Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Mętne tłumaczenie PKP

Mętne tłumaczenie PKP

WitekT 17 Sierpnia 2005 00:01

0 0

Jeden z czytelników serwisu, Jakub Szeląg, napisał list do PKP z prośbą o wytłumaczenie faktu czemu rozkład jazdy na WAP jest od niedawna płatny.

Oto jaką otrzymał odpowiedź:

Szanowni Państwo,

W dobie gospodarki rynkowej, gdzie wszystko jest towarem trudno jest funkcjonować nie ponosząc żadnych kosztów. Iluzją jest twierdzenie, że gdziekolwiek na świecie korzystanie z Internetu, komputera czy komórki jest bezpłatne. Chcąc udostępnić Państwu usługę WAP, zespół specjalistów włożył niemały wkład pracy w oprogramowanie i stworzenie bazy danych oraz ciągłe jej utrzymywanie. Dodatkowo, opłaty pobierają od nas operatorzy sieci komórkowych oraz firma pośrednicząca, która ma zawarte umowy z operatorami sieci GSM w zakresie bilingowania ruchu. Telekomunikacja Kolejowa jest spółką prawa handlowego i pomimo to nie bierze opłat za treść informacji a tylko za ponoszone koszty jej udostępnienia, w tym za opłaty, które zmuszona jest ponosić dla firmy niemieckiej HaCon. W całej Europie, kto korzysta z systemu HAFAS firmy HaCon uiszcza opłaty za zapytania lub też ryczałtowo. Koleje DB AG ponoszą opłaty na rzecz firmy HaCon, zaś za dostęp do Internetu czy WAP płacą Klienci operatorom. Dlatego ta usługa, która jest wygodna niestety musi kosztować.




z poważaniem

Zespół d/s systemu HAFAS
Telekomunikacja Kolejowa spółka z o.o.


Jakikolwiek komentarz wydaje się być zbędny...

Źródło tekstu: wł     

Dodaj do:
w sumie: 35
  • 0

    16. ~Pawka  2005-08-20 11:35:47  host: dkf248.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Baza danych to zbiór informacji o stacjach, pociągach, trasach przejazdów, cenach itp. Hafas produkcji Hacon to zespół programów pozwalających na kolekcjonowanie i użytkowanie tych danych.

    Nie znam szczegóły dotyczące umów handlowych, a nawet jeśli bym je znał to z pewnością forum internetowe nie jest miejscem do dzielenia się taką wiedzą.

    Nie ma nic darmowego, to jest utopia. Szanowny Pan ma złudzenie że coś jest za darmo? Samo się nic nie dzieje - za darmo nic się nie kupi. Za Pana dostęp do informacji w rozkładzie jazdy powinien zapłacić ten kto czerpie z tego korzyści, czyli szanowny Pan. Albo bezpośrednio, albo w cenie biletu na pociąg, albo w opłacie za dostęp do sieci Internet czy do WAP. Obecnie ani przewoźnicy, ani operatorzy telekomunikacyjni nie płacą NIC za utrzymanie rozkładu jazdy. Do maja tego roku finansowała to przedsięwzięcie PKP Informatyka, a obecnie Telekomunikacja Kolejowa. Wiem, że dla Pana jako klienta najlepiej i najwygodniej jest jeśli płaci nieco więcej, ale tylko raz na końcu kiedy wyraźnie odczuwa wykonanie płatnej usług, do której opłacenia jest przyzwyczajony - pojedzie pociągiem. Jednak w chwili obecnej ten mechanizm nie działa. Całe szczęście, że na kolei wśród decydentów jest jeszcze trochę rozsądnych ludzi, którzy wolą szukać innych możliwości częściowego choćby finansowania niż zlikwidować tak wygodną dla klientów usługę.

    W ramach opłaty 49,95 nabywca otrzymuje elektroniczną wersję rozkładu jazdy pracującą na komputerze, wraz z dostępem do aktualizacji. Tutaj nikogo nie dziwi opłata, a przecież CD-RW kosztuje obecnie złotówkę. To psychologia – można zapłacić za informację, ale jeśli jest czymś namacalnym, fizycznym. Dla wielu ludzi trudne do przeskoczenia jest płacenie za informację w czystszej formie. Nawet jeśli opłata jest nieadekwatna do kosztów przygotowania samej informacji. Bo w naszym wypadku opłata nie pokrywa nawet kosztów dostarczenia informacji do klienta, a co dopiero mówić o samym przygotowaniu treś

  • 0

    17.  2005-08-20 12:10:54

    Pawka: a co z kosztami, które rzekomo ponosi PKP w stosunku do operatorów komórkowych? Co z firmą pośredniczącą?

  • 0

    18. ~Pawka  2005-08-21 21:02:53  host: dke39.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Nie znam szczegółów dotyczących umów handlowych, a nawet jeśli bym je znał to z pewnością forum internetowe nie jest miejscem do dzielenia się taką wiedzą. Wypowiedź od której zaczęła się dyskuja nie była mojego autorstwa.

  • 0

    19.  2005-08-21 21:06:29

    Pawka: ale tu nie chodzi o ujawnianie szczegółów, a mechanizmów. Ja po prostu nie widzę możliwości płacenia przez _Was_ operatorom za dostęp do _Waszej_ strony. Niby czemu i za co??? To tak, jakbym musiał płacić operatorom za to, że ich klienci mogą oglądać wersję WAP telepolis.pl... Nie wiem w sumie już jak to tłumaczyć inaczej.

  • 0

    20. ~Pawka  2005-08-21 22:06:47  host: dke39.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Według mnie to był skrót myślowy, którego sens był taki, że większość zysków z tej płatnej usługi czerpią operatorzy komórkowi i firma pośrednicząca. Ale szczegółów nie znam, więc nie chcę wyrokować. Myślę, że sens był taki, że jeśli klient płaci nam złotówkę, to z tej złotówki my płacimy operatorowi danej sieci, pośrednikowi itp. Fakt, że fizycznie odbywa się to trochę inaczej, bo te przedsiębiorstwa samoczynnie odliczają sobie swoje myto po drodze wywołało to nieporozumienie.
    Wracając do tematu, że to takie proste – jeśli ktoś czuje się na siłach zaimplementować troszkę złożony wielowymiarowy algorytm ekspercki pracujący na platformie UNIX (ja bym to widział w gcc z PostgreSQL przez Apache CGI) zabudowany pod interfejsem PHP do tego obsługa WAP, SMS i jeszcze kilku drobiazgów, jak odległość edycyjna i XML to zapraszam do współpracy. Wolałbym żeby nie był to ignorant, który nie wie, że rejestracja domeny wewnątrz własnej domeny nic nie kosztuje, bo się odbywa na własnych DNS oraz, że utrzymanie dwu usług na jednej maszynie z koszmarnie wielkim ruchem to większe koszta niż utrzymanie jednej, bo administrator musi pracować dwa razy dłużej, a włamania i ataki są trzy razy częściej. Rozumiem, że to adrenalina, szczere chęci i troszkę brak doświadczenia kreują naiwne opinie. Brak nam ludzi jeszcze w kilku równie poważnych projektach. Co z tego, że wszystko da się zrobić jak nie ma z kim tego robić?

  • 0

    21.  2005-08-21 22:15:19

    Pawka: w dotychczasowym modelu (bezpłatnym) żaden operator nie pobierał od Was żadnych pieniędzy. Żadnych. Zero, null. :) Teraz też nie pobiera - dzielicie się zyskiem z wapaczem - do Was trafia od 30 do 40% wartości usługi. Co do reszty - programista ze mnie żaden, choć jestem w stanie ocenić nakład pracy, który należałoby włożyć w budowę efektywnych algorytmów wyszukiwawczych. Nie da się też ukryć, że nie ma dziś nic za darmo - z tym też się zgadzam. Jednak w tym tekście zapomniano o jednej rzeczy - nikt nie przegląda sobie dla zabawy rozkladu jazdy pociągów, tylko dlatego, że chce skorzystać z oferty. Rozumiem strony www gazet - bo kto przeczyta na www, ten nie kupi gazety, dlatego trzeba było wprowadzić pewne płatne działy. Ale tu nie ma innego wyjścia jak później kupienie biletu. Poza tym dlaczego WAP jest płatny, a "pełnowymiarowy" na www nie?

  • 0

    22. ~Pawka  2005-08-21 22:51:22  host: dke39.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ten model "bezpłatny" się nie zmienił. Dobudowaliśmy płatną usługę dodatkową. Nie ma konieczności jej używania. Swoją drogą nie wiedziałem, że można być projektantem nie mając pojęcia o samym, konkretnym wdrożeniu. Polecam analizę algorytmu Knutta-Morissa-Pratta na początek. W porównaniu z tym co czeka programistę przy budowie rozkładu jest to algorytm naiwny. Prawdę mówiąc nie bardzo chce mi się ciągnąć bezpłodną dyskusję podbudowaną niekonstruktywną krytyką, wolę się zająć czymś sensowniejszym. Pisałem już wcześniej, że rozkład utrzymuje obecnie nie PKP tylko Telekomunikacja Kolejowa. Rozumiem, że dyletant może uważać, że dla niego PKP to PKP i tyle, a Telekomunikacja Kolejowa to PKP i już. No ale na to nie mam panaceum.

  • 0

    23.  2005-08-21 23:14:30

    Pawka: jeżeli do mnie uderzasz, to ja pisałem, że nie jestem programistą. Poza tym ostatnie pytanie - baza do WAP zbudowana została od nowa, czy "dobudowany" został interfejs WAP do bazy, z której korzysta wersja pełna? Bo jeżeli budowana była od nowa, to imho wyrzucone pieniądze w błoto. Jak dorobiono nowy interfejs, to koszty były raczej niewielkie. Co do kosztów działania całego serwisu trudno mi się odnieść nie mając choćby orientacyjnych danych na temat jego obciążenia. Doskonale rozróżniam też poszczególne spółki w grupie PKP - fakt, momentami być może zbyt uogólniałem. Jednak aktualny sposób finansowania usług to nie mój problem, a PKP (jako grupy).

  • 0

    24. ~Pawka  2005-08-21 23:54:32  host: 83.24.8.39

    Baza w rozkładzie jazdy oczywiście jest ta sama wszędzie, ale przez WAP działa w większości polskawo, więc nie było to trywialne podłączenie. Było tam jeszcze kilka innych różnic, ale nie chcę się rozwodzić. Jeśli chodzi o obciążenie głównego wirtualnego serwera internetowego to obecnie ilość zapytań waha się w zakresie jakoś od 8 do 12 milionów w miesiącu. To jest około kilkadziesiąt milionów odsłon, może kilkaset samej głównej strony rozkładu. Nie wiem dokładnie, bo jeśli usługa działa i maszyny się wyrabiają to nie ma to dla mnie większego znaczenia. Trochę teraz tylko pamięci im rozbuduję – będą miały po 8 giga RAM. W ramach tego, że to nic nie kosztuje ostatnio rozmawiałem z szefami o tym, że potrzebne są nam dwa następne serwery do rozkładu. Okazało się jednak, że są inne ważniejsze inwestycje. Jeśli chodzi o finansowanie kolei polecam lekturę roczników statystycznych i porównanie nakładów na kolejnictwo w innych krajach UE i w Polsce. Proponuję porównać również ceny biletów w Polsce i w Niemczech. Po wykonaniu tego skomplikowanego ćwiczenia myślowego należy dopiero dokonać analizy stanu faktycznego i racjonalizację własnych oczekiwań.

  • 0

    25. ~  2005-08-22 08:20:40  host: external.ciech.waw.pl

    To może prościej zrobić przekierowanie (302) na http://wap.bahn.de/ i po problemie zarówno z ruchem jak i z rozliczeniami?

  • 0

    26.  2005-08-22 08:52:50

    dokładnie :) Dzisiaj właśnie sprawdzalem dostęp przez WAP.BAHN.DE i wystarczy sobie tylko zmienic na ENGLISH i juz mozna korzystac ;) bardzo prosto:)) Praktycznie wsio to samo ;) POLECAM!:)...

  • 0

    27.  2005-08-22 10:39:40

    Pawka: po co ta zgryźliwość i sarkazm? I co masz na myśli mówiąć "polskawo"? Interfejs nie był więc sprawą stricte programistyczną, a bardziej zajęciem dla ergonoma... Więc 2 rzeczy się nie sprawdziły - wielka praca włożona w budowę i utrzymanie bazy oraz opłacanie się operatorom. Dziwisz się niekonstruktywnej (Twoim zdaniem) krytyce, skoro Twoje tłumaczenia są tak mętne, niejasne i epatujące w wielu miejscach "mądrymi" słowami?

  • 0

    28. ~Pawka  2005-08-23 18:35:39  host: dlg11.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Polskawo oznacza - bez polskich znaków diakrytycznych. Pisałem nie o polskawym interfejsie użytkownika, tylko o danych w bazie – trzeba uważniej czytać. Nie chce mi się udowadniać, że przez kilka lat, osoby odpowiedzialne za samą aktualizację i weryfikację danych nie zbijały bąków. Reszta wypowiedzi jest niemerytorycznym atakiem skierowanym we mnie, więc nie będę tego komentował. Jeśli chodzi o koleje niemieckie, to dostają od nas aktualizacje danych rozkładu jazdy PKP co jakiś czas – ostatnio chyba trochę powyżej miesiąca. PKP dość często robi drobne zmiany w rozkładzie, więc czasem można się trochę rozczarować, używając nieaktualnej bazy i przyjść na ostatni pociąg, którego nie ma. W rozklad.pkp.pl i wap.pkp.pl informacja jest prawidłowa. A o to chyba w tym wszystkim chodzi.

  • 0

    29.  2005-08-23 20:56:52

    a mi sie w to nie chce wierzyc w comiesieczne aktualizacje. Bo moim zdaniem calosc tworzy wszystko, jeden spojny system. I jedna aktualizacja pojawi sie na wszystkich serwerach podlaczonych do systemu. To tak samo jak z poziomu rozklad.pkp.pl mozna sobie sprawdzic rozklad jazdy pociag fransuskich czy nawet czeskich ;) ...no i na odwrot.

  • 0

    30. ~Radek  2005-08-24 14:48:17  host: bem120.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Pawka - chyba pan coś przekręca:
    "Za Pana dostęp do informacji w rozkładzie jazdy powinien zapłacić ten kto czerpie z tego korzyści, czyli szanowny Pan."
    Moim zdaniem korzyści czerpie PKP, bo klient może wybrać jeszcze inne środki transportu jak samochody, autobusy, samoloty czy statki. Tak więc ten argument jest jak najbardziej do zbicia.

    "Proponuję porównać również ceny biletów w Polsce i w Niemczech." Tak, tak... A pobory pracowników zatrudnionych w firmach polskich są takie same jak w niemieckich? Chyba nie... Cena usługi wynosi tyle, ile klient jest skłonny za nią dać. Dlaczego nie jeżdżę pociągiem? Odpowiedź jest prosta - PKS jest tańszy, a w dalsze trasy samochód osobowy.

  • 0

    31. ~plinius  2005-08-25 00:10:20  host: 213-238-68-228.adsl.inetia.pl

    Pawka: to wszystko co piszesz nie zmienia faktu, że to nie jest wina waszych pasażerów, iż nie możecie się dogadać z innymi spółkami PKP w sprawie partycypacji w kosztach... Pogłębia to jedynie obraz firmy której nie zależy na klientach!!! A takie podejście do klienta, jedynie neutralizuje pozytywny efekt w postaci sprzedanych biletów, jaki by miała ta usługa... To jest po prostu jedna wielka paranoja, zgodnie z rozumowaniem TK np. taka firma jak PKO BP, powinna żądać opłat za informację o kredytach jakie udzielają!!!

  • 0

    32.  2005-08-26 16:10:09

    Tak samo Pawka klamie z tym rozkladem PKP. Rozklad jazdy PKP jest zaplanowany do 12 Grudnia 2005r. bodajrze!. A wiec nie bedzie tam informacji czy dany pociag jedzie, czy nie. Kazdy jedzie! A przynajmniej powinien. Jedyne co moze byc zmienne w rozklad.pkp.pl to czas jazdy i nic wiecej... Ale rozklad jest ten sam zarowno na rozklad.pkp.pl i wap.bahn.de. Niech Nam tutaj takich bajek nie wciska... Rozklad jazdy jest zaplanowany do konca roku. I nie moze byc ani mniej, ani wiecej jednego pociagu nagle. No chyba ze to swieto, dzien swiateczny czy co innego..ale to tez jest zaplanowane z gory i uwzgledniane pozniej w rozkladzie.

  • 0

    33. ~wasil  2005-08-27 19:49:36  host: 80.50.32.126

    oprócz darmowego wap.bahn.de jest jeszcze np wap.oebb.at, a pamiętam że przy każdej zmianie rozładu jazdy (np. letni na zimowy) w dniu zmian na wap.pkp.pl nie działał rozkład jazdy a na wap.bahn.de był już nowy rozkład :) DB AG bardziej dba o klientów PKP niż one same :)

  • 0

    34. ~Jackowski  2005-08-29 12:27:10  host: diy152.neoplus.adsl.tpnet.pl

    W tlumaczeniu idiotow z PKP wkurzaja mnie dwie kwestie. Po pierwsze - kazda informacja koztuje ? Czy na przystankach MPK tez zaczna zadac 1 zl za podanie kiedy pojedzie najblizszy tramwaj ? To tez informacja. I tez niezmiernie wazna. A moze Multikino zacznie zadac za podanie repertuaru ? Moze TUI albo ScanHoliday zaczna pobierac pieniadze za wydrukowane przez siebie katalogi (tez kosztuja) ? A IKEA ? Rozklad jazdy ma charakter informacji handlowej (tak, jak np. cenniki operatorow telefonii komorkowej) i W INTERESIE PKP jest, aby KAZDY kto ma ochote mogl BEZ OGRANICZEN z niego korzystac. Bzdura druga - PKP nie bierze zadnej odpowiedzialnosci, czy polaczenie sprawdzone na ich stronach www czy wap jest AKTUALNE - raz mi sie zdarzylo, ze chcialem kupic bilet na polaczenie (ustalone na stronie www.pkp.pl) i okazalo sie, ze taki pociag NIE KURSUJE !!!

  • 0

    35. ~Pawka  2005-09-06 09:09:20  host: w3cache1.tktelekom.pl

    D@rio, gdyby tak było że dane ściągane są w momencie wykonania zapytania to opóźnienie w odpowiedzi byłoby takie, że użytkownik uznałby usługę za niedostępną. Nie ma magicznego systemu; każdy przewoźnik utrzymuje własną bazę. Dzieje się tak między innymi dlatego, że jeśli w polskim rozkładzie wpiszesz W to zaproponuje Ci Warszawę, w niemieckim jakieś niemieckie miasto. W rozkładzie zmienia się dużo – na przykład w związku z remontami torów, wiaduktów, ograniczeniami w ruchu – dwie osoby na pełnym etacie pracują przy aktualizacji danych i nie ma tu przerostu zatrudnienia – czasem nienadążają.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-161-161-92.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.