Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości NIK krytycznie o szerokopasmowych sieciach z dofinansowaniem z UE

NIK krytycznie o szerokopasmowych sieciach z dofinansowaniem z UE

WitekT 23 Lipca 2015 15:50

9 0

Trwa budowa infrastruktury szerokopasmowego Internetu, finansowana ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Na rok przed ostatecznym terminem zakończenia inwestycji wybudowano i odebrano nieco ponad 20% planowanej sieci. Unijne dofinansowanie wykorzystano w 37%. Odpowiedzialny za inwestycje Minister Infrastruktury uspokaja, że budowa zostanie zakończona zgodnie z planem.



Na budowę infrastruktury dostępu do szerokopasmowego Internetu, czyli stworzenie sieci szkieletowo - dystrybucyjnej, węzłów dystrybucyjnych oraz sieci dostępowych, do których można podpiąć użytkowników, przyznano Polsce dofinansowanie w wysokości ponad 4 mld zł z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. W ramach trzech programów operacyjnych (Program Operacyjny Rozwoju Polski Wschodniej 2007 - 2013, Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka 2007 - 2013, 16 Regionalnych Programów Operacyjnych 2007 - 2013) zakontraktowano 90% przewidzianego dofinansowania, czyli 3,9 mld zł. Na zakończenie inwestycji i rozliczenie wydatków Polska ma czas do końca 2015 roku. Zdaniem NIK istnieje ryzyko, że w wyznaczonym terminie nie uda się zamknąć budowy i w pełni wykorzystać przyznanych środków.

Na rok przed ostatecznym terminem zakończenia projektu żaden z zaplanowanych wskaźników realizacji inwestycji nie został osiągnięty nawet w jednej czwartej. Do grudnia 2014 roku w całym kraju wybudowano i odebrano 20,5% planowanej długości sieci szerokopasmowej, umożliwiając dostęp do Internetu szerokopasmowego 16% zaplanowanej liczby osób i 7,5% podmiotów. Z przyznanych środków unijnych wydano 1,6 mld zł, czyli około 38% przyznanego dofinansowania.

Brak nadzoru, przeszkody prawne i opieszałość

Kontrola NIK wykazała, że opóźnienia w budowie szerokopasmowego Internetu w dużej mierze spowodowane były przeciągającymi się przygotowaniami inwestycji. Przed rozpoczęciem budowy sieci wymagane jest bowiem uzyskanie wielu pozwoleń i zebranie obszernej dokumentacji np. geodezyjnej. Dodatkowo instytucje zarządzające inwestycjami niedostatecznie szybko usuwały przeszkody prawno-organizacyjne, co spowalniało lub wręcz zatrzymywało budowy, na przykład samorząd mazowiecki aż półtora roku czekał na ostateczną zgodę Komisji Europejskiej na rozpoczęcie budowy sieci na Mazowszu. W konsekwencji zakończenie realizacji tej inwestycji przesunięto na listopad 2015 roku, czyli na czas, kiedy budowa powinna być nie tylko zakończona, ale i rozliczona. Równie długo problemy formalno-prawne zgłaszane przez firmy budujące sieci rozstrzygała Państwowa Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. Np. w województwie podlaskim na wniosek firmy realizującej projekt Agencja odpowiadała dziewięć miesięcy.




W wielu przypadkach opóźnienia w budowie infrastruktury szerokopasmowego Internetu wynikają także z braku skutecznego nadzoru nad firmami prowadzącymi inwestycje. Na przykład zarząd województwa warmińsko - mazurskiego, pomimo dużych opóźnień, nie prowadził kontroli na budowie. Nadzór ograniczał do analizy dokumentów rozliczeniowych, dostarczanych przez wykonawców inwestycji. Dopiero po wypunktowaniu przez NIK nieprawidłowości w nadzorze, zarząd województwa rozpoczął kontrole doraźne w miejscu realizacji projektu.

Kontrolerzy NIK zauważają także, że wiele inwestycji rozpoczęto zbyt późno. Środki unijne na budowę sieci szerokopasmowego dostępu do Internetu przyznano w pespektywie finansowej na lata 2007 - 2013, plus dodatkowe dwa lata na dokończenie i rozliczenie prac. Izba podkreśla, że ogłaszanie konkursów i wybór projektów do realizacji dopiero w 2014 roku, czyli już po zakończeniu perspektywy finansowej, rodzi zagrożenie, że nie zostaną one zakończone i w pełni rozliczone do końca 2015 roku. Na przykład w Wielkopolsce wybrano i podpisano umowy o dofinansowanie 22 projektów, w ramach których zaplanowano wybudowanie blisko 2,5 tys. km sieci, dopiero w I półroczu 2014 roku. Do tego inwestycja, która miała się rozpocząć w III kwartale 2014 roku, ze względu na trudności z dokumentacją geodezyjną, nie ruszyła do końca roku. W tej sytuacji firma realizująca nie ma żadnej rezerwy czasowej w sytuacji wystąpienia ewentualnych trudności już na etapie samej budowy.

Kluczowy rok 2015

Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju zapewnia, że przy stałym monitoringu postępu prac budowa infrastruktury szerokopasmowego Internetu zostanie zakończona w terminie i wszystkie zakontraktowane środki z Unii Europejskiej zostaną rozdysponowane do końca 2015 roku. Jak zauważa Minister duża część funduszy zostanie wykorzystana w końcowej fazie realizacji projektów, czyli w tym roku.

NIK potwierdza, że budowa infrastruktury szerokopasmowego Internetu należy do przedsięwzięć długookresowych, których cechą charakterystyczną jest długotrwałe przygotowywanie projektów i realizacja ich znakomitej części w końcowej fazie terminarza. Dlatego rzeczywiście należy się spodziewać, że w 2015 roku długość wybudowanej sieci znacznie się powiększy. Niemniej jednak NIK zwraca uwagę, że pełna realizacja projektów nie kończy się na wybudowaniu sieci, ale na jej odbiorze, a ten jest procesem długotrwałym. Ponadto niezbędne jest także jeszcze uruchomienie i rozliczenie projektów.

Zobacz: szczegółowy raport z kontroli NIK.

Źródło tekstu: NIK     

Dodaj do:

Tagi: nik | najwyższa izba kontroli

w sumie: 15
  • 3

    1.  2015-07-23 15:57:50

    Muszą wydać reszte kasy, rodziny polityków już utworzyły spółki gdzie ta kasa pójdzie?

  • 4

    2.  2015-07-23 16:09:46

    "Szerokopasmowe Lubuskie" od roku całe w światłowodach, a ostatniej mili nie ma, bo nikt nie chce się za to zabrać. Porobili kilkadziesiąt węzłów i tak sobie leży. W ostatnie 5 miesięcy łącz do domów nie wybudują.

  • 3

    3. ~nik jak nik  2015-07-23 16:13:12  host: 46.204.171.149.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Nie dziwota, jak zamiast rządzić to pani Kopacz szlaja się po pendolino i wącha kotleciki, żeby się chociaż przejechała pociągami tlk i zobaczyła te przepełnione ubikacje i wylewające się fekalia na podłodze i coś z tym zrobiła, ale nie, pendolino w jedną stronę, samochodem abarot, do tego samlolocik w te i wewte. A internet? Pan Boni wydrukował...

  • 4

    4.  2015-07-23 16:18:29

    6 powiatów z lubuskiego nie czekając aż światłowody Orange dotrą do domów, zawarło umowę z jakimś operatorem na radiowy dostęp do internetu, który będzie rozbudowywał nadajniki w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Więcej tutaj: http://tlp.is/707
    Mało tego - za projekt szerokopasmowe lubuskie Orange dostało nagrodę - Złotą Antenę.

  • -2

    5. ~  2015-07-23 16:29:32  host: mail.aminocom.com

    2. a kto ci powiedzial, ze oni beda do domow swiatlo kladli?

  • 3

    6. ~jaro  2015-07-23 16:36:09  host: user-164-127-15-191.play-internet.pl

    Aukcja na LTE 800/2600 trwa więc nie ma problemu. Zabawa w Polskę cyfrową będzie trwała nadal Szydłowej środków nie zabraknie.

  • 3

    7.  2015-07-23 16:44:05

    @5
    bo chyba po to robili, żeby potem świadczyć usługi, a nie żeby leżało? Może nie samo Orange będzie to robiło, ale chyba władze województwa powinny poważnie zastanowić się nad tym problemem. Zresztą Agenda Cyfrowa, czyli przynajmniej 30Mb/s dla każdego mówi sama za siebie. Obecnie jest to 6Mb/s na neostradzie ze zrywającym połączeniem.

  • 3

    8. ~pabloki  2015-07-23 17:04:45  host: 188.146.102.101.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    wszystko zakończy sie zgodnie z planem... na papierze , a potem wszystko pierdutnie. ale to sie rozmyje i nikt nie odpowie . najwyzej unia zarząda zwrotu środków , zapłaca podatnicy, zawsze można wyrównać wszystkie stawki Vat do 28%.

  • 3

    9. ~  2015-07-23 18:36:10  host: public-gprs515237.centertel.pl

    @pawelec2225 przemieszałeś groch z kapustą. Po pierwsze te projekty nie obejmują ostatniej mili, więc w ich ramach nikt ci światłowodu do domu nie położy. Po drugie akurat obydwa swoje projekty (Lubuskie i Pomorskie) Orange wykonało wręcz wzorowo na tle reszty firm. Są już dawno skończone, a za to, że nie można z nich korzystać, podziekuj urzędnikom, którzy na wszystko mają czas.

  • 1

    10.  2015-07-23 19:00:39

    @9
    wykonane wzorowo, tylko z drugiej strony czy korzystanie z usług międzynarodowych tymi światłowodami będzie odbywało się tymi samymi serwerowniami co na neostradzie? Na przykład czy youtube będzie szedł trasą przez Frankfurt, bo usługi google potrafią wieczorami siąść i youtube na 144p nie działać mimo dobrych speedtestów do polskich serwerów.

  • 0

    11. ~dgp  2015-07-23 19:27:55  host: 195.8.129.49

    Co za skandal! NIK przykleił tekst z dziennika!

  • 1

    12. ~  2015-07-23 19:45:30  host: axi105.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @10, to tylko i wyłącznie pokazuje ile warte są te wasze speedtesty dla których to jedyny wyznacznik jakości "internetu". Ciemny lud leci na puste frazesy i pierdyliardy megabitów do lokalnych serwerów, to po co inwestować w szkielet? Po drugie myślisz, że dostawcy treści będą inwestowali w nieskończoność? W jakim celu? W biznesie nie ma sentymentów i liczy się tylko i wyłącznie rachunek ekonomiczny.

  • -2

    13. ~@pawelec2225  2015-07-23 19:51:53  host: adlr10.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Widać, że kompletnie nie jesteś w temacie a najwięcej komentujesz.
    Po pierwsze: Nie ma znaczenia kto był wykonawcą. Właścicielem jest zlecający tj. Urząd Marszałkowski.
    I to on decyduje na jakich zasadach ma funkcjonować ta sieć.
    Po drugie: To jest tylko sieć szkieletowa do której mogą się przyłączać dowolni operatorzy (na zasadzie świadczenia usług dla użytkownika końciwego tj. tzw "ostaniej mili"
    Po trzecie: Wyjście "w świat" będzie zależne jakie umowy podpisze Urząd z dostawcami na tzw.połączenie sieci

    PS. Od 1. lipca br. Orange akurat uruchomiło w porozumieniu z Google tzw Google Global Cache - Youtube już nie musi "iść" przez Frankfurt :-)

  • 1

    14.  2015-07-23 20:23:16

    @13
    Nie musi iść, ale nadal idzie.

  • 1

    15. ~man  2015-07-23 22:52:46  host: aaku182.neoplus.adsl.tpnet.pl

    potwierdzam :) youtube idzie przez opentransit :)
    rozwala mnie dojście do o2 - orange na neostradzie wali przez telie a na mobilnym necie normalna trasa w Polsce, na 3g ping mniejszy trzy razy niż na neo a ten sam op, gdzie tu logika ? :)

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-163-129-96.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.