Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Reklama pigułek na odchudzanie w smartwatchu? To tylko kwestia czasu

Reklama pigułek na odchudzanie w smartwatchu? To tylko kwestia czasu

LuiN 24 Lutego 2015 07:35

1 2

Krokomierze, czujniki pulsu, smartwatche - elektroniczne urządzenia do noszenia (tzw. wearables) stają się coraz popularniejsze. Choć rynek wciąż jest nieduży, to marketerzy i firmy uważnie mu się przyglądają. Urządzenia te pozwalają zbierać coraz więcej danych o użytkownikach. Mały ekran ogranicza jednak możliwość wyświetlania reklam.



Na razie rynek tych urządzeń jest dosyć mały. Nie jest to rewolucja, z jaką mieliśmy do czynienia w przypadku smartfonów - podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Ewa Zakrzewska, strateg w agencji Next. Na razie najpopularniejszymi urządzeniami są te z kategorii fitness, lifestyle i zdrowie, czyli smartwatche, dzięki którym łatwo możemy mierzyć kroki i puls, czy opaski fitness, które mierzą naszą aktywność w ciągu dnia, a w nocy sprawdzają, jak śpimy.

Zakrzewska zwraca uwagę na to, że w Polsce te urządzenia są jeszcze bardzo mało popularne, ale nawet na świecie nie ma ich wiele. Wearables, czyli elektronika ubieralna, nie są produktem masowym, ale zmienić może to ofensywa któregoś z producentów. Rozwój nowych funkcji wearable jest trochę prowokowany przez producentów smartfonów - z jednej strony wbudowują w telefony aktywności, które realizowały do tej pory opaski, ale z drugiej tworzą nowe platformy wymiany danych.

Na razie twórcy reklam i deweloperzy aplikacji są umiarkowanie zainteresowani wearables, nie tylko z powodu niewielkiej ich liczby, lecz także z powodu wymagań, jakie stawiają przed nimi te urządzenia.

Sam wygląd tych urządzeń jest wyzwaniem dla deweloperów i marketerów, dlatego że muszą przyzwyczaić się do tworzenia treści na dużo mniejszy ekran niż smartfon, a to już było dla nich pewnym wyzwaniem - podkreśla Zakrzewska. Muszą się też nauczyć, jak wykorzystać ten mały ekran, jak do niego tworzyć i jak ten przekaz sformułować, żeby był zrozumiały dla użytkownika.






Na razie urządzenia typu wearables są wykorzystywane przede wszystkim do zbierania danych. Wiele z nich ma zresztą tylko taką funkcję, bo np. opaski fitness nie mają ekranu i zaczynają być funkcjonalne dopiero po sparowaniu ze smartfonem. To również jest szansa dla reklamodawców i marketerów. Zakrzewska tłumaczy, że np. ubezpieczyciele mogą skorzystać z gromadzonych w ten sposób danych o codziennej aktywności klienta, co pozwoli na znacznie lepszą ocenę ryzyka ubezpieczeniowego i wycenę składek.

Na pewno część urządzeń daje takie możliwości, żeby budować aplikacje na produkty i to będzie jedna z możliwych dróg, żeby prowadzić komunikację z użytkownikami, lepszą niż bannery na ekranach takich urządzeń - dodaje Zakrzewska.

Zaznacza, żeby nie wiązać przyszłości wearables z informacją Google'a o zakończeniu projektu Google Glass. Choć było to urządzenie z kategorii wearables, Zakrzewska zwraca uwagę na to, że spełniało inne funkcje niż większość podobnych sprzętów.

Google Glass to urządzenie, które mówi nam o innych. Natomiast smartwatche, opaski czy nawet koszulki, bo są nawet koszulki, które są naszpikowane technologią, monitorują nasz sposób życia, nasze zdrowie i to, jak zachowuje się nasz organizm - wyjaśnia Zakrzewska.

Dodaje, że osoby korzystające z Google Glass często były traktowane nieprzychylnie, a czasem dochodziło nawet do aktów agresji wobec nich. Powodem było to, że okulary te miały docelowo umożliwiać błyskawiczne pozyskanie informacji o oglądanych miejscach oraz osobach, co wielu uważało za naruszenie prywatności.

Źródło tekstu: Newseria     
Źródło zdjęć:

Dodaj do:

Tagi: smartwatch | wearlables

w sumie: 6
  • 2

    1. ~Powodzenia_Dorian  2015-02-24 08:08:42  host: 81.219.84.18

    Nie po to kupuje czlowiek internety, komorki, tablety, laptopy i LTE, by teraz mu reklamy w taki sposob pokazywali. Niedlugo czlowiek w drodze chcac sie zrelaksować oglądając film na komórce nagle zobaczy reklamę taką jak w tv, a przeciez nie po to sie kupuje telefon by miec reklamy takie jak w tv.
    A co do reklam w smartłoczu to juz w ogole przesada. Człowiek na spotkaniu biznesowo-prywatnym, rozmawia z ludźmi i biznesmanami, a tu nagle pojawia sie reklama leku na łysienie, na schudniecie, na prostate i człowiek robi sie czerwony, bo wstyd wobec szefa, klijenta. W ogole Jak to mozliwe, zeby takie male urzadzenie zawieralo taki wielki telewizor? A moze jeszcze od tego abonament radiowo-telewizyjny do UPS bedzie trzeba płacić?

  • 0

    2. ~Calm7 * Uważajcie na ZIELONE !  2015-02-24 09:34:18  host: abaj222.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Czasami te reklamy sie przydają na odchudzanie,jakby nie te reklamy to ja nadal byłbym wieprzem :-D

  • 0

    3. ~Jarek  2015-02-24 12:26:00  host: staticline-31-182-157-154.toya.net.pl

    O Jezu, ale panika, specjalnym programem zablokujesz każdą reklamę, czy to obrazkową, czy to dźwiękową, czy też filmową.
    Ja na swoim Galaxy S3 nie widziałem żadnej reklamy od miesięcy ani w grach, ani na stronach internetowych. Amen

  • 0

    4. ~Ryszard z daj nam chleba  2015-02-24 13:33:10  host: 81.219.84.18

    @1
    Mosz recht, jo zech kupil roz tableta i nie mogl zech wejsc na pewna strone bo mi reklamy wejszły.
    Słyszołech ze jest jakis program co to blokuje i nie jest platny. Dobrze ze ludziki myślom o nos, bo zech sie przestraszyłech potwornie.

  • 0

    5. ~NorbertG  2015-02-24 13:57:46  host: ip-37-152-19-98.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Zegarek + smartfon zbierają dane, a reklamy będą wyświetlane przez telefon.
    http://tlp.is/5ds

  • 0

    6. ~tata  2015-02-24 15:09:20  host: 088156133245.unknown.vectranet.pl

    Od kilku lat stwierdzam ze po to kupuje sprzet elektroniczny by nie pozbyc sie reklam za ktore tez place ze swojej kieszeni.A to ze one mi sa tak potrzebne jak umarlemu kadzidlo to wie dobrze redakcja telepolis.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-163-94-5.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Jaki sposób zakupu telefonu jest bardziej opłacalny?

T-Mobile: telefon od operatora nie musi być droższy

 

Zobacz wynik | Opinie (7)

Archiwum Ankiet