Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Nintendo wchodzi na rynek gier mobilnych

Nintendo wchodzi na rynek gier mobilnych

orson_dzi 17 Marca 2015 11:15

6 0

Gigant i legenda branży elektronicznej rozrywki w końcu zamierza wejść na rynek gier mobilnych. Pomoże mu w tym współpraca z DeNA.






Nintendo, to marka, która nie wymaga przedstawienia. Słyszała o niej zapewne bardzo duża część osób, które nigdy nie interesowały się tematem gier wideo. Z kolei DeNA, to japońska firma zajmująca się tworzeniem gier na urządzenia mobilne. Nintendo długo wstrzymywało się przed wejściem na rynek smartfonów i tabletów. DeNA ma swoim doświadczeniem wspomóc firmę w odpowiednim przygotowaniu i optymalizacji gier pod mobilne systemy operacyjne.

Gry spod znaku Nintendo nie będą portami znanych tytułów z innych platform, jak choćby konsoli 3DS. Firma chce skupić się głównie na nowych propozycjach, stworzonych specjalnie na systemy i urządzenia mobilne. Mimo wszystko graczy zapewne najbardziej będzie interesowała dostępność znanych tytułów z innych platform. Wielu z nich z pewnością chętnie sięgnęłoby po którąś z części Super Mario lub Pokemonów.

Źródło tekstu: Nintendo; wł     

Dodaj do:

Tagi: dena | nintendo

w sumie: 7
  • 0

    1. ~NaHiszpana  2015-03-17 11:37:22  host: 81.219.84.18

    Hehe do dzisiaj mam kadridże żólte i szare i pogrywam sobie. Ciekawe czy beda dostepne nowe gry z serii Mario Bros czy naprzykład Arkanoid, mogliby wrócic do kadridży bo jak nie to bede zmusozny zmienic konsole a tego bym nie chcial.

  • 3

    2.  2015-03-17 11:38:10

    No ta firma ma ogromny potencjał. ;-) Taja baza tytułów do portowania - zarobiły by jeszcze raz. Obyło by się bez emulatorów. No ale cóż...zobaczymy co to za nowe tytuły. :-)

  • 1

    3. ~Staszi  2015-03-17 12:13:16  host: ptcnat.t-mobile.pl

    Czekamy :)))

  • 3

    4.  2015-03-17 13:33:12

    Siłą Nintendo zawsze były "exclusivy" i to prawda, że samymi markami mogą pozamiatać - obojętnie jakie Mario i mają rekordy sprzedaży, ale dla mnie jest to ruch zaskakujący, bo pokazuje, że stracili wiarę we własne przenośne konsole. Na pewno nadal będą oczywiście je i na nie wydawać, ale już nie _tyko_ na nie.

  • 1

    5. ~wi  2015-03-17 15:10:06  host: xdsl.185.c80.petrotel.pl

    Obawiam się, że może być dla nich już ciut za późno, oby nie...

  • 1

    6. ~  2015-03-17 15:10:06  host: user-94-254-192-4.play-internet.pl

    A ja sobie właśnie cenię emulator Mame i uruchamiam stare gry salonowe wypuszczone przez Nintendo.

  • 3

    7.  2015-03-17 15:20:12

    4, Sig - Nintendo Wii sprzedało się w większej liczbie niż PlayStation 3 i Xbox 360 - pomimo, że wszyscy wróżyli porażkę Nintendo. Teraz prześcignęło wszystkich PS4, wciąż jednak wyniki sprzedaży Wii U trudno nazwać słabymi. Natomiast w dziedzinie gier mobilnych żadna firma nie ma szans z Nintendo. PS Vita uzbierała 4 mln nabywców, Nintendo 3DS na koniec 3Q2014 - 45,42 mln. Nintendo raczej poszerza zasięg swojej mobilnych wpływów, niż przed czymś/kimś ucieka tudzież go dogania. Największą siłą japońskiego producenta od zawsze były tytuły na wyłączność, świetny tryb arcade i obłędne gry wieloosobowe. Konkurenci niemal zupełnie przenieśli gry wieloosobowe do sieci, a zamiast skupić się na tzw. "grywalności" najbardziej interesuje ich podrasowana do maksimum grafika, otwarte światy i wrażenia filmowe. Tytuły z Nintendo nigdy nie miały najwyższej możliwej jakości tekstur, a poziomy były przymykane ile się da - by wszystko działało z idealną płynnością. Gier jest mniej, ale jakiego by exlcusive'a nie ruszyć, dostaje się tytuł perfekcyjnie dopieszczony, bardzo widowiskowy i przemyślany - no co ważne, stabilny - nie ściągający 8 GB aktualizacji co tydzień jak to bywa na PS3/PS4.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-204-247-205.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.