Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Są chętni na masę upadłościową BenQ Mobile

Są chętni na masę upadłościową BenQ Mobile

WitekT 9 Stycznia 2007 00:51

0 0

Jak poinformował syndyk niemieckiego BenQ Mobile, amerykańsko-niemiecka grupa inwestorów związanych z branżą teleinformatyczną jest zainteresowana zakupem masy upadłościowej. Negocjacje prowadzone są w trybie pilnym, z uwagi na fakt, iż produkcja w niemieckich zakładach BenQ Mobile jest już całkowicie wygaszana. Po długim przestoju jej przywrócenie będzie bardziej kosztowne.

Jak pisaliśmy w tej wiadomości, z racji braku znalezienia inwestora do końca 2006 roku, niemieckie BenQ Mobile wygasiło produkcję. Brak było chętnych ze względu na to, że do 31. grudnia potencjalny inwestor musiałby przejąć firmę w całości, wraz z pracownikami. Obecnie pojawiła się pewna szansa na uratowanie spółki i części miejsc pracy. Grupa inwestorów prowadzi rozmowy z niemieckimi władzami i przedstawicielami koncernu Siemens oraz BenQ Mobile, w domagając się poręczeń bankowych i dotacji za zatrudnienie 800 pracowników z likwidowanego zakładu. Oprócz ewentualnych poręczeń rządowych, niezbędne będzie także rozwiązanie kwestii praw do marki telefonów Siemens i BenQ Siemens, które należą do tajwańskiego koncern BenQ.




Jak donosi niemiecki Der Spiegel, jednym z zainteresowanych zakupem BenQ Mobile jest Hansjörg Beha, inwestor technologiczny, niegdyś szef IT w dawnym koncernie Daimler-Benz.

Źródło tekstu: IDG     

Dodaj do:
w sumie: 1
  • 0

    1. ~xyz  2007-01-09 10:31:29  host: rev-27.malnet.pl

    kasa z Siemensa musi pewnie się gdzieś zmaterializować ponownie...

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-205-153-63.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.