Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Rynek nie wierzy w problemy techniczne TP z WLR

Rynek nie wierzy w problemy techniczne TP z WLR

WitekT 16 Stycznia 2007 11:13

0 0

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia Telekomunikacja Polska poinformowała UKE, że z przyczyn technicznych przynajmniej do marca 2007 roku z WLR korzystać będzie mogło tylko Tele2, zaś po tym terminie - trzy firmy. Rynek nie wierzy w te zapewnienia dawnego monopolisty.

Szerzej o problemach zgłaszanych przez TP, a związanych z ilością hurtowo obslugiwanych podmiotów (WLR), pisaliśmy w tej wiadomości.




Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji, powołując się na opinie inżynierów pracujących w spółkach telekomunikacyjnych zrzeszonych w izbie twierdzi, że stanowisko TP jest nieprawidłowe i nie zasługuje na uwzględnienie. KIGEiT uważa, że jest to wyraz zwykłych praktyk opóźniających, co jest standardowym zachowaniem niemalże wszystkich dawnych monopolistów w Unii Europejskiej. Rozbudowy wymagają, zdaniem Izby, nie centrale, a systemy informatyczne TP. Potencjalna rozbudowa central była potrzebna przy wdrożeniu WLR dla Tele2, które już się zakończyło.

Zdziwienie może budzić działanie prezes UKE, czyli badanie możliwości technicznych TP nie w TP, ale przez zbieranie opinii u operatorów alternatywnych. TP podkreślała, że WLR jest nową usługą i trudno jest precyzyjnie określić terminy wdrożenia, a także skalę i rodzaje problemów z tym związanych - mówi Przemysław Kurczewski, dyrektor centralnego departamentu relacji regulacyjnych w TP.

Źródło tekstu: Gazeta Prawna     

Dodaj do:
w sumie: 1
  • 0

    1. ~onyk  2007-01-17 08:46:05  host: 212.160.172.70

    hmm, skoro to takie proste jak wszyscy uważają, to dlaczego inni operatorzy (oprócz TP) nie dają tej możliwości?

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-92-141-211.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.