Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości KE zapowiada spadek cen roamingu

KE zapowiada spadek cen roamingu

sirmark 12 Lipca 2006 17:29

0 0

Komisja Europejska przedstawiła w środę długo oczekiwany projekt rozporządzenia, które ma doprowadzić do spadku cen połączeń przez telefon komórkowy za granicą nawet o 70 proc. Propozycja jest jednak o wiele łagodniejsza dla operatorów, niż wynikało z zapowiedzi KE sprzed kilku miesięcy.

Komisja od ponad roku próbuje skłonić operatorów telefonii komórkowej do obniżenia opłat za roaming. Komisarz ds. społeczeństwa informacyjnego i mediów Viviane Reding podkreśla, że ich wysokość nie ma żadnego uzasadnienia w rzeczywistych kosztach połączeń.

W Unii Europejskiej średnia cena za połączenie z wykorzystaniem roamingu wynosi 1,15 euro - zdaniem KE co najmniej pięć razy tyle, ile wynosi rzeczywisty koszt takiej usługi. Za połączenia odebrane za granicą, których koszt wynosi faktycznie ok. 10 eurocentów za minutę, operatorzy pobierają nawet 500-procentową marżę. W efekcie rocznie rynek roamingu wart jest w UE 8,5 mld euro i stanowi 15 proc. zysków operatorów. Zdaniem Komisji Europejskiej to stanowczo za dużo.

Ponieważ dotychczasowe apele nie przyniosły spodziewanych rezultatów, KE chce zmusić operatorów do obniżenia opłat, ustalając dopuszczalną wysokość cen na hurtowym rynku połączeń, w rozliczeniach między operatorami. By być pewnym, że zmianę odczują użytkownicy komórek, KE proponuje także maksymalny poziom stawek detalicznych, z uwzględnieniem 30-procentowej marży.

Wysokość stawek będzie zależała od używanego przez operatorów zmieniającego się wskaźnika "mobile termination rate", czyli "stawki za zakończenie połączenia". Gdyby zastosować dzisiejsze propozycje, np. Polak na wakacjach we Francji dzwoniąc ze swojej polskiej komórki do domu zapłaciłby maksymalnie 49 eurocentów za minutę, za połączenie lokalne we Francji 33 eurocenty, a za połączenie odebrane - 16,5 eurocenta (plus podatki).

Dla porównania - obecnie średnia stawka za minutę odebranego za granicą połączenia wynosi u polskich operatorów 55 eurocentów.

KE liczy, że zmiany nastąpią już przed przyszłorocznymi wakacjami, kiedy rozporządzenie wejdzie w życie. Czy tak się stanie, zależy od Parlamentu Europejskiego i krajów członkowskich, które będą teraz musiały uzgodnić ostateczny kształt rozporządzenia.




KE proponuje, by maksymalne stawki detaliczne zaczęły obowiązywać po półrocznym okresie przejściowym, czyli w najlepszym razie zimą 2007/08. Tylko limity opłat za połączenia odebrane i cen hurtowych zaczną obowiązywać od razu.

Na skutek nacisków lobby operatorów komórkowych propozycja nie idzie na tyle daleko, by zlikwidować opłaty za połączenia odebrane za granicą, co Viviane Reding zapowiadała w marcu. Niektórzy eurodeputowani mają pretensje do KE, że złagodziła propozycję.

"Niestety została ona tak zmodyfikowana, że od dobrej woli operatorów będzie zależało, czy konsumenci odczują obniżenie o połowę stawek hurtowych. Parlament Europejski uważnie przeanalizuje, czy jest to najlepsze podejście, czy też może należy zmusić operatorów, by postawili interesy konsumentów na pierwszym miejscu, przed swoimi zyskami" - powiedziała liberalna eurodeputowana z Danii Karin Riis-Jorgensen.

KE broni się, twierdząc, że propozycja jest wyważonym kompromisem, który "nie może zaszkodzić europejskim operatorom". Przyznaje, że ogłaszane z pompą w marcu plany były tylko elementem gry obliczonej na skłonienie operatorów do ustępstw.

Projekt do ostatniej chwili budził emocje w gronie samych komisarzy, z których część miała za złe komisarz Reding propozycję daleko idącej ingerencji na rynku, ze szkodą dla operatorów. Nie wiadomo, czy rozporządzenie nie zostanie jeszcze bardziej złagodzone przez rządy państw członkowskich.

Operatorzy zaciekle bronią wpływów z roamingu i twierdzą, że utracone zyski - ok. 5 mld euro rocznie - będą musieli zrekompensować sobie podwyżką cen usług krajowych. Komisarz Reding zachowuje spokój: "Na rynkach krajowych jest duża konkurencja, więc żadna z firm nie może sobie pozwolić na taki krok, bo straci klientów".

Rozporządzenie nie dotyczy takich usług jak przesyłanie krótkich wiadomości tekstowych i multimedialnych (SMS, MMS) oraz przesyłu danych.

Źródło tekstu: PAP     

Dodaj do:
w sumie: 5
  • 0

    1.  2006-07-12 19:04:27

    Chwała Unii! I pomyśleć że jeszcze 3 lata temu byłem przeciwnikiem integracji Polski z UE :)

  • 0

    2. ~  2006-07-12 19:08:45  host: ahs210.internetdsl.tpnet.pl

    Spadną ceny, wzrośnie ruch - operatorzy i tak wyjdą na swoje...

  • 0

    3. ~juru$  2006-07-13 09:48:14  host: 217.96.1.10

    Loop - ja też się wahałem ...
    a tu proszę :-))

  • 0

    4. ~  2006-07-15 14:44:34  host: dti191.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ci operatorzy to straszne żmije, "...będą musieli zrekompensować sobie podwyżką cen usług krajowych." Nie wiedzą na czym im dupa jeżdzii !!!

  • 0

    5. ~xyz  2007-01-27 16:20:20  host: acra30.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Witek T: czy może słyszałeś o United-Mobile,nowa alternetywna oferta prepaid dla użytkowników, którzy często korzystają z roamingu!. Nigdzie nie znalazłem info na ich temat, może było coś na Telepolis? Stawki ciekawe ale jakie oni oferują numery co to za firma, ile np. kosztuje połączenie z komórki w Polsce na ten numer? Nic poza suchym opisem? Zastanawiałem się czy to nie jest jakaś ściema? http://www.globsim.eu/index.htm

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-211-79-150.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.