Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Polscy kierowcy i telefon w czasie jazdy

Polscy kierowcy i telefon w czasie jazdy

sirmark 26 Listopada 2009 12:26

0 0

67 % polskich kierowców, którzy rozmawiają w czasie jazdy przez telefon komórkowy, trzyma go przy uchu. Kampania "Dajemy Ci wolną rękę" prezentuje wyniki badań dotyczących postaw i zachowań wobec rozmów telefonicznych podczas jazdy samochodem.

59% polskich kierowców rozmawia przez telefon komórkowy w czasie jazdy samochodem, z czego 67 % robi to trzymając telefon przy uchu. Tak wynika z badań przeprowadzonych w listopadzie 2009 roku przez MillwardBrown SMG/KRC w ramach kampanii "Dajemy Ci wolną rękę". Kierowców nie powstrzymuje nawet świadomość zagrożeń płynących z rozmawiania przez telefon trzymany przy uchu w czasie jazdy samochodem - 97 % badanych przyznaje, że zdaje sobie sprawę z tego, że rozmawianie przez telefon komórkowy grozi mandatem, a 95 % wie, że jest to niebezpieczne.

Co polscy kierowcy robią w czasie jazdy samochodem?

Jak pokazują wyniki badań, polscy kierowcy w czasie jazdy czytają książki, palą papierosy, rozmawiają przez radio CB, zdarzają się również przypadki, że panie poprawiają makijaż, a panowie się golą. Jednak na tej liście pojawiły się również czynności wykonywane przez telefon komórkowy, o których jeszcze kilka lat temu nie było mowy. Do rozmawiania przez telefon przyznało się blisko 60% badanych kierowców! Telefon służy osobom prowadzącym samochód nie tylko do rozmawiania - 27% z nich czyta, a 18% pisze SMS-y i e-maile, 7% respondentów korzysta z nawigacji w swoim telefonie, zdarzają się także osoby, które w czasie prowadzenia samochodu przeglądają za pomocą komórki strony internetowe.

O skali zjawiska świadczy fakt, że nie tylko liczba kierowców rozmawiających przez komórkę jest duża, ale i częstotliwość, z jaką to robią: blisko 80 % badanych przyznało, że rozmawia przez telefon bardzo często, często lub od czasu do czasu, jedynie 20% kierowców rozmawia bardzo rzadko.




Co na to statystyki policyjne?

Dane Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji potwierdzają wyniki badań przeprowadzonych przez MillwardBrown SMG/KRC. Co roku rośnie liczba osób ukaranych mandatem za rozmawianie przez telefon komórkowy trzymany w ręku w czasie jazdy - w ubiegłym roku ujawniono 23736 przypadków naruszeń art. 45 ust. 2 pkt. 1 Ustawy Prawo o ruchu drogowym, a od stycznia do września br. podobnych przypadków było już 25 166. To oznacza, że tylko w tym roku polscy kierowcy zapłacili już 5033200 złotych mandatu!

Wnioski płynące z badań

"Liczba rozmów wykonanych przez telefon w samochodzie wzrasta i będzie wzrastać" - mówi dr Tomasz Sobierajski, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego. "Chodzi o przekonanie ludzi do połączenia rozmów przez telefon komórkowy w samochodzie z bezpieczną jazdą" - dodaje dr Sobierajski. Chociaż niemal wszyscy badani (97%) zdają sobie sprawę, że rozmawianie przez telefon trzymany ręką w czasie jazdy jest zabronione, zaledwie 24% posiada zestaw głośnomówiący lub inne urządzenie pozwalające na rozmawianie przez telefon komórkowy bez konieczności trzymania go przy uchu. Osoby te przyznają, że takie alternatywne rozwiązania pozwalają im nie tylko uniknąć mandatu, ale przede wszystkim rozmawiać przez telefon bezpieczniej i wygodniej. Jednocześnie ponad 90 % badanych kierowców przyznało, że chętnie korzystałoby z zestawu głośnomówiącego - obie ręce na kierownicy oznaczają zwiększone bezpieczeństwo.

Źródło tekstu: Nokia     

Dodaj do:
w sumie: 24
  • 0

    5.  2009-11-26 15:17:39

    hehe ja rozmawiam i nie widze w tym nic zlego;P pozatym jak sie po polskich drogach poruszamy jak mrowki to i gazete przeczytam w drodze do pracy...

  • 0

    6.  2009-11-26 15:18:36

    a i wzieli by sie za budowanie normalnych drog a nie dyrdymaly takie bzdurne wymyslc skad oni na to maja pieniadze???

  • 0

    7.  2009-11-26 15:24:36

    Dobrze pamiętam jak w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych w KAŻDYM autobusie obok kierowcy wisiała tabliczka z napisem "ROZMOWA Z KIEROWCĄ W CZASIE JAZDY ZABRONIONA.ART.33 KODEKSU DROGOWEGO"I było to w czasach,kiedy nikt nie śnił o komórkach,a i ruch na drogach był znacznie mniejszy.Dlatego uważam,wyjąwszy przypadki zagrożenia życia lub zdrowia-używanie komórek podczas jazdy powinno być bezwzględnie zakazane.Albo gadasz,albo prowadzisz.

  • 0

    8.  2009-11-26 15:43:27

    Póki co nie rozmawiałem jeszcze przez telefon komórkowy podczas prowadzenia samochodu, ale nie da się oszukać mało kto dysponuje podzielną uwagą. Zawsze to jakimś kosztem się odbywa, najczęściej skupienia na prowadzeniu pojazdu. Nie pisze tu o obsłudze SMSów itp., bo to już jest kompletna utrata panowania nad tym co się dzieje wokół auta.

  • 0

    9.  2009-11-26 16:23:41

    a skoro mowimy o rozpraszaniu to bardziej niz telefon rozprasza gadanie zony obok i zadawanie miliona pytan... i nikt mi nie powie ze mniej rozprasa niz komorka... Rownie dobrze mozna sie zasluchac w radiowej audycji... Co do wolnej reki to rownie dobrze moge w niej trzymac bulke lub picie lub papierosa... wiec ten zakaz gadania przez telefon gdy sie go trzyma w reku to tylko proba nabicia kiesy naszym kosztem i nic wiecej... zaniedlugo beda sprawdzac czy dywaniki w samochodzie odpowiednio czyste...

  • 0

    10. ~:))  2009-11-26 16:26:36  host: 94.254.244.169

    ja myślę, że jednak 99% rozmawia trzymając telefon w ręce - to z obserwacji - to jakis OBŁĘD - jeszcze parę lat temu tylko nieliczne BURAKI coś takiego robiły, teraz robią to wszyscy - pewnie dlatego, że teraz jest tanio... POLICJA powinna nawet nie dawać mandaty, ale kierować do sadu (o ile to możliwe)

  • 0

    11. ~wers  2009-11-26 16:39:35  host: 80.187.149.245

    Witam! A w Hiszpanii to tylko zestaw głośno mówiący wchodzi w grę, za rozmowę przez słuchawkę bluetooth czy zestaw słuchawkowy zapłacimy mandat. Ja osobiście rozmawiam i pisze sms-y w czasie jazdy i odpukać jeszcze nie płaciłem ale to wszystko do czasu. Jak zapłacę 200 euro (taki mandat dostał mój kolega z firmy) to na pewno odechce mi się gadania podczas jazdy.

  • 0

    12. ~:))  2009-11-26 17:02:04  host: 94.254.244.169

    wers - oraz tobie podobni - jak wylądujesz na OIOMIE, bo nie zapanujesz nad samochodem, to może coś ci się poprzestawia 'do przodu' w mózgu - takie osoby jak ty są nie tylko NIEODPOWIEDZIALNE ale tak samo NIEBEZPIECZNE jak pijacy za kółkiem

  • 0

    13.  2009-11-26 17:08:27

    @aserty: Różnica między gadaniem przez telefon a gadaniem z osobą siedzącą obok jest taka, że osoba która jedzie z nami autem widzi co się dzieje na drodze i czasem nawet potrafi być uważniejsza od kierowcy i ostrzec. Ale to też nie zawsze, bo często jest odwrotnie, że pasażerowi obojętne jest co się dzieje na drodze. Co do samego trzymania telefonu w ręku podczas rozmowy: i tak, i nie. Jestem za tym, że jak ktoś do mnie dzwoni, a akurat nie mam słuchawki w uchu, bo np. przed chwilą tankowałem i nie założyłem z powrotem słuchawki, to łatwiej jest odebrać normalnie tel i pogadać z minutę. Inna sprawa jak samemu się dzwoni, zawsze można zjechać na pobocze, albo zadzwonić później. A ja i tak w trakcie rozmowy przez zestaw słuchawkowy bardziej skupiam się na jeździe niż na rozmowie.

  • 0

    14. ~:))  2009-11-26 17:16:48  host: 94.254.244.169

    sorry elvir - ale co ci przeszkadza, żeby zatrzymać samochód, skoro MUSISZ odebrać telefon? Staliście się niewolnikami gadżetu - ilu z was odbiera komórkę w ubikacji?

  • 0

    15. ~D4N  2009-11-26 17:29:06  host: cpc3-sout6-2-0-cust729.basl.cable.virginmedia.com

    @:)) Przeciez na srodku drogi sie nie zatrzymasz, tylko po to zeby porozmawiac minute przez telefon.

  • 0

    16.  2009-11-26 17:49:47

    Jest to, jak zawsze, kwestia indywidualna. Dla niektórych rozmowa przez telefon niezależnie od tego, czy trzymany przy uchu, czy za pośrednictwem zestawu słuchawkowego bądź głośnomówiącego jest zbyt absorbująca. Inni potrafią podejść do rozmowy przez zestaw jak do rozmowy z pasażerem i im ona nie przeszkadza. Natomiast trzymanie telefonu przy, czy też kiepskiej słuchawki w uchu już na dzień dobry zmniejsza możliwości współpracy z samochodem poprzez długotrwałe zaangażowanie ręki. Ja korzystam ze słuchawki bezprzewodowej (nie plączą się kable). Taka słuchawka przydaje się nawet poza autem - jak człowiek musi porozmawiać na mrozie:).

  • 0

    17. ~do 14  2009-11-26 19:34:01  host: 87-205-173-65.adsl.inetia.pl

    Zatrzymaj się tak na Alejach Jerozolimskich. Używam Blue&Me z k800i świetna sprawa.

  • 0

    18.  2009-11-26 20:18:39

    Znajomemu o mało co nie wylało się mleko w samochodzie (ponoć bardzo śmierdzi)i ... miał kasację samochodu, podobnie z komórkami, jak jesteś niezgrabny, nie wiesz co ważniejsze - czy upadek telefonu czy bezpieczeństwo na drodze, to wtedy lepiej zestaw głośnomówiący, jakiś czas temu durne babsko jechało przede mną, zadzwonił telefon w torebce chyba i ... wjechała na chodnik, dobrze, że nikogo nie było. Natomiast co do bezpieczeństwa "ogólnego" nie związanego z zaradnością - rozmowy przez telefon podczas jazdy powinny być w ogóle zakazane. Kierowca zupełnie wyłącza się podczas takiej rozmowy, rozmowa to jakby jazda w tunelu, nie wiemy jak przejechaliśmy ten odcinek podczas rozmowy, nie można tego porównywać z rozmową z pasażerem, pasażer widzi co się dzieje na drodze, ta rozmowa inaczej przebiega.

  • 0

    19.  2009-11-26 20:40:14

    i powtórze jeszcze to co napisalem w innej wiadomości ... to wszystko jest marketing ... dlaczego np. taka nawigacja Nokii E55 ryczy jak dzika, a wbudowanego zestawu głośnomówiacego nie da się wykorzystać podczas jazdy (rozmówca mnie słyszy, ja jego ledwo co - to nie problem sprzętu, tylko celowe działanie)... bo by nie sprzedali tych niepotrzebnych oddzielnych zestawów

  • 0

    20. ~do wojtaszek  2009-11-26 21:07:43  host: 87-205-173-65.adsl.inetia.pl

    Mnie nic nie jest wstanie rozproszyć uwagę podczas kierowania. Prawko mam prawie od 2 lat. To prawda że jak rozmawia się przez telefon to przebyte odcinki tak się nie pamięta. Kierowanie samochodem u każdego kierowcy jest sterowane podświadomie. Tak jak wchodzimy do pokoju i po prostu włączamy światło.

  • 0

    21.  2009-11-26 21:33:44

    @20, tyle że zapalając światło bez zastanowienia nie ryzykujesz że za chwilę znajdziesz się na betonowym słupie. 2 lata prawko? to już weteran, nie pogada ;]

  • 0

    22. ~:))  2009-11-26 23:41:09  host: 188.33.98.195

    doprawdy nie wiem skąd biorą się tacy nieodpowiedzialni gówniarze (nawet jak mają 60 lat), którzy jeżdżą i rozmawiają przez komórki - to jest wyznacznik zdecydowanego BURACTWA i niskiego IQ - a tym dzieciakom, co to MUSZĄ odpowiedzieć na każdy dzwonek, radzę się zastanowić co jest ważniejsze - głupia rozmowa o bzdurach czy życie - akurat nie chodzi o wasze, ale o innych. Tak się składa, że nie raz widziałem IDIOTÓW którzy rozmawiali przez telefon, skręcali i o mało co nie przejechali na przejściu małego dziecka lub matki z wózkiem. Doprawdy nie wiem jak można mieć tak małą wyobraźnię... A skoro już jesteście takimi WAŻNIAKAMI, że musicie na kazdy gwizdek szczekać, to stać was na słuchawkę do ucha czy zestaw. Przestńcie popisywać się GŁUPOTĄ, bo jesteście tacy sami, jak ci co twierdzą, ze przecież po 1 czy 2 drinkach można sobie jeździć, albo że przecież 150 w mieście to nic nienormalnego

  • 0

    23. ~do elvir  2009-11-27 17:17:42  host: 87-205-173-65.adsl.inetia.pl

    tym kieruje podświadomość :]. Czemu jak idziesz chodnikiem to jakbyś gadał nie wiadomo z kim to za cholerę nie wejdziesz w betonowy słup ?

  • 0

    24. ~do sirrmark  2009-11-27 17:20:18  host: 87-205-173-65.adsl.inetia.pl

    Zamiast płacić za kablówkę zatrudnił byś kogoś na etat. Skoro mój adblock plus tak wam okraja zyski

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-174-129-78-73.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.