Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Operatorzy straszą KE: mniejsze stawki roamingowe to mniejszy zasięg

Operatorzy straszą KE: mniejsze stawki roamingowe to mniejszy zasięg

WitekT 24 Kwietnia 2007 09:54

0 0

Na dwa tygodnie przed ostatecznym głosowaniem w Parlamencie Europejskim lobby koncernów telekomunikacyjnych podejmuje kolejną próbę storpedowania unijnego rozporządzenia w sprawie roamingu i straszy cięciami inwestycji i zmniejszaniem zasięgu sieci - pisze Gazeta Wyborcza.

Eurodeputowani z unijnej komisji ds. przemysłu zadecydowali, że stawka tej "taryfy ochronnej" ma wynosić maksymalnie 40 eurocentów (około 1,85 zł z VAT) za minutę rozmowy wykonanej oraz 15 eurocentów (około 0,70 zł z VAT) za minutę połączenia odebranego (Komisja Europejska proponowało początkowo 50 i 25 eurocentów, czyli około 1,90 zł i 0,95 zł z VAT). Szerzej pisaliśmy o tym w tej wiadomości.

Te przepisy europarlament ma przyjąć 10. maja i koncerny robią jednak wszystko, by przekonać niektórych deputowanych, że to zły pomysł. Firmy dobrze wiedzą, że to już ostatnia szansa, więc wytoczyły najcięższe argumenty.




Według szacunków GSM Association, propozycja będzie kosztować europejskich operatorów około 2,6 mld euro w postaci mniejszych przychodów. Stowarzyszenie sugeruje, że niektórzy operatorzy mogą się zdecydować na... ograniczenie zasięgu swoich sieci, zwłaszcza w miejscach popularnych wśród turystów, bo aż 25% wszystkich połączeń roamingowych zacznie przynosić firmom straty, a utrzymanie wielu stacji bazowych stanie się nieopłacalne. Operatorzy proponują, by zmienić przynajmniej stawki zapisane w rozporządzeniu, a dokładniej podwyższyć je do 65 eurocentów (około 3 zł z VAT) za wykonaną rozmowę oraz 35 eurocentów (około 1,60 zł z VAT). Jak argumentują, stawki te uwzględniają faktyczne koszty świadczenia usług.

Operatorzy apelują też do eurodeputowanych, by opóźnili wejście w życie nowych przepisów - Komisja Europejska chce, by nastąpiło to już w te wakacje, a koncerny twierdzą, że potrzebują około czterech dodatkowych miesięcy na wdrożenie cenników.

Źródło tekstu: Gazeta Wyborcza     

Dodaj do:
w sumie: 16
  • 0

    1.  2007-04-24 10:05:22

    Jak zwykle operatorzy bredzą, że spadną im przychody, bo liczą wprost proporcjonalnie. Niech poobniżają stawki między sobą, to wtedy będzie taniej. W Polsce cena minuty spadła z ok. 3,66 zł do 50-60/gr poza sieć od początku telefonii komórkowej w naszym pięknym kraju, a przychody zwiększyły się kilku- bądź kilkunastokrotnie. To nie jest wcale proporcjonalne działanie matematyczne, bo jak ceny spadają, ludzie zaczynają więcej dzwonić i zwiększają się w efekcie końcowym dochody lub pozostają przynajmniej na tym samym poziomie. Do tej pory, jeżeli wyjeżdżałem za granicę na dłużej niż 2 tygodnie, kupowałem lokalnego prepaida, bo cena smsa w roamingu jest powalająca w prepaidach i to nie tylko polskich, a o dzwonieniu to nawet nie śniłem. Jeżeli miałbym płacić 70gr za minutę odbieranego połączenia w roamingu, to wydałbym nawet i sporo kasy na pogawędki wakacyjne i operator przy okazji trochę by zarobił, a do tej pory raczej nie dawałem mu szansy.

  • 0

    2.  2007-04-24 10:21:40

    Przychody spadną - to pewne, i nie dziwię się, że protestują. Czy proporcjonalnie? nie wiem - nie znam się... Na pewno jeśli ceny zmaleją, to podróżujący więcej będą korzystać. Ale - o co mi chodzi - jeśli wprowadzane przepisy spowodują że usługi świadczone będą poniżej kosztów, to wydaj e mi się, że nie powinni za bardzo się matwić, bo takie przepisy będą po prostu "nieprzepisowe" ;-) Spokojnie je zaskarżą, trybunały je pozmieniaja... Czy cena zaproponowana przez Komisję Europejską jest ceną uwzględniającą koszty? Myślę, że nie ryzykowaliby takiego babola ;-) No i jeszcze jedno - to mają być ceny tylko opłat roamingowych doliczanych do standardowych cen w danej sieci czy ceny za połączenie w ogóle?

  • 0

    3. ~Jaro  2007-04-24 10:21:48  host: byw227.internetdsl.tpnet.pl

    Myślę, że w wyniku obniżenia cen roamingowych nastąpi krach na rynku telefonii komórkowej na całym świecie, a to będzie jej koniec. Smutna wizja. Szczególnie szkoda mi jest firm telekomunikacyjnych, które zaczynają przynosić coraz większe straty, a działalność prowadzą dla wyższych celów.

  • 0

    4.  2007-04-24 10:22:57

    Tomek_19 - tylko, że wówczas - zauważ - niewiele osób do Ciebie dzwoniło, bo z kolei to one ponosiły dość poważne wydatki za połączenia międzynarodowe ;-)

  • 0

    5.  2007-04-24 10:23:48

    ~Jaro - filozoficznie i dla mnie zupełnie niezrozumiale ;-)

  • 0

    6.  2007-04-24 10:28:38

    wlo: to mają być maksymalne ceny końcowe dla usera (w euro podane netto, na złotówki przeliczyłem dodając VAT). Co do kosztów - to nie są one specjalnie wysokie. Wystarczy popatrzeć na koszty połączeń zagranicznych w VoIP, składniki bardzo podobne...

  • 0

    7. ~nicram  2007-04-24 10:36:32  host: eds138.internetdsl.tpnet.pl

    Mam nadzieje ze KE sie nie ugnie, bo w te wakacje planuje wyjazd, i jak kuzwa bede im musial płacic takie wysokie stawki jak dzisiaj, to tylko telefon do dobierania smsow bedzie mi sluzal, bo do pisania napewno juz nie;). Najlepiej jest wlasnie kupic lokalnego pre-paida i pisac.

  • 0

    8.  2007-04-24 10:41:34

    Istnieją przekonywujące dowody na to, że opłaty romingowe są mocno zawyżone. Minuta rozmowy międzynarodowej na rynku hurtowym kosztuje max. kilka groszy. Plus pobiera kilka złotych za rozmowę odebraną poza granicami Polski, a jednoczesnie oferuje połączenia zagraniczne z numerów stacjonarnych TP w ramach usługi prefiks 1069 po 0,25 zł za minutę (z tego jeszcze opłaca TP). A dlaczego, bo na tym rynku istnieje konkurencja.

  • 0

    9.  2007-04-24 10:48:31

    Marek-KRK - nie kupuje od Tepsy minut, więc nie przesadzaj z tym opłacaniem ;-)

  • 0

    10. ~jojo  2007-04-24 10:48:33  host: ekj116.internetdsl.tpnet.pl

    Poróbują Nas użytkowników w efekcie szantażować. Moim zadnaiem to zam mało. Np. Era powinna dodatkowo wprowadzić naliczanie 30/30, albo przynajmniej 60/30.

  • 0

    11.  2007-04-24 10:50:59

    wlo: a co - myślisz, że TP nic nie bierze od firm obsługujących prefiksy? ;) Przecież TP ponosi koszty rozmowy od abonenta do punktu styku z operatorem alternatywnym...

  • 0

    12. ~triks  2007-04-24 10:58:19  host: 90-156-56-173.as.kn.pl

    Nasi powinni się cieszyć, bo ludzi którzy mają kupę kasy, to nie patrzą się czy za rozmowę zapłacą 3 czy 13 Euro, a Polacy liczą i wyjeżdzając do pracy kupują tamtejsze kary, a polskie służą tylko do odbierania SMSów, lub są poprostu wyłączane. Teraz może nawet czasami ktoś z nich zadzwoni, choć szczerze mówiąc to wątpię, bo łącząc np. darmowe minuty zagranicznego operatora z zagranicznym usługodawcą VoIP, cena minuty rozmowy z Polską (np. z UK) wychodzi 6gr, a na komórki 60 - taniej niż czasami dzwoniąc będąc w Polsce. Jak ktoś nie wie jak tak dzwonić, może niedługo zamieszczę tu takową informację.

  • 0

    13.  2007-04-24 11:30:05

    WitekT - no oczywiście, że bierze... Ale przecież nie rozróżnia połączeń lokalnych od międzynarodowych i nie kształtuje ceny w zależności o kierunku - po prostu za łącze od klienta do punktu styku mają w omowie ustaloną cenę i tyle.

  • 0

    14.  2007-04-24 11:31:47

    wlo: Marek-KRK pisał o tym w kontekście faktycznych kosztów. Przeczytaj jego wypowiedź jeszcze raz. :)

  • 0

    15.  2007-04-24 12:13:28

    No niestety wtedy do mnie też nikt nie dzwonił na zagraniczną kartę, ale wysyłali smsy na polską, a ja z zagranicznej do Polski albo ewentualnie z internetu, a jakby cena za odbiór minuty połączenia była 70gr, to by mi się telefon na pewno rozdzwonił, bo to tylko niewiele drożej niż jest w kraju i nie wierzę, że KE wymyśliłaby projekt z cenami poniżej kosztów operatorów. Po prostu boją się o swoje przychody, które po obniżce cen na pewno proporcjonalnie nie spadną i jak ludzie zaczną dzwonić, to wtedy mogą się nawet zwiększyć, ale niestety pazerny jak na razie traci. Zamiast wydać 20euro na starter za granicą, mógłbym spokojnie przegadać te 80zł odbierając połączenia.

  • 0

    16.  2007-04-24 14:52:55

    Czyli straszą, że będą zwijać maszty przekaźnikowe?? To śmieszne jest. W Polsce wiele jest masztów, które przynoszą straty netto i nikt ich nie likwiduje, wręcz odwrotnie :D. Dawno takiej głupoty nie słyszałem. Powinno się zlikwidować wszystkie tego typu stowarzyszenia i korporacje, bo one szkodzą zwykłym ludziom!

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-166-245-10.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.