Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości PTC chce 1 mln dolarów od ET

PTC chce 1 mln dolarów od ET

WitekT 21 Listopada 2005 18:43

0 0

PTC wystąpi do Elektrim Telekomunikacji o zwrot ok. 1 mln dolarów z tytułu niewykonania umowy ramowej z 2002 roku między PTC a ET, dotyczącej pozyskiwania wiedzy, doświadczenia i know-how.

Według przedstawicieli "nowego" zarządu PTC nie ma żadnych śladów świadczących o tym, że umowa była realizowana, a przedstawiciele ET, którzy w czasie jej obowiązywania byli członkami rady nadzorczej PTC, pobierali z tego tytułu wynagrodzenie za usługi konsultingowe. Wystawiali faktury między innymi za opiniowanie budżetu PTC, który później zatwierdzali jako członkowie rady nadzorczej.




Opcjonalnie ET może przedstawić zarządowi PTC dowody na to, że umowa została zrealizowana. Jak poinformował, popierany przez Elektrim i DT zarząd PTC wypowiedział umowę w marcu tego roku. Umowę o pozyskiwaniu know-how PTC ma obecnie zawartą z DT.

Według dyrektora ds. prawnych ET Andrzeja Krawczyka, rozpowszechnianie informacji o niezrealizowaniu umowy pomiędzy PTC a ET to próba odwrócenia uwagi od czynów osób popieranych przez Elektrim i DT. Umowa pomiędzy PTC a ET, podobnie jak umowa pomiędzy PTC a DT, została zawarta zgodnie z polskim prawem i zgodnie z nim była realizowana - zaznaczył Krawczyk. Dodał, że w ET znajduje się pełna dokumentacja dotyczącą wykonania tej umowy.

Źródło tekstu: PAP     

Dodaj do:
w sumie: 1
  • 0

    1. ~  2005-11-21 23:06:34  host: dpp104.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Aaaaa tu jest akapit o wysyaniu kaski, co to mi go zabraklo w innym newsie o PTC. Smakowity akapicik ;-)

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-221-76-68.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.