Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Pixel - Google walczy o rynek smartfonów

Pixel - Google walczy o rynek smartfonów

LuiN 4 Października 2016 18:47

5 0

Zasadniczą różnicą zaprezentowanych dzisiaj smartfonów Pixel w stosunku do Nexusów z poprzednich lat jest fakt, że Google chce tym razem samodzielnie powalczyć o klientów.



google pixel google pixel google pixel google pixel

Telefony są w całości zaprojektowane przez Google'a - zarówno pod względem doboru podzespołów, designu (aluminium i szkło), jak i od strony programistycznej. Klienci Google'a jako pierwsi otrzymają urządzenia ze zintegrowanym asystentem Google'a (wreszcie równie inteligentny jak Siri), a do tego dostaną nielimitowaną przestrzeń na zdjęcia i filmy w Google Drive - i mowa jest tutaj o niekompresowanych dodatkowo zdjęciach w pełnej rozdzielczości czy filmach 4K. Kolejnym atutem jest całodobowa pomoc techniczna realizowana w ramach połączeń telefonicznych lub czatów, w tym z opcją udostępnienia pulpitu telefonu specjaliście, w celu szybszej identyfikacji problemu.

Poważne plany Google'a potwierdzają zarówno bezpośrednie porównania do iPhone'ów (w tym w temacie gniazda słuchawkowego), jak i dostarczenie specjalnej aplikacji, która pozwala przenieść wszystkie pliki, kontakty, dane z kalendarza czy nawet wiadomości iMessage z iPhone'ów do Pixeli.

Google Pixel w występuje w dwóch wariantach wielkości, z 5-calowym ekranem FullHD lub 5,5-calowym ekranem QHD w przypadku wariantu XL. W oba ekrany wykonane zostały w technologii AMOLED i uzbrojono je w szkło Gorilla Glass 4. Za wydajność odpowiada chipset Qualcomm Snapdragon 821 z dwoma rdzeniami Kryo 2,15 GHz i dwoma rdzeniami Kryo 1,6 GHz, do tego mamy 4 GB pamięci RAM, grafikę Adreno 530 i do wyboru 32 lub 128 GB pamięci wewnętrznej, bez możliwości rozbudowy kartami microSD.

Jak twierdzi Google, jego smartfony wyposażone zostały w najlepsze w historii telefonów aparaty fotograficzne, co potwierdzać ma rekordowy wynik 89 punktów w DxOMark Mobile. Główny aparat oferuje zdjęcia 12,3 Mpix, a jego sensor ma wielkość 1/2.3", co przekłada się na duże piksele 1,55 mikrometra. Do tego dostajemy obiektyw o przysłonie F/2.0, dwukolorową diodową lampę i oparty na detekcji fazy autofokus. Filmy kręcone są maksymalnie w 4K przy 30 klatkach na sekundę, a ich nagrywanie wspomaga elektroniczna stabilizacja obrazu. Nie zabrakło też nagrań w zwolnionym tempie, w przypadku których Google proponuje tak jak Apple zarówno FullHD w 120 klatkach na sekundę, jak i HD 240 fps. Uzupełnieniem głównego aparatu jest przednia kamerka 8 Mpix z sensorem 1/3.2 cala, obiektywem F/2.0 i pikselami 1,4 mikrometra.




Zobacz: inne filmy z kategorii Reklamy

W temacie łączności mamy LTE-A Cat11 (600/75 Mb/s) z agregacją 3 pasm, złącze USB Type-C, NFC, Bluetooth 4.2, Wi-Fi a/b/g/n/ac dual band, nie zabrakło czytnika linii papilarnych, nie znajdziemy natomiast radia FM.

Pixel zasilany jest za pomocą akumulatora o pojemności 2770 mAh, a Pixel XL 3450 mAh. W obu przypadkach producent obiecuje 7 godzin pracy po 15 minutach szybkiego ładowania (18 W). Całością zarządza Android 7.1.

Telefony będą dostępne w wariantach kolorystycznych Quite Black, Very Silver i Really Blue w cenie od 649 dolarów. Przedsprzedaż rusza na wybranych rynkach już dzisiaj (w tym m.in. w Niemczech i Wielkiej Brytanii), a dostawy ruszą 20 października.

Zobacz: inne filmy z kategorii Telefony

Uzupełnieniem wyżej opisanych telefonów jest Google Daydream - wykończone materiałem, lekkie gogle VR z chowanym wewnątrz obudowy pilotem Bleutooth. Pilot ten wyposażony został w akcelerometr, co zapewnić ma wsparcie dla rozbudowanych gier i aplikacji. Cena tego akcesorium to 79 dolarów.

google daydream google daydream

Zobacz: inne filmy z kategorii Reklamy

Źródło tekstu: Google, wł     

w sumie: 39
  • 0

    20. ~~  2016-10-04 21:37:44  host: ddp74.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Support i dobry aparat kosztują. haha

  • 0

    21.  2016-10-04 21:41:13

    @20, To zdaje się, że ten sam aparat co w zeszłorocznych Nexusach i tegorocznym HTC 10. Nowością jest stabilizacja obrazu w filmach i lepszy tryb HDR.

  • 0

    22.  2016-10-04 21:45:48

    A jednak nie - zamiast IMX377 będzie ponoć identyczny na papierze IMX378, który trafił do Xiaomi Mi 5S.

  • 0

    23.  2016-10-04 22:22:38

    @luin oglądałem konferencje, czytałem specyfikacje. Stabilizacja działa tylko dla filmów!

  • 0

    24.  2016-10-04 22:26:40

    @23, WellDone - a czy gdzieś napisałem inaczej?

  • 1

    25.  2016-10-04 22:44:55

    Szacun, ceny zacne. To już wystrzałowe Note 7 jest tańsze niż wariant XL. Skąd oni te ceny wzięli?

  • 1

    26.  2016-10-04 23:32:52

    @8 LuiN

    Ale to był inne czasy, kiedy rynek był skostniały, kiedy nie było dotykowych telefonów. Nie mówię o IBM Simon, była Nokia Communicatorze 9210 i parę innych przełomowych, a czy ten jest takim ? Można Apple i iPhonów nie lubić, ale nie porównujmy Pixela do iPhone. To jeden z wielu telefonów z Androidem, czy to coś przełomowego ? Tak jak to co pokaże firma, która wykupiła od Nokii możliwość używania ich marki przez parę lat ;) Poza tym Apple już wiele lat było na rynku sprzętu, czy to za sprawą komputerów lub iPodów. Bez tego start byłby znacznie trudniejszy, a do tego dołożyli udaną adaptację nowej technologii w swoim wydaniu.

  • 0

    27.  2016-10-05 00:56:59

    @26, pacman - gdy pojawiały się iPhone'y, na rynku nie brakowało drogich smartfonów, bardzo dobrze rozwinięty był Windows Mobile, a dotykowe urządzenia nikogo nie dziwiły. Były one jednak domeną biznesu i ludzi lubiących grzebanie w oprogramowaniu. Teraz mamy tysiące modeli telefonów z Androidem, których cechą wspólną jest błyskawiczne starzenie i tracenie stabilności systemu po kilku tygodniach czy miesiącach. Tego nie ma w przypadku iOS-u - iPhone'y są używalne dłużej. Być może wsparcie 24h, oparty na sieci neuronowej asystent Google'a, który dodatkowo uczy się przyzwyczajeń użytkownika i pobierane w tle aktualizacje dla goluteńkiego Androida sprawią, że Pixele okażą się ciekawą alternatywą. Apple dawno temu już przeszedł z zaspokajania potrzeb niewielkiej grupy geeków i fascynatów nowych technologii na przemawianie do mainstreamu. Większość klientów Apple'a nie chce eksperymentów i jakichś drastycznych przełomów - oni chcą tej samej prostoty i stabilności, plus kilka przemyślanych usprawnień w kolejnych generacjach sprzętu. Ewolucji, a nie rewolucji. Pixele nie są zaskakujące, z drugiej jednak strony w żaden sposób nie odstają od najlepszych telefonów na rynku. Cena jest chora, jeśli to jednak będzie wreszcie idealnie działający Android, pomysł Google'a może się udać.

  • 0

    28. ~gosciu  2016-10-05 06:37:03  host: 104.129.194.128

    Nareszcie nie trzeba bedzie czekac miesiacami na watpliwa aktualizacje telefonu - mam na mysli laty zabezpieczen. Inna kwestia jest instalacja w tle - ja bym wolal informacje o dostepnosci aktualizacji. Nie trudno sobie wyobracic jaki skutek bedzie mialo wypuszczenie aktualizacji ktora "niechcacy" uwali wszystkie telephony.

  • 0

    29. ~3er  2016-10-05 07:37:28  host: public-gprs356709.centertel.pl

    Bardzo słaby design, brak wodoodpornosci, brak karty SD, brak stabilizacji obrazu, a nawet 2 aparatów. Czytnik linii na plecach powoduje brak użyteczności czy to w uchwycie czy też na biurku, bo wymusza podniesienie telefonu. Kosmicznie zawyżone ceny i brak czegokolwiek co powodowało, że tak chce to mieć.

  • 0

    30.  2016-10-05 08:28:55

    Powalczy o rynek czym? Tym badziewiem? Te fony są bez sensu. To jakaś kpina zważywszy, że GG ma nieograniczone finanse. Bym myślał rok i nie wymyślił tak topornych fonów rodem z 2000 roku.

  • 0

    31.  2016-10-05 09:55:51

    Dodam... Zobaczcie sobie zte nubia z11 i pixel. Oba są smartfonami.
    Jednak ten pierwszy zachwyca wyglądem i cieszy oko i nie pozwoli przejść obojętnie, gdzie reakcja typu WOW będzie murowana wśród go oglądających, gdzie pixel nawet nie zostanie zauważony. Można....można.

  • 0

    32.  2016-10-05 09:57:42

    @16: a gdzie Ty widzisz możliwość rozbudowy pamięci? Chyba przez pendrive'a po OTG....

    Przegięli pałę z cenami. Ten mniejszy to nawet by mnie może zainteresował, ale w cenie ~2000zł a nie ponad 3tys.

  • 0

    33.  2016-10-05 10:08:23

    Cena jest chora, a ta duża ramka pod ekranem wygląda jak pas startowy dla samolotów. Dlaczego nie dali tam przycisków/czytnika linii papilarnych, czy zwyczajnie nie zwiększyli ekranu? Co to ma być?

  • 0

    34. ~T  2016-10-05 10:34:33  host: n28-02-03.opera-mini.net

    Miałem czekać na Pixela ale po przeciekach wybrałem Oneplus 3. I teraz nie żałuję.

  • 0

    35.  2016-10-05 10:34:54

    A ja sie biłem z myślami czy wydać 2k na Xiaomi Mi5s Plus. To gugl przegiął z cenami.

  • 0

    36. ~  2016-10-05 14:05:17  host: host-46-151-189-42.interduo.pl

    nie moge zrozumiec... nie ma gniazda sluchawkowego?

  • 0

    37. ~tomunia  2016-10-05 14:24:04  host: 5e02b8f5.bb.sky.com

    @34: mi też już przecieki wybily z głowy zakup piksela, wystarczyło przeczytać o wymiarach telefonu. Kupiłem moto z też ma duże ramki ale czytnik jest pod ekranem i ma 5 mm grubości. No i cena 1000 zł mniej

  • 0

    38. ~tomunia  2016-10-05 14:24:05  host: 5e02b8f5.bb.sky.com

    @34: mi też już przecieki wybily z głowy zakup piksela, wystarczyło przeczytać o wymiarach telefonu. Kupiłem moto z też ma duże ramki ale czytnik jest pod ekranem i ma 5 mm grubości. No i cena 1000 zł mniej

  • 0

    39. ~  2016-10-21 18:40:25  host: w3cache2.cyfrowypolsat.pl

    ZTE Axon 7 - całkiem fajny ;]

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-211-82-105.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.