Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Qualcomm pozywa firmy produkujące iPhone'y i iPady dla Apple'a

Qualcomm pozywa firmy produkujące iPhone'y i iPady dla Apple'a

msnet 17 Maja 2017 18:38

3 1

qualcomm logo

Wojna o opłaty licencyjne pomiędzy firmami Qualcomm i Apple ma kolejny epizod. Tym razem Qualcomm pozywa do sądu firmy produkujące dla Apple'a.

Qualcomm złożył dziś pozew do Sądu Okręgowego w Okręgu Południowym Kalifornii przeciwko firmom FIH Mobile Ltd. i Hon Hai Precision Industry Co. Ltd. (wspólnie znanymi pod nazwą Foxconn), Pegatron Corporation, Wistron Corporation oraz Compal Electronics Inc., które są producentami wszystkich iPhone'ów i iPadów sprzedawanych na całym świecie, za naruszenie umów licencyjnych oraz innych zobowiązań wobec Qualcommu, a także odmowę zapłaty za korzystanie z technologii licencjonowanych przez Qualcomm.

Mimo długiej historii konsekwentnego płacenia opłat licencyjnych na podstawie umów licencyjnych z firmą Qualcomm, producenci obecnie odmawiają płacenia opłat licencyjnych na produkowane dla Apple'a produkty. Choć nie kwestionują zobowiązań umownych do zapłaty za użycie wynalazków Qualcommu, producenci twierdzą, że muszą postępować zgodnie z instrukcjami firmy Apple, aby nie płacić. Umowa licencyjna z producentami w wielu przypadkach została zawarta przed sprzedażą pierwszego iPhone firmy Apple, a firma Apple nie jest stroną umów. Ponadto pozwani nadal płacą honorarium firmie Qualcomm za używanie technologii Qualcommu w produktach innych niż Apple, na podstawie tych samych porozumień, które dotyczą produktów firmy Apple. Firma Qualcomm złożyła już osobne roszczenie wobec firmy Apple za bezprawną ingerencję w umowy licencyjne między firmą Qualcomm a tymi producentami - możemy przeczytać w komunikacie prasowym.




Niesamowite jest, że musimy podjąć tę czynność przeciwko tym długoletnim licencjobiorcom, aby egzekwować nasze umowy, ale nie możemy pozwolić, aby producenci i Apple wykorzystywali naszą cenną własność intelektualną bez płacenia sprawiedliwych i rozsądnych opłat licencyjnych, na które się zgodzili - powiedział Don Rosenberg, wiceprezes i radca prawny firmy Qualcomm. Oczekuje on od firmy Apple zaprzestania wtrącania się do umów, które wiążą firmę Qualcomm i pozwane przedsiębiorstwa.

To już kolejny odcinek wojny pomiędzy Apple'em i Qualcommem. W naszych wcześniejszych wiadomościach możecie przeczytać o jej poprzednich epizodach.

Zobacz: Apple pozywa Qualcomm
Zobacz: Qualcomm atakuje Apple'a
Zobacz: Apple przestał płacić firmom związanym z Qualcommem
Zobacz: Qualcomm chce zakazu importu iPhone'ów do USA

Źródło tekstu: Qualcomm, wł     

Dodaj do:

Tagi: iphone | qualcomm | apple

w sumie: 5
  • -2

    1.  2017-05-17 18:44:53

    Nie o wiedzę tu chodzi a o kasę, której Qualcomm ma coraz mniej ;)

  • 0

    2.  2017-05-17 18:52:06

    Patenty trwają 10lat. Niedługo się quallcommowi kilka patentów przeterminuje :3

  • 1

    3.  2017-05-17 19:37:40

    @2 A pozew i tak mogą wygrać i Apple zapłaci za każdy swój produkt od dnia opiewającego w pozwie do dnia wygaśnięcia patentu. Myślisz, że taki Qalcomm nie planuje zysków po wygaśnięciu patentu. 10 lat w elektronice to cała epoka.

  • 0

    4.  2017-05-17 22:14:16

    Dlatego Apple dąży już od jakiegoś czasu do tego żeby wszystkie jego podzespoły były jego, a nie od obcej firmy, wtedy nikt później opłat licencyjnych nie będzie mógł żądać od nich.

  • 0

    5. ~haha  2017-05-18 10:09:06  host: 113-29-230-77.rev.newmediaexpress.co.kr

    @4 A jakie ma to znaczenie, że Apple sobie zaprojektuje taki czy inny układ, skoro nadal nie mają fabryk z linią produkcyjną? Jak zlecą komuś wykonanie takiego czy innego układu to nadal korzystają z własności intelektualnej firmy, która wymyśliła "jak" w praktyce wykonać to co Apple chce mieć.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-167-253-186.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.