Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Rozmawiasz = wysiadasz

Rozmawiasz = wysiadasz

LuiN 27 Listopada 2009 11:02

0 0

W Warszawie miejscy kierowcy wypraszają z pojazdów pasażerów, którzy rozmawiają przez telefon komórkowy. Ratusz chce w ten sposób promować savoir-vivre. W innych miastach pękają ze śmiechu - pisze Życie Warszawy.

Zarząd Transportu Miejskiego wskazuje na regulamin przewozów. Istotnie, widnieje w nim zakaz korzystania z komórek w miejscach oznaczonych stosownym piktogramem.

To przeszkadza kierowcy i innym pasażerom - twierdzi rzecznik ZTM Igor Krajnow. Inną linię obrony dla kontrowersyjnego przepisu ma Adam Stawicki, rzecznik Miejskich Zakładów Autobusowych. Sygnał telefonu komórkowego może zakłócić pracę urządzeń elektronicznych - mówi Stawicki, wskazując ekrany ciekłokrystaliczne na desce rozdzielczej.

Naklejki pojawiły się już m.in. w stu pojazdach marki MAN Lion’s City. Niemiecki producent taboru jest zaskoczony - przedstawiciel firmy zapewnia, że sygnał telefonii komórkowej nie jest w stanie zakłócić żadnego z systemów w pojazdach MAN ani stworzyć zagrożenia w ruchu.




Z takich samych MAN-ów korzysta Trójmiasto - tu jednak komórki nie szkodzą elektronice. Zarówno Tramwaje Warszawskie, jak i Metro Warszawskie nie zamierzają wprowadzać zakazu na komórki.

Paradoksalnie obok zakazu rozmów przez komórkę nałożonego przez MZA w Warszawie, ZTM zachęca do kupowania biletów właśnie przy użyciu telefonów komórkowych.

Źródło tekstu: Życie Warszawy     

Dodaj do:
w sumie: 82
  • 0

    63. ~pvsp  2009-11-27 19:00:54  host: afes54.neoplus.adsl.tpnet.pl

    echh, a mi przyszkadza jak kierowca pali w autobusie w czasie jazdy i nikogo to nie obchodzi, autobus 138, wsiadam sobie na marszalkowskiej 7.56 w kierunku Bokserskiej i co, w okolicach Woronicza kierowca bezczelnie odpala sobie papierosa i sobie jedzie :). Przez tel tez gadal glosno chyba 10 min :)

  • 0

    64. ~pisul  2009-11-27 19:58:35  host: kwiatkowskiego.res.pl

    Ludzie wiecej luzu.Bylem swiadkiem rozmowy komorkowej w mpk.Godzina 15 scisk ze szyby wypadaja z uszczelek.Gostek z tylu zobaczyl swojego lachona jak wsiada z przodu.I co zamiast sie przeciskac,potykac sie o ludzi wyjal kome i zaczal jej opowiadac co zrobi jej dzis wieczorem :)Pewnie mial darmowe minuty?Ja jestem wnerwiony na cos zupelnie innego.Zawsze powtarzam zawsze jakby sie zmuwili,jak tylko zaczne sluchac czegos na sluchawkach co chwile pytania ktora godzina...jest juz osma?Zawsze odpowiadam jest przed lub po poludiu i spowrotem wkladam sluchawki.Warto obserwowac reakcje :)Luzu i swiezosci w kroku.

  • 0

    65. ~sympatyczny  2009-11-27 20:26:18  host: 85-222-73-222.home.aster.pl

    ja to jestem chyba dziwny. tez mieszkam w wawie. codziennie wsiadam, autobusy przyjezdzaja dosc punktualnie, kierowcy nikogo nie wyrzucaja, z reguly nie pala, a nawet jak sie sporadycznie zdarzy to nie czuc bo kierowca jest za szyba.

  • 0

    66.  2009-11-27 21:15:58

    @65 Nie mów takich rzeczy, że nie czuć. Musisz być palaczem lub mieć uszkodzone receptory węchu, bo tego smrodu nie da się wytrzymać.

  • 0

    67. ~popieram_zakaz  2009-11-27 23:01:40  host: cjs127.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Większość małolatów/jak sądzę/ co tu się popisuje tak właśnie rozumie demokrację jako prawo do darcia gęby w autobusie, to jest chore: ludzie gadają bez opamiętania opowiadają sobie o chorobach, dzieciach kłócą się a raz jeden palant przy mnie się rozwodził a panienka opwiadała jak ją boli d.. po imprezie. Nie ma kluturalnego rozmawiania w autobusie to chamstwo w czystej postaci a ten mądrala co tu chce lecieć do autobusu aby sobie pogadać właśnie daje popis swojej "kultury". jak dzwoni komórka to się proszę młodzieży mówi: jestem w autobusie jak wysiądę oddzwonię tak to ma wyglądać. Ja np natychmiast zwracam uwagę, że nie życzę sobie wysłuchiwac głupot. Co to wogóle za maniery wsiada takie cudo do autobusu i zaczyna wszystkich obdzwaniać bo mu się właśnie przypomniało ???

  • 0

    68.  2009-11-27 23:10:24

    popieram_zakaz (67) - W zasadzie to się z Tobą zgadzam. Jednak są pewne sytuacje (np. długa trasa, autobus grzęźnie w korku, a ktoś wydzwania kilkukrotnie - najprawdopodobniej z ważną sprawą) i wtedy wypadałoby odebrać i dyskretnie, chociaz króciutko wyjaśnić o co chodzi. Albo przynajmniej "przekonać" rozmówcę, że dokończymy rozmowę w bardziej sprzyjających okolicznościach.

  • 0

    69. ~  2009-11-28 00:15:07  host: 46-dzi-10.acn.waw.pl

    Kierowcy nie będą już wypraszali pasażerów rozmawiających przez telefony – obiecuje ratusz. Urzędnicy rozważają wykreślenie zakazu z regulaminu przewozów. Dlaczego z autobusów są wypraszani pasażerowie rozmawiający przez telefony? W miejskim regulaminie przewozów znajduje się zakaz korzystania z telefonów w miejscach oznaczonych stosownym piktogramem (z przekreśloną komórką). Taka naklejka wisiała w opisanym przez nas autobusie linii 190. Jego kierowca wyprosił w poniedziałek przy Wola Parku Tomasza Skrzeszewskiego, który rozmawiał przez komórkę tuż obok kabiny kierowcy. – To był jednostkowy przypadek. Nikt nie będzie nikogo więcej wypraszał z autobusu z powodu komórki – mówi rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego Igor Krajnow. – Nie po to sprzedaliśmy już 113 tys. biletów komunikacji miejskiej przez komórkę, żeby teraz zakazywać używania telefonów w autobusach – podkreśla. Miejskie Zakłady Autobusowe podliczyły, że naklejki z przekreśloną komórką znajdują się w 100 niskopodłogowych autobusach niemieckiej marki MAN (MZA mają ok. 1400 autobusów różnych producentów). – To naklejki umieszczone przez tego konkretnego producenta, który jako jedyny zaleca unikanie rozmów przez komórkę obok kabiny kierowcy – mówi rzecznik MZA Adam Stawicki. – Konkurencja nie umieszcza takich naklejek w swoich pojazdach. W czwartek Marta Stefańska z MAN Polska stwierdziła, że sygnał telefonii komórkowej nie jest w stanie zakłócić żadnego z systemów w pojazdach ani stworzyć zagrożenia w ruchu. Po co więc antykomórkowe naklejki, które kierowcy mogą wykorzystać do wyproszenia pasażera z autobusu? W piątek przedstawiciele koncernu nie chcieli tej sprawy komentować. Przewoźnik rozważa usunięcie z autobusów budzących emocje naklejek.– Głośna rozmowa tuż przy kabinie faktycznie może kierowcę rozpraszać, ale wypraszanie pasażera to zdecydowanie o krok za daleko. Ten kierowca na pewno zareagował zbyt

  • 0

    70. ~  2009-11-28 00:16:30  host: 46-dzi-10.acn.waw.pl

    Niektórzy zwracają uwagę, że głośne rozmawianie przez komórkę w zatłoczonym autobusie jest wbrew zasadom dobrego wychowania Rzecznik ZTM Igor Krajnow powiedział na naszych łamach: – Nie powinno być tak, że pasażer wrzeszczy w autobusie do słuchawki, jakby w czasach PRL-u zamawiał rozmowę międzymiastową do Suwałk. Wyciąć martwy przepis ZTM przyznaje, że to niepotrzebny przepis. Urzędnicy wahają się, czy go w ogóle nie usunąć z regulaminu przewozów, żeby kierowcy nie mieli pretekstu do nękania pasażerów. – Na pewno nie będziemy tej zmiany przedstawiali Radzie Warszawy w formie osobnego projektu uchwały. Być może wprowadzimy ją przy okazji innych zmian w regulaminie – mówi Igor Krajnow z ZTM. Tak więc KONIEC TEMATU.

  • 0

    71. ~  2009-11-28 09:36:08  host: v06-13.opera-mini.net

    Jakie to szczęście że mieszkam w Krakowie :)

  • 0

    72.  2009-11-28 12:16:00

    wstyd, szkoda, że tu mieszkam

  • 0

    73. ~bender  2009-11-28 13:01:11  host: v06-11.opera-mini.net

    a radiotelefony nie przeszkadzaja elektronice? czy oni widzieli wroclawskie tramwaje skody, tam jest pelno elektroniki, i nie ma zakazu. jasne ze jak ktos sie drze do tela to wtopa ale normalna rozmowa? a jak ktos zawalu dostanie to kierowca bedzie jezdzil po warszawie i budki szukal? to tak jak z zakazem na stacjach benzynowych nie mozna z tela korzystac a pracownicy gadaja przez stacjonarke bezprzewodowa 900mghz czyli jak kom. totalna bzdura z tym zakazem.

  • 0

    74. ~Galnospoke  2009-11-28 18:10:01  host: 77-253-7-10.adsl.inetia.pl

    Monty Python?

  • 0

    75. ~mak110  2009-11-28 18:51:29  host: afbs170.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Nie ma się co dziwić. Szefem MZA jest facet z SAMOOBRONY i doszedł do wniosku, że jak mu płoną autobusy to je tak ochroni.MIETEK tak dalej.

  • 0

    76. ~pisul  2009-11-28 20:00:34  host: kwiatkowskiego.res.pl

    dobrze ze to wymyslil jeszcze w tym roku-ma szanse na nagrode,Glupote 2009

  • 0

    77. ~  2009-11-29 18:11:00  host: dcf15.neoplus.adsl.tpnet.pl

    "łysych" czy kibioli gadających przez komóry kierowca też wyprosi?

  • 0

    78. ~klimass  2009-11-29 22:14:34  host: 7-mi2-4.acn.waw.pl

    Jezdze autobusami i dalej rozmawiam jak i kilka innych osob w autobusie, i nikt nic sobie z tego nie robi. A jak jakis kierowca bedzie nadgorliwy, to lepiej niech przy mnie nie probuje nikogo wyprosic...

  • 0

    79. ~JA  2009-11-30 15:13:00  host: chello089078180075.chello.pl

    @77 - już to widzę... "Zechcieliby panowie opuścić autob...." kierowca nie dokończył, bo wyleciał z pojazdu śladami swoich zębów :D

  • 0

    80. ~z 3city  2009-12-01 02:32:48  host: pst.portgdansk.pl

    no najglupsze rzeczy to zawsze ze stolicy wychodza.... ale zaskoczylo mnie ze ZTM probuje dogonic mapetshow z marszalkowskiej hehe;] a ja lubie sobie pogadac w autobusie bo jest po prostu nudno jak sie jedzie samemu... A jeżeli komus to przeszkadza to niech sie przesiadzie bo ja nikomu nie zwracam uwagi jak rozmawia sobie telefony sa dla ludzi i jak komus sie nie podoba rozwoj technologiczny to zawsze pozostaje afryka...

  • 0

    81.  2009-12-04 14:22:00

    Nie ma wielkiej różnicy między rozmowami między pasażerami, a rozmowami przez komórkę. O ile ludzie rozmawiają na kulturalnym poziomie i nie zakłócają spokoju innym. Takie "wypraszanie" ludzi z autobusu to jakiś absurd.

  • 0

    82. ~Józiek  2009-12-06 14:11:22  host: ip-89-174-83-133.multimo.pl

    A mój kolega ma mały nadajnik i potrafi w promieniu paru metrów zakłócić pasmo komórek. Jak ktoś w tramwaju czy autobusie nie zna umiaru w rozwawianu przez telefon - to tylko naciśniecie guziczka i po rozmowie.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-224-200-104.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.