Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Karta kredytowa Orange w mBanku

Karta kredytowa Orange w mBanku

WitekT 9 Sierpnia 2006 16:27

0 0

orange mbankJak dowiedział się portal Bankier.pl, Orange planuje jeszcze w sierpniu rozpoczęcie dużej ekspansji na rynku kart kredytowych. Znane są już pierwsze szczegóły nowej oferty, a także wizerunek karty. Bankowym partnerem telekomu ma być wirtualny mBank, który będzie wydawał co-brandową kartę kredytową Orange.



Zebrane przez Bankier.pl informacje potwierdzają pogłoski sprzed kilku miesięcy o zmianie dotychczasowych warunków umowy pomiędzy Orange i bankiem BZ WBK, który miał do tej pory wyłączność na wydawanie takiej karty. Oznacza to, że karta kredytowa Orange przestaje być ofertą zamkniętą, dostępną tylko w jednej instytucji. Duże też wskazuje na to, że tego rodzaju produkt będzie mógł być oferowany przez większą liczbę partnerów, o ile tylko taką współpracą będzie zainteresowany największy obecnie operator komórkowy w Polsce. Dla Orange może to też stanowić wartość dodaną, przy próbie pozyskania klientów finansowych, którzy wciąż w dużej części są klientami dwóch konkurencyjnych sieci.

Tego rodzaju wewnętrzna konkurencja wśród wystawców karty kredytowej Orange, połączona z potencjałem całej grupy Telekomunikacji Polskiej, może doprowadzić do dużych zmian na rynku kart kredytowych w Polsce. Operatorzy komórkowi należą do jednych z najbardziej pożądanych partnerów przy tworzeniu oferty kart typu co-brand. Posiadają dużą bazę klientów i rozwinięte programy lojalnościowe. W przypadku prostych produktów z zakresu consumer finance, mają też bardzo dogłębną wiedzę na temat zachowań finansowych swoich abonentów, często porównywalną do informacji posiadanych przez banki. Właśnie z tego powodu eksperci od dawna przewidują, że w przyszłości firmy telekomunikacyjne będą zainteresowane tworzeniem własnych banków - samodzielnie, lub na zasadzie join-venture, tak jak robi to na przykład brytyjska sieć handlowa Tesco. Na świecie przeważa jednak model bliskiej współpracy i oferowanie przez telekomy wspólnych produktów - takich jak na przykład karty kredytowe.

W Polsce klienci mogą jak dotychczas wybierać pomiędzy kartą kredytową Citibanku, oferowaną przez Erę, oraz wydawaną przy współpracy z BZ WBK kartę Orange. Mimo wieloletniej współpracy karty tego rodzaju nie cieszą się wśród klientów większą popularnością. Banki liczą na promocję ze strony operatorów i wykorzystanie przede wszystkim ich bazy klientów. Firmom telekomunikacyjnym takie rozwiązanie się nie podoba, przede wszystkim ze względu na małe przychody generowane przez tego rodzaju umowy. Dlatego też obecna zmiana strategii Orange, może wpłynąć na cały rynek kart kredytowych w Polsce. Dotychczasowi partnerzy banków, którzy nie są zadowoleni z poziomu sprzedaży i przychodów, mogą próbować renegocjować umowy lub otwierać programy na nowych partnerów. Zwłaszcza, jeśli ci ostatni zaoferują atrakcyjniejsze warunki cenowe - zarówno dla samych klientów, jak i danej firmy.




Jak dowiedział się Bankier.pl, nowa karta kredytowa Orange mBank będzie w pierwszej kolejności oferowana uczestnikom programu Profit. Z informacji uzyskanych z Centertela wynika, że aktualnie w tym programie lojalnościowym zarejestrowanych jest ponad 1,2 miliona klientów. Co ciekawe, decyzja o możliwości otrzymania karty będzie podejmowana na podstawie wysokości rachunków telefonicznych. Prawdopodobnie limit potrzebny do uzyskania karty będzie wynosił około 70-80 złotych. Klienci spełniający ten warunek dostaną tradycyjną pocztą spersonalizowaną ofertę wydania takiej karty, wraz z proponowanym limitem kredytowym i podstawowymi parametrami produktu. Wszyscy klienci, którzy otrzymają takie zaproszenie, będą mogli podjąć decyzję przez 40 dni od momentu otrzymania karty. W tym czasie mogą się również spodziewać telefonu od operatora, zachęcającego do skorzystania z nowej oferty. W przypadku zgody, karta dostarczona będzie kurierem.

Nowa karta ma kosztować 50 zł rocznie, jednak w promocyjnym okresie ma być wydawana bezpłatnie. Warunkiem będzie wykonanie w przeciągu trzech miesięcy transakcji bezgotówkowych na kwotę 1500 zł. Limit karty kredytowej Orange będzie wynosił od 1200 do 10 tys. zł. Karta będzie wydawana na trzy lata. Będzie do niej dołączony bezpłatny pakiet ubezpieczeń, obejmujących m.in. pokrycie strat do 150 euro. W odróżnieniu od standardowej oferty mBanku, wyższe będzie jej oprocentowanie i wynosić będzie 21%. Jest ono natomiast niższe niż na takiej samej karcie, oferowanej cały czas przez BZ WBK. Pozostałe parametry i cechy nowej karty będą takie same, jak w przypadku innych kart kredytowych oferowanych przez mBank. Klient będzie miał na przykład na bieżąco dostęp do listy wykonanych i nierozliczonych operacji. Z nieoficjalnych informacji wynika, że w przyszłości będzie mógł liczyć na kontrolę z poziomu telefonu lub za pośrednictwem SMS-ów.

Dla klienta główną zaletą karty ma być przede wszystkim możliwość zdobywania dodatkowych punktów Profit. Przyznawane są za samo posiadanie karty - przez cały okres ważności karty klient zdobywa w sumie 750 punktów. Premiowane są również operacje bezgotówkowe dokonane kartą Orange. Za każde 10 zł klient otrzymuje 1 punkt, a w okresie promocyjnym trwającym prawdopodobnie do końca października 2 punkty. Oprócz standardowych punktów przyznawanych za wysokość rachunków i długość stażu u operatora, klient może je również zdobywać poprzez regulowanie faktur stałym obciążeniem karty kredytowej. Punkty można zamieniać przede wszystkim na usługi operatora - pakiety kwotowe, darmowe minuty, czy SMS-y. Możliwe jest również ich wymiana na akcesoria telefoniczne lub gadżety.

Duże telekomy od dawna były w polu zainteresowania największych banków. Przykład Orange dowodzi, że pozycja telekomów w ostatnim czasie znacznie się wzmocniła i tego rodzaju firmy same zaczynają wybierać pomiędzy ofertami różnych instytucji finansowych. Pozwala na to ich pozycja rynkowa, a przede wszystkim konkurencja wśród samych banków. (…) Warto jednak przy tym zauważyć, że wydawanie kart co-brand nie musi zawsze prowadzić do zadowalających wyników sprzedażowych. Tak było na przykład w wypadku kart wydawanych przez Bank BPH wspólnie z warszawską Galerią Mokotów czy portalem Interia.pl. W obu przypadkach, pomimo znacznych środków przeznaczonych na ich promocję, liczba wydanych kart była na tyle mała, że bank zdecydował się ostatecznie na ich wycofanie ze swojej oferty. Z drugiej jednak strony karta Citibank BP należy do najczęściej wybieranych przez klientów tej instytucji. Ze współpracy zadowolone są również supermarkety współpracujące z Lukas Bankiem, czy Cetelem Bankiem. Ostateczne powodzenie oferty zależy zatem przede wszystkim od podejścia i elastyczności obu partnerów, oraz oczywiście atrakcyjności wspólnego produktu - mówi Michał Macierzyński z portalu Bankier.pl.

Źródło tekstu: bankier.pl     

Dodaj do:
w sumie: 16
  • 0

    1.  2006-08-09 16:39:01

    "w odroznieniu od standardowej oferty mBanku, wyzsze bedzie jej oprocentowanie i wynosic bedzie 21%" - doprawdy, orange jest nienasycone :-P karta wyglada ladnie, ale placic za to wyzszymi procentami? dziekuje, postoje :-P

  • 0

    2. ~KimdzonG  2006-08-09 16:45:40  host: dqq164.neoplus.adsl.tpnet.pl

    nie chciałbym mieć takiej karty, to już przesada, że wszędzie będzie logo orange albo tp.

  • 0

    3. ~  2006-08-09 17:00:13  host: dqi120.neoplus.adsl.tpnet.pl

    czy to takie ważne, potrzebne. Nie wydaje mi się....

  • 0

    4.  2006-08-09 17:23:32

    Q: ale to nie kwestia Orange, a mBanku :-) Zresztą, karta kredytowa wbrew nazwie nie nadaje się do zaciągania kredytu - nikt rozsądny nie zadłuża się w ten sposób.

  • 0

    5. ~SirmarK  2006-08-09 17:50:35  host: chello087206173121.chello.pl

    to zalezy, jak masz do wyboru jakiegos providenta czy inny skok, ktore zdzieraja to juz lepiej skorzystac z tych chyba 19% w mbanku na KK

  • 0

    6. ~  2006-08-09 18:20:59  host: p04-09.opera-mini.net

    To musi byc pomysl Pani Iwony z Centertela. Kredyt przyda sie z pewnoscie by oplacic niemale rachunki w pomaranczowych taryfach dla firm , szczesliwym klientom , ktorzy sklonni sa placic wiecej , teraz juz w dwojnasob ;)

  • 0

    7. ~mila  2006-08-09 20:15:58  host: 80.51.131.1

    Karta która teraz wydaje WBK jest switna...: sam z niej skorzystałem: 500 punktów profit gratis za samo wyrobienie, zero kosztów za uzywanie karty w pierwszym roku, brak oprocentowania przez pierwsze 3 miesiace, dodatkowe punkty za transakcje gezgotówkowe (wszedzie płace tą kartą...) No i darmowy kredyt....: Robie przelew na 5000 zł na rachunek eMax plus i jestem miesiecznie ok. 20 zł do przodu.... Czego chciec wiecej? :-)

  • 0

    8. ~biru  2006-08-09 20:43:23  host: 81.219.87.235

    do mila: można chcieć np. 30 złotych. :->

  • 0

    9. ~Wojtaszek  2006-08-09 21:08:04  host: ip9.imperiumpw.pl

    A ja nie mam KK. Nie jest mi to do szczescia potrzebne. Place gotowka. W rezerwie debetowka. Nie zyje na kredyt, bo to glupota (chyba ze kredyt na konkretny cel, np. dom czy samochod). A jeszcze wieksza glupota to debet. Ludzie rzucaja sie na te debety jak szczerbaty na suchary, po miesiacu znowu sa na zerze, z tym ze pensja idzie teraz na splate dlugu i odsetki. A za granica tez place gotowka. Nie martwie sie czy karta zostanie zaakceptowana, czy bank dziala, czy lacze dziala. Do tego sprzedawca nie oddaje kilku procent prowizji tym zdziercom z Mastercarda czy VISY. Za co tyle kasy?! Prowizja powinna wynosic 0,1%!!!

  • 0

    10. ~D  2006-08-09 21:15:47  host: 80.51.255.150

    Zaczynam się bać że za pare lat pójdę do marketu o nazwie Orange... cały on będzie na pomarańczowo i na każdym produkcie będzie logo tp i orange. Nie żebym nie lubiał pomarańczowego ale bez przesady.

  • 0

    11. ~D  2006-08-09 21:17:55  host: 80.51.255.150

    Zresztą mam lepszy pomysł... Orange zacznie współpracować z jakąś sieciąstacji paliwowych i będąc w kilbu będę musiał nacisnąć spłuczkę z napisem orange a z boku będzie napis najpierw kup starter orange go!dopiero wtedy ci france pozwola sie 'zalatwic'

  • 0

    12. ~omega  2006-08-09 21:46:08  host: abea189.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Nie sądzę, aby zdrowo myśląca osoba wybrała taką kartę. Ja mam normalną kartę kredytową w mBanku, roczna opłata 38 zł, oprocentowanie 19%. Za logo Orange mam płacić? Przecież Orange to znienawidzona TP.SA.

  • 0

    13. ~  2006-08-09 21:48:01  host: ahs210.internetdsl.tpnet.pl

    "Posiadają dużą bazę klientów i rozwinięte programy lojalnościowe." W to, że posiadają dużą bazę klientów to nie wątpię, ale w to, że mają rozwinięte programy lojalnościowe to jak najbardziej. Będąc lojalnym klientem przez 6 lat nie otrzymałem godnej uwagi oferty od mojego operatora...

  • 0

    14. ~Ya  2006-08-10 01:14:09  host: vera.net.pl

    ~mila, a jakimż to cudem jesteś 20zł do przodu? Przelew z karty kredytowej też chyba kosztuje? No i chyba też nie na każdy rachunek można sobie ot tak przelać?

  • 0

    15. ~hmm  2006-08-10 09:08:04  host: gate.krotoszyn.kaskada.net

    jest kickane lato to chyba pomarancze sa kwasne???? zawsze kolałem mandarynki i klementynki :)

  • 0

    16. ~  2006-08-10 13:27:51  host: dpw242.neoplus.adsl.tpnet.pl

    nie za wiele, jeszcze na kartach. Orange chyba naśladuje swego kompana, TP. Powinni ich pozamykać!

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-161-219-254.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Czy zmieniasz okresowo hasła?

Najpopularniejsze hasła w 2016 roku wg Keeper Security

 

Zobacz wynik | Opinie (0)

Archiwum Ankiet