Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Pracownicy Grupy TP nie chcą być przesunięci do nowej spółki

Pracownicy Grupy TP nie chcą być przesunięci do nowej spółki

WitekT 22 Czerwca 2010 16:18

0 0

Grupa TP planuje powołanie wyspecjalizowanej spółki zależnej, która zajmie się kompleksową obsługą klientów TP i Centertela. Przejdzie do niej około 5 tys. pracowników obu firm. Pracownicy protestowali dziś przeciwko temu procesowi przed główną siedzibą operatora na ulicy Twardej w Warszawie.

Władze Grupy mają świadomość, że zmiany zawsze wywołują obawy wśród pracowników, dlatego dokładają starań, aby odbywały się w atmosferze spokoju i dialogu ze związkami zawodowymi - napisała TP w komunikacie.

TP szacuje, że ruch taki da jej oszczędności rzędu 150 mln zł w ciągu 5 lat. Wszyscy pracownicy przechodzący do nowego pracodawcy zachowają pracę i dotychczasowe wynagrodzenia. Dodatkowo przez 18 miesięcy od momentu przejścia będą objęci gwarancją zatrudnienia i wynagrodzenia zasadniczego.

Grupa TP prowadzi prace nad taką zmianą zapisów ponadzakładowego układu zbiorowego pracy (PUZP) tak, by mógł on objąć również pracowników nowo powstającej spółki. Przez najbliższe 12 miesięcy pracownicy przechodzący z TP do nowej spółki będą objęci PUZP TP. Grupa rozważa również możliwość rozszerzenia na pracowników nowej spółki pracowniczego programu emerytalnego, z którego korzystają pracownicy TP.




Dzisiaj kilkuset związkowców z Grupy TP rozpoczęło przed siedzibą firmy w Warszawie protest w obronie miejsc pracy. Protestujący związkowcy są m.in. z Warszawy, Lublina, Poznania, Łodzi, Bydgoszczy, Gdańska. Związkowcy odczytali list skierowany do prezesa zarządu TP Macieja Wituckiego.

My pracownicy zatrudnieni w spółkach grupy TP, zebrani przed siedzibą spółki w Warszawie, protestujemy przeciwko dalszym zwolnieniom (...). Mamy wrażenie, że jesteśmy tylko zbędnym kosztem, który nie zasługuje nawet na wzrost wynagrodzeń pokrywający inflację. Zwracamy się do pana prezesa o zaniechanie niekorzystnych dla pracowników projektów, które również skutkują pogarszaniem jakości obsługi klientów - napisano w liście przekazanym prezesowi przez związkowców.

Przed budynkiem TP stoją policjanci.

Źródło tekstu: Telekomunikacja Polska, PAP, wł     

Dodaj do:
w sumie: 63
  • 0

    45. ~Poll  2010-06-23 10:56:14  host: 195.245.213.9

    szkoda mi tych ludzi co moga stracic pracę ale z drugej strony to Mistrzostwa Świata Dzieci Niepełnosprawnych. Zatrudniają do kolcenter niepełnosprawnych by nie płacić podatków jako zakład pracy chronionej ale niech do Holery odświerzą bazę danych i nauczą ich jak z niej korzystać bo moja żona nie jest już w Orange. Znowu do niej jakaś nimota dzwoniła i proponowała przedłużenie umowy na super warunkach.

  • 0

    46.  2010-06-23 13:16:07

    @45 Ale przecież ci ludzie nie tracą pracy, tylko zostają zatrudnieni w spółce zależnej od tp. I to na takich samych warunkach.

  • 0

    47. ~Chrome_TP  2010-06-23 13:28:15  host: afhe186.neoplus.adsl.tpnet.pl

    ad 46 nie, nie na takich samych warunkach - obcięcie świadczeń socjalnych, premii jubileuszowych i wstrzymanie wpłat na III filar to nie są te sam warunki do tego część dotychczasowych świadczeń będzie przez 12 miesięcy od przejścia a później już nie będą gwarantowane(czyli w domyśle znikną bo oszczędności przecie) - więc proszę nie ściemniać że na tych samych warunkach - jasne na części z nich owszem ale na pewno nie w całości - więc to zmiany na gorsze z punktu widzenia pracowników i nie powinno dziwić że się temu sprzeciwiają - generalnie czas pokaże ilu ludzi odejdzie nawet z outsourcingu bo nikt za tę samą kasę nie będzie robił 2x takiej roboty. Jasne chcą aby obsługiwac też zakres od orange jasne da się zrobić ale za dodatkowe kompetencje powinno się dopłacić a oni tego zamiaru zrobić nie mają a wręcz przeciwnie.

  • 0

    48. ~do Chrome :)  2010-06-23 14:27:20  host: 81-219-69-90.adsl.inetia.pl

    Co do oustourcingu - patrz Netia i ich wspolpraca z Erykiem ;-) Czasem cos nie dziala, bo "sprawa zostala skierowana do specialistow z Ericssona" i restart DSLAMa jest mozliwy dopiero nastepnego dnia ;-) Albo maja problem z radiami i tez trzeba czekac na zewnetrzny support ;) Kiedys ktos z nadzoru poprostu logowal sie na urzadzenie i robil co trzeba ;-) Chcieli taniej - maja. Za to na blogu rzecznik chwali sie wygladem centrali ;)

  • 0

    49. ~Chrome_TP  2010-06-23 15:24:40  host: afhe186.neoplus.adsl.tpnet.pl

    ad 37 Jakby tu rzec ostatnio zabiegany jestem z różnych powodów więc i nie często tu bywałem ostatnio :) - Niemniej w tak istotnych sprawach się wypowiedzieć po prostu trzeba - Mangment wciska ściemę jakie to fajne dla was - przecież to sama korzyść i wogóle - ta sama propaganda płynie na zewnątrz - no bo to restrukturyzacja w trosce o dobro klienta i wogóle - (a pomyślmy jak pracownik z kompetencjami 2 firm i płacą 1000zł ma na serio podchodzić do pracy ??? - wy byście dawali z siebie wszystko czy tylko ekstremalne minimum i robili na odwal się ?) bo tak jest już teraz, a po wdrożeniu tego całego Ilinois (bo tak się ta inicjatywa nazywa) zarówno kompetnencje jak i zaangażowanie poleci po prostu na pysk. bo już to widzę jak np ludzie z 1/4 etatu będą z radością klientów obu firm obsługiwali że o fachowości nie wspomnę...

  • 0

    50. ~Chrome_TP  2010-06-23 15:32:47  host: afhe186.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Generalnie cała sprawa dotyczy pracowników obsługi po sprzedażowej - czyli ludzi którzy dzwonią do TP czy Orange i chcą coś (cokolwiek by to nie było załatwić) - liczą na to (a własciwie biorą za pewnik) że po drugiej stronie siedzi ktoś kto po pierwsze wie jak ich sprawę załatwić, po drugie chce to zrobić(dobre morale) i po trzecie zrobi to w miły ale i profesjonalny sposób - takie podejście firmy jakie tu chcą odwalić nie sprzyja żadnemu z powyższych - bo jak tu mowić wogóle o jakimkolwiek morale pracownika jak tnie mu się wszystko co można , obniża pensję i jeszcze dokłada obowiązków ? o chęciach też tu nie ma co mówić a tym bardziej zadowoleniu skoro ma się ochotę własnoręcznie komuś łeb ukręcić ;L - i tu zalecenia monitoringu - ala mów przyjaznym głosem "z uśmiechem" czy podziękuj że mogłeś pomóc raczej nie pomogą :L

  • 0

    51. ~Poll  2010-06-23 16:49:31  host: 195.245.213.9

    Chrome_TP to wszystko po to by w wyborczych spotach kandydat PSL mogł się wykazac słupkami: Francja ma takie straty, Włochy maja takie, Niemcy mają takie, a Polska jako jedyna z UE ma zysk taki. Czyim kosztem się pytam?

  • 0

    52. ~tele-matrix  2010-06-23 22:04:38  host: 66-goc-25.acn.waw.pl

    Maciej Witucki (byly bankowiec tez najemnie u Francuzow) i jego obecny przyboczny, Tomasz Nowakowski (byly urzednik panstwowy zwolniony za "drobne" naduzycia finansowe) skrupulatnie wypelniaja to za co FT im pewnie sowicie placi. Nie mniej ni wiecej. Wiec w sumie o co miec do chlopakow pretensje? Jacek Kałłaur, były Prezes ds. HR wlasnie temu co sie teraz dzieje sie przeciwstawial. I co? I z TP wylecial!:)

  • 0

    53. ~code  2010-06-24 09:14:36  host: 213.134.185.194

    @ tele-matrix; nie wiesz - nie wypowiadaj się. za czasów piastowania przez tego pana stanowiska w TP, była "afera" z rozliczeniem zadań. nie wiem, czy to był jakikolwiek powód i czy była uzgodniona, czy nie, ale szef HR'u nie powinien dopuszczać do takich "promocji".

  • 0

    54. ~tez_TP  2010-06-24 09:46:37  host: 193.19.165.20.osk.enformatic.pl

    Tp woli zwolnic pracownika z kilkuletnim doświadczeniem niż dać mu 100 złotych podwyżki. W jego miejsce przyjmuje nowego, który jest zielony i wszystko będzie robił 3 gorzej i 2 wolniej.

  • 0

    55. ~  2010-06-25 00:55:20  host: 62.152.131.199.dsl.dynamic.eranet.pl

    Widocznie bardziej się im opłaca przyjąć nowych, przez m-c szkolić, przez kolejne 3 się opiekować itd. skoro tej stówki nie chcą dać.... to jest właśnie w TePsie taka chora ideologia poPRLowska, nikt nic niemoże,nikogo niemożna winić, a taki nowy zwolni się po pół roku i od nowa :)

  • 0

    56. ~poi  2010-06-29 08:05:46  host: 77-253-45-241.adsl.inetia.pl

    Ludzie, tepsa to firma prywatna. O co wam chodzi? Kodeks pracy daje 3 miesiące wypowiedzenia. Sam pracuje w korpo i nikt mi nie dał gwarancji pracy na 18 miesięcy do przodu. Nadajesz się - zostajesz. Nie nadajesz się - szukasz innej roboty. Masz 3 miesiące na znalezienie roboty i nikt cie nie będzie nosił na rękach. Z waszą mentalnością idzcie do Białorusi tam jest gwarancja pracy.

  • 0

    57. ~Poll  2010-06-29 12:16:11  host: tr1-97.netfala.pl

    @56 A co jeśli się nadajesz ale jesteś za drogi dla pracodawcy? A co jeśli pracodawca zwalnia grupę i zatrudnia w to samo miejsce (bezprawnie) nowych pracowników za 50% stawki poprzedników? Nagle tyle osób w TPSA utraciło zdolność wykonywania dobrze swojego zawodu? Nie! Przecież ci ludzie pracują tam więcej lat niż liczy sobie ten ich p(iiiii) niedorzecznik sprasowy. Po prostu menadżerowie od siedmiu boleści nie potrafią poradzić sobie z kryzysem, markują, pozorują ruchy by zwolnić pracowników i w ich miejsce zatrudnić innych ale na nowych stawkach.

  • 0

    58. ~poi  2010-06-30 07:32:41  host: 77-253-44-234.adsl.inetia.pl

    @57 jeżeli się nadaje ale jestem za drogi to wtedy moich usług nikt nie kupi - czytaj jestem za drogi. Praca to usługa jak każda inna - jeżeli idę do fryzjera który świetnie obcina ale za 100 zł a obok mam to samo za 50 zł to idę za 50 zł. Jeżeli mój pracodawca znajdzie bez problemu ludzi którzy chcą pracować za 50% mojej pensji to znaczy że moje mniemanie o sobie było zawyżone. Na szczęście za na razie nie ma z tym problemu czy wycena moich usług jest rynkowa.

  • 0

    59. ~maurycy  2010-06-30 11:06:09  host: host-81-190-238-111.wroclaw.mm.pl

    ja bym nie chciał być przesuwany w TP, obok TP ani w żadnym wypadku do TP. wole już innych operatorów sieci. więc wcale tym pracownikom się nie dziwie.

  • 0

    60. ~Poll  2010-06-30 17:19:10  host: tr1-97.netfala.pl

    @58 Przepisy zabraniają zwolnić pracowników i zatrudnić w ich miejsce nowych , wykonujących tą samą pracę. Pracownik był dobry przed kryzysem to i w kryzysie jest dobry. Można ich zwolnić ale wyłącznie likwidując stanowisko pracy i nie wznawiając go przez okres nie krótszy niż rok. Innymi słowy - mogą zwolnić wszystkich, zamknąć TPSA na okres nie krótszy niż rok po czym znowu otworzyć i zatrudnić kogo chcą. Inaczej nie wolno czy sie to komu podoba czy nie Co ma do tego fryzjer?

  • 0

    61. ~poi  2010-06-30 22:15:59  host: 77-253-172-6.adsl.inetia.pl

    @60 Przecież właśnie o to chodzi, że oni redukują stanowiska pracy. Zapoznałeś się o czym jest spór? Słyszałeś coś o outsourcingu? :) Zresztą to co napisałeś też nie jest prawdą (sygn. akt III PZP 10/85, OSNC 1985/11/164) # Przyczynę wypowiedzenia mogą stanowić również okoliczności niezależne od pracownika, jeżeli przemawia za tym uzasadniony interes zakładu pracy. # Zmniejszenie stanu zatrudnienia w zakładzie pracy stanowi uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia. Organ rozpatrujący spory pracownicze nie jest powołany do badania zasadności i celowości zmniejszenia stanu zatrudnienia. # Zasadność wypowiedzenia nie jest uzależniona od uprzedniego zaoferowania pracownikowi przez zakład pracy innej odpowiedniej pracy, którą dysponuje zakład pracy, chyba że obowiązek taki wynika z przepisu.

  • 0

    62. ~Chrome_TP  2010-07-01 00:59:12  host: aftn15.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Poi - kij w oko jakby cie po prostu zwolnili - bierzesz nalezne ew odprawy, premie i idziesz - a tu nie dosc ze de fakto jestes zwolniony to jeszcze nie beda ci sie nalezaly zadne pieniadze z tego tytulu - do tego po 18 miechach za te sama robote beda chcieli ci placic mniej - tak jak wlasnie outsourcowi i poniekad przeciw takiemu traktowaniu jak bydla ludzie protestuja - cale to przytaczanie paragrafow mozna o dupe rozbic bo cala akcja jest tak urzadzona by lawirowac na granicy tego prawa i to tak by nikt im nie mogl oficjalnie zarzucic ze cos robia bezprawnie i jest to akcja majaca nie na celu zwolnienie/pozbycie sie pracownika - bo ten firmie jest potrzebny a juz teraz nie ma kto robic ale manewr majacy na celu placic mu jeszcze mniej za te sama lub wieksza nawet robote.

  • 0

    63. ~Chrome_TP  2010-07-01 01:07:26  host: aftn15.neoplus.adsl.tpnet.pl

    dla klaryfikacji - to w poczatkowych akapitach mialem na mysli ze jestes de fakto zwolniony w TP - a zatrudnia cie firma corka ktora wedle prawa nie jest ci nic winna jezeli zechcesz odejsc (czyli np jak ktos pracowal 30 lat to fige dostanie a nie nalezne pieniadze) wedle prawa ladnie nazywa sie to przesunieciem pracownika do innej spolki w celu realizacji zadan firmy matki ale de fakto zrywajacy wszelkie zaleznosci wynikajace z pracownikiem firmy matki - matka na tym oszczedzi ludzie zostana orznieci w majestacie prawa, a po okresie 18 miechow pracownik dostanie ultimatum albo aneksujesz umowe na nizsze stawki albo splywaj - a nawet jak zechcesz poplynac to nic ci firma corka nie jest winna nawet jezeli robiles w firmie matce kilkanascie/dziesiac lat. I o to glownie rzucaja sie prawcownicy bo jestesmy swiadomi, ze chca nas po prostu orznac i to po raz kolejny - gdyby nie ten okres 18 miesiecy to by byl taki odplyw kadry ze autentycznie zostaliby tylko dyrektorzy i kilka sekretarek. (sorki za brak ogonkow ale kot widze siedzial na klawiaturze lapka:P)

  • 0

    64. ~Poll  2010-07-01 14:04:16  host: 195.245.213.9

    @61 Nie ucz mnie o outsourcingu . On powienien dotyczyć pobocznych komórek ( dz. finansowy, prawny, medycyna pracy, BHP itp ) a nie głównego wynikajacego z podstawowej działanosci firmy. Dalej. Uzasadnieniem do zwolnienia np: górników będzie wyczerpanie sie złóż węgla a nie chęć obniżenia kosztów poprzez zwolnienie 50% ludzi i wręczenie pozostałym po dwa kilofy na łeb.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-224-13-210.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.