Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Graboś źle regulował rynek, czego wynikiem były małe inwestycje

Graboś źle regulował rynek, czego wynikiem były małe inwestycje

WitekT 7 Listopada 2007 19:45

0 0

Polski sektor telekomunikacyjny jest na szarym końcu wśród krajów Unii Europejskiej pod względem inwestycji, co jest rezultatem przede wszystkim złej regulacji rynku - wynika z najnowszego raportu Europejskiego Stowarzyszenia na rzecz Konkurencji w Telekomunikacji (ECTA), skupiającego głównie operatorów alternatywnych.

Raport obejmuje dane za rok 2005, czyli jeszcze czas urzędowania Witolda Grabosia na stanowisku prezesa URTiP, poprzednika UKE. Wynika z niego, że inwestycje w sektorze telekomunikacyjnym w Polsce w tym okresie wyniosły 40 dolarów na głowę mieszkańca - najmniej wśród 16 krajów UE objętych raportem. Dla porównania - w Danii i Wielkiej Brytanii inwestycje przekraczają 200 dolarów na mieszkańca.

Według ekspertów ECTA, poziom inwestycji odzwierciedla otwarcie sektora w danym kraju na konkurencję, zaś analiza danych z przeszłości pozwala stwierdzić, że zmiany w regulacji rynku pociągają za sobą wzrost inwestycji.




Oznacza to, że musimy dać krajowym regulatorom właściwe wsparcie i narzędzia, które umożliwią im zajęcie się problemami sieci telekomunikacyjnych - skomentował szef ECTA Innocenzo Genna.

Przekonuje on, że 10-procentowy wzrost efektywności regulatorów owocuje 14-procentowym wzrostem inwestycji. ECTA szacuje, że inwestycje na unijnym rynku telekomunikacyjnym mogłyby być nawet o 14 mld euro rocznie większe, gdyby panowałaby na nim większa konkurencja, a kraje zrezygnowałyby z zachowań protekcjonistycznych i zniosły bariery. Raport ECTA stanowi wsparcie dla unijnej komisarz ds. telekomunikacji Viviane Reding, która proponuje podział strukturalny między sieciami firm i ich działami usługowymi, by zwiększyć konkurencję na rynku. Jej zdaniem, nie jest to możliwe w obecnej sytuacji, gdy krajowi giganci telekomunikacyjni, niegdyś monopoliści, dysponują rozbudowanymi sieciami, jednocześnie oferując usługi detaliczne. Dochodzi do konfliktu interesów, bowiem firmy te sprzedają dostęp do swoich sieci innym operatorom telekomunikacyjnym, z którymi potem konkurują na rynku, oferując linie telefoniczne czy dostęp do Internetu.

Źródło tekstu: PAP     

Dodaj do:
w sumie: 46
  • 0

    27. ~ukenamuniu  2007-11-07 22:26:18  host: nat-go2.aster.pl

    WitekT: OK, to niech zapłacą godnie za transmisję do DSLAM, "transfer" ATM i za chwilę IP, bo i takie coś się szykuje. Wtedy nie ma problemu, nikt krzywo nie spojrzy.

  • 0

    28. ~  2007-11-07 22:44:47  host: 212.160.172.70

    Wiadomość od: () IP: 212.160.172.70 Jak pisałem w innym topkiu właściwie problem leży po obu stronach zarówno operatorów jak i regulatora - każdy patrzy jak temu drugiemu śrubę dokręcić a nie popuścić ani milimtera pozycji - stąd takie wałki. Raczej powinno to wyglądać nieco inaczej ale pamiętajcie panowie że żyjemy w polsce

  • 0

    29. ~Chrom  2007-11-07 22:45:51  host: 212.160.172.70

    // poprzeni post(28) jest odemnie ale znowu mi nie zaskoczyło autouzupełnianie :> - Chrome_TP ( tak piszę bo ostatnio ktoś się rzucał :>)

  • 0

    30. ~saber  2007-11-07 22:52:28  host: nat-tar.aster.pl

    Moim zdaniem to sprawa jest mocno skomplikowana. Jestem oczywiście zwolennikiem oddzielenia części strukturalnej od telekomów. Wydaje mi się jednak, że jeśli to przejdzie to pod warunkiem ograniczenia możliwości ingerencji urządów państwowych w ceny udostępnienia łącza, bo lobby zrobi swoje. Nie liczyłbym zatem na drastyczny spadek cen, a co najwyżej na zwiększenie konkurencji w sprzedaży usług. Druga sprawa to inwestycje. Owszem to może mobilizować do inwestycji, ale kogo? Duży telekom jak TP nie ma kablowej konkurencji i on może zacznie wtedy inwestować. Tylko po co miałby to robić jak nie ma konkurencji. Żadna z firm nie podejmie się budowy sieci od podstaw. Musiałyby połączyć się wszystkie inne mniejsze firmy telekomunikacyjne z operatorami kablówek włącznie, a i tak będzie to mało na TP. Poza tym musiałby wyodrębnić część infrastrukturalną tworząc nową spółkę. Jakoś tego nie widzę. Myślę zatem, że pomysł dobry, ale wątpię w powodzenie na naszym rynku.

  • 0

    31. ~ukenamuniu  2007-11-08 00:56:13  host: nat-go2.aster.pl

    Zaglądającym na stronę UKE: www.uke.gov.pl dla zachowania równowagi proponuję odwiedzanie też strony regulacyjnej TP: http://biuroprasowe.tp.pl/PressOffice/ReleaseList.1228.po?regula cje

  • 0

    32. ~dt  2007-11-08 08:43:30  host: wap.plusgsm.pl

    No i prosze. Grabos przeciez odpowiadal TP, rynek byl zamkniety i nie inwestowali tyle ile trzeba. Teraz rynek sie otworzyl i inwestycje sie niby nie oplacaja. To tylko swiadczy o woli TP do inwestycji a raczej jej braku. Teraz tez nie chca bo przeciez jak wtedy wyrobia te pare mld zysku. Nie daj boze im spadnie o kilkaset mln i bedzie katastrofa. Na inwestycje dla tepsy to ostatni dzwonek bo potem z przychodami bedzie tylko gorzej...

  • 0

    33. ~Greg  2007-11-08 10:03:18  host: 212.160.172.70

    21: Najpierw przyjrzyj się wersji jawnej sprawozdania TP pod kątem obliczenia rentowności i sam oceń czy można na podstawie jednej tabeli z uśrednieniami obliczyć rentowność TP. To Twoje 60% to wynik z kosmosu. Dane pozwalające obliczyć rentowność są tajne i osoby nieuprawnione nie są w stanie wyliczyć realnych wyników. W przeciwnym wypadku ta tabela również zostałaby utajniona.

  • 0

    34. ~Greg  2007-11-08 10:09:04  host: 212.160.172.70

    Poza tym Panowie ECTA to ogranizacjąazrzeszająca operatorów alternatywnych, a więc siłą rzeczy stanowisko jest poparciem idei zwiększenia regulacji, na których przecież oni korzystają najbardziej. Jednym z członków ECTA jest Tele2, więc byłbym zdziwiony jeżeli mieliby inne stanowisko.

  • 0

    35. ~  2007-11-08 12:37:56  host: gsl130.internetdsl.tpnet.pl

    myślę, ze jedynym sposobem ucięcia tych dywagacji, sporów i analiz, czy oddaje się coś "darmo" czy nie, jest właśnie wydzielenie spółki od kabli. A na pobudzenie inwestycji, oprócz konkurencji między operatorami, partnerstwo publiczno- prywatne, jak np. w Małopolsce "Małopolska Sieć Szerokopasmowa"

  • 0

    36. ~Greg  2007-11-08 14:45:15  host: 212.160.172.70

    A kto pokryje ewenualne szkody takiego rozwiązania. Może abonenci?

  • 0

    37. ~Chrome_TP  2007-11-08 15:13:42  host: 212.160.172.70

    Co prawda to prawda - spora część ludu chciałaby takowe podziały wprowadzić ale ciekawe czy ktoś już wyliczał jakie byłyby skutki gdyby ta operacja albo się przedłużała albo okazała nie wypałem... popatrzmy na to realnie - nie ma szansy, aby taki podział przeprowadzić szybko i na tyle bezboleśnie aby rynek nie dostał przynjamniej chwilowego szoku...

  • 0

    38. ~Chrome_TP  2007-11-08 15:16:45  host: 212.160.172.70

    Ciekawi mnie czy ktoś analizował to też pod kątem już obecnie pozawieranych umów międzyoperatorskich - znając życie pewnie nie - a taki brak odgórnych uregulowań/wytycznych może spowodować taki bajzel w papierach i dokumentacji, że sprzątać to będą przez 2 miesiące :P (aka jak było z BSA na początku)

  • 0

    39. ~ukenamuniu  2007-11-08 19:10:46  host: nat-go2.aster.pl

    WitekT: Ojcze Prowadzący, dzięki za pochwałę dla biura propagandy. Pochwała, zgodnie z zasadą trenera Leo, podziała mobilizująco na kolegów i ruszyli do ataku. Ja potrenuję dzisiaj na bocznym boisku.

  • 0

    40. ~Greg  2007-11-08 19:58:19  host: abaz75.neoplus.adsl.tpnet.pl

    38: Nie sądze, by UKE dokonał takiej analizy. Regulaor nie wykonuje rzetelnie analiz rynkowych, a co dopiero analiza wszystkich umów. Poza tym mało UKE obchodzi czy decyzja jest wykonywalna czy nie, tylko ją wydaje jak najszybciej :)Chociaż z drugiej strony chyba jest to możliwe - kiedyś słyszałem, że w UKE pracuje aż 400 osób :)

  • 0

    41. ~ukenamuniu  2007-11-11 14:12:49  host: nat-go2.aster.pl

    WitekT: Graboś źle a szeryf dobrze, bo wydaje decyzje ustalając warunki umów, i jak pisze Greg- bez analiz rynkowych? Innego zdania jest Komisja Europejska (KE), która skierowała przeciwko Polsce sprawę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. KE podtrzymała zarzut niezgodności art. 26 ust. 1 ustawy PT z art. 4 ust. 1 dyrektywy 2002/19/WE , odrzucając zaproponowaną przez RP wykładnię celowościowo-funkcjonalną tego przepisu dyrektywy. Zgodnie z argumentacją KE, rozwiązanie, w myśl którego na wszystkich przedsiębiorcach telekomunikacyjnych ciąży ustawowy obowiązek negocjacji dostępu, jest sprzeczne z „tekstem i duchem wspólnotowych ram prawnych dla komunikacji elektronicznej i z celem dyrektywy o dostępie”. Obowiązek taki istnieje bowiem zdaniem KE niezależnie od wystąpienia przesłanek, które zgodnie z dyrektywą 2002/19/WE upoważniają regulatora krajowego do jego nałożenia.

  • 0

    42. ~ukenamuniu  2007-11-11 14:21:10  host: nat-go2.aster.pl

    nie spiąłem wypowiedzi klamrą i jest niejasna: KE wywodzi stąd naruszenie zasady WYJĄTKOWOŚCI interwencji regulatora na rynku.

  • 0

    43. ~stunt  2007-11-20 22:41:57  host: dsq38.neoplus.adsl.tpnet.pl

    przecież jasne jest, ze na naszym rynku nie chodzi o brak narzedzi regulacji, a raczej o ich zle wykorzystywanie.

  • 0

    44. ~stunt  2007-11-20 22:44:40  host: dsq38.neoplus.adsl.tpnet.pl

    uke ma narzedzia do dyscyplinowania operatorow, tylko korzysta z nich wybiorczo i nie podpierajac sie rzetelna analiza. Ale to jest niestety kwestia upolitycznienia urzedu, ktora wymaga zmian w ustawach...

  • 0

    45. ~szymek  2007-11-22 22:28:12  host: dsf121.neoplus.adsl.tpnet.pl

    A jaka maja niby motywacje inne, poza TP, firmy dzialajace na rynku do inwestowania?

  • 0

    46. ~szymek  2007-11-22 22:29:41  host: dsf121.neoplus.adsl.tpnet.pl

    przeciez uke daje alternatywnym operatorom takie warunki, ktore pozwalaja im na robienie kasy tam, gdzie sie to oplaca, bez zadnych zobowiazan do rozwijania infrastruktury

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-156-36-82.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.