Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Ile kosztuje wyprodukowanie Kindle Fire wg UBM?

Ile kosztuje wyprodukowanie Kindle Fire wg UBM?

Q! 4 Października 2011 09:16

0 0

Według szacunków IHS iSuppli, koszt wyprodukowania tabletu Kindle Fire jest o 10 dolarów wyższy niż jego cena detaliczna. Tymczasem UBM TechInsights twierdzi, że na każdym tablecie Amazon zarobi nawet 50 dolarów. Kto ma rację?

O tym, że wyprodukowanie tabletu Kindle Fire kosztuje ponad 209 dolarów, a sprzedawany on będzie za 199 dolarów, czyli z ponad dzisięciodolarową stratą dla Amazonu, pisaliśmy w tej wiadomości. Teraz okazuje się, że koszt wyprodukowania Kindle Fire może być wyraźnie niższy.

Do takiego wniosku doszła firma analityczna UBM TechInsights, według której koszt stworzenia Kindle Fire to zaledwie 150 dolarów. Do szacowania kosztów wykorzystane zostały ceny komponentów, z których został stworzony tablet BlackBerry PlayBook.




Według UBM, najdroższym podzespołem w Kindle Fire jest wyświetlacz wraz z jego komponentami, których koszt wynosi 60 dolarów. Na drugim i trzecim miejscu znalazły się procesor (19 dolarów) oraz pozostałe części (m.in. bateria) wrzucone do jednej grupy (15 dolarów). Całkowity koszt wszystkich podzespołów miał się zamknąć w kwocie 150 dolarów.

To by oznaczało, że w przeciwieństwie do szacunków IHS iSuppli, Amazon nie tylko nie będzie tracić na każdym wyprodukowanym tablecie Kindle Fire, ale będzie na nim zarabiać niemałe pieniądze. Kto zatem ma rację w szacunkach?

Źródło tekstu: bgr, wł     

Dodaj do:
w sumie: 17
  • 0

    1. ~hrhr  2011-10-04 09:20:05  host: irn202.internetdsl.tpnet.pl

    trzeba doliczyc koszty zlozenia itp

  • -1

    2.  2011-10-04 09:27:45

    Takie szacowanie jest bez sensu. Taki koszt byłby, gdyby ktoś jako osoba prywatna kupowała sobie pojedyncze elementy i w domowym warsztacie to składała. Wiadomo, że wielcy producenci nie kupują tych podzespołów w detalu.

  • 1

    3.  2011-10-04 09:32:46

    @tytanowy_janusz - sugerujesz, że firmy analityczne nie wzięły tego pod uwagę? Z drugiej strony różnica jest spora ($60) i do końca nie wiadomo komu wierzyć..

  • 0

    4.  2011-10-04 09:37:10

    @Q - niby skąd mają wiedzieć po jakich cenach kto nabywa jakie elementy? Swoje szacunki najprawdopodobniej oparli na ogólnodostępnych cennikach. Nikt przecież nie zdradzi ceny, po jakiej kupuje procesory, czy wyświetlacze.

  • 0

    5.  2011-10-04 09:41:12

    @tytanowy_janusz - to tylko Apple nie zdradza parametrów kolejnego iPhone'a do chwili jego prezentacji. ;-) Wszędzie indziej zawsze znajdzię się ktoś, kto poratuje informacją.

  • 0

    6. ~  2011-10-04 09:50:58  host: user-109-243-66-216.play-internet.pl

    wow i co na ta 'metodologie' powie autor poprzedniej informacji :))))

  • 0

    7.  2011-10-04 09:51:59

    Co innego miałem na myśli ;) Mi chodzi o to, że np. Samsung nie zdradzi któremu koncernowi po ile sprzedaje ekrany AMOLED. To jest tajemnica handlowa. Parametry - owszem - są klarowne, ale kwestia ceny za np. 100 tys. danych elementów tygodniowo będą inne, niż kupując 1 sztukę ekranu wg cennika, na którym te firmy bazują. To jest totalnie bez sensu... czemu mnie nie dziwi, że to firmy amerykańskie robią takie porównania? A głupi Amerykanie kupują masę iPhone'ów, bo uważają, że Apple na nich nie zarabia :D

  • 0

    8. ~  2011-10-04 09:54:45  host: 212.160.172.70

    odpowiedz jest prosta po co mieli by wprowadzac cos zeby dokladac jeszcze pieniadze? przeciez to nie sa altruisci a kapitalisci a patrzac na te urzadzenie to raczej kupuja je jeszcze taniej nie dosc ze technologia archaiczna to zamowienia robia hurtowe

  • 0

    10. ~  2011-10-04 09:56:57  host: user-109-243-66-216.play-internet.pl

    to i tak sa bezsensowne obliczenia uzasadniajace w mniejszym lub wiekszym stopniu wycene koncowa - czyli naganiajace sprzedaż konkretnej marce - przypominam, ze tego typu sprzet jest produkowany na dalekim wschodzie (chiny, itp), a skoro tak to wycena powinna opierac sie na tamtejszych realiach - TAKŻE na cenach porównywalnego sprzetu, który można kupic bezposrednio o WIELE taniej - i to bez brania pod uwagę skali zamówień masowych. Przypominam tak BNALNE przyklady jak buty Nike - ich cene w sklepie w Europie i koszt PARU dolarów ich wyprodukowania tam, gdzie faktycznie sa wytwarzane.

  • 0

    11.  2011-10-04 09:58:53

    @6 - dobre pytanie. :-P @tytanowy_janusz - wiem, co miałeś na myśli - własnie do tego piłem. ;-) I wciąż uważam, że zawsze znajdzie się ktoś chętny, kto zechce ujawnić pewne informacje. Później wystarczy pomnożyć, podzielić, tu dodać, tam odjąć i już można szacować. :-P @8 - wbrew pozorom odpowiedź nie jest prosta, bo najlepiej sprzedają się usługi dodane/akcesoria, a nie główne produkty. Zresztą spójrz na operatorów - dlaczego sprzedają za 100 zł telefon, który na wolnym rynku warty jest 400? Też dopłacają? ;-)

  • 0

    12.  2011-10-04 10:01:17

    @10 - no tak, a firma która daje na ten Daleki Wschód know-how i licencje to pozwala sprzedawać te podzespoły każdemu?

  • 0

    13. ~  2011-10-04 10:35:00  host: afhy246.neoplus.adsl.tpnet.pl

    @11, telefon sprzedają tylko na umowie taniej, w rzeczywistości wliczono jego cenę w abonament, czyli jak piszesz w usługi dodane. Jednak w przypadku tabletu czy np. konsoli do gier, nie każdy zdecyduje się na płatne usługi dodatkowe.

  • 0

    14. ~qrde  2011-10-04 10:47:17  host: 77-255-103-116.adsl.inetia.pl

    Wszystko fajnie, ale czy taki spór o to kto ma tu rację jest w ogóle potrzebny ? Jaki wpływ na to ile wydajemy na sprzęt ma to, ile producenta kosztuje wyprodukowania pojedynczego egzemplarza ? Cena jest ustalona na 199$ i tyle trzeba zapłacić, jeśli ktoś chce kupić, niezależnie od tego czy wytworzenie kosztuje 150, czy 210 dolarów.

  • 0

    15. ~  2011-10-04 10:54:41  host: dct13.neoplus.adsl.tpnet.pl

    199$ ile to jest dla nich w porównaniu z naszymi zarobkami. Dla nich to jest zabawa w liczby, bo czy to będzie 150, 200 czy 250$ to dla Amerykanina róznica niewielka.

  • 0

    16.  2011-10-04 11:02:04

    @13 - zgadza się, ale w USA usługi Amazonu (dla Kindle Fire, ale i nie tylko) są na tyle tanie i wygodne w obsłudze, że Amazon bez problemu na tym zarobi, nawet jeśli będzie sprzedawać narzędznie do ich obsługi z zerową marżą/poniżej kosztów. Ot, zwykły efekt skali.

  • 0

    17. ~  2011-10-04 11:48:12  host: user-109-243-66-216.play-internet.pl

    do 12 - twoja wypowiedź jest kompletnie niezrozumiała i nielogiczna, nie odpowiedziałes jednoczesnie na pytanie o zasadność tych profesjonalnych wyliczeń z poprzedniego artykulu, na które tak bardzo sie powoływałeś - jak to jest z tą 'własciwą' metodologia???

  • 0

    18. ~  2011-10-04 16:07:23  host: user-31-174-246-70.play-internet.pl

    A mnie podoba się wpis niejakiego tytanowego_janusza, o głupich amerykanach. To się nazywa argument ! Aż dziw bierze, skąd ci głupi amerykanie mają tak rozwinięte technologie... Czyżby swoją wiedzę przekazał im np. tytanowy_janusz ?

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-158-183-188.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.