Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Rakowski: tanie oferty no limit testem sprzedaży przez Internet

Rakowski: tanie oferty no limit testem sprzedaży przez Internet

WitekT 6 Czerwca 2013 17:28

4 10

Przez lata ugruntowało się przekonanie, że jest jeden operator, który może być tani. Na tym budowany jest cały jego przekaz marketingowy. Orange zrobił swoje Nju Mobile i strzelił. Jak już strzelił - to my również będziemy strzelać tą samą amunicją. Jesteśmy przygotowani - mówi w wywiadzie dla serwisu rpkom.pl Miroslav Rakowski, prezes T-Mobile.

Swoją drogą to dla telekomów dobry test, aby sprawdzić, czy Polacy są gotowi kupować przez internet usługi. Ten kanał jeszcze raczkuje, ale kto wie? My dziś, dzięki ofercie Heyah non stop widzimy już prawie dwukrotny wzrost sprzedaży przez Internet - mówi Rakowski.




Jak dodaje, prawdą jest, że Heyah non stop to promocja, bo oferta została wprowadzona bardzo szybko. Ale wszystko zależy od klientów. Jeżeli będą chcieli korzystać z tych usług dłużej, oczywiście będa mogli. Nie ma planów zakończenia promocji.

Źródło tekstu: rpkom.pl     

Dodaj do:

Tagi: heyah | miroslav rakowski | t-mobile

w sumie: 39
  • 0

    20. ~  2013-06-06 23:21:38  host: ip-94-42-15-22.multimo.pl

    T-Mobile jak na razie strzela spamami esemesowymi bez opamiętania. Brak zgody nie stanowi dla niego żadnej przeszkody.

  • 0

    21. ~skalarek  2013-06-07 00:17:06  host: 29-214-238-46.siec.alfa.pl

    Mi tam nic nie spamują. Owszem, oferta nju lepsza ale jako oferta bez telefonu. Natomiast z telefonem heyah wypada ciekawie. Testowałem zakup przez internet i nie mam powodów do narzekań poza pewnym opóźnieniem całego procesu i słabym kontaktem mailowym. Ale ostatecznie wszystko dotarło.

  • 0

    22. ~  2013-06-07 00:38:28  host: apn-77-112-10-174.dynamic.gprs.plus.pl

    Dlaczego rakovski coś mówi ale treści to żadnej niema? On wie co mówi?

  • 0

    23.  2013-06-07 01:43:06

    skalarek: ale przecież można wziąć telefon na raty w 'nowym' Heyah, po czym przejść z numerem (albo zerwać umowę i podpisać nową) do nju. Raty są niezależne od bazowej umowy, która ma standardowo, max niecałe dwa miesiące (okres rozliczeniowy+okres wypowiedzenia). Dla mnie oferta Heyah jest totalnie obojętna akurat, ale może ktoś się zainteresuje..

  • 1

    24. ~Kuśmir  2013-06-07 10:23:36  host: 77-255-246-46.adsl.inetia.pl

    ~23 i co najważniejsze można wziąć tylko 6 rat także, będą wyższe, ale nikt nie uwiązuje tutaj na długi czas umową.

  • -2

    25. ~APS  2013-06-07 11:42:33  host: host-89-230-166-17.dynamic.mm.pl

    I jak zwykle najwięcej do powiedzenia ma zgredownia co za 2 zł. przechodzi do innej sieci !!!!!!!!

  • 0

    26. ~kali  2013-06-07 13:00:09  host: dynamic-78-8-153-124.ssp.dialog.net.pl

    @2. tylko, że wąż zjada własny ogon i może się okazać, że pomarańczowi dezerterzy nie chcą wracać do macierzystej sieci i wybiorą bardzo podobne oferty w rodzaju RBM. Pomarańczowy goliat jest głupi i nie przemyślał dobrze tego ruchu bo to oferty wielkiej trójki były abstrakcyjnie niekonkurencyjne. przechodząc do Play długo przed premierą takich ofert jak NJU mam za 49 zł 800mineti półGigsa więc lotto mi te 57 zł za full opcję w NJU. ale niech się Orange dożyna bo odpłyną głównie jego klienci i nie wrócą do złodziejskich stawek :P

  • 0

    27.  2013-06-07 17:25:04

    #24 @Kuśmir: ja bym powiedział, że nawet istotniejsze jest to, że niezależnie od długości okresu spłaty wartość telefonu pozostaje taka sama. Poza tym - jeśli faktycznie kogoś interesują takie telefony, jakie są tam oferowane, to przy szybkim porównaniu cen np. tego Desire (bodajże X), cena na porównywarkach cenowych za nowy model okazywała się.. nieco wyższa (i to bez przesyłki). Pomijam wolny rynek typu Allegro. Niemniej ceny są raczej konkurencyjne. || #25 @APS: czyżby? A może mówisz o sobie? || #26 @kali: oczywiście, że nie wrócą, ale takie miało być założenie (spójrz na przykład Sosha i Orange we Francji) - mimo, że jest to niejako kanibalizm firmowy. Sądzę, że jest to jednak przemyślane.. Co do Twojego przykładu: wiesz, akurat wystarczy pomyśleć i włączyć pakiet 700 na początku każdego miesiąca w nju. I wtedy możesz się smutno rozczarować porównaniem, bo wychodzi: 29 za no-limit głos (a masz Play no-limit głos/wiadomości + 800 do reszty) + 9 no-limit wiadomości (a w Twoim przypadku poza Play wymieniają się 1:1 z minut + 7 zł 700 MB netu (a u Ciebie 500 MB) = 45 zł. Aha, Ty masz też dodatkowo umowę na 12 miesięcy i jednak ciut gorszy zasięg przy niższym priorytecie w roamingu krajowym po przelogowaniu. Ja po złożeniu dyspozycji zakończenia umowy wraz z przejściem na kartę dostałem w ramach utrzymaniówki taką propozycję od Play: umowa 12 miesięcy (bezterminalówka, jak w każdym wymienionym przypadku), 44 zł, Play no-limit głos/wiadomości + 800 minut do reszty (stacjonarki płatne oddzielnie, ale może dałoby radę coś tutaj jeszcze urwać), SMS no-limit bezpłatnie (normalnie usługa kosztuje 7 zł) i 500 MB netu. Jak dla mnie dalej jest to gorsza oferta - mniej danych (200 MB w przypadku takiego małego pakietu to duża różnica), wiadomości wysyłam mało (szczegolnie MMSów), głosowo mam jednak no-limit, a poza tym jest brak umowy.

  • 0

    28.  2013-06-07 17:28:46

    A ani odpowiedź RBM, ani też Heyah nie uważam za szczególnie konkurencyjną dla mnie osobiście, choć akurat RBM ma ciekawą pod paroma względami ofertę - na starcie 50 MB netu, bardzo atrakcyjny duży pakiet 2 GB (za 20 zł - na poziomie składanych pakietów 700 MB/7 zł w nju), nielimitowany YT, brak opłaty za fakturę papierową (choć AFAIK brak rachunku szczegółowego) i wreszcie, wideorozmowy także w obrębie no-limit (choć ich użyteczność w dobie np. Skype'a jest mocno dyskusyjna). Heyah nie wyróżnia się pozytywnie NICZYM - telefony na raty są niejako niezależne. A kruczki i haczyki są wszędzie, także trzeba sobie dokładnie obejrzeć, czy się woli nju czy RBM ; )

  • 0

    29. ~kali  2013-06-07 23:01:37  host: dynamic-62-87-248-117.ssp.dialog.net.pl

    @PLANET chyba nie do końca mnie zrozumiałeś - ja nie twierdzę, że miałem lepszą ofertę ale podpisałem ją sporo przed tym zanim Orange zdecydował się na kanibalizm, a mimo to jest wciąż na tyle atrakcyjna że trzeba takiej złożonej pakietowej analizy aby wykazać naprawdę korzystne różnice. zaletą Play zawsze była prosta i czytelna oferta. nju jest akurat pod tym względem dobrze przygotowaną ofertą ale jestem zdania, że klienci często chętniej myślą o nowym telefonie i minimum formalności przy przedłużeniu niż przenoszeniu, które kojarzy się im z dodatkową papierologią i bieganiną po salonach (paradoksalnie bo wcale tak nie jest). brak telefonów w ofercie wiązanej może sprawić, że Kowalska uzna iż 800 minut których i tak nie przekracza to dla niej to samo co no-limit ;) oczywiście oferta NJU jest korzystniejsza i ja nie mam tutaj wątpliwości. bardziej miałem na myśli to, że w kontekście tego co już wcześniej dał mi Play, nie jest to aż taki przełom jak dla dotychczasowego użytkownika Orange czy T-mobile. tak, mam umowę na 12 mcy i patrząc z innej perspektywy jestem pewien przez rok tych warunków. Ty w NJU możesz dostać kopa od Orange w każdej chwili, wystarczy że przekalkulują ten projekt i postanowią go zamknąć z dnia na dzień więc można i tak spojrzeć na konstrukcję umowy w NJU :P szacun za to co napisałeś o RBM bo ta oferta jest naprawdę niedoceniania, a ma więcej mocnych stron niż zwykle się to uwydatnia w opiniach. ludzie jarają się 9 zł rachunkiem w NJU, a tak naprawdę przeciętny Kowalski zawsze wydzwania te trzy dychy więc wcale nie jest to jakiś mega atut. natomiast no-limit na videopołączenia i nielimitowany fejs i youtube plus 2GB za 20 zł to dla mnie bardzo konkretne zalety. gdyby dziś kończyła mi się umowa to poważnie rozważałbym przeskok do RBM choć roaming w Play po nadajnikach wszystkich sieci jest dla mnie sporym atutem - sporo błądzę po pipidówach.

  • 0

    30.  2013-06-07 23:41:09

    Wiesz, ja miałem też niezłą i to też było kawałek czasu temu, ale mimo, że oferta kończy mi się w połowie listopada, postanowiłem zerwać umowę z przejściem na kartę (urwałem w Playu korzystając z promocji za 49 zł fajny złoty #), który poleci w połowie lipca do nju. Drugi numer za mało dzwoni, żeby wydawać nawet te 9 zł miesięcznie, więc będzie migracja na nju karta i potem od razu na Virgina (doładowanie za 10 zł w klubie i w zasadzie tyle, spokój na jakiś czas). To m.in. żeby uniknąć 5 zł za połączenie z BOKiem w nju ; ) I powiem Tobie tak, o salon Play zahaczyłem dziś i nie mogą zaproponować nic poza standard, najlepszą ofertę dostałem telefonicznie (sam dzwoniąc zresztą). Faktycznie, dla mnie Play od samego wejścia przez bardzo długi czas był dobrym opem, ale zaczęły się problemy z priorytetami w roamingu krajowym, skończyły się tanie słuchawki (słabe subsydiowanie, nawet słabsze niż u konkurencji) i generalnie, podrożały nieco taryfy. Aktualne S,M,L nie są już atrakcyjne po prostu.. a co istotniejsze, są gorsze niż poprzednie w samym Play. O to głównie chodzi - tylko oferta utrzymaniowa w wypadku zerwania umowy jest niezła i trzyma jakiś poziom (vide to o czym napisałem). Przenoszenie to, jak wiemy, dużo mniej roboty niż.. zerwanie umowy :) Akurat w nowych no-limitach "stricte Internetowych", czyli nju/RBM/Heyah problem dodatkowy jest taki, że TRZEBA wysłać list polecony, czy się chce czy nie. Nie ma przeskoczenia tematu w postaci skanu wypełnionego pisma i maila z takowym załącznikiem. Chyba, że coś przegapiłem.

  • 0

    31.  2013-06-07 23:51:15

    Zgadza się, gwarancji warunków nie ma, ale ja jakoś jestem pewien tego, żeby będzie kontynuowana polityka Sosh - czyli po prostu... utrzymają tą ofertę w niezmienionej postaci. Tam zachowali ją w praktycznie niezmienionej formie od wejścia, tylko że dodali usługi komplementarne, choćby telefony ; niedawno weszli także z telefonią stacjonarną. Pokazuje to także ilość nakładu na reklamy, które momentami są naprawdę wszechobecne. A tak nie było z no-limit na kartę w najpierw Playu, a potem innych sieciach - z których faktycznie stopniowo się wycofała najpierw konkurencja Play, a w końcu same Play. Wracają one jednak co poraz w promocjach, jak choćby ostatnio u Orange (doładowanie powyżej 25 zł = taka ilość darmowych dni, z zachowaniem progów (40, 50 i tak dalej)). Ja osobiście widzę różnicę podejścia i stawiam (jak to mówi pewien troll tutejszy ; ) dolary przeciwko orzechom, że oferta dalej będzie obecna na rynku za 2 lata, za 3 lata i dalej. I to bardzo możliwe, że zmian nie będzie zbyt dużo. Oczywiście - mogę się mylić i wtedy zostanie miesiąc okresu wypowiedzenia + ilość dni do końca okresu rozliczeniowego na stałych warunkach, wiadomo, że ten kij ma dwa końce.

  • 0

    32.  2013-06-07 23:59:53

    Co do RBM, co kto lubi i z czego korzysta :) Ja sobie popatrzyłem i generalnie jest po części atrakcyjna, ale wolę elastyczność nju. Praktycznie nigdy nie wypiszę tych SMSów "za 9 zł", więc to może być np. 5 zł czy mniej. Przede wszystkim podoba mi się profil składanych (choć aktywowanych ręcznie) pakietów netu, po 700 MB cena wychodzi na poziomie RBM (1 gr za 1 MB, pomyśleć jak to spadło swoją drogą:) i co ciekawe, mogę się wyrabiać w takim pakiecie, średnie zużycie z 6ciu ostatnich miesięcy to wg Play 860 MB. Jest licznik netu na Androidzie i po problemie z kontrolą poprzez logowanie, choć tam jest już bardzo precyzyjnie liczony. Nie potrzebuję faktur, toteż nie muszę ich w zasadzie drukować (a jeśli już, to od czasu do czasu). Z wideorozmów korzystałem w formie klasycznej zaledwie parę razy - nie jest to konkurencyjna forma dla np. Skype'a, po tych samych kamerkach z telefonu poleci pełne 2 Mpix, a komputery miewają czasami i więcej, niż te FullHD. Kompresja zarówno obrazu, jak i dźwięku też dużo mniejsza. Wymagania co do sieci - przy jakości klasycznych wideorozmów podobne (albo nawet ciut mniejsze), oczywiście większe przy lepszej jakości, ale to się skaluje przecież. Z pejsa nie korzystam. Natomiast YT faktycznie - użytkuję dość mocno, więc tu mógłbym mieć orzech do zgryzienia, ale wyrabiam się jak widać w niezbyt dużym zużyciu. Albo trochę ograniczyć zużycie, albo dołączyć drugi pakiet - i już. Generalnie każdy musi sobie ocenić samemu, jaka oferta będzie mu bardziej pasowała.

  • 0

    33. ~kali  2013-06-08 00:03:58  host: dynamic-62-87-248-117.ssp.dialog.net.pl

    @PLANET mnie też wydaje się, że oferta NJU zostanie utrzymana ponieważ tj reakcja łańcuchowa i domino już leci. nawet gdyby Orange nagle wycofał się z tej o oferty to użytkownicy mają już alternatywne propozycje konkurencji więc podział rynku stałby się jeszcze mniej korzystny niż w teraz. też jestem zdania, że to zmusi innych operatorów do restrukturyzacji w kierunku wyraźniejszego rozbicia na oferty na dwie półki.

  • 0

    34.  2013-06-08 00:05:25

    Ja jestem na razie cały czas "miło rozczarowywany" :) Najpierw przeniesienie w niecałe 4 dni robocze z hakiem (od czwartku wczesnego wieczora do środy południa) - na tej samej karcie (micro)SIM, potem zaskoczenie z jakością netu, bo wspomniane w regulaminie HSDPA (czyli bez HSUPA) jednak okazało się być HSPA (HSDPA+HSUPA), ściąganie ponad 2 Mbps dochodzące do ponad 6ciu, natomiast wysyłanie nie max 384 kbps jak to powinno być wg klasycznych oznaczeń tego standardu, tylko 1-2 Mbps :), dobra jakość rozmów (mimo używania iPonga 4 ze sławnym dotykiem śmierci ; ) i żadnych wyłączeń, mimo dość intensywnego gadania (SMSy piszę teraz z Playa, także tutaj tylko głos+net i działa to BARDZO dobrze), a ostatnio po trochę niemiłym zaskoczeniu (włączyłem pakiet 700 MB, po potwierdzeniu jego aktywacji zacząłem korzystać z Internetu mobilnego, później patrzę do systemu i widzę połączenie z netem naliczone z kwotą ponad 8 zł - ewidentny błąd) telefon do BOKu i prośba o reklamację - na co dostałem od ręki propozycję poza-reklamacyjnego (a to potrafi trwać przecież) wyjścia z sytuacji, tzn. -10 zł na następnym rachunku, de facto więcej niż ten zapewne błąd wieku dziecicęgo systemu mi naliczył błędnie. Naprawdę, trudno mi znaleźć powody do narzekania, także na razie jedyne co mogę zrobić, to gorąco polecać. Oczywiście pranie trwa dalej, ale pierze się całkiem ładnie :)

  • 0

    35.  2013-06-08 00:09:43

    #33: to raczej chodzi o wyraźniejsze i wygladające na trwałe, przemyślane i przekalkulowane wejście w niszę, niż jednak o wiele bardziej dynamiczne działania Playa i potem konkurencji z no-limitami na kartę, a potem stopniowe wycofywanie się z nich. Warto przypomnieć sobie felieton Witka, gdzie pisał, jak to Orange Smart jest "zamydlaniem oczu", bowiem prawdziwa oferta jest głęboko przygotowywana i jest wybitnie mały przepływ informacji. Co jak co, ale udało się. I ten felieton był już kawałek czasu temu, a sama strategia może być o wiele starsza. Dlatego właśnie, a nie poprzez defensywne ruchy konkurencji, wierzę w utrzymanie tej oferty w aktualnej postaci i ewentualnie delikatne dodanie usług komplementarnych (być może pakiet SMSów ; być może telefony w podobnej formie, co w Heyah).

  • 0

    36. ~kali  2013-06-08 00:12:44  host: dynamic-62-87-248-117.ssp.dialog.net.pl

    i o to chodzi ;) zobaczymy co z tego wyniknie za 11 mcy kiedy to będę znowu wracał do tematu, pozdrawiam

  • 0

    37.  2013-06-08 00:17:08

    To jeszcze dodam, że przy zerwaniu dostałem do zapłacenia kaucję (4 miesiące przed końcem 12-miesięcznej umowy) w oszałamiającej wysokości.. 31 zł z hakiem ; ) na ostatnim rachunku - nie taki diabeł straszny :) Również pozdrawiam :)

  • 0

    38. ~  2013-06-08 23:40:20  host: c176-50.icpnet.pl

    30 możesz migrować z Playa bezpośrednio do Virgin, więc nie musisz kombinować z migracją pośrednią do nju na kartę.

  • 0

    39.  2013-06-10 00:12:52

    #38: Ja o tym wiem, ale to nie tak jest. Są dwa numery ; jeden aktualnie w Play, drugi w nju. Ten w nju docelowo będzie mniej używany i poprzez to będzie migracja do nju na kartę i potem szybkie przeniesienie do Virgina ; ten pierwszy numer z kolei - będzie intensywniej wykorzystywany, wobec czego w Playu po końcu umowy wraz z przejściem z post- do pre-paid nastąpi przeniesienie do nju abo. Ot i tyle.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-162-168-187.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.