Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Jeszcze nie koniec londyńskich budek?

Jeszcze nie koniec londyńskich budek?

WitekT 17 Czerwca 2005 12:57

0 0

Lord Mayor City - finansowej dzielnicy Londynu - Michael Savory zainicjował akcję mającą na celu zachowanie tradycyjnych czerwonych budek telefonicznych, które ich właściciel British Telecom stopniowo usuwa z ulic jako nierentowne.

Savory przyznaje, że ekspansja telefonii komórkowej spowodowała, że mniej klientów korzysta z budek telefonicznych, ale sądzi, że w historycznych miejscach Londynu, których wiele położonych jest na terenie City, powinny zostać zachowane.

Czerwone budki telefoniczne są dobrze znanymi i rozpoznawalnymi obiektami na ulicach Londynu i muszą być zabezpieczone wokół historycznych miejsc, w razie potrzeby przystosowane do Internetu i innych zastosowań, ale bez wątpienia muszą zostać - powiedział dziennikarzom.




Lord Mayor zapowiedział, że napisze do BT i zaproponuje, by firma przekazała innym operatorom prawa do użytkowania czerwonych budek telefonicznych, jeśli sama nie widzi dla nich zastosowania.

Lorda Mayora wybiera organizacja pod nazwą Korporacja Londynu (Corporation of London) odpowiedzialna na terenie City za usługi świadczone przez władzę lokalną.

Źródło tekstu: PAP     

Dodaj do:
w sumie: 0


Nikt jeszcze nie wyraził swojej opinii.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-224-50-28.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.