Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Operatorzy mają coraz mniej salonów

Operatorzy mają coraz mniej salonów

LuiN 28 Stycznia 2015 10:25

8 2

W ciągu ostatnich 4 lat polskie sieci komórkowe pozbyły się co piątego salonu sprzedaży. Coraz więcej handlu przenosi się do Internetu - czytamy w Dzienniku Gazecie Prawnej.



Jak wylicza DGP, najwięcej salonów zamknął Orange (z 1070 liczba ich spadła do 845) i T-Mobile (spadek z 1045 do 810). Play również ograniczył liczbę salonów, ale rozbudowuje sieć punków centrach handlowych i sklepach z elektroniką (łącznie około 1 tys. miejsc). Po przejęciu Polkomtelu przez Cyfrowy Polsat, liczba salonów nie spadła (1,3 tys.).




Jak przekazali DGP przedstawiciele operatorów, czynników redukcji liczby salonów jest wiele, jak np. rebranding Telekomunikacji Polskiej, wspólnym trendem jest natomiast przechodzenie na handel w sieci. Operatorzy są w stanie zaoferować poprzez sklepy internetowe korzystniejsze dla klientów oferty i sprzedaż w Internecie rośnie z roku na rok.

Po wdrożeniu nowej strony przez sieć Plus latem 2014 roku, internetowy kanał sprzedaży zwiększył swój udział czterokrotnie. Podobny efekt, jak szacują eksperci, przyniosła nowa odsłona sklepu T-Mobile. Co warto zaznaczyć, żaden z dużych operatorów nie zamierza póki co zupełnie przenieść sprzedaży swoich usług do Internetu i na barki CallCentrów - wszyscy traktują je jako platformy uzupełniające sieci salonów.

Źródło tekstu: Dziennik Gazeta Prawna     

Dodaj do:

Tagi: salony sprzedaży

w sumie: 46
  • 0

    27. ~x  2015-01-28 22:46:16  host: user-46-113-49-209.play-internet.pl

    Są jeszcze punkty " Frynczyzowe " : )

  • 4

    28. ~do pabloki  2015-01-28 23:43:57  host: nsithb13.blokowe.pl

    Nie wiem czlowieku skąd tys sie urwał. Zrozum i za 100 lat nic nie przeniesie sie do internetu w całości. Oczywiście coraz więcej ludzi korzysta z internetu i sam czasami coś zamawiam. Problem w tym ze coraz więcej ludzi jest leniwych i niestety sa coraz glupsi. Tak tak. Większość ludzi jest coraz glupszych. Gimnazja, internet, niski poziom szkolnictwa itd. sprawiły ze ludzie nie umia analitycznie myśleć. Mam znajomego w rodzinie co pracuje w salonie operatora. Opowiada ze pal licho starsi, ale mlodzi, młode małżeństwa, czasami z dzieciakami przychodzą i nie umia normalnie liczyć. Czasami jak im tłumaczy ze 25 plus 5 minus jakis 6 zl rabat, a oni kiwaja oraz potakuja, ale nie wiedzą o co chodzi. Nie znają podstaw matematyki.
    Druga sprawa to nie umiejętność czytania ze zrozumieniem umow, gdzie wszystko jest wypisane.
    Trzecia sprawa ludzie nie mają dzisiaj czasu. Sa różne teorie socjokogiczne i ekonomiczne na ten temat,ale nawet jeśli jesteś ekspertem w dziedzinie telefoni to w innej dziedzinie nie. Ja staram się zawsze przemyśleć zakup i poczytać, ale ile osób tak robi. Codziennie robisz zakupy, różne, dokonujesz setki wyborów. Zdajesz się czasami na sprzedawcę. Proste.

  • 0

    29. ~pabloki  2015-01-29 00:14:07  host: 188.146.38.31.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    @28ludzie sa coraz głupsi , to prawda...poza tym cieszę sie że masz " znajomego w rodzinie". nie jestem żadnym ekspertem w dziedzinie telfonii ale Twoja wypowedź dowodzi że ludziom obojętne będzie co podpisują bo nie czytają i zdają sie na sprzedawcę czyli np. konsultanta potwierdzającego zamówienie internetowe. tak właściwie to zrozumiałem że potwierdzasz moją myśl bo innego merytorycznego odniesienia nie dopatruję się. ale że co ? sugerujesz że ludzie to juz kompletni imbecyle którzy czekaja az im podsunie sie gotowca do podpisu pod nos? no to właśnie tak jest w przypadku zamówien internetowych.

  • 1

    30.  2015-01-29 02:07:29

    Wcale się nie dziwię. Połowa abonentów to prepaid, który do salonu nie zajrzy. Nawet dobre oferty internetowe - to prepaid. Klienci tylko sim też z pewnością częściej wybiorą ofertę on line. Zostają nam mixy, firmy i trochę abonamentów indywidualnych, ofert combo itp. W salonach pustki, tylko kilka razy w roku jest święto lasu. Miasta wyludniają się na przedmieścia, handel z miejskich ulic ucieka do hipermarketów i galerii handlowych. Ludzie zamieniają strefy płatnego parkowania na darmowe parkingi. Salony są potrzebne, ale na pewno trzeba je od nowa zoptymalizować i mocno okroić. Prawdopodobnie operatorzy mocniej wejdą w jakieś wyspy sprzedażowe w dużych sieciach RTV/AGD i ograniczą tradycyjne salony do minimum. Reszta ruchu pójdzie przez net. Nikt już nie kupuje nowych aktywacji na abonament, a jak przyjdzie następna fala emigracyjna, to jeszcze ich ubędzie. Poza tym starzejemy się i umieramy. Tu nikt nie będzie bawił się w strajki górników i pielęgniarek. Ileś tysięcy ludzi będzie trzeba zwolnić, albo przekwalifikować. Z resztą nie po to nam wciskają mobilną bankowość w telefonie, żebyśmy im doopę zawracali w salonach.

  • 0

    31. ~  2015-01-29 06:00:06  host: adcz215.neoplus.adsl.tpnet.pl

    28, nie umią? Może już nic nie pisz o głupocie i niskim poziomie szkolnictwa.

  • 0

    32. ~esklepowiec  2015-01-29 07:15:03  host: 91.112.137.242

    Co oni tam pals w Plusie. Esklep przed zmiana aplikacji nie sprzedawal prawie Nic. Chory byl proces obslugi odwalajacy klientow. Obecna aplikacja poprawiona proces lekko tuningowany I wzrost 4 krotnie. Plus popraw sie, bo w e-sprzedazy nie ist iejesz.

  • 1

    33. ~  2015-01-29 07:16:14  host: 87-206-222-70.dynamic.chello.pl

    @31 pisac to ty moze i umiesz ale myslec.........

  • 0

    34. ~Nick  2015-01-29 07:50:11  host: user-94-254-145-142.play-internet.pl

    @28 chyba umieją a nie umią.

  • -1

    35. ~  2015-01-29 08:23:08  host: host-176-221-121-147.dynamic.mm.pl

    Najśmieszniejsze jest stwierdzenie, że po sku*wieniu CP i Plusa liczba salonów nie spadła. Ależ oczywiście, że spadła. W moim miasteczku zlikwidowano 2 APS i jeden sklep firmowy CP po fuzji, przed fuzją 1 APS. 3 salony Plusa oczywiście zostały. Sądzę, że podobnie jest w innych miastach. Moje zdanie przeciw jakiemuś idiocie z DGP.

  • 1

    36. ~Nick  2015-01-29 08:27:58  host: 77-253-28-81.adsl.inetia.pl

    >pabloki Jak zostaniesz na bruku bez srodkow do zycia, to ten medialny belkot w rodzaju "ekonomia, biznes, srodku produkcji" wszybko wywietrzeja z tej Twojej dosc pustawej glowy.

  • -2

    37.  2015-01-29 08:28:38

    Najśmieszniejsze jest kiedy słyszę, ze ktoś idzie załatwić umowę w salonie Orange czy Ery w... Kauflandzie ;-)

  • 0

    38. ~@37  2015-01-29 08:44:49  host: 37-128-123-226.static.ip.netia.com.pl

    Masz nietypowe poczucie humoru. Ja nie rozumiem co w tym śmiesznego....

  • -2

    39.  2015-01-29 08:54:36

    38... Właśnie siedzę i pracuję w pokoju o powierzchni takiego "salonu" ;-)
    Nie kapujesz o co mi chodzi? Punkt sprzedaży, sklep(ik)... Ale nie salon!! Ludzie!

  • -1

    40.  2015-01-29 08:56:12

    W salonie to w sobie się siedzi a nie na wysokim metalowym stołku z tyłkiem wystającym na główny ciąg komunikacyjny marketu ;-)

  • -1

    41.  2015-01-29 08:57:04

    No praca... W sofie... Albo na kanapie przynajmniej ;-)

  • -1

    42.  2015-01-29 08:59:09

    I obsługa z klientem rozmawia podczas sprzedaży a nie z obsługą z punktu przyjmowania ubrań do pralni chemicznej naprzeciwko ;-)

  • 3

    43. ~xy  2015-01-29 11:37:01  host: 095160107123.warszawa.vectranet.pl

    @21: Tylko, że dzięki zaoszczędzonym w ten sposób pieniądzom operatorzy nie obniżają cen usług tylko napychają sobie kieszenie. Bogaci się garstka kosztem większości. To nie oszczędności, to pazerność. Tak działa wyzysk kapitalistyczny, to jest właśnie niezdrowa gospodarka. Człowieku przejrzyj na oczy.

  • -2

    44.  2015-01-29 12:47:37

    @43. Zaoszczędzone pieniądze operator może wziąć do kieszeni albo obniżyć ceny i przejąć klientów konkurencji, która tego nie zrobiła. Tak działa rynek w teorii i tak też się dzieje w praktyce. Redukcja kosztów jest niezbędna, zwłaszcza w handlu, który nic nie produkuje, a tylko pośredniczy między producentem a konsumentem. Wydaje mi się, że dość jasno to opisałem, ale ty jesteś tak oślepiony lewackimi hasłami, że nic do ciebie nie dociera. Przykre!

  • -1

    45. ~wania  2015-01-29 15:06:04  host: user-46-113-5-52.play-internet.pl

    To normalne że salonów jest coraz mniej, coraz więcej osób dokonuje zakupu przez internet a coraz mniej przychodzi do salonu, jeśli mało osób zagląda do salonu w celu zawarcia umowy to takie placówki nie robią planów i stają się nierentowne a co za tym idzie w dalszej perspektywie zostaje cofnięta autoryzacja i salon jest zamykany...

  • 1

    46. ~hmmmm  2015-01-29 20:52:36  host: nsithb13.blokowe.pl

    Czy ja wiem. U jednego z opow to plany sa coraz wyższe i sa realizowane, a w tamtym roku tak między sierpniem a wrzesieniem to były wręcz rekordy. Mimo ze paradoksalnie oferta nie jest jakaś najlepsza ani nie zmieniła się tak bardzo. O ile można kupić na necie jakiś telefon np z rtv o tyle zawieranie umów to trochę inna bajka. Kto ma czas to robi, ale nie każdy chce. Fakt ze zamknięto trochę salonów, ale głównie tych nierentownych. To normalna sprawa na rynku prywatnym. Jest parę branż gdzie też powinno się to zrobić, ale oni maja swoich związkowców itd. Większość komentarzy to oderwane od rzeczywistości życzenia o tym ze nie długo wszyscy będą kupować w necie. Jest też ruch odwrotny. Ludzie sie nacieli i juz w necie nie kupią itd. Ciekawe jak to wygląda na zachodzie.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-204-139-136.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.