Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Samsung: 72% Europejczyków tylko udaje, że rozumie znaczenie nazw nowych technologii

Samsung: 72% Europejczyków tylko udaje, że rozumie znaczenie nazw nowych technologii

LuiN 25 Maja 2016 10:04

4 1

"Chmura", "streaming" i "internet rzeczy" to najczęściej błędnie rozumiane przez Europejczyków terminy. Takie wnioski wynikają z badania przeprowadzonego przez Samsung Europe.



55% Europejczyków fascynuje się nowymi technologiami, 52% używa ich w znacznie większym zakresie niż dwa lata temu, ale aż 72% przyznaje, że tylko udaje dokładne zrozumienie znaczenia terminologii dotyczącej najnowszych rozwiązań technicznych.

Europejczycy angażują się w rewolucję cyfrową jak nigdy wcześniej. 52% osób twierdzi, że korzysta z technologii w znacznie większym zakresie niż dwa lata temu, a 13% przyznaje, że nie mogłoby bez niej żyć. Ponad połowa z 10 tys. respondentów w całej Europie z entuzjazmem wyraża się na temat najnowszych rozwiązań, takich jak chmura czy Internet Rzeczy, ale prawie trzy czwarte (72%) przyznaje, że często nie wie dokładnie, co te terminy naprawdę oznaczają. Bardzo podobne dane przekładają się opinie polskich respondentów.




Niemal 1/4 respondentów (23%) stwierdziła, że błędne rozumienie terminologii powoduje, że nie są w stanie wykorzystać wszystkich funkcji urządzenia. W Polsce ten wskaźnik jest mniejszy i wynosi 18%. Z kolei 43% badanych Europejczyków przyznało, że posiada przynajmniej jeden produkt, którego stopień zaawansowania technologicznego przekracza ich potrzeby, a co dziesiąty respondent (11%) uważa się za zagubionego w świecie technologii. Nad Wisłą równo połowa badanych deklaruje, że ma przynajmniej jedno urządzenie bardziej zaawansowane niż ich potrzeby.

Co ciekawe, nie do końca rozumiemy też co oznaczają emotikony. Najmniej zaznajomieni są z nimi Rumuni, z których 27% udawało, że wie na ich temat więcej niż w rzeczywistości. Zaraz za nimi uplasowali się Włosi (26%). Z kolei w Bułgarii tylko 5% respondentów przyznawało się do zawyżenia poziomu swojej wiedzy na ich temat. Polacy na tle innych Europejczyków deklarują dobrą wiedzę o emotikonach - tylko 13% badanych stwierdziło, że ma problemy z ich zrozumieniem.

Gdy chodzi o aplikacje mobilne okazało się, że w odczuciu 66% ankietowanych największe znaczenie dla ułatwienia codziennego życia ma aplikacja z mapami. Kolejne miejsca zajęły aplikacje pogodowe (56%) oraz aparat 51%. Dla Polaków mapa to też najlepsza aplikacja (68,7% wskazań), ale na drugim miejscu jest aparat (56,7%), a na trzecim translator (55%).

Badania przeprowadzone zostały przez Opinium Research między 16 marca a 1 kwietnia 2016 roku na podstawie 10 138 wywiadów online z osobami dorosłymi z Wielkiej Brytanii, Austrii, Belgii, Bułgarii, Niemiec, Danii, Finlandii, Grecji, Węgier, Włoch, Portugalii, Holandii, Norwegii, Polski, Hiszpanii, Rumunii, Szwecji i Szwajcarii.

Źródło tekstu: Samsung     

Dodaj do:

Tagi: samsung

w sumie: 15
  • 1

    1. ~  2016-05-25 10:36:11  host: 94-40-194-154.tktelekom.pl

    Prawda jest taka że większość ludzi wcale nie potrzebuje do szczęścia tych ''nowych'' technologii, widzę to po znajomych, rodzinie, przypadkowych osobach, to producenci i media wciskają nam ciemnote. 15 lat temu jakbyś powiedział komuś, że kupujesz telefon za 3000-4000 pln by cie wyśmiał a teraz ci sami otumanieni przez marketing płacą tyle za iphony i samsungi, co będzie za kolejne 15 lat ?

  • 1

    2. ~Johny11  2016-05-25 10:54:37  host: 194.255.43.134

    @1 płacą tyle i co ciekawe myślą, że są szczęścliwi ;)

  • 1

    3. ~  2016-05-25 10:58:58  host: 77-254-177-188.adsl.inetia.pl

    1, dzieciaku... Nokia 8810 w 1998 kosztowała ponad 4000 zł - pomijam już wartość pieniądza wówczas i dziś.

  • 1

    4. ~  2016-05-25 11:22:16  host: 188.146.76.112.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    @3: I ile osób ją wtedy kupowało? A teraz, ilu ma najdroższe flagowe modele?

  • 0

    5. ~  2016-05-25 11:27:25  host: 77-254-177-188.adsl.inetia.pl

    4, mniej, niż obecnie kupuje najwyższe modele (wracamy do różnicy wartości pieniądza). Ale jeśli ktoś kupował, nie był, jak to twierdzi #1, wyśmiewany.

  • 0

    6.  2016-05-25 11:30:49

    @1 Kupowałem 3310 jakoś po 2001 roku. Telefon z zestawem prepaid u operatora. Nie pamiętam ile dałem, ale więcej niż miesięczna wypłata. Można to dziś porównać do Ipina SE czy Galaxy S6. Mniej więcej wychodzi na to samo. Te 4 tysie płacisz tylko za większą pamięć. Za to kompy były w 2001 niemiłosiernie drogie, a dziś fajnego lapka mam za jedną wypłatę.

  • 1

    7. ~  2016-05-25 11:41:02  host: n24-05-03.opera-mini.net

    6, nieźle przepłaciłeś w 2001r. Akurat w tamtym czasie mniej więcej (2002r) kupowałem ten telefon z drugiej ręki i zapłaciłem 180zł. Dzisiaj za 180zł używaną Lumię 520 kupisz.

  • 0

    8.  2016-05-25 11:49:11

    @6 Zarabiasz miesięcznie, półroczną średnią krajową netto? Czy laptop za 4kzł nazywasz fajnym?

  • 1

    9. ~  2016-05-25 11:55:48  host: 77-254-177-188.adsl.inetia.pl

    6, ten telefon z kartą Idei kosztował 682 zł - u innych operatorów pewnie drastycznie nie odbiegał ceną.

  • 1

    10.  2016-05-25 11:58:22

    @7 Nie wyskakuj mi z używanymi telefonami gdy ja ci piszę o nowym u operatora. Gdy sam starter kosztował wyedy 70zł. A zestaw zawierał starter, 1 doładowanie i telefon. @8 Dla moich potrzeb fajny jest laptop za mniej więcej tyle co kosztuje S6 czy Iphon SE.

  • 0

    11.  2016-05-25 12:06:50

    @10. Ok, to napisz dla mnie fajny, a nie fajny. Bo np., lepiej wyposażone Macbook Pro kosztują ponad 10kzł. A dodam, że to nie top laptopy.

  • 1

    12.  2016-05-25 12:12:35

    @11 Myślałem że to jasne że dla mnie fajny, a nie dla całego świata. ;) Każdy tu zresztą subiektywnie się wypowiada.

  • 1

    13. ~Soze  2016-05-25 13:32:26  host: 095160156034.dynamic-ra-09.vectranet.pl

    Artykuł oczywiście nie o tym jakie były lub powinny być ceny telefonów, ale skoro zebrało się ludziom na wspominki to też dorzucę swoje trzy grosze. W połowie lat 90 sprzedawałem miesięcznie 10 - 20 aktywacji z telefonami Nokia 150 w cenie ok. 55 mln starych złotych. Do tego ze 3-4 zestawy głośnomówiące po 25 mln. Cena Fiata 126p w salonie oscylowała w okolicach 61 mln., a zarobki przeciętnego pracownika sięgały 8-10 mln. Nawet ucięcie inflacyjnych zer bez odniesienia do siły nabywczej daje koszmarne pieniądze rzędu 5,5 tys za sam telefon. Zawsze nowe technologie były drogie i zawsze znajdowało się grono chętnych na ich kupno.
    Co do błędnego pojmowania nazw - ludzie są często zbyt leniwi, żeby sprawdzić osobiście co dane słowo oznacza. Sam znam przypadki (i to biznesowe!), które zamiast spędzić 5 minut z googlem w celu sprawdzenia co dane określenie faktycznie znaczy - powtarzały zasłyszane frazesy całymi miesiącami w nieodpowiednim znaczeniu.

  • 1

    14. ~ja  2016-05-25 14:57:52  host: w3cache1.cyfrowypolsat.pl

    literówka w tytule.

  • 1

    15.  2016-05-25 15:31:49

    @14, Dziękuję, tej literówki słownik nie wyłapał ;-)

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-163-173-253.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Czy skorzystałbyś z opcji logowania na podstawie wzorca oka?

Comarch: będzie biometria w rozwiązaniach dla banków

 

Zobacz wynik | Opinie (2)

Archiwum Ankiet