Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Orange - liczba salonów spadnie do 750

Orange - liczba salonów spadnie do 750

orson_dzi 16 Października 2015 17:22

7 15

W 2016 roku liczba salonów Orange nadal będzie spadać - wynika z informacji portalu TELKO.IN.



Portal w rozmowie z Bożeną Leśniewską, odpowiedzialną za sprzedaż usług Orange Polska, dowiedział się, że liczba salonów Orange spadnie w 2016 roku do 750. Ilość punktów maleje z roku na rok. W 2013 roku Orange miało 900 salonów, a w tym roku ich liczba spadła do 800.




Jak informuje Leśniewska, pomimo rosnącego wzrostu popularności sprzedaży internetowej, salony sprzedaży nadal stanowią ważną rolę w strategii sprzedażowej firmy i Orange nie zamierza z nich rezygnować.

Nieco innego zdania są sami pracownicy salonów, którzy są mocno niezadowoleni ze swojej pozycji. Narzekają oni głównie na brak możliwości konkurowania z często dużo korzystniejszymi ofertami sklepu internetowego. Dodatkowo niekiedy nikłe prowizje sprzedażowe powodują, że sprzedawcy nie są zbytnio zainteresowani sprzedażą aneksów do usług mobilnych.

Źródło tekstu: TELKO.IN; wł     

Dodaj do:

Tagi: orange

w sumie: 142
  • 2

    124.  2015-10-18 14:35:13

    Czytam to wszystko co piszecie i tak naprawdę wniosek jest jeden. To te durne wymysły ludzi z korporacji, siedzących za biurkiem przed excelem i statystykami są temu wszystkiemu winne. Jak można wymyślać plany na sprzedaż z telefonami lub bez... Przecież sprzedaż to jest sprzedaż. Jak się nie opłaca z telefonem to niech wycofają z oferty a nie cisną biednych sprzedawców, którzy muszą kręcić i kombinować robiąc ludzi w ch... I z tego co piszecie to tak jest u wszystkich operatorów. Dramat

  • 0

    125.  2015-10-18 15:41:21

    @124 Ano dramat ale na to nikt nic nie poradzi - Twój komentarz to dobra puenta do całej dyskusji. Jak to szło? "Operatorzy sterowani exelem"?

    @122 Wszystkie punkty o jakich piszesz to małe sklepiki w jakich masz kilku(nastu) sprzedawców którzy nie mają nad sobą bossa jaki im na podstawie 15 tabelek z exela ustala iż "w tym miesiącu musicie sprzedać 150 żarówek 40W i 250 x 20W" więc im wisi czy kupisz to czy np gustowny wieszak na majty, zarobią i tak.

  • 1

    126. ~  2015-10-18 16:24:43  host: user-46-112-45-187.play-internet.pl

    Bardzo podobnie jak w telekomach wygląda to w niektórych bankach - np. klient chciał kredyt hipoteczny w PLN, to wcisnęli mu "franka", tłumacząc, że "nie ma Pan(i) zdolności w PLN" (a prawdopodobnie od CHF była wyższa prowizja i było ich więcej w planie sprzedaży),
    chcesz lokatę? - najpierw musisz 5 razy odmówić propozycjom XY-letniego "programu oszczędnościowego" z pogranicza ubezpieczeń i inwestycji (bez żadnej gwarancji zysku/kapitału, za to z masą opłat dodatkowych, które "pożerają" wypracowany zysk oraz gigantyczną prowizją za wcześniejsze wycofanie środków).
    Potrzebujesz wypłacić gotówkę w kasie (np. bankomat nie działa lub zgubiłeś kartę) - zaproponują szybką pożyczkę albo np. zmianę konta na droższe...
    Albo w punktach kredytowych (np. w sklepach RTV/AGD) - chcesz kupić sprzęt na reklamowane raty "0%" - słyszysz "ale tylko z ubezpieczeniem (które często nie chroni przed niczym i wcale nie jest obowiązkowe)".

    I powiedzcie mi na podstawie powyższych (moje oraz w komentarzach) czy system prowizyjny oraz durne plany sprzedaży nie psują człowieka?
    Pewnie są lepsi sprzedawcy, którzy potrafią pogodzić wyrabianie planu z profesjonalną obsługą oraz takie firmy, które mają bardziej "życiowe" podejście do sprzedaży, ale to chyba mniejszość.

    Kiedy jestem traktowany jak tylko kolejna owca do ostrzyżenia, to odechciewa mi się odwiedzania wszelkich placówek naziemnych - banków/telekomów/itp.

  • 0

    127.  2015-10-18 18:12:05

    @126 Zgadzam się co do banków itp itp - tam w końcu też mamy do czynienia z korporacjami zatrudniającymi xxx osób niemniej rozbawiło mnie jedno zdanie:
    "Kiedy jestem traktowany jak tylko kolejna owca do ostrzyżenia, to odechciewa mi się odwiedzania wszelkich placówek naziemnych - banków/telekomów/itp."
    -> I co niby zrobisz? Zadzwonisz na infolinię gdzie też mają analogiczne wskaźniki (no dobra, może mają inne ale tez są i obsługa jest analogiczna) ? :P To właśnie ten urok systemu... acz winne jest tu raczej podejście 'góry' niż samo istnienie systemów motywacyjnych. Trzeba po prostu trafić na któregoś z konsultantów jacy jak sam napisałeś "którzy potrafią pogodzić wyrabianie planu z profesjonalną obsługą" - z doswiadczenia powiem że to tak 10-15% kadry...

  • 0

    128.  2015-10-18 20:28:19

    @Tuldor88 Pełna zgoda, nie mamy za bardzo wyjścia... No chyba, że obsługa samemu przez neta co z drugiej strony też jest na rękę bankom/telekomom/ubezpieczycielom. We wszystkich tych dziedzinach są te pieprzone plany sprzedażowe i każdy będzie nas chciał "wciągnąć" w ich wewnętrzną grę. Szkoda, że w tym wszystkim nie liczy się już w ogóle człowiek...czy to sprzedawca czy klient.

  • 0

    129.  2015-10-18 21:01:56

    Jak ktoś daje sobie wciskać rzeczy których nie potrzebuje to jego problem. Jak dużo takich ludzi i potrzeba pracowników do strzyżenia baranów to rynek naganiaczy się rozwija. Gdyby nikt nie dawał się robić w konia to korporacje tego by nie robiły ;) Moim zdaniem winni są klienci.

  • 0

    130. ~AS00  2015-10-18 21:17:17  host: 088156138134.dynamic-ra-1.vectranet.pl

    Do doświadczonych PH - znam waszą pracę doskonale. Zmiany na przestrzeni ostatnich lat były ogromne. Więcej ludzi po sprzedażowych w salonach. Ciągły stres... Wywoływany przez delikwentów wypowiadających się pod tym tematem, siedzących/stojących w kolejce i krzyczących "co tak długo?" lub szepczących coś do pozostałych uczestników komitetu kolejkowego. Gospodarz salonu? Skuteczny. Czasem. Kolejny stres, gdy % brakuje a i ludzi coś nie widać. To już dużo stresu. A jeszcze przełożeni, systemy, loteria z dostawą, testy, błędy do poprawienia itd... Zdrowie jest jedno. Być może znajdzie się ktoś, kto ma sielankę w pracy a plany same się robią ale pewnym jest, że one urosną. I wszystko się może zmienić. Jedno nie zmieni się na pewno. To, że zmiany w tej branży są nieuniknione.

  • 0

    131. ~ktoś  2015-10-18 21:29:55  host: public-gprs360302.centertel.pl

    AS00 - dobrze gadasz.... :-
    Tyle tylko, że znałem osobę, która już w salonie nie pracuje, która zażywała przed pracą tabletki uspokajające, tak ją praca, presja planów, przełożonych, itp. rozwalała... to wtedy faktycznie szkoda zdrowia... Ale jak można tak emocjonalnie reagować na pracę? Praca, to praca - dziś ta, jutro inna. Wyluzujcie ludzie i róbcie swoje. Chociaż fakt - robiąc swoje często nie da się zarobić i trzeba przeginać. Niestety. Kapitalizm.
    A jak tak psioczycie na sprzedawców w telekomach - to popatrzcie ja wygląda sprzedaż, np. w USA - sprzedać i zapomnieć, tam to dopiero traktują klienta, z którego nic nie mają z "buta".

  • 2

    132. ~MarekZ  2015-10-18 22:50:37  host: host-78-149-68-97.as13285.net

    A ja zanim się wyprowadziłem, korzystałem z uslug 2 super sprzedawców w Orange. Zabrze m1 p Tobiasz i Zabrze plejada p Arek. pierwszy super się zna na telefonach, mógł mówić o nich godzinami, osoba pełna pasji w tym co robi. Drugi, może nie tak nakręcony ale ma lepsze mozliwosci w systemie :-) Zdecydowanie mogę ich polecic kazdemu szukajacemu konkretnej obsługi i fachowej porady. Zdecydowanie najlepsi w rejonie i to nie tylko w ramach pomarańczowych. Gdybym był kierownikiem salonu, szukał bym tylko takich ludzi - pełnych pasji, pozytywnie nakreconych, znających się na rzeczy i po prostu lubiących co się robi!

  • 0

    133. ~Ciekawski  2015-10-19 03:23:16  host: n08-07-03.opera-mini.net

    A mnie ciekawi jak praca w salonach operatorów wygląda w innych krajach, czy też tak spatologizowana jak u nas.

  • 2

    134. ~  2015-10-19 08:44:34  host: static-62-233-132-206.devs.futuro.pl

    @MarekZ Bo na tym polega handel wlasnie.

  • 1

    135. ~  2015-10-19 09:01:26  host: user-94-254-145-82.play-internet.pl

    Salony Orange to porażka, długo się czeka a obsługa traktuje kilera jakby mu łaskę robiła. Taka prawda

  • 1

    136. ~  2015-10-19 09:12:37  host: static-62-233-132-206.devs.futuro.pl

    @Tuldor88 - co zrobie? Kupie przez internet. Co zreszta robie od lat. Nie chcecie moich pieniedzy w obsludze? Nie ma sprawy - nie dostaniecie ich. Dotyczy to zreszta takze innych produktow: ja nikogo nie bede prosic o to aby wchodzil do mojego portfela.

  • 1

    137. ~  2015-10-19 09:21:03  host: 77-255-226-183.adsl.inetia.pl

    Przede wszystkim, to nie można zakładać, że klient ma obowiązek znać sposób wynagradzania konsultanta. Przecież może uważać, że jest on na stałej pensji a salon jest właśnie od załatwiania np. reklamacji.
    Dlatego traktowanie w posób wyżej opisany tzn. kupił abonament przez internet, to mu w niczym nie pomogę i reklamacji nie przyjmę jest myśleniem krótkowzrocznym, bo klient jedynie może zrazić się do salonu i zrobi czarny PR wśród znajomych.

  • 0

    138. ~  2015-10-19 09:25:01  host: diu173.neoplus.adsl.tpnet.pl

    135, przed kilerem to ja bym sp*lał, a nie mu łaskę robił :)

  • 0

    139. ~cat  2015-10-19 10:29:20  host: 188.146.1.143.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Dopiero gdy spadnie do ZERA będziemy świętować upadek tych przekrętasów i naciągaczy....

  • 0

    140. ~  2015-10-19 11:15:34  host: user-46-112-96-211.play-internet.pl

    @137: Święta racja.
    Jeżeli którykolwiek operator chciałby, aby salon realizował tylko "dochodowe" czynności (czyli nowe aktywacje, MNP, aneksy), to by całą obsługę posprzedażową oraz wszystko dot. prepaid przeniósł na inne kanały (www, infolinia, itp).

  • 0

    141. ~Drukarz  2015-10-19 20:59:39  host: 89-74-57-27.dynamic.chello.pl

    Czytam komentarze i widac ze czas na zmiany w sprzedazy ofert telekomow. Dlaczego kupowac drogie oferty abonamentowe a nie atrakcyjne oferty na karte ze smartfonem na raty z dodatkowymi uslugami a wszystko taniej niz w abonamencie. Sa juz takie rozwiazania na rynku...

  • 0

    142. ~tomekjot  2015-10-20 07:55:04  host: host-89-229-129-102.chelm.mm.pl

    Czyli dwa na powiat, z uwzglednieniem Warszawy. Ostatnio szukałem oddziału Mbanku- w centrum Warszawy nie było punktu. znając praktyki korporacji zaczną od swoich własnych punktów.

  • 0

    143. ~FraudAnonim  2015-10-20 21:01:57  host: studio1.clubnet.pl

    A ja najmilej wspominam panienke Michalinke! ot, była zajebista ;-)

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-211-82-105.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.