Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości iCloud nie do końca Apple'a?

iCloud nie do końca Apple'a?

LuiN 13 Czerwca 2011 20:31

0 0

Okazuje się, że iCloud, nowa usługa Apple'a służąca do przechowywania plików w tzw. "chmurze", nie do końca jest rozwiązaniem samego Apple'a. Usługa do magazynowania korzysta z Windows Azure i Amazon Cloud Services - donosi blog InfiniteApple.

Jak pokazuje zrzut pakietów, usługa iCloud w jakiś sposób korzysta z serwerów Microsoftu i Amazonu na potrzeby przetrzymywania plików. Jedni twierdzą, że logi wskazują jedynie na pośrednictwo serwerów tych firm i ostatecznie pliki lądują w zasobach Apple'a, inni, że serwery Microsoft Azure i Amazon Cloud Services to miejsce docelowe plików, a iCloud jest jedynie nakładką.

Najbardziej optymistyczna jest wersja trzecia - serwery Microsoftu i Amazonu miałyby według niej stanowić strategiczną kopię zapasową, na wypadek awarii po stronie Apple'a. Sam Apple póki co sprawy nie skomentował.




Szerzej o iOS 5 z usługą iCloud pisaliśmy w tej wiadomości. Warto też przypomnieć, że w kwietniu Apple zamówił u Isilon Systems przestrzeń dyskową o pojemności 12 petabajtów (12 milionów gigabajtów) - teoretycznie więc, firma ma zasoby do udźwignięcia iCloud, a przynajmniej w początkowej fazie.

Źródło tekstu: InfiniteApple, wł     

Dodaj do:
w sumie: 16
  • 0

    1.  2011-06-13 20:46:13

    no właśnie zaraz po prezentacji iCloud zastanawiałem się na czyich serwerach będzie to stać :)

  • 0

    2. ~rotor  2011-06-13 20:50:03  host: public-gprs233762.centertel.pl

    To rzeczywiście szokujące. To prawie tak jakby HTC używało wyświetlaczy Samsunga, a BWM woziło swoje osobowe samochody ciężarówkami Renault. Oh wait.

  • 0

    3. ~asdda  2011-06-13 21:33:20  host: ip17-250-174-82.adsl2.static.versatel.nl

    @3 Może nie szokujące, ale bardzo dziwne że tak wielka firma jak Apple musi wykorzystywać serwery konkurencji do swoich usług.

  • 0

    4.  2011-06-13 22:15:00

    Nie sa poprawne PLANET, sa razaca niekonsekwencja. Chlopaki, chyba nie zrozumieliscie zamyslu tego newsa - chodzi o to, ze Apple po prostu stroi piorka innowatora bazujac na rozwiazaniach konkurencji. Nawiazujac do przykladu kolegi numer 2, to tak jakby HTC prezylo medialne muskuly i oglaszalo rewolucje na rynku swoim wyrobem, epatujac Samoledem (Samsunga). News ma juz z 6 dni tak na marginesie;)

  • 0

    5.  2011-06-13 22:31:37

    issa - zawsze staram się trzymać pisowni z apostrofem. Nie wyolbrzymiaj proszę.

  • 0

    6. ~clondike  2011-06-13 23:25:01  host: 91-145-148-157.internetia.net.pl

    Zupełnie nie dziwne, zupełnie nie szokujące, zupełnie nie świadczy o braku innowacyjności (lub przeciwnie, o innowacyjności jako takiej). Zarówno Amazon, jak i Microsoft od kilku lat budują bardzo duże centra danych rozsiane po całym świecie, a następnie wynajmują swoją infrastrukturę innym - tak działa idea "chmury". Pewnie ktoś w Apple doszedł do wniosku, że nie opłaca się budować samemu w wielu miejscach na świecie serwerowni, taniej jest je wynająć, po to, żeby zapewnić użytkownikom większy komfort (niższe opóźnienia, szybsze pobieranie danych itd.).

  • 0

    7. ~  2011-06-14 06:21:29  host: z26-14.opera-mini.net

    Trolom przypominam iz appstore tez stoi w gosciach a nie w cupertino. No ale niektorym zielonym pokrakom robotom sie w glowach pokrecilo. Po drugie kluczem apple jest integracja uslug z chmura, google do dzis nie ma muzyki i plikow z dokumentami w chmurze dla smartphonow.

  • -1

    8. ~  2011-06-14 06:22:54  host: z26-14.opera-mini.net

    @issa nie kompromituj sie i powiedz nam ktory mobilny os trzyma jakielolwiek pliki w chmurze. Zaden.

  • 0

    9.  2011-06-14 07:36:33

    8, ale co Ci sie od razu agresor wlacza, jakies jablkowe kompleksy? Android trzyma pliki w chmurze, wystarczy spojrzec w zakladke "Konta i synchronizacja" jakie dane sa trzymane w chmurze i synchronizowane w tle na biezaco wrazie wyboru tej opcji - kontakty/e-mail/Picasa Web Album i kalendarz. Tak samo trzymane sa wszystkie zakupione aplikacje przypisane do konta oraz bezplatne, te tez sa w chmurze i dostepne z poziomu przegladarki na PC z opcja wysylki/zdalnej, automatycznej instalacji na podpiete do konta telefony. Z muzyka jest ta roznica, ze Google dopiero od niedawna o ile sie nie myle testuje Google Music i jeszcze taka, ze nie nakreca medialnie histerii z byle baka ktory wypusci. Jakie Ty dokumenty bedziesz edytowal na smartfonie, szczegolnie 3.5 calach iPhona? Ja wiem z doswiadczenia jak czyta sie na przyklad Wyborcza zakupiona przez Press Readera na 4 calowym ekranie. Mowimy o jakims realnym uzyciu czy usludze do prezenia medialnych muskolow?

  • -1

    10. ~@issa  2011-06-14 09:14:52  host: 89.174.231.94

    Jak zwykle opowiadasz bzdury. Apple nie "pręży medialnych muskułów", że trzyma iCloud na swoich serwerach, tylko że oferuje na bazie bezimiennych serwerów pewne konkretne usługi.

  • 0

    11.  2011-06-14 09:41:49

    10 - co to znaczy jak zwykle, odnieś się do konkretnych przykładów. Po drugie, oczywiście, że jest to prężenie medialnych muskułów, po pierwsze jak widać póki co nadmuchanych przez kogoś innego (logika mówi, że konkurencja JUŻ TO MA) , po drugie to co ma trafić do zwykłego śmiertelnika, to coś jak się okazuje zupełnie wtórnego. Myślisz, że Józek z Mazowieckiego, Helmut z Bawarii czy Jammal z Omaha nagle zaczną synchronizować swoje dokumenty czy pliki w chmurze bo Apple ogłosiło "rewolucję"? A to dobre... Ci co byli tym zainteresowani już dawno to robią, przez Dropboxy, Evernote po Google Docs, musiałbyś zobaczyć jak głęboko integrują się z interfejsem Androida w/w usługi, męczą mnie te bezsensowne/głupkowate gadki z osobami które nie mają pojęcia co oferuje konkurencyjny system, ale dużo mają do powiedzenia i się im wydaje, że po zakupie iPhona złapali Pana Boga za nogi. Nie ma bardziej nienawistnych, zajadłych, złośliwych i wypełnionych większą złą wolą użytkowników niż część klientów Apple. Powtarzam część. A kysz!

  • -1

    12. ~@issa  2011-06-14 10:15:38  host: 89.174.231.94

    Nic nie pisałem o żadnych rewolucjach - to sobie sam dośpiewałeś i odpowiedziałeś na wyimaginowaną część mojej wypowiedzi. Ale to mnie wcale nie dziwi, to jest właśnie ten "konkretny przykład" chrzanienia bzdur o który prosiłeś. Moc obliczeniowa i przestrzeń dyskowa są dziś jak prąd w gniazdku. Całkiem możliwe, że do którejś z fabryk Samsunga prąd dostarcza elektrownia należąca do LG albo Hyundaia. Ma to dokładnie takie samo znaczenie jak to, gdzie swoją usługę hostuje Apple - czyli żadne.

  • 0

    13.  2011-06-14 10:41:07

    "Nic nie pisałem o żadnych rewolucjach - to sobie sam dośpiewałeś i odpowiedziałeś na wyimaginowaną część mojej wypowiedzi. Ale to mnie wcale nie dziwi, to jest właśnie ten "konkretny przykład" chrzanienia bzdur o który prosiłeś." - nie, pytałem się co to znaczy "jak zwykle". I dalej nie dostałem odpowiedzi. Chmura Apple jest nierozdzielna z usługami ( o których sam pisałeś) , a śpiewka o "rewolucji" bynajmniej nie jest moja a Steva i mediów, wystarczy poczytać choćby artykuły w dziale Technologie gazety sprzed i po konferencji, czy blogi wieszczące koniec smsa po zaprezentowaniu iMessage. Jeszcze raz sie zastanów nad zdaniem " chodzi o to, ze Apple po prostu stroi piorka innowatora bazujac na rozwiazaniach konkurencji." , jakie ma to implikacje, bo nie bazuje ani w jednym ani w drugim na swoich rozwiązaniach. Głupkowato by jednak wyglądało jakby HTC podkreślało na prezentacji swojego rewolucyjnego po raz wtóry produktu wyświetlacz Samoled (chmurę) który tak naprawdę nie jest ich a konkurencji. No chyba, że dla Ciebie nie.

  • 0

    14. ~  2011-06-14 11:37:01  host: egw57.neoplus.adsl.tpnet.pl

    To tak, jakby HTC zorganizował światową konferencję (na którą wejściówka kosztuje 1600$)po to aby zaprezentować innowacyjny i rewolucyjny, błyszczący jak psu jajca (tzn jak matryca Macbooka) wyświetlacz SuperAMOLED. Teraz już widzisz różnicę?

  • 0

    15.  2011-06-14 13:39:19

    @7 no no...faktycznie google docs (dla przypomnienia z DOKUMENTAMI) to nie chmura :/

  • 0

    16. ~@issa  2011-06-14 14:19:36  host: 89.174.231.94

    Jeśli nie rozróżniasz hostingu od usług, które są na nim postawione, to już Twój problem. Tak samo jak problemem @14 jest to, że nie odróżnia konferencji prasowej od imprezy dla deweloperów. Podrzucę jeszcze jeden przykład, może trafi Wam do wyobraźni. Jest taka firma jak Tata, która zajmuje się m.in. produkcją stali. Przy okazji produkuje dość marne samochody. Jest też taka firma jak BWM, która kupuje stal od Taty (tej od stali). Jakie ma to znaczenie dla klientów końcowych? Totalnie żadne. Chyba, że ktoś szuka kija, żeby dowalić nielubianej marce. To Wy macie problem z Waszymi obsesjami, a nie wyimaginowani fanboje Apple (ostatnio widziano takiego na Telepolis w 1874 roku).

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-224-41-46.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.

Ankieta

Najlepszy odporny na zachlapanie smartfon do 1200 zł to:

10 najlepszych smartfonów z odpornością na zachlapanie do 1200 zł (lipiec 2017)

 

Zobacz wynik | Opinie (2)

Archiwum Ankiet