Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Samsung atakuje rynek smartfonów, co na to rywale?

Samsung atakuje rynek smartfonów, co na to rywale?

Q! 25 Czerwca 2010 07:51

0 0

Samsung poinformował, że do końca roku chce mieć 10% globalnego rynku smartfonów. W tym celu wytacza wielkie działo, jakim jest m.in. model Galaxy S. Czy mu się to uda? I co na to rywale?

Plany Samsunga, choć bardzo ambitne, nie są pozbawione podstaw. To właśnie ten producent w ciągu ostatniego roku dokonał ogromnej przemiany jeśli chodzi o rozwiązania oferowane w swoich produktach. A konkurencja - z reguły przyglądała się tylko biernie.

W tym czasie Samsung, jako jeden z pierwszych producentów telefonów, wprowadził do swoich produktów pikoprojektor - znajdzie się on w modelu Beam, który na rynek trafi już w lipcu. Szerzej o tym pisaliśmy w tej wiadomości.

Również Samsung jako pierwszy wprowadził na rynek telefon z wyświetlaczem Super AMOLED, z interfejsem Bluetooth 3.0 (model S8500 Wave, I8520 Beam) oraz certyfikatem DivX HD (S8500 Wave oraz I9000 Galaxy S).

To również Samsung jako jeden z pierwszych zaproponował w swoich produktach obsługę sieci WiFi w standardzie n (S8500 Wave, Galaxy Apollo czy S Pro), a także 4G (S Pro). Co na to konkurencja? No cóż - z tym bywało różnie.

Obecny lider jeśli chodzi o rynek smartfonów - Nokia - niezbyt dobrze radzi sobie na tym rynku, czego sama nie ukrywa. Szerzej o tym pisaliśmy w tej wiadomości. O ogólnym obrazie rynku w 2009 roku pisaliśmy natomiast tutaj.




Tymczasem rywale nie zasypiają gruszek w popiele. Odrodziła się Motorola, która wprowadziła na rynek w ciągu ostatniego roku szereg bardzo interesujących propozycji zdobywając tym samym serca nie tylko klientów, ale również specjalistów z branży.

Warto tutaj wspomnieć chociażby o bardzo umiejętnym połączeniu przez tego producenta formy i treści, czyli urządzeniach nie tylko wyglądających nieprzeciętnie (Aura), ale również pracujących pod kontrolą systemu Google Android: modelu Milestone czy Milestone XT720. .

Także Sony Ericsson przebudził się z dosyć długiego snu - jego najnowsze modele były i są powiewem świeżości na rynku, oferując nie tylko nowe podejście do tematu, ale również, tak jak jeszcze przed połączeniem z Sony - niemało innowacyjności.

Na czoło stawki wysuwa się tutaj seria Xperia, w której znajdziemy takie propozycje jak X10 "standard", Mini czy Mini Pro, X8 (Shakira), a także X2. Innowacją u tego producenta okazał się pierwszy na rynku telefon z przeźroczystym ekranem - Xperia Pureness - o której szerzej pisaliśmy w tej, tej oraz tej wiadomości.

Wygląda więc na to, że Samsung bardzo mocno wierzy w swój najnowszy model Galaxy S oraz innowacyjne rozwiązania, które wprowadza na rynek. Jednak czy to pozwoli w ciągu zaledwie pół roku na podwojenie swojego udziału w rynku smartfonów? Czas pokaże. Już za kilka miesięcy.

Źródło tekstu: businessweek, wł     

Dodaj do:
w sumie: 51
  • 0

    33. ~fism  2010-06-25 11:08:17  host: 93-186-28-219.rdns.blackberry.net

    Chyba latwo poznac po hoscie, z ktorego pisze co mam :) ale przeszedlem przez Androida (Milestone) i WM (ostatni byl HD2) i... teraz czekam na iP (nie najnowszego, bo mnie po prostu nie stac na niego chwilowo), ktorego bede uzywal rownolegle z BB. Dlaczego? Bo taki mam kaprys :). I jakos nie planuje robic na nim JB, bo nie mam po co :) nie wiem dokladnie o jakie uzyteczne aplikacje chodzi, porownywalem tylko ilosciowo, nie jakosciowe. Jakby byly jakies konkretne przyklady zastosowan to mozemy wtedy sprawdzic co, gdzie i po ile jest - wtedy to ma sens. Co do ceny systemu - nie wydaje mi sie, zeby cena oprogramowania windowala cene sprzetu o 1000zl, to raczej jest zalezne od innych czynnikow. Poza tym Apple od nikogo tego systemu nie musi kupowac :) a co do samej ceny urzadzenia, hmmm mozliwe, ze jest nieco za drogi i dlugo trzyma wysoka cene, pomimo dobrej dostepnosci u operatorow, ale...to juz wielki plus dla producenta, ze potrafi w jakis sposob te ceny utrzymac. Ja gdybym mial wybor pomiedzy dwoma modelami, ktore wymieniles na poczatku wybralbym... Dozbierac do iP4, albo poczekac na BB9800...

  • 0

    34. ~zucek  2010-06-25 11:09:06  host: chello087207184133.chello.pl

    fism - na wielkim, 2,4 calowym ekranie...

  • 0

    35. ~fism  2010-06-25 11:20:23  host: c23-227.blackberry.net

    A Storm 9520 to ryba?

  • 0

    36. ~fism  2010-06-25 11:23:01  host: c23-227.blackberry.net

    A tak co do spektakularnych wpadek - im wiekszy szum sie robi wokol swojego produktu, tym bolesniej kazdy wytknie Ci potkniecie - normalka. A wcale nie musza byc to wieksze wady niz u konkurencji. A co do wojowania rynku sprzetem za 2500 - aplle 3 modelami zgarnelo ogromna czesc rynku, wiec jednak sie da. A ze w Polsce chca taniej? Hehe, 'who cares'

  • 0

    37.  2010-06-25 11:26:59

    @33 no właśnie jest trochę za drogi w zamian nie oferując nic lepszego od tańszych (względnie). dlatego uważam że w tej czy nieco niższej cenie można kupić masę lepszych telefonów. że oferuje niby klasę i styl? jak widzę w metrze/tramwaju niektórych użytkowników ishita to się śmiać chce, a chyba powinno się płakać. co do ceny, perfumy kupuję za 3 stówki bo są ładne i zazwyczaj trwałe, gdyby te za 40 były równie ładne i trwałe nie przepłacałbym 260 pln...

  • 0

    38. ~code  2010-06-25 11:49:22  host: 213.134.185.194

    prócz doskonałego, minimalistycznego, odwołującego się do Bauhausu designu i najbardziej dopracowanego interfejsu połączonego z doskonałym ekranem dotykowym można powiedzieć, że iPhone nie oferuje dużo więcej, niż rosnąca konkurencja (pamiętając o tym, że Appstore wypełniają developerzy, nie Apple). dla sporej części użytkowników, w tym dla mnie, te cechy są warte każdych pieniędzy, bo naprawdę ciężko o dobrze zaprojektowane urządzenie, szczególnie na rynku telefonów. iPhone, jak każde droższe urządzenie, kupują również osoby chcące być kojarzone z całą estymą otaczającą ten produkt - i nie rozciągałbym takich doświadczeń z metra na całość użytkowników produktów tej firmy. rozdziel proszę zjawisko społeczne od danego produktu. są też osoby, dla których cena nie stanowi sporej różnicy pomiędzy produktami, dlatego argument "przepłacania" w przypadku produktów Apple może być chybiony (moim zdaniem jest) - użytkując produkty Apple masz subiektywne wrażenie intuicyjności, dopracowania oraz spójności w wyglądzie i komunikacji z urządzeniem. głównie jest to zasługa niesamowicie przemyślanego interfejsu i idealnego dopasowania oprogramowania do jednej, konkretnej platformy. dokładnie tak jak dzieje się na rynku komputerów, PC vs Mac, ten sam proces można zauważyć i tutaj - jedni wolą nie przepłacać, inni prócz funkcjonalności oczekują czegoś więcej. lanserów pomijam.

  • 0

    39.  2010-06-25 11:49:49

    bawiłem sie galaxy s - ksztalt wyswietlacz android chyba 2.1 wszystko rewelacja - moze kiedys zamienie mojego magic`a jak bede miec tyle kasy:P

  • 0

    40.  2010-06-25 12:00:16

    @38 ale przyznasz że wady ma? lanserów pomijać można, ale jak widzę w komentarzach ludzi którzy zaczynają snuć wizję ewolucji w Boga po zakupie ip za nic mając sobie innych którym akurat ten produkt odpowiadać nie musi to mnie trafia. piszesz że warto oddzielić zjawisko społeczne od samego produktu - problem w tym że to jest właśnie integralna część ip. to ma cię czynić innym, ma być ekskluzywne, ma być niszowo (choć nie jest). a że ten telefon mają ludzie różni, poczynając od złodziei na Pawlaku kończąc(rozumiem że nie tylko ipada ma)... no cóż tak jest i nie można tego kontrolować. żaden z tych ludzi boski nie jest. i tak wiem, że złodzieje mają też nokie i inne ale nokia czy inne nie kreują się na takich jak apple. z resztą chce ktoś być boski, niech kupi sobie vertu - i tu rzeczywiście z moją nędzną pensyjką wymiękam, bo na pewno nie przy ip :)

  • 0

    41. ~code  2010-06-25 12:01:10  host: 213.134.185.194

    specjalnie pisząc w osobnym komentarzu (w związku z oficjalnym brakiem dostępności niektórych wymienionych usług) - nie można zapominać, że dookoła iPhone jest stworzony cały ekosystem, składający się nie tylko z aplikacji, ale też z wypożyczalni video (niedostępna oficjalnie w Polsce), sklepu z muzyką (niedostępny oficjalnie w Polsce) i platformy do podcastów / videocastów (bardzo bogatej i treściwej) i sklepu z książkami (książki na razie w języku angielskim). żaden inny producent nie zaproponował tak kompleksowego rozwiązania, skupiając się tylko na tabelkach, GHz i MB. żyjemy w XXI wieku i dane techniczne powoli przestają mieć znaczenie. nie można też zapominać o zdolności iPhone do sterowania dźwiękiem nie tylko komputera, ale również - na kształt rozwiązań Bang & Olufsen - sterowania dźwiękiem w całym domu (wymagana stacja Airport Express). dlatego proponuję nie patrzeć na urządzenie przez pryzmat jednej z licznych funkcji tego urządzenia, a jako elementu kompleksowej usługi oferowanej przez Apple.

  • 0

    42. ~code  2010-06-25 12:11:59  host: 213.134.185.194

    @ Krisu6230i: pewnie, że ma wady. de facto każdy produkt ma wady, a iPhone nie jest wcale jakimś boskim urządzeniem, przynajmniej w moim rozumieniu. jestem użytkownikiem wielu produktów Apple i włączył mi się w całość Applowej konstrukcji, którą sobie buduję; dla mnie ma niesamowicie dużo zalet, bo mogę go w pełni wykorzystać. wady, które ma ten produkt mnie dotyczą w bardzo małym stopniu, ale zdają sobie sprawę z tego, że zestaw iP + PC, może zrazić wymagającego użytkownika. nie ukrywajmy; iP jest drogi telefonem i brak mu funkcji, które w systemie PC są niezbędne - jak np miejsce na przenoszenie danych, wrzucanie muzyki bezpośrednio do katalogu na urządzeniu, wytyczenie granic (rozumiene jako ograniczenie wolności) w instalacji oprogramowania. jest tego więcej. znajomym, którzy oczekują takiej funkcjonalności proponuję inne urządzenia, bo naprawdę nie ma sensu by ktoś kupował sobie iP z oczekiwaniemi na cuda niewidy, a potem zderzał się z szarą rzeczywistością.

  • 0

    43. ~code  2010-06-25 12:20:25  host: 213.134.185.194

    errata (bo dziwnym trafem zjadło coś dwa zdania ze środka): nie ukrywajmy; iP jest drogi telefonem i brak mu funkcji, które w systemie PC są niezbędne - jak np miejsce na przenoszenie danych, wrzucanie muzyki bezpośrednio do katalogu na urządzeniu, spore braki w personalizacji (ciut poprawione w iOS4), niepełna kompatybilność ze słuchawkami na blutufie (to mnie chyba najbardziej boli), jest tego więcej. Polityka Apple polega na wytyczeniu granic (rozumiene jako ograniczenie wolności) nie tylko w instalacji oprogramowania; niemniej jednak w tych granicach (fajny termin: wallen garden) wszystko jest przepiękne i responsywne. Niektórych może boleć, co jest zrozumiałe, że firma wytycza mu sposób korzystania z produktu, nie pozostawiając żadnego marginesu. jednak idąc po tych wytycznych, zgarniasz największy fun.

  • 0

    44.  2010-06-25 12:50:36

    no cóż mi pozostaje powiedzieć? fajnie że spotkałem użtkownika ip świadomego a nie zaślepionego. racją jest tez to że ergonomia i pewnego rodzaju niezawodność tego produktu są pochodnymi tych granic jakie producent narzuca już w dniu zakupu. nie ma funkcji więc nie ma sie co psuć. czasem to musi przeszkadzać bo nie wierzę że nie a czasem to tylko pierdoły typu zgrałem mp3 na kartę do folderu xyz i nie moge ustawić jej na dzownek na mame żeby grała dodatkowo pulsując głośnością... ;)

  • 0

    45.  2010-06-25 12:52:29

    i zapomniałem dodać że ja jestem na pc i na maca nie przeciągnie mnie żadna siła, tym bardziej że teraz różnica między pc i mac jest prawie żadna, teraz to tylko różne osy nic więcej praktycznie.

  • 0

    46. ~ala  2010-06-25 14:06:35  host: 20.202.116.195.easy-com.pl

    ja bym chciała bo końca roku mieć 10% światowych zapasów gotówki... a Samsunowi radze zbić ceny o 40%, to będą mieć nie 10% a z 20 :) cena czyni cuda! byle nie było żółtych ekranów/anten nie dotykaj :)

  • 0

    47.  2010-06-25 15:26:59

    no tak najlepiej niech rozdaja sluchawki za darmo albo niech doplacaja do tego jeszcze kazdemu klientowi! genialnie! szkoda tylko ze obnizenie ceny nie generuje wiekszego przychodu nawet w kontekscie zwiekszonego popytu. to jakies durnoty z eknomii ale tak jest (ponoc)

  • 0

    48.  2010-06-25 17:32:19

    Google Android i Aura? Chyba coś nie tak...

  • 0

    49. ~fism  2010-06-25 17:50:14  host: 213-238-84-224.adsl.inetia.pl

    @47 - bo tam jest po prostu źle wyliczone! z moich obliczeń wynika, że przy 40% sprzedaż się załamie, ale jeśli zeszli by z ceny o 37,65% w ciągu najbliższego roku to sprzedaż i zysk by jednak wzrosły. A tak swoją drogą, to tu jest jeszcze jedna mega-bzdura - tak nam przeszkadza niemal (?) niewolnicza praca biednych chińczyków (czy innych) za psie pieniądze, ale MY CHCIELIBYŚMY, żeby było taniej. Bo każdy producent powinien ustanawiać ceny najnowszych modeli w wysokości 1/5 średniej krajowej pensji, bo inaczej powiemy, że za drogie i nie kupimy! I będziemy tupać nogą. A jak znowu będzie o chińczykach to krzykniemy "wyzysk!". I tak w kółko...

  • 0

    50. ~mmik  2010-06-25 18:50:56  host: user-109-243-206-147.play-internet.pl

    Weź pod uwagę jaką częścią ceny końcowej jest robocizna. Można rządać obniżenia ceny końcowej i jednocześnie podwyżki wynagrodzenia - marża iphona na to pozwala :)

  • 0

    51.  2010-06-25 19:07:12

    *** 14 - Aura miała się zaliczać do nieprzeciętnego wyglądu, ale zmieniłem konstrukcję zdania wg sugstii i dopisałem kilka brakujących elementów.

  • 0

    52. ~fism  2010-06-25 23:04:00  host: 81-219-92-127.adsl.inetia.pl

    @50 - i zmniejszyć niezwykle wysokie zyski? Tak się chyba nie zarządza firmą. nie powiesz mi, że byś tak zrobił na miejscu szefa/ów Apple, bo w takim przypadku raczej długo byś nie nim nie pobył :) Zresztą było napisane o obniżeniu cen samsunga, który jest przecież 'tańszy'.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-156-39-44.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.