Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości GSMA zachęca do oddania nadmiaru energii

GSMA zachęca do oddania nadmiaru energii

Q! 18 Listopada 2010 19:57

0 0

GSM Association oraz Lighting Africa zachęcają operatorów, aby ci udostępniali społeczności lokalnej nadmiar mocy produkowanych przez ich stacje bazowe. W tym celu uruchomiona została inicjatywa CPM (Community Power from Mobile).

Program dotyczy stacji bazowych, które zasilane są z wykorzystaniem alternatywnych źródeł energii, a więc energii słonecznej lub wiatru. Takich rozwiązań przybywa z każdym rokiem, a każda z nich produkuje nadmiar energii, który jest marnowany.

Według GSMA, każda z takich nowoczesnych stacji wytwarza ponad 5 kW energii, która nie jest przez nie do niczego wykorzystywana. Udostępnienie jej lokalnej społeczności mogłoby w znaczny sposób podnieść ich komfort życia.

W ten sposób możnaby nie tylko ładować telefony komórkowe czy inne urządzenia elektroniczne okolicznych mieszkańców. Zbędna energia mogłaby posłużyć również do zasilania infrastruktury miejskiej, a także być wykorzystywana komercyjnie.




Program dotyczyłby głównie krajów rozwijających się, gdzie 1,6 mld ludzi nie ma stałego dostępu do elektryczności. Około 465 mln z nich posiada natomiast telefony komórkowego, którego naładowanie nie zawsze jest dla nich łatwą czynnością.

Pierwszy etap projektu dotyczyć będzie wschodniej Afryki i zostanie uruchomiony w I kwartale 2011 roku. Do końca 2012 roku GSMA planuje uruchomić 640 tys. stacji bazowych na terenach pozbawionych stałego dostępu do elektryczności.

Aby uzmysłowić sobie skalę problemu oraz potencjału zaproponowanego rozwiązania warto napisać, że 5 kW mocy wystarczy, aby zasilić 30 gospodarstw domowych, 15 lodówek ze szczepionkami czy 2 kliniki.

Źródło tekstu: GSM.org, wł     

Dodaj do:
w sumie: 9
  • 2

    1. ~KJ  2010-11-18 21:43:11  host: v04-16.opera-mini.net

    BARDZO DOBRA INICJATYWA. Oby takich więcej!Marnowanie energii jest wszechobecne na całym świcie i każdy taki ruch poprę bez dwóch zdań.

  • 1

    2. ~Tofik  2010-11-18 23:08:44  host: dq100.internetdsl.tpnet.pl

    kW nie jest jednostką energii a mocy (tak ja to napisano w trzecim akapicie).

  • 1

    3.  2010-11-18 23:18:59

    zapewne chodziło o 5kW/h czyli 5000W w ciągu jednej godziny

  • 0

    4.  2010-11-18 23:21:57

    Ostatni akapit jest tak mocno głupi że głowa mała, 5kW to ma dobry grzejnik lub płyta ceramiczna. Klinika 2,5kW poborem?

  • 1

    5.  2010-11-18 23:31:26

    @3 - jeśli już, kWh, nie kW/h. Pewnie jednak chodziło faktycznie o 5kW, tyle że _mocy_, a nie energii. Wstyd, na Telepolis mylić podstawowe sprawy.

  • 1

    6.  2010-11-18 23:40:04

    Wlasnie 5kW to pobor mocy a gdzie jednostka czasu moze kilowatogodzina....

  • 0

    7. ~  2010-11-19 06:53:34  host: dcu170.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Co za bzdura. A zimą co? Stacja ma swoje zapotrzebowanie na ogrzanie. Poza tym jak to technicznie zrobić? Kable ciągnąć do gospodarstw/domów, żeby komórkę podładować? Kto za to zapłaci skoro teraz nawet kabelków do telefonu nie pociągną, bo się nie opłaca. Cztery lampy sodowe na krzyż zasilą? A w zimie już nie styknie. Idea może i dobra, ale praktyka jest brutalna.

  • 0

    8. ~  2010-11-19 06:58:45  host: dcu170.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Poza tym nie zaleca się pracy na 100% obciążenia przez 24h. Musiałyby być budowane urządzenia o większej mocy, w których miasto by partycypowało. Koszty obsługi technicznej punktu styku kto by ponosił? Obecnie w Polsce nie ma szans na podobne eksperymenty.

  • 0

    9. ~  2010-11-19 09:28:48  host: z02-08.opera-mini.net

    tesla nie wim ile zrre twoja lodowk, ale moja z pewnosia nie 5kw raczej ze 100w i to jak chodzi silnik

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-198-118-102.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.