Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Ile jest 4G w polskim 4G

Ile jest 4G w polskim 4G

orson_dzi 1 Października 2014 22:52

12 5

Czy 4G sieci Play jest takim samym 4G jak to, co oferuje T-Mobile lub inni operatorzy?



Termin 4G jest widoczny u rodzimych operatorów już od kilku lat. Po pewnym czasie 4G zmieniło się w 4G LTE, a klienci są kuszeni coraz to lepszymi ofertami z obietnicami nielimitowanych transferów i kosmicznych prędkości. Ale czy 4G oferowane przez operatorów mieści w definicji sieci czwartej generacji?

Jak się okazuje 4G LTE sieci Play nie jest tym samym, co 4G LTE w T-Mobile. Fioletowy operator traktuje 4G LTE jako łączny zasięg LTE razem ze znacznie wolniejszym HSPA+, a w T-Mobile jest to określenie takie samo, jak w Plusie, które oznacza samo LTE. Dzięki temu uzyskujemy taką różnicę na mapach zasięgu:

lte




Okazuje się, że z technologicznego punktu widzenia żaden z operatorów nie powinien oficjalnie używać terminu 4G na określenie swoich usług. Kwestię tę wyjaśnia w rozmowie z portalem Teleguru.pl Tomasz Karamon, dyrektor departamentu techniki w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej.
Przyjmuje się, że do rodziny systemów 4G można zaliczyć te systemy, które spełniają wymagania określone przez Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny - ITU-R (ITU Radiocommunication Sector) dla IMT-Advanced. Do tej rodziny można zaliczyć dopiero LTE-Advanced (LTE Release 10 and Beyond) - tłumaczy Karamon.

Standardy właściwe dla konkretnych etapów rozwoju sieci określa międzynarodowa, działająca w ramach ONZ organizacja ITU (International Telecommunication Union) zrzeszająca ponad 190 krajów z całego świata. We wrześniu 2010 roku zdecydowała ona, że mianem prawdziwego 4G będzie nazywana sieć, w której działają szybkie technologie w rodzaju IMT-Advanced (np. LTE-Advanced oraz WiMAX2) pozwalające na transfer danych na poziomie 1 Gb/s. Po dwóch miesiącach jednak ITU uległa intensywnym naciskom operatorów telekomunikacji. IMT-Advanced nadal jest kwalifikowane jako prawdziwe 4G, jednak technologie, które de facto powinny być przyporządkowane do generacji 3G, na przykład wspomniane wcześniej LTE oraz HSPA+, również można przyporządkować do niezdefiniowanego określenia "4G". Efektem tego chwiejnego stanowiska ITU jest spore zamieszanie na rynku, z którego skwapliwie skorzystali operatorzy. Obecnie, prawnie mogą oni podporządkować terminowi 4G kilka technologii, które tak naprawdę są przyporządkowane standardom określanym jako 3.5G, 3.75G lub nawet 3.9G, a pod względem osiąganych w praktyce parametrów leżą bardzo daleko od tego, co kojarzy się przeciętnemu użytkownikowi z superszybkością i nowoczesnością 4G.

Cała historia związana z funkcjonowaniem na polskim rynku terminu 4G prowadzi do dosyć przygnębiających wniosków, które można ująć w jednym zdaniu. Używanie określenia 4G jest bowiem bez wątpienia legalne w świetle obecnie obowiązujących przepisów i ustaleń ITU. Co nie zmienia faktu, że stosowanie go w rozmaitych dowolnych konfiguracjach może po prostu wprowadzać Kowalskiego w błąd, a już na pewno sporo namieszać mu w głowie. Przeciętny użytkownik nie odróżnia dzisiaj 4G, 4G LTE i LTE od "prawdziwego 4G" (IMT-Advanced), czyli tak naprawdę jedynej sieci następnej generacji, która obecnie jest dopiero w fazie testowej - tłumaczy Filip Wisnander, założyciel i właściciel portalu Teleguru.pl.

Dlaczego zatem operatorzy z rozmysłem używają terminów typu 4G LTE dobrze wiedząc, że traci na tym przejrzystość przekazu kierowanego do użytkowników? Ano dlatego, że z marketingowego punktu widzenia 4G LTE wygląda o wiele lepiej niż samo LTE. Karmelek na półce w sklepie wygląda przecież o wiele lepiej w kolorowym celofanie, niż ten sam karmelek bez żadnego opakowania. Idąc dalej tropem logiki, którą posługują się niektórzy nasi operatorzy można śmiało przyjąć, że za chwilę jeden z nich zacznie używać w swoich reklamach terminu "sieć 5G". I nikt mu tego nie zabroni, bo nie ma przecież specyfikacji pozwalającej precyzyjnie określić, które rozwiązania kwalifikują się do 5G. Nikt nie przejmie się tym, że klienci dostaną oczopląsu widząc kolejną "cudowną" technologię obiecującą mobilny Internet na poziomie prędkości światła. Może w jeszcze większym rynkowym zamieszaniu kupią następną marchewkę, która tak naprawdę nie wnosi nic nowego. Bo przecież najważniejsze, żeby interes się kręcił - dodaje Wisnander.

Zobacz: 5 Gb/s w 5G od Ericssona
Zobacz: Igrzyska Olimpijskie w 2020 roku z siecią 5G
Zobacz: Nokia uruchomi testową sieć 5G

Źródło tekstu: teleguru.pl      

Dodaj do:

Tagi: 4g | lte | play | t-mobile | teleguru

w sumie: 58
  • -2

    39.  2014-10-02 10:23:30

    Haha. I playofani :D? Najciekawsze jest to, że wyszła prawda na jaw to jeszcze minusują. Dzieci!!! @RBM200GB LTE - puknij się w głowę i bzdur nie pisz.

  • -1

    40.  2014-10-02 10:28:49

    @18 Chyba od dwóch lat to piszę co Ty napisałeś. Ale Ci co zaoszczędzają 1gr na abonamencie lepiej wiedzą. Play wygrywa marketingiem ale Kowalski ma za dużą dumę aby przyznać się, że został zrobiony w wała.

  • -1

    41. ~Jan89  2014-10-02 11:11:36  host: public-gprs514734.centertel.pl

    Nie kwestia mapek, a nazewnictwa. Play bardziej myli, bo pod 4G LTE wciska i HSPA, a tm i plus mówiąc o LTE, mówią o LTE (choć tu oczywiście dalej można brnąć w nazwy itd.). Niemniej, dla przeciętnego Kowalskiego dopatrzenie się tego HSPA i zrozumienie o co chodzi w Play nie jest takie łatwe, dlatego ich mapa zasięgu myli nawet, gdy można zaznaczyć sobie samo LTE. Mapy innych opów, w tym oprzedstawiona tm, są po prostu dla przeciętnego użytkownika bardziej komunikatywne i przez to uczciwsze.

  • 2

    42.  2014-10-02 11:16:13

    @słoneczny
    No właśnie problem polega na tym, że LTE działa wyraźnie lepiej od HSPA+ (znacznie niższe pingi, mniejsze obciążenie sieci, przynajmniej na razie). Może być tak, że przez HSPA nic się nie będzie wczytywało, bo sieć będzie przeciążona, a na LTE od razu zadziała (sprawdzane na krakowskim rynku). I nie chodzi tu nawet o szybkośc transmisji, bo ta w telefonie ma faktycznie drugorzędne znaczenie. Niektórzy jednak korzystają z Internetu mobilnego, jak ze stacjonarnego, a wtedy jest to istotne. Pół biedy, jakby każdy operator używał tej samej nomenklatury. Jest jednak spora różnica między LTE vs HSPA+, a 1080p vs 1080i, tym bardziej, że sporo ludzi nawet nie widzi większej różnicy między HD, a Full HD.

    @8
    To jest tylko wycinek dłuższego artykułu dostępnego pod adresem: <-tlpis[432.]> Ponadto, z testów wiemy, że LTE bardzo rzadko schodzi poniżej 30 ms (sprawdzane LTE zarówno Play, jak i Plusa na stacjonarnym routerze). Za to HSPA najczęściej ma w okolicach 100 ms, o ile w ogole działa, bo obciążenie sieci jest w przypadku tego standardu nieporównywalne do LTE. Akurat, jeśli na routerze świeci Ci się 4G, to prawdopodobnie chodzi o LTE (producenci znacznie restrykcyjnej podchodzą do nomenklatury, niż operatorzy).

  • 2

    43.  2014-10-02 11:23:14

    @12
    Jeśli nie wierzysz w naszą wiarygodność, to po prostu sprawdź publikowane przez nas artykuły. Ręczymy za nie :) Ponadto, pełna wersja powyższego tekstu dostępna jest tutaj http://tlp.is/43a Całość została napisana między innymi na podstawie wywiadów z inżynierami zajmującymi się telekomunikacją (są wymienieni z nazwisk). Ewentualnie, możesz sam poszperać w temacie i zweryfikować rzetelność.

    @18
    Pełna i znacznie bardziej szczegółowa wersja artykułu znajduje się pod tym adresem http://tlp.is/43a Polecamy się z nim zapoznać :)

    @30
    No właśnie. ITU wyraźnie zaznaczyło "4G", a nie 4G, a to ma znaczenie. Ponadto, kilka miesięcy wcześniej stanowisko ITU brzmiało inaczej. Więcej o tym znajdziesz w pełnej wersji artykułu: http://tlp.is/43b

    @36
    No właśnie dla Play LTE i HSPA+ to to samo, więc co za różnica? Poza tym na ikonkę wyświetlania na telefonie wpływ mają producenci, a nie sam operator, stąd trochę czytelniejsza nomenklatura ;) Ale faktycznie, nawet Plus, który ma rzekomo największy zasięg LTE czasami przeskakuje na HSPA w Warszawie.

  • 2

    44. ~pisk  2014-10-02 12:40:32  host: static-81-219-237-158.devs.futuro.pl

    Ja tylko dodam swoje 3gr do tematu LTE w T-mobile. NAjpierw trąbili, że nie uruchamiają częściowo bo chcą ruszyć w całej Polsce, a potem okazuje się, że mając aktywną taryfę nie mogę skorzystać z LTE.
    Toż to gorsze g... od LTE z Play, na które wszyscy psioczyli, ale okazuje się być dużo bardzie przyjazne dla użytkownika niż różowe LTE.
    I dlatego, na pół roku przed końcem umowy, podziękowałem różowym marketoidom. Wyleczyłem się z Waszych usług na dłuuuuugi czas.

  • -2

    45. ~gumiak  2014-10-02 13:41:06  host: 91.199.127.162

    @43 Scholastyka. Wszyscy, którzy to komentowali uznali, że ITU przyklepało użycie nazwy 4G dla HSPA i okolic. Do poczytania:
    http://tlp.is/43f
    http://tlp.is/43g
    http://tlp.is/43h

    ITU nie protestowało przeciw takiej interpretacji. Gdyby chodziło o jakieś cudzysłowy itd. to mogli to sformułować jaśniej. Czuję w moczu, że panowie z Teleguru i ich rozmówca nie potrafią przyznać się do niewiedzy. A to, że ITU wcześniej mówiło co innego nie ma najmniejszego związku.

  • 2

    46.  2014-10-02 14:20:00

    @45
    Nie, oni zmienili zdanie w ciągu kilku miesięcy. I nie tyle nie protestowało, co ugięło się pod naciskiem amerykańskich operatorów komórkowych (czy za darmo, trudno powiedzieć). Nadal jednak ITU obstaje, ze prawdziwe "true" 4G to IMT-Advanced. Dajesz linki do interpretacji stanowiska ITU, a nie samego stanowiska, więc polemika będzie trudna. Ponadto, jedynie Play na polskim rynku wykorzystało zamieszanie i podpięło swoje HSPA pod 4G, bo lepiej wygląda. Naprawdę, polecam CI zapoznać się z pełną wersją artykułu i wtedy będzie nam łatwiej dyskutować ;)

  • -2

    47.  2014-10-02 14:28:41

    Plus powinien reklamować swoją sieć jako "Real LTE" albo "Full LTE" żeby zagrać na nosie playowi

  • -3

    48. ~konio  2014-10-02 16:34:57  host: host-91-222-118-20.myslenice.net.pl

    Co za tendencyjny początek artykuł nie od dziś wiadomo że 4G w PLAY to 3G w innych sieciach a 4G LTE w PLAY to odpowiednik LTE u innych operatorów! A cała reszta też o du.ę rozbić bo standardy już od jakiegoś czasu się rozmywają i mają bardzo niewiele wspólnego z realiami. Te wszystkie określenia LTE, 4G, 3G, 5G mają na celu tylko jedno zwiększyć sprzedaż urządzeń jak i usług świadczonych w oparciu o te "standardy"

  • 0

    49. ~Piotrek  2014-10-02 17:12:06  host: apn-77-115-10-102.dynamic.gprs.plus.pl

    A jakie to ma znaczenie ile G jest w LTE ważne aby działało. A panowie z ITU niech się zastanowią nad nazewnictwem bo sieci 5 G w epoce gdy mamy 3 G 3,5 G 3,75 G i 3,9 G nie osiągniemy zbyt szybko - jaka musi byc przepaść mięzy UMTS (384 kb/s) i tym ich 4G (1 GB/s) to sieci światłodowdowe mogą być co najwyżej 4,25 G a łacza międzykontynentalne jakieś 4,4 G a 5 G ludzkośc nie osiągnie nigdy nawet jak pingi będziemy mierzyć w nano sekundach

  • 2

    50.  2014-10-02 19:00:37

    @38 w LTE działają SMS-y, zakładam, że MMS-y również, bo to transfer danych podobnie jak internet, natomiast problem jest z głosem na LTE ale są już testy i sprzęt, który to obsługuje ale póki co faktycznie rozmowy głosowe po LTE to pieśń przyszłości.

  • -1

    51. ~bobów na wschodniej ścianie  2014-10-02 21:33:09  host: 159-205-247-227.adsl.inetia.pl

    ja z playa stopniowo rezygnuję .od kiedy sprawiłem sobie smartfona widzę ogólny brak "oferowanych internetów" na wschodniej prowincji . wygląda na to , że te 20% braku zasięgów to jest tylko w mojej polsce .

  • 1

    52. ~HD  2014-10-03 12:54:56  host: 89-70-184-179.dynamic.chello.pl

    Mam Orange na kartę kilka dni temu mój S3 spadł na ryj tak płasko, że na żadnym dropteście na YT nie słyszałem takiego plasku no i wyświetlacz zalał się. Zakupiłem S5 włożyłem swoja starą chyba 4-ro letnią kartę SIM i ku memu zdziwieniu na pasku pokazało się magiczne LTE. Sprawdziłem prędkość kilkukrotnie, mieszkam w centrum Wrzeszcza w Gdańsku i max co uzyskałem na zewnątrz to 24 i 18 w środku mieszkania max 13 i 7. Jak parę lat temu pojawiło się LTE to myślałem, że to będzie naprawdę kosmos. Nie twierdze że 13 Mb w mieszkaniu to lipa. Bo pewnie nie wielu z nas 5 lat temu miało taką prędkość po łączu kablowym.

  • -1

    53. ~świnkitrzy  2014-10-04 10:36:06  host: 109241014250.warszawa.vectranet.pl

    OMG Filip "nie znam się to się wypowiem" Wisnander :D
    LOL, Filipku, dalej robisz z siebie pośmiewisko dla większej części Samsunga i Cheila? :D

  • 1

    54.  2014-10-05 22:26:52

    @52 wymien sobie karte w salonie na nowa i poczujesz roznice. na suchaninie zasuwa LTE az milo :)

  • -1

    55. ~Marek  2014-10-07 22:44:51  host: 078088060141.bielskobiala.vectranet.pl

    Nie spotkałem się z haslem 4G Plusa. Za to z LTE Plusa jak najbardziej. I to zanim jeszcze inni operatorzy zaczęli myśleć o wprowadzeniu LTE do swojej oferty ;).

  • 1

    56. ~Poinformowany  2014-10-10 16:09:02  host: 213-17-201-42.static.ip.netia.com.pl

    Panie Jarecki, jeżeli jest Pan w zasięgu LTE to połączenia Pan nie wykona bo w Polsce nie ma LTE VOICE, dlatego telefon przelogowuje się do sieci 3,5 G czyli H lub H+ lub do 3G, 2 G.

  • -1

    57. ~Azeru  2014-10-10 22:53:36  host: acol220.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Szczerze to się nie znam i jak co się nazywa jest mi obojętne. Mam LTE w plusie z którego jestem zadowolony i to jest dla mnie istotne a nie czy to jest 8g czy moze już 15g :)

  • -1

    58. ~Jano  2014-10-11 23:36:40  host: agsg187.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Najbliżej LTE 4G jest Plus - największy zasięg, najwięcej nadajników i najnowsze rozwiązania w LTE (ostatnio VOLTE).

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-197-150-143.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.