Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Miliony dolarów za gry z App Store

Miliony dolarów za gry z App Store

LuiN 16 Marca 2009 16:15

0 0

apple iphone 3g Najpopularniejsze tytuły komercyjnych gier dostępnych w App Store pobierane są w ilości kilkuset tysięcy sztuk miesięcznie. Gry przygotowywane na potrzeby telefonów komórkowych to odrębna i obecnie bardzo profitowa gałąź rynku elektronicznej rozrywki.

Gry na iPhone'a "wciągają" w różnym stopniu. Darmowa gra MazeFinger biła w swoim czasie rekordy popularności. Średni czas, który spędza przy niej użytkownik iPhone'a to 6 minut na każde uruchomienie - to niewiele. Grudniowy hit - gra Rolando - trzyma przy telefonie średnio 20 minut na każde uruchomienie.



Rolando to dzieło jednej osoby - Simona Olivera. Programisty nie chciały przyjąć do pracy żadne koncerny - ze względu na brak doświadczenia. Od premiery w grudniu, gra Olivera sprzedała się w ilości ponad 700 tys. sztuk (początkowa cena aplikacji wynosiła 9,99 dolarów, obecnie jest to 4,99 dolarów).






Obecnie programista z sypialni przewędrował do własnego biura i w kilkuosobowej ekipie planuje kolejne tytuły. Na własne umiejętności zdani byli też Steve Demeter (autor gry Trism) oraz Ethan Nicholas (autor iShoot) - w obu przypadkach trud włożony w napisanie gry zwrócił się z nawiązką.



Daniel Cassley, autor Aurora Feint, zarobił na swoim produkcie krocie już w pierwszym miesiącu od premiery, gdy grę pobrano ponad milion razy. Gra Enigmo zarobiła ponad 1,5 mln dolarów, co daje około 810 tys. pobrań. Pobrany 133 tys. razy Nanosaur 2 (aplikacja tego samego producenta co gra Enigmo) zarobił już "tylko" 77 tys. dolarów.

Zobacz: dane techniczne i zdjęcia telefonu Apple iPhone w katalogu.
Zobacz: dane techniczne i zdjęcia telefonu Apple iPhone 3G w katalogu.

Źródło tekstu: toucharcade, wł     

Dodaj do:
w sumie: 11
  • 0

    1.  2009-03-16 16:29:42

    Można mówić, że IP to szajs, ale gry rzeczywiście są niezłe.

  • 0

    2. ~lee  2009-03-16 16:42:42  host: tysiaclecia-z-bie37200223077.c200.msk.pl

    no tak znowu kolejny store a za nim bańki kasy :) Co do gier na iphone'a to zależy jakie ale są takie których niepowstydziłoby się nawet psp :D hehe

  • 0

    3.  2009-03-16 18:15:35

    Może i Simon Olivier to domorosły programista , ale Nicholas Ethan był pracownikiem Sun Microsystem , raczej nie ma co ukrywać , że musiałbyć doskonałym programistą skoro znalazł pracę w takiej firmie:) Tak czy innaczej , co to znaczy pasja , zapał i ciężka praca. Szkoda tylko , że część osób nie jest w stanie pojąć wysiłku i lat włożonych w naukę , tak beznamiętnie patrząc na piractwo (dlaczego nie nazywa się rzeczy po imieniu i nie pisze - złodziejstwo?). Wracając do tematu wedle danych wydawnictwa O'reilly zanotował w 2008 wzrost książek do ObjectiveC na poziomie ... 965% , to mówi samo za siebie.

  • 0

    4.  2009-03-16 18:21:54

    No, to kiedy takie gry na nokie 6610?

  • 0

    5. ~pisul  2009-03-16 18:30:37  host: kwiatkowskiego.res.pl

    Co do piractwa.Popatrz na n-gage.Ani jedna gra niejest w wersji polskojezycznej!Ktos nieszanuje polskiego klieta a chce takiej samej ceny za produkt co od wiecej zarabiajacego anglika czy francuza.Gdyby nie piractwo od lat 80 to polska bylaby na szarym koncu jesli chodzi o technike.Pierwsze polskie komputery odry przeciez byly piratami zx spectrum czy timexow.Gdyby nie panstwowe firmy ktore zaczely od piractwa kilka pokolen niemialo by i zaco i naczym sie uczyc.

  • 0

    6. ~pisul  2009-03-16 18:45:42  host: kwiatkowskiego.res.pl

    Usa zaczely od wymordowania 14 milionow indian a niedobitkom zrobiono rezerwaty.Potem po 2 wojnie swiatowej europie pomogli w zamian za przejscie w rozliczeniu handlowym dolar/zloto.Minelo 30 lat i usa sie z tego wycofalo!Juz niemozna bylo wymienic w usa dolara za kruszec.Tak zaczal sie koniec giganta.Jeszcze chwile jest wszystko ok dopuki rozlicza sie rope za dolary.Popatrz na Sadama,dlaczego usa napadly na irak.Bo sadam chcial sprzedawac wszystkim bez ograniczen rope za euro!I niema sadama.Podobnie Iran oglosil ze zamierza odstapic od dolara i juz mu usa groza jakimis sankcjami i tylko szukaja pretekstu do wojny.I takim wlasnie ludziom ktorzy zbudowali imperia na smierci i oszustwie chcesz pomnazac profity za kupna legalnego oprogramowania.Podobnie postepoje unia europejska.Narzuca te swoje euro.Irlandia nieprzyjela traktatu lizbonskiego w glosowaniu demokratycznym to co zrobimy drugie i trzecie az bedzie po naszej mysli.Wszyscy w uni chca zrownania podatkow cen i stawek vat na np materialy budowlane w calej uni.A nikt niepowie ile srednio zarabia sie w uni a ile w Polsce.Czy ten sam program komputerowy ma tytle samo kosztowac w angli co w Polsce?Powiecie tak.Ale ile Polakow bedzie go na niego stac?Nielicznych.

  • 0

    7.  2009-03-16 22:52:50

    @issa nie nazywa się piractwa złodziejstwem bo... bo nim nie jest. Definicja kradzieży jest taka, że w momencie kiedy jedna osoba wchodzi w posiadanie danej rzeczy druga jej się pozbywa. W przypadku piractwa poszkodowana osoba nie tyle traci co "nie zyskuje". Gdyby ktoś nie miał możliwośći ściągnąć najnowszego albumu Ich Troje z internetu to niekoniecznie odrazu pobiegłby do empiku kupić ją. A jak już nawet ściągnął to może po dwukrotnym przesłuchaniu wykasował bo stwierdził, że jest to shit?

  • 0

    8. ~  2009-03-17 02:36:49  host: adkw183.neoplus.adsl.tpnet.pl

    ...albo nawet kupi jak mu sie spodoba xD Oczywiscie ze nie jest to zadne zlodziejstwo (taka nazwe wypromowaly RIA, MPA i tym podobne bandyckie organizacje), a zwyczajne kopiowanie/powielanie.

  • 0

    9. ~robbo2k  2009-03-17 08:50:23  host: w3cache.tktelekom.pl

    @roni jeśli nie dostaniesz pensji od pracodawcy lub zapłaty za usługę od klienta to nie jest to złodziejstwo i kradzież bo przecież nic ci nie ubyło nie dostałeś tylko wynagrodzenia. Piękne myślenie. Mam Jailbreaka i wiem jak wgrać gry "z kopii zapasowych" jednak zawsze płace i kupuje w AppStore z szacunku.

  • 0

    10. ~robbo2k  2009-03-17 08:51:32  host: w3cache.tktelekom.pl

    Pozatym Luin pokaz ty jakies normalne gry np Real Soccer (gameplay z komenatrzem gry po polsku) http://www.youtube.com/watch?v=d28ODhjM4fg

  • 0

    11.  2009-03-17 19:19:52

    Wiadomość od: () IP: 212.160.172.70 @robbo2k to o czym mówisz jest niedotrzymaniem warunków umowy i dlatego jest przestępstwem. A złodziejstwem jest dlatego, że moja praca przynosi danej osobie zyski (w postaci wymiernej, konkretnie pieniędzy jeśli pracuje np. w firmie produkującej samochody, lub teoretycznie nie wymiernej jeśli świadczę usługi i pomaluję pokój. Ale dzięki temu, oszczędzam drugiej osobie czas, który moze ona spożytkować na zarabianie pieniędzy). Natomiast w momencie kiedy ja ściągnę mp3kę z netu nie pozbawiam drugiej osoby w żaden sposób zysków. Złodziejstwo zaczyna się dopiero w momencie jeśli tą mp3kę komuś sprzedam i JA na tym zarobię. Czyli generalnie w momencie gdy zaczynam czerpać zyski z cudzej pracy. W innym wypadku jest to tylko (albo aż) piractwo. I nie zrozum mnie źle, nie piszę, że piractwo jest dobre lub nie jest przestępstwem. Tylko, że nie jest aż tak szkodliwe jak co niektórzy próbują nam wmówić.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-204-234-61.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.