Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Pajacyki, czyli agresywna ślina

Pajacyki, czyli agresywna ślina

WitekT 29 Maja 2013 16:00

6 1

Co robią ludzie? Dmuchają w gniazdo. I plują w ten sposób do środka. Przez to może się zmienić kolor czujnika. Czasami jeśli ktoś ma agresywną ślinę, dostaje się ona do środka, a na gnieździe pojawia korozja - mówi w wywiadzie dla serwisu wyborcza.biz Witold Safarzyński, dyrektor zarządzający firmy Regenersis, która zajmuje się gwarancyjną naprawą elektroniki.

Cały wywiad można przeczytać na stronach serwisu wyborcza.biz.




Kiedyś nie obsługiwano klientów bez krawata - bo byli bardziej awanturujący się. Teraz przyszła kolej na tych z agresywną śliną. Nie bez powodu mówi się w końcu, że niektórzy są jadowici. ;-)

Źródło tekstu: wyborcza.biz, wł     

Dodaj do:

Tagi: regenersis | witold safarzyński

w sumie: 26
  • 0

    8. ~m  2013-05-29 16:56:36  host: host-91-215-230-197.welnowiec.pl

    Rodzice bywaja nierozsądni, niektórzy daja do zabawy, chocby na chwile, małym dzieciom telefony. Jak ktoś ma maleństwo to wie, że czesto bierze ono przedmioty do ust. Osobiscie widziałem taki przypadek.

  • 0

    9. ~Plum1973  2013-05-29 17:35:27  host: 212.2.126.232

    W regenersis pracowało kiedyś około pięciuset pracowników, przeważnie bardzo młodych.

  • 0

    10.  2013-05-29 17:50:41

    W4Ready. Nie masz racji. Masz niewielkie szanse na uznanie niezgodności po 6 miesiącach od zakupu. Jeśli awaria jest do 6 miesięcy istnieje domniemanie, że usterka tkwiła w produkcie. Jeśli po 6 miesiącach wtedy konsument musi to udowodnić. Jak? Potrzebuje ekspertyzę z serwisu. Takiej jednak w większości każdy serwis odmówi przy okazji naprawiając sprzęt na gwarancji czyli doprowadzając go do zgodności z umową. Wtedy roszczenia stają się niezasadne. Zdarza się oczywiście, że wystawi ekspertyzę ale to raczej w przypadkach gdy naprawa jest niopłacalna albo nie może sobie poradzić z usterką. Oczywiście jeśli sprzedawca będzie przychylny i Ci pomoże to szanse rosną. Co do baterii to nie ma najmniejszych szans żeby wymienili po 6 miesiącach w ramach niezgodności (chyba, że żeczywiście miała wadę fabryczną). Oczywiście jeżeli sprzedawca o tej ustawie tylko słyszał a do tego zostanie postraszony RPK to może nawet cały zestaw wymienić i to na własny koszt ;-) Ale nie myl pojęć niezgodności z umową z gwarancją bo to zupełnie odmienne rzeczy. Gwarant gwarantuje działanie sprzętu przez określony czas (najczęściej 2 lata). Co nie oznacza, że gwarantuje, że się nie popsuje :-) . Niezgodność z umową to jak sama nazwa wskazuje - klient kupił nie to co mu obiecywano czyli sprzęt z wadą. Ponadto niezgodność z umową większość sprowadza do sprzętu, który przestał działać a tak naprawdę ustawa obejmuje dużo szerzej m.in. wady prawne czy też brak funkcji albo możliwości czy też cech kupionej rzeczy.

  • 1

    11.  2013-05-29 17:58:10

    A co do newsa to niestety ale serwis ma rację. Przez kilka ładnych lat naprawiałem telefony i wiem, że wystarczy odrobina śliny na stykach ładowania żeby pojawił się niebieski nalot co świadczy o działaniu cieczy a po kilku tygodniach styki mogą zniknąć ;-/ Tak jak napisał ~m największym błędem jest dawanie telefonu do zabawy dzieciom. Podobne działanie mają soki czy proszki do prania (te działają szybciej ;-) Telefon typowo "zalany" wodą - o ile była w miarę czysta - traci gwarancję ale jest w 90% do uratowania.

  • 0

    16.  2013-05-29 18:53:18

    500 Euro kary za niezasadną wymianę telefonu płaci serwis R. na rzecz serwisu centralnego Apple. Takie informacje były w innym wywiadzie z pracownikiem serwisu R. Czyli ponoszą bolesną karę za swoje błędy, albo sprytnych użytkowników (podmiana części itp.). Apple na tym też zarabia- koszt telefonu wg. części to $200 a od serwisu R. żądają 500Euro ! Proponuję robić protokół komisyjny przed wysłaniem telefonu. -opis stanu zewnętrznego - zdjęcia, -opis czujników wilgoci- zdjęcia, -opis dwóch śrubek zamykających obudowę- zdjęcia makro. Zdarzają się przypadki, że klient dowiaduje się że telefon został uderzony, czujniki mają kolor czerwony, telefon był otwierany. Wtedy doniesienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa na kwotę najczęściej 1tys. z art. 286 kk. Taką kwotę określają. Materiał dowodowy i jazda. Apple wypłaciło 54 mln dolarów jako ugodę za złe czujniki wilgoci w iphonach 3g i 3gs. Ile gwarancji w Polsce unieważnili? http://myapple.pl/content/4791-apple-idzie-na-ugode-w-sprawie-cz ujnikow-wilgoci-w-starszych-modelach-iphone-i-ipoda-touch.html

  • -1

    17.  2013-05-29 20:39:37

    Dyrektor zarzącający czy zarządzający:)?

  • 0

    18.  2013-05-29 20:44:25

    tetley: uuuu, ale nieładny błont! ;-) Poprawione, dzięki! :-)

  • 0

    19. ~Rafiki  2013-05-29 21:38:46  host: static-87-101-68-192.leon.com.pl

    Tylko jak udowodnić serwisowi tzw. mauvaise foi? Zwłaszcza, że sam przebieg naprawy nie jest monitorowany ani rejestrowany. Ogólnie rzecz biorąc Regenersis ma duże pole do popisu i wolnej woli - naprawiamy albo odrzucamy. Umowy pomiędzy producentami a serwisami są różne, ale z reguły ustalane są in plus dla klienta, tylko nikt nie kontroluje pracy samego serwisu.

  • 0

    20. ~Rafiki  2013-05-29 21:40:10  host: static-87-101-68-192.leon.com.pl

    Na szczęście Regenersis nie serwisuje wszystkiego, a gro producentów ma swoje centra serwisowe, niekoniecznie w tym pięknym kraju nad Wisłą.

  • 1

    22. ~  2013-05-29 21:56:09  host: adcw13.neoplus.adsl.tpnet.pl

    10 - brawo. To co napisal "3" jest czestym niezrozumieniem tematu, dzieki za wyprostowanie, moze kilka osob sie doksztalci. Przy okazji, bylbym bardzo ostrozny z "niezgodnoscia z umowa" w przypadku promocyjnych telefonow, bo jesli wpienicie sprzedawce wygadywaniem glupot, stwierdzi, ze uznaje sluszne roszczenia klienta, i odda zaplacona za telefon zlotowke. Chyba nie musze dodawac, ze zwrot za telefon nie rozwiazuje umowy z operatorem.

  • -1

    23. ~  2013-05-29 22:54:17  host: ip-94-42-8-25.multimo.pl

    Ciekawe, jak można napluć do słuchawki? Podczas rozmowy mikrofon (telefon) znajduje się obok otworu gębowego, a nie naprzeciw niego. Ciekawe, jak ten dyro pluje do swojej słuchawki?

  • 0

    25.  2013-05-29 23:41:47

    @23. Tui nie chodzi o naplucie podczas rozmowy a o "dmuchanie w gniazdo" (ładowania) celem wydmuchania brudu co wbrew pozorom jest bardzo częste jeśli ktoś korzysta z telefonu w warunkach dużego zanieczyszczenia. Ot poprostu nie wszyscy pracują w biurze...

  • -1

    26.  2013-05-29 23:50:36

    news z serwisem R. jak dla mnie wystarczy ten krotki wstep - bez czytania - pelne pajacyki i chwala bogu, ze wszystkiego tam 'nie naprawiaja'

  • -1

    27. ~xxxx  2013-05-30 05:03:49  host: apn-37-249-205-120.dynamic.gprs.plus.pl

    Najgorszy serwis

  • 0

    29. ~W4Ready  2013-05-30 09:08:52  host: 89-70-104-187.dynamic.chello.pl

    @22, @24: Jeżeli oddając telefon do reklamacji z tytułu niezgodności żądam naprawy lub wymiany, to jakim prawem sprzedawca może odstąpić od umowy sprzedaży (zwrócić pieniądze)? Po to się wyraźnie określa żądania, żeby nie było wątpliwości. Nie mówiąc już o tym, że inteligentne osoby kupują telefon za gotówkę (ew. na nisko oprocentowane raty). Mało kiedy umowa z telefonem jest korzystniejsza niż bezterminalowa na takich samych warunkach + telefon z wolnego rynku. Kolejną korzyścią jest krótszy okres zobowiązania lub umowa na czas nieokreślony. Niestety większość Polaków woli dłuższą umowę + wyższy abonament, byle za telefon nie zapłacić więcej niż 99zł...

  • 0

    30. ~  2013-05-30 09:33:20  host: ip-37-209-133-37.free.aero2.net.pl

    O mój boże... niedługo zabronią noszenia telefonu w kieszeni, bo przecież człowiek się poci i wilgoć może przejść na styki. Albo wprowadzą dyrektywę mówiącą, by każdy nosił ze sobą puszeczkę sprężonego powietrza tudzież gumową gruszkę, by móc sobie styki na sucho przedmuchać...

  • 0

    31. ~  2013-05-30 13:13:10  host: 84.39.161.83

    Wywiad źle przeprowadzony, w taki sposób żeby regenersis (a może regeneris?) wyglądał na poszkodowanego a klient na roszczeniowego.

  • 0

    32. ~Namakon  2013-05-30 13:34:14  host: 81.219.84.18

    @24 ciężko powiedzieć by niekontrolowane kichnięcie, przy okazji którego strzelamy dokoła kropelkami z nosa można było porównać z dmuchaniem, no chyba że ktoś przy tej okazji pije colę, wcina frytki i 'przedmuchuje' podczas posiłku nie mogąc się doczekać kolejnego gryza wieśmaka :P Chociaż i tak wolę używać wykałaczki :]

  • 0

    33. ~  2013-05-30 13:59:38  host: 78.30.85.210

    A może niedługo zaczną oskarżać ludzi o używanie fona na zewnątrz pomieszczeń? W końcu wilgoć bywa większa... Albo po prostu NIE dla fona w kuchni? Z garnków też paruje!

  • 0

    34.  2013-05-31 10:29:55

    @25 ~W4Ready. A takim prawem, że naprawa albo wymiana może mymagać "nadmiernych kosztów". I odwrotnie zamiast wymienić może naprawić bo wymiana również może wymagać nadmiernych kosztów. Ustawa na to zazwala. Przy czym to, że klient żąda tego albo owego wcale nie oznacza że sprzedawca musi spełnić jego żądania jeżeli przywróci "zgodność z umową" niezwłocznie.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-162-152-232.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.