Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Koniec rosyjskich przemytników?

Koniec rosyjskich przemytników?

WitekT 6 Września 2005 15:57

0 0

Dwie największe, rosyjskie sieci sklepów sprzedające telefony komórkowe - Yevroset i Dixis - nie będą więcej kupować terminali od lokalnych dystrybutorów. Chcą w ten sposób odciąć się od źródeł nielegalnych terminali.

Kraj od dawna zalewały telefony z nielegalnego importu (omijany był w ten sposób podatek), jednak dopiero w ostatnim czasie ujawniono skalę tego procederu podając, że 90% dostępnych w sklepach słuchawek ma nie do końca legalne pochodzenie.




W sierpniu rosyjska milicja przechwyciła 300 ton telefonów komórkowych o wartości ponad 10 mln dolarów. Pisaliśmy o tym w tej wiadomości. Po tej akcji ceny telefonów na rynku drastycznie wzrosły.

W zeszłym roku w Rosji sprzedaż komórek osiągnęła poziom 24 mln sztuk i wartość około 3 mld euro.

Źródło tekstu: The Register, wł     

Dodaj do:
w sumie: 3
  • 0

    1. ~zofia  2005-09-06 18:36:32  host: aqg22.internetdsl.tpnet.pl

    90%? A ile telefonów z Polski? I czy wszystkie dotarły tam legalnie?

  • 0

    2. ~zofia  2005-09-06 18:43:24  host: aqg22.internetdsl.tpnet.pl

    I jedno jest legalne ze strony polskiej: telefony w większości pochodzą od Operatorów z segmentu pre-paid i legalnie jest zwrot Vatu, płacony przez Skarb Państwa

  • 0

    3. ~  2005-09-07 17:07:49  host: external.ciech.waw.pl

    Ale to chyba normalne, że pazerna postawa państwa zawsze rodzi popyt na dobra z nazwijmy to "źródeł alternatywnych"...

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-23-20-147-6.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.