Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Rząd obraduje nad dużą nowelą Prawa Telekomunikacyjnego

Rząd obraduje nad dużą nowelą Prawa Telekomunikacyjnego

WitekT 13 Czerwca 2007 09:50

0 0

Użytkownicy telefonów mają być dokładnie informowani o zmianach cenników i regulaminów usług. Będą mogli żądać bilingu za dwa ostatnie lata i częściej otrzymywać odszkodowania za przerwy w świadczeniu usług - pisze Rzeczpospolita o rozpatrywanym na Radzie Ministrów projekcie zmian Prawa Telekomunikacyjnego.

Przeniesienie numeru w sieci tego samego operatora (np. gdy użytkownik telefonu stacjonarnego zmienia miejsce zamieszkania) ma być bezpłatne. Użytkownicy telefonów mają być również lepiej chronieni przed nadużyciami związanymi z korzystaniem z usług o podwyższonej opłacie - takie usługi mają być automatycznie blokowane w momencie podpisania umowy z abonentem, odblokowywane na jego wniosek, a przed każdym połączeniem ma być informacja głosowa o cenie usługi.

Zmiany dotyczą również poczty elektronicznej, która została uznana za usługę telekomunikacyjną. Jest to uzasadniane tym, że osoby korzystające z e-maili są objęte taką samą ochroną (np. w zakresie reklamacji), jak użytkownicy telefonów.




Nowe rozwiązania zapewniają też m.in. monitoring kosztów ponoszonych w związku z korzystaniem z usług telekomunikacyjnych. Operatorzy powiadomią użytkownika o przekroczeniu pewnej kwoty lub też umożliwią mu kontrolę aktualnego zadłużenia w inny sposób - np. na stronach internetowych czy za pośrednictwem infolinii.

Zwiększą się również obowiązki informacyjne wobec klientów. Nie wystarczy, że operator powiadomi o dokonaniu zmian w regulaminie lub cenniku. Będzie musiał również wskazać ich treść. Poza tym prezes UKE będzie miał możliwość regulowania nie tylko cenników i regulaminów, ale również wzorów umów.

Zdaniem operatorów, nowelizacja pozwala klientowi na rozwiązanie umowy bez ponoszenia jakichkolwiek konsekwencji finansowych w przypadku każdej zmiany regulaminu świadczenia usług, a takie rozwiązanie jest zdecydowanie zbyt daleko idące, gdyż pozwala na bezproblemowe odstąpienie od umowy nawet wówczas, gdy regulamin się zmieni na korzyść klienta. Ich zdaniem, jeśli ten przepis nie zostanie zmieniony, obróci się przeciwko abonentom, bo z powodu łatwości zerwania umowy operatorzy nie będą zainteresowani dotowaniem aparatów czy obniżaniem cen usług. Operatorzy przekonują również, że nowelizacja daje szerokie pole do popisu osobom, które chcą wyłudzić usługi telekomunikacyjne, bo operator nie może ograniczyć ani zawiesić świadczenia usług do czasu rozstrzygnięcia sporu z klientem (polubownie lub przez sąd).

Źródło tekstu: Rzeczpospolita     

Dodaj do:
w sumie: 17
  • 0

    1. ~mirekb  2007-06-13 09:56:33  host: bmb70.neoplus.adsl.tpnet.pl

    wreszcie cos sie ruszy.oby dla prepaidowcow byly takie same prawa jak abonentow(np blokowanie o-70)bezplatne bilingi na www i 30 dni na dostapienie od umowy(np z powodu braku zasiegu,co opy zaznaczaja na swych www ze mapka oriantacyjna,zmienna,i nie jest czescia umowy o swiadczenia usug-a moze powinna byc)??

  • 0

    2.  2007-06-13 10:08:55

    przydała by się możliwość wypowiedzenia umowy w wypadku pogorszenia jakości świadczenia usługi (np gdy wyłączą jakiś bts)

  • 0

    3. ~szalony  2007-06-13 10:11:27  host: apn-100-185.gprsbal.plusgsm.pl

    Biedni ci operatorzy... szczegolnie era jesli chodzi o regulamin, czy zmiana jest na korzysc lub nie to co operator ma decydowac ? Powinien byc tak jak teraz ze kazda zmiana jest zmiana i tyle i trzeba prawa przestrzegac, zarowno abonent jak i operator , a mapa zasiegu jak najbardziej powinna byc czescia umowy bo operator wie gdzie ma zasieg a gdzie nie , klient czesto tego nie wie i to nie on jest od testowania sieci tylko operator- zaraz ktos mnie znow zaatakuje... ale podam swoj przyklad- rozumiem ze moga byc pojedyncze specyficzne lokalizacje gdzie siec moze miec dziure w zasiegu , ale skandalicznym jest ze taka dziura ma np 20km kwadratowych i to w miescie w ktorym jest niby zasieg ery... kazdy wie o jakim miescie i operatorze mowie...

  • 0

    4. ~~szalony  2007-06-13 10:16:02  host: apn-100-185.gprsbal.plusgsm.pl

    I znow wedlug operatorow winni sa tylko kliencji- zlodzieje i naciagacze... a ja powiem tak klient ktory jest zadowolony z uslug swojego operatora nigdy z niego nie odejdzie ... widac operatorzy wiedza ze duza czesc klientow ma z nimi zle doswiadczenia ze tak boja sie ich odejsc. Biedni operatorzy ;)

  • 0

    5.  2007-06-13 10:20:53

    no wlasnie - co z pogorszeniem zasiegu a wiec i pogorszeniem jakosci swiadczonch uslug? Co jesli operator zarzeka se ze gdzies zasieg jest a tu angle niema takowego - mozna rozwiazac umowe?

  • 0

    6. ~mirekb  2007-06-13 10:27:11  host: bmb70.neoplus.adsl.tpnet.pl

    *5jak zaplacisz kare-no chyba ze to era ;-))

  • 0

    7.  2007-06-13 10:45:35

    jahu - zależy - jeśli nie ma w ogóle (nawet na dworze) pewnie masz szansę. W wypadku, gdy nie ma w tylko domu - nie (prawdopodobnie w umowie masz zapisane, że operator zobowiązuje się do zapewnienia zasięgu na dworze). Przez to jaja mogą sobie robić (ja tak mam - Orange wyłączył jeden bts i w domu nie da się rozmawiać). W wypadku nowej umowy masz czas na odstapienie od umowy.

  • 0

    8. ~  2007-06-13 11:35:56  host: medon.lunarservers.com

    Po ostatnich wpadkach w/w instytucji - jestem pelen podziwu za odwage i checi zmian - operatorzy musza zrozumiec ze klienci to nie tylko "nieudolne dojne krowy" - powinnismy sie szanowac - wyzej juz ktos napisal - ze zadowolony klient bedzie w sieci... Znajac polskie realia zjadzie sie zaraz jakies lobby ktore bedzie chcialo obalic to czy owo - miejmy nadzieje iz bedzie wszystko ok i jak najpredzej wejdzie w zycie owa nowelizacja ustaw telekomunikacyjnych...

  • 0

    9.  2007-06-13 12:55:10

    ~szalony - no a kto??!! Przecież operator wie lepiej czy jest to zmiana na korzyść czy niekorzyść klienta... No, chyba, że organem w tej sprawie będzie lokalny proboszcz albo sołtys...

  • 0

    10. ~ptok  2007-06-13 13:04:04  host: chello087207040151.chello.pl

    Co to znaczy na korzyść? A jezeli ja jestem typem masochisty w każdym względzie, to to, co dla innych korzystne, dla mnie jest niekorzystne i na odwrót. Wolno mi? A kto mi zabroni tak mieć? Operator?

  • 0

    11. ~  2007-06-13 13:04:27  host: p09-07.opera-mini.net

    9- taaa patrz ostatnie zmiany w regulaminie ery... Wedlug Ery powinnem byc happy ... Jednak wcale tak nie jest ...

  • 0

    12. ~mirekb  2007-06-13 14:00:16  host: blg72.neoplus.adsl.tpnet.pl

    *9 wlo,no co ty??w ulotcte np taryf kubali(ktora nie stanowi oferty handlowej zgodnie z przepisami KC)pisze ze wszystko jest dla mnie korzystne i lepsze i wogole naj,(NIE BO NP POPRZEDNIE TARYFY BYLYBY DLA MNIE KORZYSTNIEJSZE)-JAK TO OPERATOR MOZE DECYDOWAC CO JEST DLA MNIE KORZYSTNE??

  • 0

    13.  2007-06-13 14:31:09

    Zrezygnują z dotowania telefonów - straszne!!! uuuuuu... to może niech lepiej nie zmieniają tego prawa :-D. W umowach powinna być określona również kara za zerwanie umowy z winy operatora. A UKE jest do kitu bo oni mają dziwną interpretację prawa - przynajmniej śląska delgatura

  • 0

    14. ~konsultant  2007-06-13 18:54:29  host: byn34.neoplus.adsl.tpnet.pl

    mirekb wiele (ok. 98%) ludzi , klientow nie zna calej oferty swojej sieci. Dlatego sa konsultanci ktorzy moga doradzic. Dla przykladu rok temu przedluzajac umowe nikt nie zapytal mnie czy wykonuje pol. z jakims nr najczesciej. I teraz mam ab. 25 zl, a w czasie studiow placone byly rachunki po 50 zl i wyzsze.

  • 0

    15. ~  2007-06-13 18:55:51  host: byn34.neoplus.adsl.tpnet.pl

    teraz pracuje w branzy i praktycznie kazdego sie pytam czy sa takie osoby z ktorymi kontaktuja sie najczesciej. I ludzie sa wdzieczni, bo placili nrp 50 zl abon. i mieli tylko min. do wszystkich.

  • 0

    16. ~konsultant  2007-06-13 18:56:38  host: byn34.neoplus.adsl.tpnet.pl

    hainasz a twoim zdaniem z jakiej przyczyny operator moze zerwac umowe?

  • 0

    17. ~rafiki  2007-06-14 10:07:34  host: host-87-101-68-192.nowiny.net

    "Ich zdaniem, jeśli ten przepis nie zostanie zmieniony, obróci się przeciwko abonentom, bo z powodu łatwości zerwania umowy operatorzy nie będą zainteresowani dotowaniem aparatów czy obniżaniem cen usług." Taa, jak beda walczyc o klienta to i tak obniza, poza tym kto kupuje telefony z brandingiem np Orange czy Ery? Prosciej jest sciagnac tel z zagranicy bez sima albo kupic w sklepie. Wiekszosc ludzi jakie znam obecnosc znaczka albo brandowanego softu w telefonei traktuje jako powod do wstydu, takie telefony maja nizsza cene przy sprzedazy. A co do samego przepisu to on sie nam od poczatku nalezal, nie wiem dlaczego poprzednie kadencje na to nie wpadly.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-162-19-123.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.