Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Jak Kraków i Wrocław walczyły o Google

Jak Kraków i Wrocław walczyły o Google

WitekT 7 Kwietnia 2007 11:58

0 0

Za przyciąganie do Krakowa nowych inwestycji odpowiada w tym mieście ponad dwustu urzędników. Ich ostatnie "osiągnięcie" to przepłoszenie do Wrocławia internetowego giganta, firmy Google. Wyścig wygrał Wrocław, gdzie zatrudnionych będzie kilkaset osób w polskiej bazie naukowo rozwojowej giganta - pisze gazeta.pl.

Centrum w Krakowie spadło wam jak manna z nieba. A Wrocław ciężko walczył o ten sukces. Dość powiedzieć, że jeden z wrocławskich urzędników osobiście pojechał do siedziby firmy w kalifornijskim Mountain View oraz europejskiej centrali w Dublinie, by lobbować za swoim miastem. Goście z Google byli we Wrocławiu dziesięć razy - opowiada o przyczynach klęski Krakowa osoba z Ministerstwa Gospodarki, znająca kulisy negocjacji z internetowym potentatem.

Przedstawiciele Krakowa przyjęli delegację Google jedynie dwa razy. Z informacji gazety.pl wynika też, że do rozmów byli przygotowani o wiele słabiej niż samorządowcy z Dolnego Śląska. Na pytania odpowiadali… drogą mailową w ciągu dwóch dni. Zamiast pofatygować się do Kalifornii, prezydent Jacek Majchrowski wysłał do zarządu Google list. Problemem był też brak powierzchni biurowym w dawnej stolicy Polski.




Po wpadce z Google klub radnych PO zaproponował stworzenie odrębnego biura obsługi inwestora, które miałoby prowadzić inwestorów przez "piekło biurokracji". Jeden z biznesmenów z branży IT mówi, że dopóki nie zmieni się podejście urzędników do biznesu, nie ma co liczyć na poważne traktowanie Krakowa przez przedsiębiorców.

W Krakowie znajduje się m.in. centrum oprogramowania Motoroli, a główne siedziby mają firmy takie, jak Onet czy Comarch.

Źródło tekstu: gazeta.pl     

Dodaj do:
w sumie: 5
  • 0

    1.  2007-04-07 12:21:35

    Taki jest cały krakówek, np. kupili nowe pociągi i posyłają je do małych miejscowości koło Krakowa gdzie mało kto jeździ a turyści z całego świata jadący do Oświęcimia jadą totalnym złomem (no może to taki chwyt marketingowy bo część z nich np. Japońce pomyślą że te pociągi to jeszcze z czasów II wojny światowej :D Respect... dla trzeźwo myślących urzędników z Krakowa :)- który jest kulturalną stolicą Polski szczególnie jeśli idzie o humor.

  • 0

    2. ~V  2007-04-07 13:06:06  host: hyp-net-74-49.lodz.msk.pl

    ludzie z google nie zrozumieli ze to oni powinni zabiegac o Krakow a nie na odwrot. W koncu na mozliwosc obcowania z legenda o zdechlym smoku, kupa zabytkowych kamieni i mglistymi wspomnieniami o stolicy trzeba sobie zasluzyc ;)

  • 0

    3. ~VIII  2007-04-07 16:39:15  host: chello089079112181.chello.pl

    Barek: Nie jest tak. Nowe pociagi sa posylane do malej miejscowosci jaka sa Krzeszowice. Tam duzo ludzi nie jezdzi, akurat tyle zeby nowy maly pociag byl zaladowany, natomiast do Oswieciemia trasa jest duzo dalsza, prowadzi m. in. przez Chrzanow i Trzebinie do ktorych jezdzi bardzo duzo ludzi. Gdyby wyslali jeden z tych niedawno kupionych skladow, to ludzie zeby sie zmiescic musieliby jechac na dachu i wysawac z boku pociagu i dopiero wtedy zagraniczni turysci mieliby podroz retro. Mozna by jeszcze wprowadzic tabliczki "dla Niemcow", "dla nie-Niemcow". Wiec jak nie znasz sprawy to sie nie wypowiadaj. ~V: Prawda ze moznosc przebywania w Krakowie po prostu zobowiazuje. A bezrobocie w Krakowie jest na poziomie 4% juz od lat, wiec faktycznie raczej zagraniczni inwestorzy musza zabiegac o Krakow a nie odwrotnie. Dodatkowo ceny gruntu w Krakowie sa takie jak w Londynie, wiec to nie my musimy zabiegac o inwestorow.

  • 0

    4.  2007-04-07 17:26:32

    AD 3. Nie obraź się ale masz typowe podejście Krakusa- tylko my się liczymy, co tam zagraniczni turyści. cyt."Prawda ze moznosc przebywania w Krakowie po prostu zobowiazuje"- ja wole przebywać na Śląsku gdzie też bezrobocie jest w takich okolicach i nie czuje się jak ktoś niechciany. A jakby nie zagraniczni inwestorzy to by Kraków nie miał takiego bezrobocia więc się zastanów co piszesz, bo dla inwestora nie jest ważna historia i tradycja miasta, ale jego możliwości, np. tanio kupić grunt i znaleźć odpowiednich pracowników.

  • 0

    5. ~PLANET  2007-04-07 21:37:51  host: gpy74.internetdsl.tpnet.pl

    Mimo wszystko, ale czesc osob z Krakowa przegina. Niezbyt przyjemne komentarze da sie uslyszec, kiedy sie przyzna, ze mieszka sie w Warszawie - ale to w sporej czesci stereotypy, ktore rzadza umyslami ludzi. W praktyce cala spolecznosc nie jest homogeniczna i nie zachowuje sie tak samo (zle, w domysle). Szacunek trzeba miec dla kazdego czlowieka, niezaleznie od prawie wszystkich czynnikow (nie wszystkich, ale zdecydowanej wiekszosci) i do tychze na pewno zalicza sie miejsce pochodzenia/zamieszkania. Pozdrawiam.

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-197-75-83.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.