Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Masz telefon na kartę? Jesteś dyskryminowany

Masz telefon na kartę? Jesteś dyskryminowany

LuiN 2 Listopada 2009 09:41

0 0

Użytkownicy telefonów na kartę wciąż są dyskryminowani w świetle polskiego prawa. Stosowana przez Polskę definicja abonenta jest niezgodna z unijną dyrektywą ramową. Jeśli to się nie zmieni do końca stycznia, zapłacimy gigantyczną karę - pisze Dziennik Gazeta Prawna.

Ministerstwo Infrastruktury uspokaja, że zdążymy przystosować krajową definicję do unijnego prawa. Sprawa jest o tyle pilna, że Komisja Europejska wszczęła już kolejny etap postępowania restrykcyjnego wobec Polski, która nie dostosowała się do styczniowego wyroku Trybunału Sprawiedliwości.




Według unijnej definicji, abonentem jest każda osoba prawna lub fizyczna, która jest stroną umowy o świadczeniu usług z operatorem udostępniającym publicznie usługi łączności elektronicznej. W polskim prawie definicja zawężona jest jedynie do przypadków zawarcia umowy w formie pisemnej, przez co abonentem nie jest tym samym klient oferty na kartę.

Jakie niesie to konsekwencje? Jeśli umowa nie jest pisemna, użytkownik telefonu nie ma zagwarantowanego prawa do rachunków szczegółowych, darmowego blokowania połączeń, umieszczania swojego numeru w książkach telefonicznych czy nawet wyświetlania identyfikacji połączeń przychodzących.

Źródło tekstu: Dziennik Gazeta Prawna     

Dodaj do:
w sumie: 24
  • 0

    5. ~Chrome_TP  2009-11-02 10:04:20  host: afhm151.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ad 3 jak widać póki co jednak nasze prawo tak nie uważa za co się unia rzuca i w tym wypadku słusznie - fakt prepaid i postpaid powinny być pod względem prawnym lepiej uregulowane, choćby tylko po to by łatwiej zwalczać ew. nieuczciwe praktyki

  • 0

    6.  2009-11-02 10:04:49

    @2 - nie zawierają żadnych umów? Więc jak myślisz - na jakiej podstawie korzystają z komórki? Oczywiście, że umowa jest zawierana i włączając się do sieci akceptuje się jej warunki oraz regulamin świadczenia usług. Nie każda umowa musi mieć formę pisemną.

  • 0

    7. ~Longman  2009-11-02 10:16:05  host: addd243.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Bawią mnie głosy, że prepaidowcy nie zawierają umowy, co słusznie wytknął corner (#6). Oczywiście że zawierają, podobnie jak każdy kto kupuje powiedzmy bilet PKSu zawiera umowę o przewóz osób, mimo że przecież niczego nie podpisuje. Wiele jest takich usług gdzie nigdy nic się nie podpisuje a umowa jest jak najbardziej zawierana. Ja wiem, że w Polsce świadomość pozostaje na etapie "płac i płacz", ale to świadomość całkowicie błędna.

  • 0

    8. ~D  2009-11-02 10:21:35  host: staticline54034.toya.net.pl

    Dlatego w Erze były przypadki ze ludzie co mieli na koncie tak-tak po 200 zł i wiecej mieli wylaczane karty sim bez przyczyny, i nie mogły wywalczyć swoich praw i Ci ludzie byli w plecy nie małą kase...

  • 0

    9. ~  2009-11-02 10:26:10  host: v02-04.opera-mini.net

    Karta to też abonament zwłaszcza u w3, co miesiąc ląduj konto, 25zł czy 30zł, to jaki średni abonament, no jak doładujesz za 50zł ty wychodzi gdzieś 16zł miesięcznie. Jak na razie prawdziwy pre paid to Play fresh i gg air, bo mbank daje ale tylko w promocji.

  • 0

    10. ~mirekb  2009-11-02 10:32:19  host: hii126.internetdsl.tpnet.pl

    lobby opów nie pozwalało na szybsze zmiany to dla mnie jasne,teraz moze sie uda

  • 0

    11. ~vinci  2009-11-02 10:44:49  host: dpo5.neoplus.adsl.tpnet.pl

    co się opów czepiać, nie oni stanowią prawo. UKE mógłby myśleć nie tylko o wspieraniu Playa

  • 0

    12.  2009-11-02 11:00:28

    Unia nakazuje, stosować się trzeba. Ale jeżeli o mnie chodzi, abonamenci powinni być lepiej traktowani niż prepaid, co jest zrozumiałe.

  • 0

    13. ~Gormar  2009-11-02 11:04:22  host: chaos.tpnet.pl

    @11. vinci, czytałeś tekst wiadomości? Czemu wiele osób przypuszcza, że jak UKE ustala stawki hurtowe dla podmiotów o znaczącej pozycji na rynku telekomunikacyjnym to już może wszystko włącznie z napisaniem od nowa konstytucji ;). Rola ustawodawcza należy do kogo innego. Poza tym cała kwestia zrównania praw użytkowników telefonii komórkowej jest nieco naciągana. Ja jako klient usług przed-płaconych i tak ma dostęp do bilingów oraz identyfikacji numeru. Więcej nie każdy potrzebuje. A "książki telefoniczne" są dostępne jedynie dla każdego operatora oddzielnie. I co ma do każdego dzwonić i wypytywać czy u niego taka a taka osoba ma telefon? Nie mówiąc o tym, że mało osób godzi się na umieszczanie swoich danych osobowych w tego typu bazach.

  • 0

    14.  2009-11-02 11:35:31

    @9 prepaid to prepaid... jezeli zal Ci wydac raz na 3 miesiace 50zl to nie rozumiem po co Ci komorka? btw. sredni przychod z abonenta w orange (3Q2009) wynosi ok. 70zl, dla prepaid jest to ponad 3x mniej, mianowicie 21zl (zakladam, ze w innych sieciach jest podobnie) wiec nie demonizuj, ze prepaidy to tez abonamenty tylko z racji terminow doladowan, bo mimo wszystko za 15zl w prepaidzie da sie podzwonic przez miesiac, a abonamentu za 15zl to ja juz dawno nie widzialem...

  • 0

    15.  2009-11-02 11:56:57

    mało widziałeś...

  • 0

    16. ~embe  2009-11-02 12:27:04  host: user-89-108-247-225.mobile.playmobile.pl

    UKE nie stanowi prawa, nawet nie inicjuje ustaw... ministerstwo, rzad, sejm... a tam opy dosc aktywni ;)

  • 0

    17.  2009-11-02 12:39:44

    Czyli jako posiadasz TT też będę abonentem? Dziwne, o co ta cała draka? O jedną definicję?

  • 0

    18.  2009-11-02 12:46:46

    Zmienic regulaminy i po klopocie.

  • 0

    19.  2009-11-02 13:00:34

    Ale o co tak naprawdę chodzi? zgodzę się z forumiakiem że to tylko definicja. I nie zgodzę się że tak klienci na kartę są jakoś specjalnie dyskryminowani. Zarejestrowałem się na stronce orange i online mogę kupować pakiety, zmieniać ustawienia oferty i kontrolować stan konta.

  • 0

    20.  2009-11-02 14:11:47

    Ale musicie przyznać,że tytuł newsa ala "Super Expres" :-P

  • 0

    21.  2009-11-02 14:46:43

    thonka jest sporo osób które robią skarbonki z telefonów, a to dlatego, że muszą doładowywać konto by mieć ważne połączenia wychodzące. Naprawdę ty nie rozumiesz pojęcia pre-paid, niestety tobie jak i innym ciężko zrozumieć to że konto może być aktywne 12 miesięcy na wychodzące, niestety jaki klient taki operator, dobrze że jest Play Fresh i GGAir, więc jak dla mnie to możecie co 2 tygodnie doładowywać konta dobrze że jest alternatywa.

  • 0

    22. ~V  2009-11-02 19:23:48  host: hyp-g-88.pabianice.msk.pl

    najważniejsze jest to żeby szanowni decydenci ruszyli swoje tłuste 4 litery i zmienili to co jest niezgodne z przepisami unijnymi, bo niezależnie czy jesteś abonentem, "abonentem" czy klientem na kartę - i tak kara będzie płacona także z Twojej kieszeni.

  • 0

    23.  2009-11-02 20:21:13

    A czemu w innych, znacznie bogatszych, krajach UE nie ma kradzieży środków pre-paid i co najmniej rok ważne konto na połączenia wychodzące?

  • 0

    24. ~Elektron  2009-11-03 12:45:07  host: 77-254-154-210.adsl.inetia.pl

    Tylko, że politycy nie maja czasu na takie "błahostki", bo przecież powołują kolejną komisje śledczą, szukają haków na siebie nawzajem itp. Poza tym przecież kampania prezydencka się zbliża i będą mieli sporo pracy przy spotach przedwyborczych! ;-/ Zresztą pieniądze na ewentualną karę i tak nie popłyną z ich kieszeni, tylko z kieszeni podatników, więc po co mieliby się spieszyć i przejmować wprowadzeniem odpowiednich regulacji w tej kwestii!?

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-50-16-122-200.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.