Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Polityczne pogawędki

Polityczne pogawędki

LuiN 13 Lipca 2009 09:32

0 0

Super Express dotarł do zestawienia kosztów rozmów telefonicznych ministrów i wiceministrów od początku kadencji do czerwca 2009 r. Jak wynika z obliczeń, za ich rachunki zapłaciliśmy w sumie 575 tys. zł. Gazeta podała kto jest największym gadułą w polskim rządzie i kto dzwoni najmniej.

Po dokładnej analizie okazało się, że najwięcej z telefonu komórkowego wydzwonił szef MSZ Radosław Sikorski - 28.450 zł. Na rozmowy szefa resortu finansów Jacka Rostowskiego wydaliśmy z kolei 20.628 zł. O tym, że można jednak zaoszczędzić na rozmowach, przekonują rachunki minister nauki Barbary Kudryckiej - 2,1 tys. zł czy minister zdrowia Ewy Kopacz - 2,6 tys. zł.




Ministerstwo Finansów wysoki stan rachunków swojego szefa tłumaczy zagranicznymi wyjazdami i kontaktami z przedstawicielami Europejskiego Banku Centralnego czy Banku Światowego. Podobna argumentacja wydaje się być zasadna w przypadku Sikorskiego, który jako szef MSZ wyjeżdża do wielu miejsc na świecie.

Źródło tekstu: Super Express     

Dodaj do:
w sumie: 22
  • 0

    3. ~mirekb  2009-07-13 09:51:04  host: hii126.internetdsl.tpnet.pl

    niech podadzą w jakich sieciach/sieci maja fony..to o wiele ciekawsze niz to ile wydają.oni nawet o tym nie myslą..sam korzystam ze służbowego ;-)

  • 0

    4. ~  2009-07-13 09:56:57  host: c189-28.icpnet.pl

    Na pewno w Plusie są te fony. Dopiero jak Vodafone przejmie Minusa zaczną się przetargi. Tak jak w policji - Orange wygrała. Plus się wycofał nie dając takich warunków.

  • 0

    5. ~Jasiek  2009-07-13 09:58:09  host: jasien-020-128-032.nat0.sta.nsm.pl

    28 tysięcy w półtora roku to jest raptem 1,5 tys zł miesięcznie. Nie sądzę że to dużo dla ministra spraw zagranicznych.

  • 0

    6.  2009-07-13 10:07:26

    4: nie gadaj głupot, ostatnio (pół roku temu, rok temu) był przetarg na sieć. Bierzcie pod uwagę, że to od początku kadencji jest. Wg mnie jak na takie osoby w państwie to nie jest ani dużo, ani mało.

  • 0

    7. ~marecki  2009-07-13 10:10:08  host: plus-96-101.polkomtel.com.pl

    jasne, wyjazdy zagraniczne

  • 0

    8. ~robbo2k  2009-07-13 10:11:01  host: 82.160.0.12

    Bez przesady ale premier minister finansow i MSZ moga miec wysokie rachunki jak pol miesiaca sa zagranica.

  • 0

    9. ~  2009-07-13 10:17:52  host: ip-89.171.231.34.dsl.crowley.pl

    @3,- Kancelaria Premiera korzysta z Polkomtela

  • 0

    10. ~Longman  2009-07-13 10:34:03  host: adcb24.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Przyznam, że to bardzo dużo. Przyznam, że nawet w dużych korporacjach (piszę o tych zakotwiczonych w Tarnowie Podgórnym - Wrigleys, Kraft Foods, etc.) średnia stawka za minutę do wszystkich wypada na poziomie kilkunastu groszy za minutę. Rozmowy zagraniczne i roaming też są sporo tańsze, choć preferencyjne stawki są zazwyczaj ograniczone geograficznie (UE). A w Kancelarii Premiera warunki zapewne są jeszcze lepsze.

  • 0

    11. ~  2009-07-13 10:37:45  host: 2.85-237-178.tkchopin.pl

    "Super Express dotarł do(...)" trochę zniechęca ;-)

  • 0

    12. ~Znawca  2009-07-13 11:03:24  host: li10-16.members.linode.com

    #2: to haslo to akurat poprzedniej ekipy ktora zaraz po wyborach sie z tego wycofala. Twoim zdaniem np. taki Sikorski powienien zajmowac sie kupowaniem na allegro taniej doladowan - zdrawpek jak Ty zeby bylo oszczedniej? Albo dziadowanie albo realna polityka.

  • 0

    13. ~  2009-07-13 11:05:16  host: li10-16.members.linode.com

    #5: dobrze ze chociaz Ty masz dobre i trzezwe spojrzenie na ta sytuacje. (trzezwe bez 'malpek'.

  • 0

    14. ~z  2009-07-13 11:05:52  host: li10-16.members.linode.com

    Te rachunki to i tak polowa tego co inny polityk wydaje na @ (małpki) :-))))

  • 0

    15.  2009-07-13 11:10:38

    Tylko, że Sikorski pewnie 90% połączeń ma w roamingu jako minister MSZ, a Kudrycka i Kopacz siedzą głównie w Polsce...

  • 0

    16.  2009-07-13 13:03:15

    @4 orange w policji wygralo? ciekawe, bo KWP w Szczecinie korzysta z plusa i maja stawki rzedu 1gr za minute w ramach pakietu minut... co do tych rachunkow 28,5 tys. na 19-20 miesiecy (1420-1500zl) to nie jakas kolosalna suma jak na osobe, ktora czesto sie przemieszcza i czesto dzwoni za granice, a takze zza granicy. sam znam kilka osob ktore bez wiekszych problemow potrafia nabic rachunek rzedu 600zl bedac tylko w kraju.

  • 0

    17. ~Longman  2009-07-13 13:29:28  host: adcb24.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @thonka (16), nie do końca się zgodzę - zwróć uwagę że nawet taki Sikorski nie dzwoni z pokładu samolotu (bo od tego są specjalne telefony, bo rozmowy dyplomatyczne się szyfruje), część rozmów minister przyjmuje a nie inicjuje, a jak jest za granicą to jeśli rozmowy są ważne to idą przez stacjonarkę w ambasadzie (bo te obligatoryjnie MUSZĄ być szyfrowane - to nie pogaduchy blachar o wczasach w Chorwacji). Ponadto raczej wątpię aby na przykład podczas rozmowy dajmy na to Dżordżem Dablju Radek anonsował "przepraszam panie prezydencie ale właśnie dzwoni do mnie na komórę minister spraw zagranicznych Gruzji, więc zamknę się na chwile w kiblu aby nikt mnie nie podsłuchał". Przyznam, że w te rozmowy Sikorskiego tak wierzę jak w przebiegi samochodu Łyżwińskiego (po 150 tysięcy kilometrów rocznie), bo tyle wynikało z faktur za paliwo.

  • 0

    18.  2009-07-13 23:02:26

    piokuk: spierzaj dziadu z telepolis

  • 0

    19. ~@17  2009-07-15 14:49:30  host: 212-106-26-187.adsl.inetia.pl

    Te rozmowy nie musza byc szyfrowane, bo oni od razu mowia szyfrem ;) Pewnie jak minister jest za granica to teskni za zona i dziecmi, stad te wysokie rachunki.

  • 0

    20. ~blizard  2009-07-18 13:13:24  host: user-89-108-212-131.mobile.playmobile.pl

    Podejrzewam, że tak wysokie rachunki wygenerowane zostały na Maczu Pikczu oraz wtedy kiedy Donald miał Polaków w D...Dolomitach. Dlaczego? Z powodu roamingu. Natomiast Lord spod Bydgoszczy, mieszkający w strefie zdekomunizowanej, zasiadający w jednym rządzie z sb-ckim kapusiem pewnie dzwoni ciągle do Rona Asmusa, czyli wykonuje połączenia międzynarodowe, oczywiście bezużytecznie, bo wbrew zapewnieniom Pana Sicorsque, Ron Asmus wcale nie jest wpływowym politykiem Parti Demokratycznej, a więc z opalonym nie ma dobrych kontaktów. Co do tych Pań, to wcale nie jest zaskakujące, że mało dzwonią i tylko siedzą na d... w Polsce, tak jak wcześniej napisał jeden z przedmówców. Wykonują połączenia krajowe, nie wspominając o tym, że to są najsłabsze ogniwa tego rządu, więc pewnie nie tylko siedzą na d..., ale pewnie też grzebią w nosie z nudów.

  • 0

    21. ~piotrŃ  2009-07-18 13:15:43  host: user-89-108-212-131.mobile.playmobile.pl

    piotrM: won jełopie na ulicę

  • 0

    22. ~  2009-07-19 16:20:38  host: ip-94-42-16-243.multimo.pl

    Radek pewnie wydzwania do żony do Nowego Jorku. Picera, ta od dorsza za 8 zł, w swoim raporcie z wydatków prywatnych poprzedniej ekipy, nie uwzględniła Radka, choć to on miał najwyższe rachunki.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-162-27-162.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.