Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Kiedy i za ile nowe Nokie na rynku? Za długo, za drogo

Kiedy i za ile nowe Nokie na rynku? Za długo, za drogo

Q! 7 Września 2012 20:35

0 0

nokia lumia 920Według niepotwierdzonych informacji, na nowe Nokie Lumia, 820 oraz 920, przyjdzie nam jeszcze chwilę zaczekać. Jak długo i w jakiej cenie będą dostępne?

Nokia Lumia 820 oraz Lumia 920 zaprezentowane zostały 5. września podczas konferencji Nokia World. Szerzej o tym pisaliśmy, odpowiednio, w tej oraz tej wiadomości.

Nowe Nokie trafią do amerykańskiego AT&T 2. listopada. W tym samym czasie oczekiwać można ich premier na rynku Europy Zachodniej. Fani marki w Europie wschodniej, w tym również w Polsce, według jednego z operatorów, zaczekają na najnowsze Nokie jeszcze dłużej, bo do drugiej połowy listopada. W Skandynawii - pojawią się w drugiej połowie lub pod koniec listopada.

Ile trzeba będzie za nie zapłacić? Niemało. Według serwisu WinFuture, za Lumię 920 trzeba będzie zapłacić w Niemczech okrągłe 600 euro. Lumia 820 pojawi się dwa tygodnie później w cenie 450 euro. W sprzedaży ma się pojawić również 920 bez obsługi transmisji danych w sieciach LTE.




Ten sam serwis twierdzi, że Lumia 920 pojawi się na niemieckim rynku w połowie października. Jej model sprzedaży ma być zbliżony do tego znanego z modelu Lumia 800, czyli najpierw na kilku wybranych rynkach, a następnie ze stopniowo poszerzanym zasięgiem.

Dla przypomnienia, Lumia 800 pojawiła się m.in. na niemieckim, francuskim oraz brytyjskim rynku dokładnie w połowie listopada 2011 roku. Do Polski trafiła dopiero 4. lutego 2012 roku, czyli po prawie trzech miesiącach.

Zobacz: dane techniczne i zdjęcia telefonu Nokia Lumia 820 w katalogu
Zobacz: dane techniczne i zdjęcia telefonu Nokia Lumia 920 w katalogu.

Źródło tekstu: WinFuture, Reuters, The Verge, wł     

Dodaj do:
w sumie: 66
  • 0

    47. ~olik  2012-09-08 23:01:45  host: gnat2.ap-media.pl

    za drogo ??? To niech Nokia pada !!!

  • 0

    48. ~  2012-09-09 00:10:18  host: host-89-229-97-148.stargard.mm.pl

    Do 44 ,nic o aplle nie pisałem ale jak pytasz to tez ,tylko o samsungu . Mnie wszysko jedno jak nazywa się firma szukam telefonu który najbardziej mi odpowiada ,może to być bosh czy jakaś inna amika oby robił dobre zdjęcia ,był intuicyjny , szybki , miał zaplecze programów i gier ,był dobrze wykonany mógł łatwo przesyłać pliki i odbierać z innych urządzeń ,itd .

  • 0

    49. ~  2012-09-09 00:13:24  host: host-89-229-97-148.stargard.mm.pl

    zapomniał bym , długo trzymał na baterii i dobrze by było żeby można było się z niego gdzieś dodzwonić

  • 0

    50. ~Espan  2012-09-09 21:44:23  host: 77.Red-80-58-250.staticIP.rima-tde.net

    ad 46. Natomiast dla mnie ty nie istniejesz - tym bardziej, że nie masz podpisu. Pewnie twój komentarz to jakieś spięcie na łączach internetowych :-)

  • 0

    51. ~Espan  2012-09-09 21:58:52  host: 77.Red-80-58-250.staticIP.rima-tde.net

    Wcześniej krzykliwe i niemalże histeryczne tytuły typu "Wielka wpadka", "oszustwo w reklamie", zaś teraz formułowanie zbyt daleko idących ocen że niby "Za długo, za drogo" na podstawie plotek... czyżby telepolis pretendowało do miana brukowca wśród portali o nowych technologiach?

  • 0

    52.  2012-09-09 22:02:34

    Espan: po pierwsze - tak, to była wielka wpadka wizerunkowa ze zdjęciami i filmami, to dość zgodna opinia wielu mediów. "Za długo i za drogo" pada w kontekście tego, że Nokia zamierza konkurować z iPhonem. Cokolwiek by nie mówić o Apple i iOS, to w tej chwili liczy się bardziej w tym biznesie niż Nokia i mu się powodzi, w przeciwieństwie do fińskiej firmy. I daruj sobie teksty o jakiś brukowcach, bo to tylko obniża wartość merytoryczną Twojej wypowiedzi, i tak już niewielką.

  • 0

    53. ~Espan  2012-09-09 22:16:35  host: 77.Red-80-58-250.staticIP.rima-tde.net

    ad 52.: No... fakt (jakby nie patrzeć nawet toto pasuje) plotek czy pudelek przecież też mogą się dokładnie w ten sam sposób bronić (a nawet tak robią) - że przecież inne media też o tym wspominały, że w podobnym (ale nie tym samym) tonie, że przecież piszą tylko prawdę, że taka mają misję... i temu podobne głodne kawałki. Powiem tak, gdyby tego typu media (dość niechętne Nokii) kreowały wizerunek Nokii (co poniekąd starają się robić- a przynajmniej w części związanej z Internetem) to rzeczywiście byłaby to jej "wielka wpadka wizerunkowa", w innym przypadku to kwestia mówiąc delikatnie: dyskusyjna. W tym miejscu przytoczę swoją wcześniejsze wypowiedzi: "Po pierwsze jest to REKLAMA, a nie żaden precyzyjny i rygorystyczny raport na temat działania aparatu w Nokii Lumia 920, zatem już na wstępie wypadałoby nastawić się na odbiór właśnie przekazu reklamowego, a nie oczekiwać relacji na żywo np. z posiedzenia Trybunału Konstytucyjnego. Po drugie film reklamowy zdecydowanie rządzi się innymi prawami niż film dokumentalny - tak więc krzyczenie tu o oszustwie jest zachowaniem co najmniej infantylnym."; "Z takim podejściem do tej sprawy jaką zaserwowało nam telepolis to około 90% reklam należałoby nazwać oszustwem." ...

  • 0

    54. ~Espan  2012-09-09 22:25:35  host: 77.Red-80-58-250.staticIP.rima-tde.net

    ad 52.: Co do kwestii: "Za długo i za drogo" to co ma wspólnego z iPhone ta - mówiąc delikatnie - mało profesjonalna ocena poziomu cen, uzyskanych na dodatek nie od producenta, a jedynie z plotek i domysłów??! Swoja drogą to o ile Nokię - od strony formalnej, a nie ekonomicznej - można jako tako porównać z Apple (Apple w odróżnieniu od Nokii sprzedaje także komputery i tablety) to już zestawianie Nokii z iOS jest najdelikatniej mówiąc karkołomnym przedsięwzięciem :-)

  • 0

    55.  2012-09-09 22:26:20

    Espan: powiem Ci tak - my wyrażamy zawsze swoje zdanie i się tego nie boimy. Bez względu na konsekwencje, które nierzadko ponosimy. Tak samo wytykaliśmy spore naciąganie reklam przez innych producentów, np. Apple. Pudelek i Fakt robią to na zupełnie innej zasadzie - żeby zwiększyć liczbę odsłon albo umawiając się z gwiazdami, żeby był wokół nich szum. My to opisujemy dlatego, że to jest ważne. Po prostu. Możesz to albo rozumieć i doceniać, albo nie szanować i pójść czytać newsy gdzie indziej. Ale walenie głodnych kawałków to sobie daruj. Jeżeli chcesz pociągnąć temat, to "be my guest" - zapraszam na forum do działu TELEPOLIS.PL. Kolejne komentarze na ten temat, jako zbyt odbiegające od tematu, po prostu skasuję.

  • 0

    56.  2012-09-09 22:27:51

    Espan: wrzuciłeś w międzyczasie jeden komentarz, więc odpiszę. Nokię i Apple oceniamy na podstawie raportów finansowych, gdzie dość szczegółowo można wyczytać, ile zarabia się na telefonach.

  • 0

    57. ~Espan  2012-09-09 22:36:43  host: 77.Red-80-58-250.staticIP.rima-tde.net

    ad 55.: To potraktuj moje wpisy jako te "konsekwencje"... :-) Piszesz: "My to opisujemy dlatego, że to jest ważne" Odpowiadam: przecież nie mam pretensji o to, że napisaliście na ten temat, tylko o to w jakim stylu.

  • 0

    58.  2012-09-09 22:43:37

    Espan: no ale my tacy jesteśmy! Nie odbierz tego osobiście, ale to my decydujemy o linii redakcyjnej... I uważam, że to dobra linia, która sprawia, że jesteśmy tak jakoś ze 4x więksi niż najbliższa konkurencja. Nie boimy się pisać o trudnych sprawach w sposób, który nie musi podobać się wielu. Ja w komentarzach chciałbym dyskutować o merytoryce newsa, a nie jego formie czy o redaktorach go piszących. Czyli "nie zgadzam się, że cena jest wysoka" tak, ale "piszecie teksty jak z Faktu" nie.

  • 0

    59. ~Espan  2012-09-09 22:46:35  host: 77.Red-80-58-250.staticIP.rima-tde.net

    ad 56.: Nadal nie przedstawiłeś związku między iPhone a - mówiąc delikatnie - mało profesjonalną oceną poziomu cen, uzyskanych na dodatek nie od producenta, a jedynie z plotek i domysłów. Poza tym gdy już Nokia poda prawdziwe i OFICJALNE ceny smartfonów Lumia 920 i Lumia 820 to przed ich druzgocącą oceną pamiętajcie o dwóch sprawach: o pozycjonowaniu modeli (w tym przypadku przy wykorzystaniu ceny) do której ma prawo każdy producent oraz o tym, że w odróżnieniu od iPhone ceny smartfonów Nokii (a także wielu innych producentów) z czasem ulegają znaczącej obniżce. Tak wiec histeryczne rozdzieranie szat nad cenami Nokii może sprowokować mnie lub innych komentujących do nienajlepszej oceny waszych działań i publikacji.

  • 0

    60. ~Espan  2012-09-09 22:58:27  host: 77.Red-80-58-250.staticIP.rima-tde.net

    ad 58.: No jasne, że nie odbieram tego osobiście. Oczywiście macie prawo do własnej linii redakcyjnej, jednakże to ta "linia redakcyjna" nie może służyć jako nożyce od odcinania się od komentujących, bądź knebel wobec tych, którzy w przypadku waszych zbyt radykalnych i skrajnych ocen, sądów, czy przedstawiania wiadomości mogą przecież zwrócić wam uwagę. I wcale nie w wyniku złej woli w stosunku do was - redaktorów.

  • 0

    61.  2012-09-09 22:58:47

    Espan: po pierwsze - jasno napisaliśmy kto te ceny podał. Skąd wiesz skąd oni je mają? Po drugie - gdzie tu widzisz jakieś rozdzieranie szat? Ja widzę stwierdzenie - za drogo i za późno wejdzie. I tyle. Gdzie tu widzisz sensację? Jak mieliśmy w inny sposób wyrazić naszą opinię o cenie? Bo ja z kolei wyobrażam sobie mocniejsze "podkręcenie" tytuły w stylu: "KOSMOS! Nokia zamierza zdzierać 600 euro!". Widzisz różnicę? Dlaczego zabierasz nam możliwość STONOWANEGO wyrażenia opinii? Naprawdę uważasz, że wyraziliśmy "druzgocącą opinię" w kontekście pokazania Ci, jak tytuły mogą wyglądać? Co do cen - IV kwartał to tradycyjny okres żniw, w tym kwartale najważniejsze są właśnie ceny. Jeżeli się potwierdzą, to nie wróżę Nokii powodzenia. Jeżeli się nie sprawdzą, to napiszemy "nie sprawdziły się poprzednie informacje o cenach, nowe to...". I na koniec - mam nieodparte wrażenie, że z Nokią coś się łączy - albo praca, albo wyjątkowy sentyment. Obie rzeczy nie są dobre, jeżeli chcesz tu komentować... I powtarzam - my zawsze będziemy sobą. I za to nas czytelnicy lubią.

  • 0

    62.  2012-09-09 23:03:40

    Espan: my się nie odcinamy od czytelników. Ale to my decydujemy co, jak, gdzie i kiedy, a nie czytelnicy. Inaczej bylibyśmy nijacy i "wypośrodkowani". Ktoś tu musi dowodzić, po prostu. I my to robimy, jak pokazuje historia - skutecznie.

  • 0

    63. ~Espan  2012-09-09 23:37:33  host: 77.Red-80-58-250.staticIP.rima-tde.net

    ad 61.: Mógłbym zadać to samo pytanie: "Skąd wiesz skąd oni je mają?" Różnica jest taka, że to nie ja wyrażam oceny na podstawie niepotwierdzonych informacji. Po drugie jesteście portalem w tej branży o dość dużej "sile rażenia" przez co kształtujecie opinie wielu ludzi (żeby nie było wątpliwości to jest komplement), między innymi w obszarze związanym ze smartfonami. Nie boicie się, że robicie komuś krzywdę podobnymi dość tendencyjnymi wpisami? Twoje insynuacje, że może pracuję dla Nokii są trochę nie na poziomie redaktora tego typu portalu. No ale może piszesz to ze strachu lub braku argumentów... rozumiem. Prawda jest jednak taka, że... tylko... mam sentyment do Nokii z różnych (pozafinansowych) względów - np. jest to ostatni europejski producent telefonów komórkowych i smartfonów i jeden z ostatnich liczących się europejskich producentów sprzętu elektronicznego. A jakoś nie przepadam za dominacją Amerykanów z Azjatami do spółki. Możesz się śmieć, ale lepsze takie powody niż pisanie nieprzychylnych danemu producentowi tekstów np. z powodu kasy z reklam od jego konkrecji. :-) Wymowne i trochę szokujące jest też twoje stwierdzenie, że jeżeli chce tu komentować to nie dobrze jest mieć sentyment do Nokii. Czyżbyś potwierdzał, to o czym nie tylko ja, ale też kilka innych osób pisało - że telepolis jest portalem, którego redaktorzy po prostu nie lubią Nokii?

  • 0

    64. ~Espan  2012-09-09 23:41:46  host: 77.Red-80-58-250.staticIP.rima-tde.net

    A co do cen to wybacz, ale błądzisz - pozycjonowanie produktu za pomocą ceny w wielu przypadkach nie przesądza o poziomie cen na rynku - nawet w perspektywie kilku miesięcy. Taki przykład - Nokia ustala we wrześniu lub październiku cenę smartfonu Lumia 920 na przypuśćmy 2600 zł... po czym w okresie przedświątecznym ogłasza "Wielką Świąteczną Promocję Cenową" i okazyjnie obniża cenę o 400 zł. Wież mi, że dla potencjalnego klienta lepiej prezentuje się smartfon w okazyjnie obniżonej cenie do 2200 zł, niż po prostu smartfon za 2200 zł. Poza tym w marketingu jest taka niepisana reguła, że jeśli producent sam nie ceni swoich produktów to najpewniej nie doceni ich rynek i konsument docelowy (target).

  • 0

    65. ~  2012-09-09 23:54:33  host: v40-12.opera-mini.net

    Sagem też jest europejski.

  • 0

    66.  2012-09-12 14:22:47

    "Za drogo" to pojęcie względne. Przecież 600 €O to kwota nie odbiegająca od cen SGSIII czy HTC One X w dniu premiery. Biorąc pod uwagę specyfikację, możliwości telefonu oraz Windows Phone 8 - nie wydaje mi się, aby "za drogo" było dobrym określeniem. Dziwne przecież, aby za taki smartfon przyszło nam zapłacić 1000zł. Ceny dyktuje rynek, w tym przypadku przyczepiłbym się wyłącznie opóźnieniom w udostępnieniu sprzętu w regularnej sprzedaży - chociaż wszyscy wiemy, czym jest to spowodowane. Pozdrawiam.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-224-158-39.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.