Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Komórkowy boom

Komórkowy boom

WitekT 3 Września 2004 15:12

0 0

Gartner opublikował raport o stanie rynku telefonów komórkowych w drugim kwartale bieżącego roku. Jak się okazuje, w tym okresie nabywców znalazło 156,4 mln sztuk aparatów – aż o 35% więcej niż rok wcześniej.

Wzrost sprzedaży zanotowano we wszystkich regionach. Odbiorcy z dojrzałych rynków, takich jak Europa Zachodnia czy USA, masowo wymieniali stare aparaty na nowe modele z kolorowym wyświetlaczem i aparatem cyfrowym; z kolei na rynkach rozwijających się – a przede wszystkim w Ameryce Łacińskiej – coraz więcej osób kupuje swój pierwszy telefon.




Liderem rynku oczywiście pozostaje fińska Nokia, która zanotowała jednak spadek udziałów w rynku w stosunku do drugiego kwartału 2003. Perspektywy firmy są jednak dobre, bo udział Nokii w rynku jest wyższy niż w pierwszym kwartale 2004 – firma szybko zareagowała na osłabienie sprzedaży i obniżyła ceny, stymulując wzrost. Drugie miejsce, głównie za sprawą dobrych wyników w obu Amerykach, utrzymała Motorola. Analitycy przewidują jednak, że wkrótce będzie musiała je oddać wciąż zwiększającemu sprzedaż Samsungowi.

Łącznie w pierwszym półroczu na całym świecie sprzedano ponad 300 mln telefonów komórkowych. Według analityków Gartnera, w drugiej połowie nabywców znajdzie jeszcze 320 mln sztuk, a być może nawet 360 mln sztuk. Jeśli sprawdzi się ten drugi wariant, to w pierwszych miesiącach przyszłego roku producentów czeka zastój na chwilowo nasyconym rynku.

Źródło tekstu: 4Press     

Dodaj do:
w sumie: 0


Nikt jeszcze nie wyraził swojej opinii.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-211-56-110.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.