Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Nikomu nie zależy na przetargu...

Nikomu nie zależy na przetargu...

WitekT 16 Marca 2005 14:39

0 0

Wygląda na to, że ani rząd, ani instytucje rządowe nie promują wśród potencjalnych inwestorów zagranicznych przetargu na częstotliwości umożliwiające pojawienie się na rynku czwartego operatora telefonii komórkowej.

Aby przetarg był ważny, do 12 kwietnia w URTiP muszą zostać złożone po dwie oferty na częstotliwości umożliwiające świadczenie usług drugiej i trzeciej generacji, w tym po jednej ważne. Przetarg nie wzbudza już większego zainteresowania mediów. Co gorsza, w zasadzie nie interesuje także rządu i to mimo że może przynieść kilkaset milionów złotych wpływów budżetowych w tym roku, doprowadzić do powstania w ciągu najbliższych lat 3 - 4 tysięcy nowych miejsc pracy oraz przyczynić się do inwestycji o wartości przynajmniej 1 mld euro.




Rzecznik URTiP twierdzi, że informacje o przetargu na bieżąco uzyskuje minister infrastruktury oraz że interesuje się nim prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Z komunikatu wydanego po tym posiedzeniu rządu wynika, że łączne minimalne wpływy budżetu z przetargu na częstotliwości UMTS i GSM1800 oraz z rozstrzygniętego już przetargu na częstotliwości radiowe, umożliwiające świadczenie usług telefonii stacjonarnej wyniosą 30,2 mln zł. Nie uwzględniono opłat za prawo do dysponowania częstotliwością w wyniku nierozstrzygniętych jeszcze przetargów dotyczących systemów UMTS i GSM 1800 - napisano w komunikacie.

Źródło tekstu: Rzeczpospolita, wl     

Dodaj do:
w sumie: 3
  • 0

    1. ~messer  2005-03-16 16:21:00  host: ws194.internetdsl.tpnet.pl

    a to Polska wlasnie...

  • 0

    2. ~ksad  2005-03-16 18:07:00  host: dial-1129.zgora.dialog.net.pl

    A wkrótce kolejna komisja śledcza pod tytułem, kto wziął, aby...

  • 0

    3. ~wlo  2005-03-17 08:56:00  host: pc143.sieradz.sdi.tpnet.pl

    Nikt nie wziął... Operatorzy się nieźle zabezpieczyli - wprowadzili nowe marki, które w każdym momencie mogą zostać sprzedane/wprowadzone jako udział do nowych spółek operatorów MVNO, obniżyli stawki tak, że (pomijając korzyści dla klientów) nowy MNO nie ma szans na szybki zwrot inwestycji nawet w dużych aglomeracjach, gdzie rozpocząłby oferowanie usług. Kto zatem włoży pieniądze w tak może nie ryzykowne, ale już mało opłacalne w tym momencie przedsięwzięcie? Każdy by chciał... Czerpać zyski nawet z nieiwlekiej części rynku, ale zanim będą te zyski trzeba zainwestować, a na to mało kogo stać w tej chwili. Przyzwyczajajmy się zatem do obecności 3 MNO i może w końcu z tych kilkudziesięci MVNO któryś w końcu rozpocznie działalność?

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-174-129-148-239.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.