Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości KE chce dłuższego harmonogramu obniżek MTR-ów

KE chce dłuższego harmonogramu obniżek MTR-ów

WitekT 9 Listopada 2009 14:35

0 0

Komisja Europejska wezwała Prezesa UKE do określenia kolejnych posunięć w zakresie obniżania stawek MTR wyprzedzeniem pozwalającym na zapewnienie pewności prawa i wystarczającej przejrzystości dla operatorów oraz do konsultowania ich również na poziomie wspólnotowym - pisze serwis rpkom.pl.

Najprawdopodobniej jeszcze w tym miesiącu UKE przedstawi propozycję stawki MTR dla trzech największych operatorów (Centertel, Polkomtel i PTC), która obowiązywać będzie od 1. lipca 2010 roku. Szerzej pisaliśmy o tym w tej wiadomości.

Stawka dla P4 jest powiązana z procentową asymetrią stawki MTR dla trzech największych operatorów. Do końca tego roku wynosi ona 141%, od 1. stycznia do 1. lipca będzie wynosić 126% (czyli w wartościach bezwzględnych spadnie do 0,3767 zł), a po 1. lipca spadnie do 110%. Szerzej pisaliśmy o tym w tej wiadomości.




Myślę, że teraz określimy resztę stawek MTR po 2010 roku, ale tylko w przybliżeniu. Choć dziwi mnie stanowisko Komisji. Jak mamy określać MTR, skoro nie znamy kosztów na następne lata, przecież od dawna nie ustalamy stawek w oparciu o benchmarki - mówi serwisowi rpkom.pl o zastrzeżeniach Komisji Europejskiej Anna Streżyńska, prezes UKE.

Chociaż Komisja ma zastrzeżenia do zorientowanych na przyszłość działań UKE, to zaakceptowała metodologię określenia aktualnie obowiązujących stawek. Zdaniem Komisji, organy regulacyjne powinny kierować się modelem ustalania stawek na podstawie bieżących kosztów operatorów (BU-LRIC), ale w okresie przejściowym - przed ustaleniem najwłaściwszej metodologii - dozwolone są też alternatywne metody kalkulacji. Komisja zwróciła również UKE uwagę, że PTC może osiągać nieuzasadnioną przewagę nad konkurentami, skoro metoda kosztowa określiła stawkę MTR w sieci PTC na 0,1628 zł za minutę netto. Tymczasem UKE ustalił stawkę dla wszystkich trzech operatorów na 0,1677 zł.

Źródło tekstu: rpkom.pl, wł     

Dodaj do:
w sumie: 16
  • 0

    1. ~mirekb  2009-11-09 15:09:45  host: apn-77-112-133-52.dynamic.gprs.plus.pl

    lobbysci w3 w ue ładnie muszą sie starac aby asymetria mtr dla p4 była jak najszybciej obniżona.podobnie jak w stanowisku egr

  • 0

    2. ~mrY  2009-11-09 15:24:15  host: inet20909nc-0s.nat.umts.dynamic.eranet.pl

    Play nie potrzebuje lobbystów. Dysponuje niezrozumiałą przychylnoscią UKE

  • 0

    3. ~tl111  2009-11-09 15:38:14  host: 212.2.99.207

    Ja rozumiem. Moze dlatego ze jestem klientem i nie mam biznesu z W3?

  • 0

    4. ~balance  2009-11-09 16:02:00  host: glp250.internetdsl.tpnet.pl

    W końcu ktoś sie wziął za Streżyńską i jej samowolkę. MTRy trzeba jak najszybciej wyrównać - tym bardziej, ze Streżyńska nie ma żadnych narzędzi kontroli do sprawdzenia, na co Play wydał pieniądzie z asymetrii..

  • 0

    5.  2009-11-09 16:09:38

    balance: dokument raczej pochwala Streżyńską, tylko wzywa ją do ustalenia dalszego harmonogramu, po 1. lipca 2010 roku - i to wszystko. A gdzie jest gdziekolwiek i cokolwiek zapisane, na co P4 ma przeznaczać dodatkowe wpływy z asymetrii? Bo może coś przeoczyłem - przytoczysz dokument i zapis?

  • 0

    6. ~balance  2009-11-09 16:26:37  host: glp250.internetdsl.tpnet.pl

    Witku, Streżyńska stworzyła sytuację w której Play korzysta ze szczególnych przywilejów, a nie zagwarantowała sobie żadnych instrumentów kontroli nad tym jak wydawane są pieniądze z asymetrii. Nie ma żadnej gwarancji że od początku były wydawane na rozwój sieci, a to jest przecież cel asymetrii, prawda?

  • 0

    7. ~T  2009-11-09 16:32:20  host: chello089079057230.chello.pl

    balance- buhahaha, a na co niby są wydawane. Rozumiem, że Play wyczarowała istniejące nadajniki (i nie tylko nadajniki, bo sam nadajnik to nie cała infrastruktura), a pieniądze z wydała na alkohol- hehe :)

  • 0

    8. ~  2009-11-09 18:12:32  host: ip-89-174-126-177.multimo.pl

    @balance asymetria jest po to by wyrównać szanse ;-) A wyrównanie szans to także możliwość budowania sieci. A kasa jaka P4 ma z asymetrii w całości trafia do Plusa, jako opłata za roaming krajowy ;-)) Miesiecznie Play płaci + ok. 30M PLN za roaming i mniej wiecej tyle dostaje MTR. Jak odejmiemy to co płaci w MTR (a trzeba odjąć), to wychodzi, że dopłaca +.

  • 0

    9.  2009-11-09 18:33:15

    balance: a po co dodatkowa biurokracja, której - z tego, co mi się wydaje - na zachodzie też nie ma? Celem asymetyrii jest nie budowa sieci, a zwiększenie KONKURENCJI na rynku. To już kwestia operatora na co to wykorzysta. Nie wiem skąd przekonanie u wszystkich, że KAŻDA złotówka musi iść w infrastrukturę... Musiałbym usiąść i to jakoś przeliczyć, ale mam wrażenie, że P4 więcej zainwestowało niż otrzymało z asymetrii, pomijam nawet kwestie tego, że sporą część asymetrii dostaje de facto Polkomtel. Wydaje się, że P4 dobrze wykorzystuje ten dodatkowy zastrzyk finansowy - bo to on zaczął magię cyfry 29, to on Play Online "zwiększa" limity u W3...

  • 0

    10. ~qos  2009-11-10 00:14:31  host: 23-bi2-2.acn.waw.pl

    WitekT: źle Ci się wydaje. Właśnie na zachodzie ta asymetria jest wielokrotnie mniejsza. Jeżeli uważasz, że dopłacanie przez abonentów wszystkich innych operatorów do tego, żeby Play miał atrakcyjne oferty jest w porządku, to proponuje poczytać o gospodarce wolnorynkowej w dowolnym podręczniku do ekonomii. Rozumiem, że idąc za Twoją myślą Play ma jakieś przyrodzone prawo do zwrotu kosztów roamingu krajowego w Polkomtelu z naszych kieszeni? Dobre wykorzystywanie "dodatkowego zastrzyku finansowego" to zaniżanie stawki detalicznej pod sztandarem "nasi klienci mają taniej"? A reszta niech przejdzie do Play, a jak nie to "na pohybel im", niech płacą. A to kogo wesprzeć decyduje sobie zza biurka urzędnik, bo MVNO takiego wsparcia (nie na infrastrukturę tylko na korzystanie z sieci innych) nie mają, a też by chcieli. To jest wyrównaniem szans?

  • 0

    11. ~  2009-11-10 01:42:33  host: inet20907nm-3.nat.umts.dynamic.eranet.pl

    @9: w życiu nie widziałem "cyfry" 29 i mam nadzieję, że nie zobaczę

  • 0

    12.  2009-11-10 08:08:16

    qos: po pierwsze, popełniasz błąd porównując aktualny stan asymetrii. P4 nie dość, że wszedł na rynek później niż podobne telekomy na zachodzie, to de facto będzie miał ją krótszą. W Wielkiej Brytanii w szczytowym momencie asymetria dochodziła do 110%, ale - jak przypominam - trwa już dłużej i sumarycznie będzie dłuższa. Po drugie - mówisz o równych szansach wejścia na rynek... W3 dostała po około 4 mld zł z tytułu nienaturalnej asymetrii ze stacjonarnymi, sama W3 szacuje podobne przychody P4 z tego tytułu na około 1,4 mld zl. Inna sprawa to fakt, że W3 licencje UMTS dostała POZA PRZETARGIEM za kwoty wielokrotnie mniejsze niż były one wtedy w Europie warte, na dodatek płatne w ratach. Więc tak, to JEST wyrównanie szans. P4 zaniża stawki, ale jakoś masowych odpływów, milionów w kwartał nie ma. A czemu? Bo W3 też zmodyfikowała swoje oferty, czego bez Fresha i Online by zapewne nie zrobila...

  • 0

    13. ~qos  2009-11-10 22:41:49  host: 23-bi2-2.acn.waw.pl

    WitekT: Uprawiasz klasyczną propogandę. Po pierwsze wogóle nie odnosisz się do argumentów o ekonomicznej niezasadności dopłacania przez wszystkich Playowi do stawek detalicznych pisząc, że jest to w porządku, bo reszta operatorów się dostosowała ze stawką. Czy zawsze jak jest taniej to lepiej dla abonentów? Czy jakby zwiekszyć asymetrię do Play tak, żeby mogli zjechać ze stawkami do zera, to byłoby już wystarczająco tanio? Gdzie jest granica? Nie odniosłeś się też do dyskryminacji MVNO. Sam niedawno w jednym z tekstów śmiałeś się jakie to inwestycje w infrastrukturę robi Cyfrowy Polsat? Jak uzasadnisz asymetrię dla nich? Po drugie porównujesz różnicę pomiędzy MTR a FTR, która była i jest w całej Europie nazywając ją nienaturalną, z różnica pomiędzy stawkami MTR do podobnych sieci operatorów mobilnych. Nadużycie. A aktualnej różnicy pomiędzy FTR a MTR Play to już nie widzisz? Co do licencji to porównaj proszę rzetelnie kwoty, które zapłaciła W3 bez przetargu z kwotami, które zapłacił Play z przetargiem (czy też tym czymś co się tak nazywało). Czy one wogóle są porównywalne? Czy mógłbyś mi wskazać źródło informacji o 110% asymetrii w UK, żebym się mógł do tego odnieść? Wydaje mi się, że źródło całej tej bajki o czasie i krótszej ale za to większej asymetrii to Play ...

  • 0

    14.  2009-11-10 23:00:16

    qos: równie dobrze o Twoim stanowisku można powiedzieć, że jest propagandowe - więc daruj sobie, proszę, tego typu wstawki i wycieczki osobiste, bo nic nie wnoszą do rozmowy. Zacznę od końca - 110% asymetrii w GB padło w prezentacji jednego z W3 podczas debaty w UKE - w tej chwili nie pamiętam dokładnie którego, na stronach Urzędu te prezentacje powinny być dostępne. Jeżeli chodzi o rozszerzenie koncesji bez przetargu - to po pierwsze porównujmy tamte czasy i tamte nasycenie rynku, a po drugie - wartością samą w sobie jest blokowanie wejścia konkurencji, którą w ten sposób załatwiła sobie W3. Dlatego sieci 3G w Polsce ruszyły później niż na Zachodzie. Jeżeli chodzi o asymetrię, to jestem ZA dla nowych operatorów infrastrukturalnych takich, jak P4, CenterNet i Mobyland, a PRZECIW dla operatorów wirtualnych (w tym Cyfrowego Polsatu). Nie zgadzam się z polityką UKE, że wystarczy własny punkt styku, aby mieć możliwość wyższych stawek. Więc nie rozumiem co mam udowadniać i tłumaczyć w tej kwestii. Co do "zjechania stawek do 0", to przedstawiasz mocno hipotetyczną i mało realną sytuację, szczególnie w kontekście spadku asymetrii - a granicą są ponoszone koszty. Operatorzy mają wiele pól, na których mogą konkurować (jakością sieci, pokryciem, obsługą klienta), ale jak pokazało wejście P4, najbardziej zaniedbanym, a zarazem najbardziej pożądanym polem była rywalizacja cenowa. Niech klienci wybierają co wolą, nie róbmy tego za nich. Jeżeli chodzi o asymetrię, FTR/MTR - tak, jest ona wszędzie, ale tu znów nie da się porównać aktualnych czasów i przeszłych - W3 w momencie startu miała gros połączeń ze stacjonarnych, teraz ZDECYDOWANĄ mniejszość, a elastyczność rynku połączeń z telefonów stacjonarnych na komórkowe jest już praktycznie zerowa... To by było na tyle.

  • 0

    15. ~qos  2009-11-11 17:44:16  host: 23-bi2-2.acn.waw.pl

    WitekT: Nie chcę Cię obrazić, wręcz przeciwnie, chcę żebyś to zauważył - to właśnie jest propaganda. Zauważ proszę, że przedstawia się argumenty oparte o fakty a nie pisze wszem i wobec autorytatywnym tonem, że było 110% asymetrii a zapytany o fakt odpowiadasz, że "zdawało mi się że widziałem w czyjejś prezentacji" (pewnie Play). Zauważ proszę, że odpowiedziałeś sobie na pytanie - granicą są ponoszone koszty. Rozumiem, że je znasz i możesz powiedzieć czy jeszcze można obniżać czy też nie, jesteś pewnie autorytetem w tej dziedzinie - przepraszam za złośliwość - pewnie widziałeś je w jakiejś prezentacji... Śmieszne jest to, że jeżeli chodzi o częstotliwości to porównujesz tamte czasy i tamte nasycenie rynku (ciekawe zresztą jak), ale w kwestii cen detalicznych uważasz, że zawsze były za wysokie. Zauważ proszę, że z punktu widzenia konsumenta każda cena jest za wysoka, i jak zapytasz klientów ile by chcieli zapłacić, to napiszą że najlepiej, żeby było za darmo. Spójrz na koszyki cen w Europie w raporcie implementacyjnym Komisji Europejskiej a odkryjesz że Polska jest pod względem telekomunikacji już od dawna jednym z najtańszych krajów i to nie od czasów wejścia Play z 29 gr.(ostatnie dane są za 2008). Stąd autorytatywne twierdzenie, że jest/było drogo a Play nas wyzwolił bez przywołania żadnych danych jest propagandą. Podobnie "ZDECYDOWANA mniejszość" - jest to tzw. trzecia prawda Tischnera (czyli g. prawda), wypowiedzana przez osobę, która gdzieś słyszała, mówiono jej, etc. Witku: 1. Nie jesteś ekspertem, jesteś dziennikarzem. Znaj granice. Trochę pokory wobec danych. 2. Nie trać nazwiska i twarzy na robienie propagandy. Teraz może trochę zarobisz, w dłuższej perspektywie nikt nie będzie Cię poważał. z mojej strony EOT. Piszę to z życzliwością, proszę, tak to potraktuj. Q.

  • 0

    16.  2009-11-11 18:23:59

    qos: bardzo bym Ciebie prosił o to, żebyś nie próbował odczytywać moich intencji i myśli, bo ewidentnie Ci to nie wychodzi, a także, żebyś nie przekręcał moich słów. Napisałem wyraźnie, że "110% asymetrii w GB padło w prezentacji jednego z W3 podczas debaty w UKE". Gdzie tu widzisz słowo "chyba", gdzie tu widzisz słowo "Play"? Nigdzie nie napisałem, że jestem autorytetem w dziedzinie kosztów - stwierdziłem sam fakt. Kolejne zniekształcenie z Twojej strony to wciśnięcie mi w usta stwierdzenia, że uważam, że ceny były za wysokie. Wyraźnie napisałem, że pole rywalizacji cenowej zostało zaniedbane - a to coś zupełnie innego, bo odnoszące się do wartości względnych, a nie bezwzględnych, więc nie wiem po co przytaczasz mi wyniki raportu implementacyjnego. Więc teraz rada dla Ciebie, w podzięce za Twoje dla mnie - jeżeli czegoś nie rozumiesz w wypowiedzi interlokutora, to go dopytaj. A przede wszystkim - DOBRZE przeczytaj na co odpowiadasz, żeby potem nie wyglądało na to, że próbujesz manipulować. Propagandę można uprawiać w czyimś imieniu, ja prezentuję swoje własne zdanie.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-81-85-20.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Najlepszy odporny na zachlapanie smartfon do 1200 zł to:

10 najlepszych smartfonów z odpornością na zachlapanie do 1200 zł (lipiec 2017)

 

Zobacz wynik | Opinie (2)

Archiwum Ankiet