Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Komórki na razie bezpieczne

Komórki na razie bezpieczne

sirmark 13 Września 2007 11:21

0 0

Korzystanie z telefonów komórkowych nie powoduje negatywnych skutków dla zdrowia, jednak nie można wykluczyć ich rakotwórczego działania w dłuższym okresie - pisze Rzeczpospolita.

To konkluzja trwającego sześć lat i kosztującego blisko 9 mln funtów brytyjskiego programu Mobile Telecommunications and Health Research (MTHR). W 23 odrębnych testach sprawdzono wpływ na zdrowie ludzi nie tylko samych telefonów, ale także masztów ze stacjami bazowymi.

Jednych wyniki tych badań uspokoją, u innych zasieją ziarno niepokoju. Bo choć kierujący programem prof. Lawrie Challis wykluczył m.in. powstawanie nowotworów u osób, które nawet dużo rozmawiają przez telefony komórkowe, to sam przyznał, iż wiedza ogranicza się do tylko sześciu lat, podczas których analizowano stan zdrowia badanych ludzi.




Sieć BBC podaje, iż brytyjski zespół odnotował nawet niewielki wzrost zachorowań na nowotwory mózgu i zlokalizowane w uchu. Jednak jak zapewniają naukowcy, te podwyższone wskaźniki mieszczą się w granicach błędu statystycznego.

Przedstawione wyniki nie obejmują też wpływu promieniowania komórek na dzieci. W 2000 roku sir William Stewart na prośbę rządu sporządził raport na temat bezpieczeństwa używania telefonów przenośnych, w którym uznał, że nie mają one negatywnego wpływu na zdrowie. Jednak w 2005 roku zmienił zdanie, oświadczając, iż dzieci poniżej ośmiu lat nie powinny wcale korzystać z komórek.

Ostateczną odpowiedź na pytanie o skutki wieloletniego korzystania z sieci komórkowej mają przynieść badania prowadzone w Danii, Finlandii, Szwecji i Wielkiej Brytanii, a więc w krajach, gdzie przenośna telefonia funkcjonuje najdłużej. Obejmują one 200 tys. użytkowników komórek.

Źródło tekstu: Rzeczpospolita     

Dodaj do:
w sumie: 27
  • 0

    8. ~jojo  2007-09-13 12:18:53  host: efz75.neoplus.adsl.tpnet.pl

    A ja już wiem - to zwolennicy sieci Play... ;-P

  • 0

    9. ~r  2007-09-13 12:26:22  host: chello084010106085.chello.pl

    #4: też widziałem tą babę. Zidiocenie kompletne. To mi się kojarzy troszkę z Rumunami co łamią swoim dzieciom nóżki w dzieciństwie, żeby dobrze żebrały. Masakra umysłowa.

  • 0

    10.  2007-09-13 12:33:03

    4 - bo ci mieszkancy na ofiary losu sie kreuja...Juz lepiej byloby jakby fajki te osiedle rzucilo, na zdrowie lepiej by to wyszlo

  • 0

    11. ~jojo  2007-09-13 12:33:21  host: efz75.neoplus.adsl.tpnet.pl

    9 - długotrwałe korzystanie z komórek jednak pustoszy niektórym ludziom mózgi...

  • 0

    12.  2007-09-13 12:49:02

    To trza robić lokalizacje BTS-ów na kościołach! Wtedy nie ma protestów:)

  • 0

    13.  2007-09-13 12:56:12

    warto korzystac z głośnego mówienia. jednak telefon dopiero z odległosci 1 metra od człowieka nie oddziałuje promieniowaniem. Lepiej go od siebie izolowac, a nie nosic na szyi. Podobno wskaźnik dopuszczalnego promieniowania określony na 2W/kg jest ustalony przez niefrasobliwych optymistów i powinien wynosić O.6 W/kg. Nawet cos tak fajnego jak komórka, musi czymś straszyc. Nie panikujmy, ale ostrożność zachowujmy.

  • 0

    14. ~marc99  2007-09-13 13:03:37  host: abez50.neoplus.adsl.tpnet.pl

    A ja się Lublinianom nie dziwię, też bym się wkurwił, jakby mi na tle ładnego widoczku lasu nagle mieli postawić stalowego potworka. :)

  • 0

    15. ~  2007-09-13 13:13:18  host: ehost-2.mtm-info.pl

    14. marc99: korzystać chcą ale przekaźnika nie chcą ? Ba, pewnie żądają żeby komu innemu postawić BTS-a pod nosem jak sądzę.

  • 0

    16. ~mateo  2007-09-13 13:16:50  host: ggo142.internetdsl.tpnet.pl

    4: jeżeli w ogóle mówimy o jakimkolwiek zagrożeniu (którego nie ma, no ale uznajmy w tym przykładzie że jest) to promieniowanie zwiększa się, im dalej od BTSu, ponieważ BSC "każe" BTSowi nadawać z większą mocą (w zasadzie telefonowi) - wiadomo - dalsza odległość.

  • 0

    17. ~nick  2007-09-13 13:34:43  host: aavm192.neoplus.adsl.tpnet.pl

    W swietle ostatnich wydarzen powinno tu byc napisane ze stacje bazowe nie szkodza. Widac wczoraj WitekT za duzo powiedzial i lobby gsm-owe wnioslo o uspokojenie ciemnych mas tym arytkulem. Lepsze prostesty przeciw bts-om niz wybuch paniki po naglosnieniu informacji ze komorki trzymane przy glowie (szczegolnie z dala od stacji bazowej!) szkodza i szkodliwosc ta nie jest wcale pomijalnie mala. Jak zawsze oplacani naukowcy zaslaniaja sie krotkim czasem przeprowadzanych badan, sprowadzaja zwiekszona ilosc zachorowan na raka mozgu do bledu statystycznego, a juz dzieci nie sposob przeciez straszyc szkodliwoscia telefonu komorkowego. W koncu dzieciaki i mlodziez to jeden z najbardziej dochodowych targetow na tym rynku. Branza nie zdobedzie nigdy odwagi na wypowiedzenie glosno slowa "Choroba mikrofalowa". Wnioskuje ze roszczenia pana Gelzoka zostaly zlekcewazone i wysmiane przez bonzow tej branzy, stad czlowiek skutecznie dzis sie msci. Szkoda tylko ze cala energie wklada w zwalczanie bts-ow a nie propagowanie rozwaznego wykorzystywania zdobyczy techniki. Pozdrawiam i zapraszam do przeczytania o "Chorobie mikrofalowej".

  • 0

    18.  2007-09-13 13:37:22

    SirmarK - Bardzo dobry pomysł :) Fakt jest taki że ci co by chcieli tą stacjie lub ona im nie przeszkadza jest napewno więcej niż tych co taką awanturę robią !!! Tylko jest zasada że z głupotą ludzką się nie dyskutuje tylko albo trzeba ją przemilczeć albo leczyć choć z głupoty chyba jeszcze nikogo nie wyleczyli :-) Ja jakbym był decydentem Ery także na to osiedle bym "blokadę" założył - tylko wtedy jak będą się czuć tam klienci Ery ? Moim zdaniem jeśli na tym osiedlu sygnał w domach jest słabszy niż -95dBm to Era powinna zrobić wszystko by stacja tam powstała i nie przejmować się "oszołomami" ...

  • 0

    19.  2007-09-13 13:45:49

    Zastanawiam się, dlaczego nie wypowiedzieli się żadni specjaliści. Wytłumaczyliby tym ludziom, że dla nich jest lepiej, że maszt stoi blisko zabudowań. Ich telefony komórkowe, będą nadawać z mniejsza mocą i natężenie pola elektromagnetycznego wokół głowy użytkownika zmaleje. W dodatku stacja bazowa BTS to nie nadajnik RTV. Nie nadaje ona w sposób ciągły. Informacje nadawane są impulsowo co pewien czas, a ich widmowa gęstość mocy nie jest zbyt duża. W dodatku w stacjach bazowych stosuje sie anteny sektorowe (nie promieniują dookoła), by nie tylko zwiększyć pojemność sieci, ale zmniejszyć natężenie emitowanego sygnału. Z teoretycznego punktu widzenia najlepiej byłoby, żeby BTS był na dachu bloku. Widocznie w tym przypadku (Lublinie) bloki były za niskie lub źle usytuowane. Powinno się najpierw wyedukować tych ludzi i wytłumaczyć, że bardziej im szkodzi ta stara kuchenka mikrofalowa, którą mają w kuchni niż stojący 100m dalej BTS. Tylko dlaczego nikt o tym wcześniej nie pomyślał?

  • 0

    20. ~  2007-09-13 14:08:23  host: inet20908na-3.eranet.pl

    Ciekawe ile z tych pajacow z Lublina kopci cuchnace pety przy swoich pociechach , ktorymi sobie wycieraja gebe.. Ilez to ja razy mowilem - "Mamo , nie pal". Co ty tam wiesz... Wiem tyle, ze dwa lata temu zmarla na raka pluc. Hipokryci z mentalnoscia z piekla rodem.

  • 0

    21.  2007-09-13 14:08:29

    19- niestety takim ludziom co protestują ciężko coś wytłumaczyć itp - Oni mają podejście takie - Panie co mi Pan będziesz "gadał" jak wiem swoje i nie chce tego masztu ... Najczęściej protestujący mają tylko jedno do powiedzenia - Nie bo Nie i koniec ...

  • 0

    22.  2007-09-13 14:08:56

    Najgroźniejsze jest to czego nie widzimy, czyli "tajemnicze fale". Pewnie połowa tych co w Lublinie protestowało, kopci papierosy - co do których udowodniono, że szkodzą, a druga niezdrowo się odżywia. Nie ma nic straszniejszego jak to czego nie znamy ;-)

  • 0

    23. ~  2007-09-13 14:25:30  host: akx212.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @11 na twoim przykladzie to dobrze widac

  • 0

    24.  2007-09-13 15:26:47

    U mnie Orange na peryferiach miasta ma problemy (w bipie burmistrz chce nowej lokalizacji dla BTSa w zwiazku z protestami). Era w centrum ma problemu (a ma byc to nadajnik z Wimaxem i UMTSem), ale nie wiem co z tym dalej bedzie. Ogolnie opy maja po 2 btsy na 43k mieszkancow. Siec czesto zajeta, w plusie jeszcze jeden BTS czesto sie wylacza przy burzy i lapie sygnal z odleglej o 20km miejscowosci...Ludzie narzekaja, ze dodzwonic sie nie moga, ze sygnal slaby ale nie robia nic by pomoc opom...Jedyne co dobre to to, ze burmistrz prezentacjami w ratuszu przekonuje, namawia, wyjasnia, stara sie jednym slowem. Ale jak widac po bipie ta akcja to o kant du*y tylko..:/

  • 0

    25.  2007-09-13 16:43:55

    Używam telefonu komórkowego prawie od początku istnienia sieci GSM w Polsce. Z początku, gdy rozmowy były dość drogie korzystałem jakieś 100h na rok. W tej chwili 150 h przekraczam w przeciągu 3 m-cy. Powinienem się już rozpuścić.

  • 0

    26.  2007-09-13 18:06:12

    Herrero - no ja nie znam się za bardzo... Ale jeśli mówimy o mocy promieniowanej izotropowo (360 stopni w każdym kierunku - ilustracyjne - z powierzchni kuli ;-)) to kierując tę moc równoważną w jednym kierunku a nawet dookólnie 360 stopni ale w wiązce 30 czy 60 stopni w pionie, jednak mamy więcej a nie mniej ;-)

  • 0

    27. ~nick  2007-09-14 00:17:59  host: cbf49.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Fragment: "jednak nie można wykluczyć ich rakotwórczego działania w dłuższym okresie" sponsorowany pewnie przez tego krzyczącego dziadka. Szalony - ty nie jestes szalony tylko najzwyczjniej żenujący w swoich wypowiedziach.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-205-153-192.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.