Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Oddamy operatorom za ulgi

Oddamy operatorom za ulgi

LuiN 7 Stycznia 2009 10:41

0 0

Jutro w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie rządowego oraz poselskiego projektu nowelizacji prawa telekomunikacyjnego. Posłowie oraz rząd chcą między innymi, aby konsumenci, którzy rozwiązali umowę z operatorem przed czasem, zwracali proporcjonalnie ulgi, z których skorzystali przy zawarciu umowy - pisze Gazeta Prawna.

Proporcjonalnie, a nie w całości naliczana miałaby być kara umowna z tytułu przedterminowego zerwania umowy z operatorem telekomunikacyjnym - proporcjonalnie do wielkości ulg z których skorzystał klient. Pojawi się też obowiązek informowania klienta przez operatora nie tylko o fakcie zmiany regulaminu, ale również o treści zmian - nowe zapisy miałby być dostarczane klientom na piśmie.

Prezes UKE zyskać ma wiele nowych obowiązków. Prowadzić ma centralna bazę numerów przeniesionych (usprawni ona proces przenoszenia numerów), ustalać ma opłaty z tytułu dostępu telekomunikacyjnego i oferowania usług na warunkach hurtowych, ma także on rozstrzygać spory między operatorami w przypadku niepodjęcia przez nich negocjacji lub upływu określonego przez prezesa UKE terminu zakończenia negocjacji. Posłowie chcą też, by UKE miał możliwość ustalenia maksymalnej wysokości opłat stosowanych przez operatora oraz zgłaszania sprzeciwu do cennika, regulaminu czy wzoru umowy - wylicza Gazeta Prawna.




Do rejestru UKE będą wpisywani przedsiębiorcy telekomunikacyjni nieposiadający siedziby na terytorium RP, a prezes UKE przejmie dane telekomunikacyjne od upadłego operatora. Zgodnie została rozwiązana kwestia traktowania poczty elektronicznej - usługą telekomunikacyjną powinno być jedynie przekazywanie poczty elektronicznej, sama zaś poczta elektroniczna nie powinna być traktowana jako usługa telekomunikacyjna.

Proponowane zmiany są istotne z punktu widzenia ochrony praw konsumentów, czyli użytkowników usług telekomunikacyjnych. Z pewnością pomogą lepiej chronić klientów podczas sporów z przedsiębiorcami - komentuje Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Źródło tekstu: Gazeta Prawna     

Dodaj do:
w sumie: 39
  • 0

    20. ~  2009-01-07 13:48:22  host: inet20909ni-2.eranet.pl

    ciekawe tylko jak by to teraz mialo wygladac, bo to sie oczywiscie wiaze ze zmiana wszytskich regulaminow sieci, czyli co? mozliwosc odejscia bez kary umownej?

  • 0

    21. ~J  2009-01-07 14:08:22  host: yk170.internetdsl.tpnet.pl

    @piokuk: Poza tym istotne są zasady rozliczania tej proporcjonalności okresu od-do. Będzie to rozliczane relatywnie od dnia zaistnienia okoliczności zmierzajacych do rozwiazania lub zerwania umowy do ilości dni, które wykorzystał abonent? Może będą brane całe okresy rozliczeniowe, oczywiście z korzyścią dla operatora będzie brany pod uwagę poczatek okresu poprzedzajacego okres rozliczeniowy, w którym np. wpłynęło wypowiedzenie? W przypadku przechodzenia usług na kolejne okresy rozliczeniowe mogą być brane pod uwagę najwcześniejsze okresy, z których przeszły niewykorzystane usługi (np. minuty) do okresu, w którym zaszły okoliczności rozpoczynające bieg terminu zakończenia (zerwania, wypowiedzenia) umowy etc. Może to trwać w rzeczywistości pół roku i dłużej. do Sam wiesz jakie znaczenie mają terminy.

  • 0

    22. ~costumbre  2009-01-07 14:09:28  host: nat-tar.aster.pl

    17. piokuk: Nie nie mylisz się. Tylko nie wiem co Cię w tym wszystkim dziwi. Gdyby było odwrotnie to dopiero byłaby heca. Każdy jeden abonent odchodziłby po miesiącu z komórką w ręku i oddawał operatorowi 120zł. Nie sposób wszak oszacować precyzyjnie wartości telefonu. Czy odniesieniem byłaby cena u operatora czy wartość rynkowa. To byłoby kupę spraw sądowych. W obecnym zapisie jest to logiczne i nie daje podstaw do wydumanych roszczeń. Przykład: ktoś zapewnił Cię, że przez okres roku będziesz dostawał 10zł miesięcznie za cośtam, ale jakby chciał się wycofać to ma Ci zapłacić 200zł. Ty liczysz na 120zł, więc dlaczego masz dostać więcej. Sprawiedliwie jest, że oddajesz tyle na ile się zobowiązałeś. Jak już dostałeś 30 to powinieneś dostać jeszcze 90zł i jest sprawiedliwie. Poza tym nikt nigdzie nie powiedział, że nowe prawo polepszy abonentom. Sama pani prezes przyznaje, że zmiany są istotne "z punktu widzenia ochrony praw konsumenta", ale czy będą lepsze to nie powiedziała. Pewnie za zmiany w regulaminach też nie będzie można rozwiązywać umów, ale to też mnie nie dziwi, bo lobby operatorów jest silne. Z proponowanych zmian płynących z UKE tudzież z rządu nie widzę, aby miało się poprawić konsumentom. Większość ma na celu regulację rynku poprzez ułatwienia dla egzystencji operatorów ( z wyjątkiem TP) dotyczy to podziału TP przez zmiany w prawie telekomunikacyjnym, a na bieżących działaniach (karach) skończywszy. Reasumując, to nie widzę w tym nic dziwnego. Będzie inaczej, ale czy lepiej?

  • 0

    23. ~djF  2009-01-07 14:09:52  host: public-gprs72407.centertel.pl

    piokuk. przy odwrotnym zalozeniu wychodzi, ze najgorzej rozwiazac umowe przed koncem jej trwania.

  • 0

    24.  2009-01-07 14:36:03

    Argument z komórką jest nietrafiony. Celowo mój przykład odnosił się do sytuacji,w której go nie biorę. Jeśli biorę telefon (tzn. zawieram umowę jego sprzedażny przez operatora) to koszt ewentualnego rabatu już na starcie wchodzi w kwotę ewentualnego odszkodowania. Przy telefonie (co bodajże wczoraj było już wałkowane) pojawia się zresztą problem ustalenia wysokości owego rabatu. Po przeczytaniu artykułu w Gazecie Prawnej można dojść do wniosku, że rabat ten ma nierzadko wartość ujemną, co wynika z faktu, że operatorzy ustalają wartość telefonu w oparciu o cenę z kosmosu a nie jego wartość rynkową. ~costumbre - ja Twoją argumentację rozumiem, ale się z nią nie zgadzam. Umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych ma pewnie charakter umowy wzajemnej. Płacę operatorowi za świadczone na moją rzecz usługi (w tym rabatowane). Jeżeli jednak rozwiązuję umowę przed terminem to mamy sytuację taką - ja mu świadczę odszkodowanie (w tym za rabaty z których w ogóle nie skorzystałem - a zatem on na tym zaoszczędził) a on mi świadczy figę. Wniosek jest taki, że ja jestem do tyłu a on do przodu. Wiem, że to co piszę jest kontrowersyjne ale z moim poczuciem sprawiedliwości to się kłóci.

  • 0

    25.  2009-01-07 14:38:20

    Odpowiadając na post 20 - nie. Wg projektu zmiany w regulaminach w konsekwencji zmiany przepisów nie będą już uprawniać do rozwiązania umowy.

  • 0

    26. ~ech  2009-01-07 14:49:27  host: chello089074135019.chello.pl

    @piokuk niestety zgadzam się że rozwiązanie proponowane przez Ciebie zapewniłoby nam chaos. 2 przypadki: kupuję tel z rabatem i w 1 miesiącu zrywam umowę - mała kara. Po 3 latach zrywam umowę na miesiąc przed końcem - kara niebotyczna.

  • 0

    27.  2009-01-07 14:55:15

    Ja tam sobie tylko piszę... I tylko o usługach a nie o telefonach. Zresztą jako prawnik jestem jak k... wszystko mogę uzasadnić :) Zależy kto płaci.

  • 0

    28. ~ech  2009-01-07 14:55:16  host: chello089074135019.chello.pl

    @piokuk bo Ty myślisz o mechanizmie lokat terminowych a my tu myślimy o narastającym zniechęceniu klienta z korzystania z usług telekomunikacyjnych. Na początek jest zadowolony to nie będzie zrywał, ale pod koniec już go cholera na opa bierze i chce uciekać. Teraz wytłumacz mu że kara będzie rosła im dłużej zostanie - notabene tak jak na lokacie kwota utraconych odsetek zwiększa się im bliżej końca umowy zerwiesz.

  • 0

    29. ~costumbre  2009-01-07 15:00:44  host: nat-tar.aster.pl

    24. piokuk: Widzisz to tylko od strony abonenta. Nie rozumiesz jednak, że dlaczego operator ma Ci dawać rabat, jeśli nie ma pewności, że chcesz z niego korzystać. Operator ponosi koszty związane z akcjami promocyjnymi itp. i naturalnym jest, że chce je odzyskać i na nich zarobić. W tej sytuacji operatorowi opłacałoby się podnieść znacząco stawki podstawowe i udzielać gigantycznych rabatów. Zobacz sprawę z drugiej strony. Jako pracodawca zatrudniasz kogoś na czas określony za określone pieniądze. Jak zrywasz umowę wcześniej to nic nie płacisz, bo przecież ktoś nie pracował, tak? To co wypracował dostał. Nie liczysz jednak, że taki pracownik poniósł koszty związane ze znalezieniem pracy, dojazdów, może zmiany trybu życia itp. Zgodnie każdy powinien uznać, że mu się należy tyle na ile miał umowę, a że zerwaną nie z jego winy to nie jego problem.

  • 0

    30. ~mirekb  2009-01-07 15:12:04  host: hii126.internetdsl.tpnet.pl

    @29 jednak asymetria miedzy wielkimi koncernami typu orange vodafone tmobile czy powoli p4 a klientem jest rażoco różna.to nie to samo.opy dobrze lobbują jak widac nad takimi ciekaqwymi rozwiazaniami jak ulgi..niech sie wezmą za cene zdjecia simlocka(od 500 do610pln) czy wysokosc kar umownych za zerwanie umowy w danym czasie..np:podpisujac umowe w mixplusie jako nowy klient kara wynosi 500pln,ale juz wystarczy przejsc z simplusa na mix i kara wynosi 700pln..(wiem-byly klient prepaid moze wpasc na jakis glupi pomysł,np wejdzie na wap naciagnie na 200pln kontentu i powie ze ukradli mu tel/sim i nie zaplaci bo to nie jego wina ;-))wtedy ma to sens bo kwota na koncie nie jest wliczana do kary umownej wiec w sumie skoro jest na minusie oplaca sie bardziej po prostu zerwac umowe i zaplacic te 500pln.mamy wtedy:nowego tela,duzo kontentu na telu i 500pln w plecy.tylko.ale po to tak robic skoro dane krąża miedzy opami,bankami i innymi powiazanymi ustawowo organami

  • 0

    31.  2009-01-07 15:15:46

    Na dyskusję o pracownikach mnie już nie wypuszczajcie :) A co jednostronnego spojrzenia na temat - jako abonent dbam przede wszystkim o swój własny interes. Podsumowując tę cześć dyskusji z moim udziałem (muszę wracać do pracy) mam nadzieję, że wysokość kar umownych w przypadku korzystania przeze mnie z oferty bez telefonu nie wzrośnie (w Orange mam teraz ofertę Co za numer i suma przyznanych mi ulg to spokojnie jakieś 2000 złotych a kara umowna na wypadek zerwania raptem 300). Mam nadzieje, że nasz ustawodawca nie wyleje dziecka z kąpielą.

  • 0

    32. ~kaziu  2009-01-07 18:31:17  host: user7.94.udn.pl

    UUffff... ale się spietrałem czytając tytuł. Kiedyś rozwiązałem przed terminem dwie umowy z Plusem i już myślałem, że jednak będę musiał zapłacić te najpierw naliczone, potem anulowane kary.

  • 0

    33. ~nick  2009-01-07 23:55:05  host: ehs106.neoplus.adsl.tpnet.pl

    piokuk - jak Ci zapewne wiadomo tepsa cenzuruje internet w uniemożliwiając swoim klientom m. in. korzystanie z wielu stronek. Czy jako prawniczy doktor mógłbyś zasugerować sposób działania przeciwko tp bo znając życie odmówią rozwiązania umowy o świadczenie neo z winy operatora gdy w telepunkcie przytoczę argumenty o niedziałających blokowanych przez nich stronkach.

  • 0

    34. ~ukenamuniu  2009-01-08 00:45:53  host: 86-59-n1.aster.pl

    nick: a może odpowiedzieć magister (inż)? To nie TP cenzuruje, tylko TP jest wycinana z dostępu, gdyż znalazła się (adresy IP) na czarnych listach antyspamowych. Twoje "stronki" zaimplementowały czarną listę i straciłeś dostęp jako czołowy spamer...(tu mordka)

  • 0

    35. ~nick  2009-01-08 23:36:13  host: ehz81.neoplus.adsl.tpnet.pl

    34. ~ukenamuniu - ponownie przeczytałem umowę ktorą podpisywałem przeszło 2 lata temu i nie znalazłem ani słowa o tym ze zastrzegają sobie cos wycinać więc? Coś mi się wydaje że piszemy o dwóch różnych kwestiach.

  • 0

    36. ~  2009-01-08 23:43:28  host: 86-59-n1.aster.pl

    nick: nie zastrzegli, że mogą być przez niektórych wycinani. To nie TP wycina.

  • 0

    37. ~nick  2009-01-09 16:30:13  host: adpy202.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Czyli jednak piszemy o dwóch różnych kwestiach. Dzis próbowałem złozyć reklamacje ale typ z infolini nie chciał jej przyjąć.

  • 0

    38. ~  2009-01-11 20:15:00  host: f142-121.opera-mini.net

    @nick - Proste, zmień opa! Jakby wszyscy olali neo to może by się coś ruszyło. A tak? Daleko nam do prawdziwie wolnego rynku... :-(

  • 0

    39. ~ukenamuniu  2009-01-13 16:51:49  host: 212.160.172.70

    nick: tak, ja o czarnych listach, Ty o czarnych dziurach.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-158-86-243.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.