Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Qualcomm Snapdragon Flight, czyli platforma dla dronów

Qualcomm Snapdragon Flight, czyli platforma dla dronów

sirmark 18 Września 2015 14:33

2 0

Qualcomm, specjalizujący się m.in w dostarczaniu procesorów do smartfonów, postanowił wejść na rynek konsumenckich robotów i dronów. Zaprezentował platformę Snapdragon Flight wykonaną na płytce o wielkości 58x40 mm.



snapdragon flight snapdragon flight

Obecnie tworzone drony budowane są z komponentów wielu dostawców zapewniających oddzielne rozwiązania do nawigacji, komunikacji i fotografii. Qualcomm chce wykorzystać swoje doświadczenie w tworzeniu modułów dla branży telefonii komórkowej i zaoferować odpowiednio zintegrowane rozwiązanie dla producentów OEM, tak aby budowane przez nich drony były lżejsze, mniejsze i łatwe w użyciu, długim czasem działania oraz z najwyższą funkcjonalnością.




Platforma Qualcomma została oparta na procesorze Snapdragon 801 (cztery rdzenie Krait z taktowaniem 2,26 GHz i grafiką Adreno 330), zawiera moduł Bluetooth 4.0, dwupasmowy moduł Wi-Fi 802.11n, moduł GPS. Zawiera także procesor obsługujący nagrywanie wideo 4K z jednoczesnym przetwarzaniem i kodowanie 720p, a także zaawansowany system kontroli lotu. Całość wspiera także technologię Quick Charge, czyli szybkie ładowanie akumulatorów.

Qualcomm zapowiedział także, że jedną z pierwszych firm która wykorzysta Snapdragon Flight będzie Yuneec, chiński producent modeli bezzałogowych. Produkt ma się pojawić w 2016 roku.

Zobacz: Quick Charge 3.0 - ładowanie od 0 do 80% w 35 minut

Źródło tekstu: wł     
Źródło zdjęć: Qualcomm

Dodaj do:

Tagi: snapdragon flight | qualcomm | dron

w sumie: 12
  • 0

    1. ~Rafał  2015-09-18 14:51:25  host: wireless-nat-137.ip4.greenlan.pl

    A po co w takiej płytce karta graficzna Adreno 330?

  • 0

    2.  2015-09-18 14:54:54

    Mega pomysł. Jeśli zastosują w nim rozwiniętą funkcję przekierowania, to może jak na zasadzie połączenia zegarków Gear S uda się zdalnie sterować dronem po utracie połączenia BT. Wtedy zyskalibyśmy dużo większe odległości do kontroli nad urządzeniem oraz możliwość rozsyłu WIFI

  • 0

    3.  2015-09-18 15:37:08

    Już widzę te spadające płonące drony. ;)

  • 0

    4. ~black  2015-09-18 15:47:22  host: adiz90.neoplus.adsl.tpnet.pl

    jeszcze żeby to polatało 2h bez ładowania....

  • 0

    5. ~Ja+  2015-09-18 15:55:15  host: n26-05-09.opera-mini.net

    4). no tak, i to razem z tobą, nie..?
    :-D

  • 0

    6. ~jacek  2015-09-18 15:59:37  host: 85.219.163.130

    najlepiej do od razu zeby taki dron do londynu albo oslo zabral na wycieczke :D

  • 1

    7. ~Ja+  2015-09-18 16:08:08  host: n26-05-09.opera-mini.net

    6). może nie do Londynu, ale za ponad 5 lat - będą latać na krótkie dystanse wraz z właścicielem.

  • 0

    8. ~  2015-09-18 18:23:05  host: 188.146.69.147.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

  • 0

    10. ~  2015-09-18 18:25:54  host: 188.146.69.147.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Ok

  • 0

    11. ~do 7  2015-09-20 12:28:12  host: user-46-113-44-102.play-internet.pl

    Od 75 lat te "drony" lataja i nazywaja sie smiglowce (z ang helicopter) ... Lataja nawet na srednich dystasach.

  • -1

    12.  2015-09-20 12:34:20

    11). jeju, odrzutowce też latają od dawna , a nie ma osobistego jet - paka!
    minimalizacja, o to chodzi z tym dronem, aby zamiast do pracy rowerem - polecieć dronem dla każdego (prawie)

  • 0

    13. ~do 12  2015-09-20 18:47:15  host: user-46-113-44-102.play-internet.pl

    tak tak tu jak wejda rozne instytucje lotnicze i certyfikujace to coas za 20k bedzie kosztowac 300k. Zobacz ile kosztuja najtansze samoloty o smiglowcach nie wspominajac. A do tego licencja na loty dronolotem osobistym za jedyne 11 111zl..

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-211-168-204.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.