  • 0

    21.  2016-09-14 14:06:35

    @20 - W pełni naładowany akumulator stosowany w smartfonach posiada około 4,2V, rozładowany (urządzenie samo się wyłącza nadal posiada ciut powyżej 3V i spory zapas mA. Uważasz że to zbyt mało do spowodowania wzrostu temperatury wewnątrz takiego akumulatora podczas zwarcia a co za tym idzie ciśnienia prowadzącego do eksplozji? Jestem w stanie się założyć że "prontu" (nie wiem skąd takie określenie) wystarczy.

  • 0

    22. ~Dupek  2016-09-14 16:02:48  host: n28-02-11.opera-mini.net

    A moźe by było dobrze posłuźyć się wykresami: prąd ładowania i prąd rozładowania. Napewno byśmy z przyjemnością te wykresy obejrzeli.

  • 0

    23. ~Misiek  2016-09-14 17:19:21  host: gateway1.cebit.com.pl

    @22 - poczytaj o problemie uziemienia Boeingów 787. Tam bardzo dokładnie przedstawili charakterystyki rozładowania akumulatorów Li-Ion firmy Yuasa. To inne ogniwa, ale zasada działania jest podobna. Apple też miało takie wpadki, sporo telefonów się spaliło. Jedynym ogniwem, ktore nie ma zjawiska termicznej ucieczki jest akumulator NiCd oraz NiMH oraz po części kwasowo ołowiowy. Niestety przeszliśmy na Li-Ion już dawno temu, bo są lżejsze.

  • 0

    24. ~Dupek  2016-09-14 17:37:40  host: n20-04-03.opera-mini.net

    @23. Misiek dzięki. Będę miał kłopoty ze znalezieniem url.

  • 0

    25.  2016-09-14 17:53:44

    @23 li-poly są pod tym względem jeszcze bardziej wrażliwe. Coś za coś.

  • 0

    26.  2016-09-14 17:56:37

    Niestety, tak jak lit jest bardzo reaktywnym metalem (szczególnie w kontakcie z wodą czy ogólnie - z wilgocią), tak i sole litu są stosunkowo reaktywne. Niestety, ludzie nie czytają i nie przestrzegają podstawowych zasad bezpieczeństwa, o których producenci piszą wielkimi literami w instrukcjach.

  • 0

    27. ~Dupek  2016-09-14 18:31:58  host: n20-06-02.opera-mini.net

    @23Misiek. Udało mi sie znaleźć stwierdzenie, źe telefon dla akumulatora ( równieź baterii) jest obciąźony "impedancją" a w czsie tylko ładowania!!!! - reaktancją. Pies z kulawą nogą wie o co tutaj chidxi.

  • 0

    28. ~Adam  2016-09-14 21:05:03  host: 188.146.74.206.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    @21 Hose - mój post był bardziej ironiczny niż poparty wiedzą czy doświadczeniem. Stąd też uszczypliwe określenie "pront". Jeśli Ty jesteś pewien swoich racji, ja nie będę wdawać się w polemikę.

  • 0

    29.  2016-09-14 21:48:00

    @28- Tak to działa...

  • 0

    30.  2016-09-14 23:21:25

    @23
    Nie chodzi tylko, że LI-ION jest lżejszy ale jest w stanie zgromadzić znacznie więcej energii.
    Najpojemniejsze akumulatorki tzw. "paluszki" AA/R6 NiMH mają ok. 2500mAh. Z kolei najpojemniejsze Li-ION typu 18650 mają ok. 3400mAh. Jeden taki akumulator 18650 mieści tyle energii co 4 w/w "paluszki".
    Finalnie w mniejszych gabarytach, przy mniejszej wadze masz więcej energii.
    W dobie prądożernych urządzeń nie widzę innej alternatywy.

  • 0

    31. ~  2016-09-15 02:21:28  host: host-176-221-122-175.dynamic.mm.pl

    Jeszcze nad tym się rozwodzą?... Już dawno powinni dopłacić 50% ceny tym, którzy kupują te szajsy od szajsunga.

  • 0

    32. ~przyjaciel  2016-09-15 05:23:28  host: 8.37.232.96

    27@ Byłem pewny, źe tu Ci nikt nie wyjaśni pytania. Idź na telix.pl tam są fachowcy i dostaniesz wyjaśnienie.

  • 1

    33. ~  2016-09-15 07:06:23  host: 62.244.153.128

    @27, impedancja=reaktancja pojemnościowa+reaktancja indukcyjna+rezystancja. W sytuacji, kiedy odbiornik ma charakter czysto pojemnościowy lub indukcyjny, to wówczas mówimy o reaktancji a jeżeli dochodzi element oporności czynnej, to mówimy o impedancji. Liczby zespolone pomogą to zobrazować lepiej.

  • 0

    34. ~Dupek  2016-09-15 08:05:49  host: n20-07-02.opera-mini.net

    @33. No nareszcie jest kol. znajacy podstawy omawianych problemow. Mogę uzupełnić iż reaktancja bierna: indukcyjna lub pojemnościowa na wykresach sa przedstawiane o 180. stopni różnie w stosunku do siebie. Oczywiście przeciwprostokątna w obu przypadkach jest impedancją. Cały wykres jest widoczny jako prostokąt. Powodzenia Kolego. J.N.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-159-169-210.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.