Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Nie ma prezesa UKE - są kłopoty

Nie ma prezesa UKE - są kłopoty

WitekT 1 Marca 2006 10:28

0 0

27. lutego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zawiesił postępowanie w sprawie skargi Telekomunikacji Polskiej uznając, że osoba pełniąca obowiązki Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej nie jest organem administracji państwowej władnym do występowania przed sądem lub udzielania pełnomocnictw procesowych dla urzędowych prawników.

Wyrok ten stawia pod znakiem zapytania działalność regulacyjną do czasu powołania Prezesa UKE, gdyż zdaniem sądu ustawa z dnia 29. grudnia o przekształceniach i zmianach w podziale zadań i kompetencji organów państwowych właściwych w sprawach łączności, radiofonii i telewizji nie przewidziała osoby pełniącej obowiązki Prezesa.

Opinie prawne posiadane przez UKE nie potwierdzają wprawdzie stanowiska sądu, jednakże istotna dla skutecznej regulacji jest nie prawda obiektywna lub jej interpretacja prawna, lecz sama możliwość podważenia prawa p.o. Prezesa UKE do ustanawiania zastępstwa procesowego, jako precedensu do kwestionowania legalności podejmowanych przezeń decyzji regulacyjnych.

Na mocy ww. ustawy, 14. stycznia został utworzony centralny organ administracji rządowej - Prezes UKE. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji - niezwłocznie po powołaniu jej nowych członków - miała zaproponować Prezesowi Rady Ministrów trzech kandydatów na stanowisko Prezesa UKE. Następnie Premier Rządu po zaproponowaniu przez KRRiT trzech kandydatów miał powołać osobę, która obejmie stanowisko Prezesa UKE. Niestety do dziś Prezes UKE nie został w tym trybie powołany.

W dniu powstania nowego Urzędu wszedł w życie Statut UKE nadany przez Ministra Transportu i Budownictwa, który nadzoruje pracę UKE. Wobec informacji o odwołaniu przez ustępującego Prezesa URTiP wszystkich wcześniejszych upoważnień, Premier Kazimierz Marcinkiewicz powierzył z dniem 14. stycznia pełnienie obowiązków Prezesa UKE Annie Streżyńskiej - Podsekretarzowi Stanu w Ministerstwie Transportu i Budownictwa odpowiedzialnemu za łączność.

Wiceminister Anna Streżyńska ma pełnić obowiązki do czasu powołania Prezesa UKE w trybie wskazanym w ustawie. W pierwszych tygodniach pracy nowego urzędu najważniejsze było zapewnienie pełnomocnictw procesowych oraz upoważnień do bieżącej działalności, tak aby nie było żadnych zakłóceń i opóźnień. W ciągu minionych 6 tygodni działalności UKE prowadzone są normalnie wszystkie postępowania administracyjne i są przygotowywane decyzje administracyjne.




W świetle powyższego wyroku, brak powołania Prezesa UKE w trybie wskazany w ustawie powoduje zatrzymanie procesów regulacyjnych i liberalizujących rynek telekomunikacyjny. Wyrok sądu administracyjnego oznacza, iż muszą zostać zamrożone sprawy sądowe dotyczące skarg operatorów na już wydane decyzje regulacyjne.

W najbliższych dniach mają być rozstrzygane przez UKE kolejne istotne dla graczy rynkowych sprawy, w drodze decyzji administracyjnych, których wydanie w świetle wyroku sądu staje się ryzykowne.

Opublikowany harmonogram prac UKE zakłada, że do końca lutego zostanie wydana bardzo ważna dla liberalizacji rynku telefonii stacjonarnej decyzja w sprawie oferty ramowej o dostępie do lokalnej pętli abonenckiej (w części dotyczącej Bitstream Access). Jest ona szczególnie istotna dla ustalenia prokonkurencyjnych warunków współpracy niezależnych operatorów z Telekomunikacją Polską, a w efekcie powinna się przyczynić do spadku cen za dostęp szerokopasmowy do Internetu. Projekt oferty jest już przez Urząd przygotowany, ale musi zaczekać na podpis Prezesa UKE. Na ostatnim etapie przygotowań jest już także decyzja w sprawie Wholesale Line Rental (WLR), zapewniająca spadek cen abonamentu.

W pierwszych dniach marca mają być podejmowane ważne rozstrzygnięcia dotyczące ewentualnego nałożenia na operatorów komórkowych obowiązku udostępnienia własnych sieci dla innych operatorów (np. wirtualnych sieci komórkowych MVNO). Również w pierwszych dniach marca będą poddane konsultacjom decyzje w sprawie nałożenia obowiązków na operatorów komórkowych na rynku zakańczania połączeń w sieciach ruchomych. Decyzje te będą gotowe do końca tygodnia. Także w marcu powinien zostać rozstrzygnięty przetarg na operatora nowej sieci telefonii komórkowej GSM 1800 MHz, jak również przetarg na operatora sieci dyspozytorskiej.

W pierwszych dniach marca powinna zostać także podjęta decyzja, czy TP zostanie operatorem wyznaczonym do świadczenia usługi powszechnej (jest to usługa dostępna każdemu po przystępnej cenie i gwarantowanej jakości wraz z bezpłatnymi szczegółowymi billingami telefonicznymi czy darmowym blokowaniem niechcianych połączeń). Również ta decyzja jest na ostatnim etapie uzgodnień wewnątrz urzędu. Są to rozstrzygnięcia kluczowe dla rynku oraz konsumentów.

Źródło tekstu: UKE     

Dodaj do:
w sumie: 4
  • 0

    1. ~telepies  2006-03-01 10:55:46  host: abtc64.neoplus.adsl.tpnet.pl

    za dobrze szło Pani Minister, za dobrze ....

  • 0

    2. ~zofia  2006-03-01 11:07:23  host: gate.malnet.pl

    Trzymajmy za nią kciuki...

  • 0

    3. ~amu  2006-03-01 13:49:26  host: 150.254.124.246

    Kłopociki to będą, jeśli tepsusia nie będzie zdemonopolizowana. Do samoego końcusia...

  • 0

    4.  2006-03-01 17:24:40

    klopociki sa bo znowu ktos czegos nie zrobil (czytaj: powolal we wlasciwym trybiku prezesia)...

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-158-80-117.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.