Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Google chce zarabiać na Androidzie miliardy dolarów

Google chce zarabiać na Androidzie miliardy dolarów

Q! 30 Lipca 2010 15:11

0 0

Google nie raz już pokazał, że na Internecie można zarobić majątek. Teraz chce udowodnić, że i na mobilnym systemie operacyjnym można zarobić krocie. I to systemie, który udostępniany jest wszystkim zainteresowanym producentom sprzętu bezpłatnie.



Szef Google, Eric Schmidt, powiedział, że chce każdego roku ściągać z rynku 10 mld dolarów od użytkowników systemu Android. Oznacza to, że firma ta planuje każdego roku osiągnąć wpływy w wysokości 10 dolarów od każdego użytkownika tego systemu.




W jaki sposób taki cel miałby zostać osiągnięty? Jednym z pomysłów na to jest sprzedawanie przez Google prenumerat czasopism. Drugim z wielu pomysłów może być stworzenie serwisu społecznościowego konkurującego z Facebookiem.

Kolejną szansą może być wykorzystanie potencjału jaki daje udział w rynku wyszukiwarek na poziomie sporo ponad 90%. Szerzej o tym pisaliśmy w tej wiadomości.

Czy Google ma szansę osiągnąć założony przez siebie cel? Patrząc na dotychczasowe działania firmy na rynku może się okazać, że prognozy te jeszcze nie raz zostaną skorygowane. Oczywiście w górę.

Źródło tekstu: phonearena, wł     

Dodaj do:
w sumie: 15
  • 0

    1. ~  2010-07-30 15:21:25  host: nat1-145.ghnet.pl

    Mam androida, ale żadnych reklam płatnych ani czasopism nie chcę ...

  • 0

    2. ~gre  2010-07-30 15:27:51  host: 95.178.56.14

    jeśli masz androida, to już masz reklamy w telefonie, większość darmowych aplikacji z marketu przy korzystaniu z nich wyświetla reklamy, jesli tel jest podłączony do netu

  • -1

    3.  2010-07-30 15:42:39

    Apple na iphone zarabia, więc google niemoże być gorszy. Jak czytam o mobilnych reklamach to mnie skręca. Ale jak widać nie uniknie się tego. No chyba że komórki wyląduja w koszu :)

  • 0

    4. ~tobas  2010-07-30 15:47:53  host: host-195-74-69-18.mbnet.pl

    zarabiac beda raczej od reklamodawcow..moze z zadzy zysku ruszy platny market w polsce:) z drugiej strony wiecej kasy dla googla = wiekszy wklad w rozwoj androida.

  • 0

    5.  2010-07-30 16:42:26

    chyba jednak nie 10$ na usera bo to oznaczaloby ze Android ma miec 1mld userow

  • 0

    6. ~  2010-07-30 17:13:36  host: t14-11.opera-mini.net

    od pewnego casu zauwazam, ze googe pogarsza wyniki wyszukiwaia. Podaja pelno starych i nie najwazniejszych smieci n poczatku. Chyba cas na jakiegos nowego grcza, bo ci nie tylko wyszukiwarka, ale i z innymi serwwisami popadaja odretwienie i maja klientow gleboko gdzies, jak to w zwyczaju monopolistow

  • 0

    8. ~Art  2010-07-30 20:04:44  host: static-193-69.is.net.pl

    Mila89 no i poleziesz z tym iPodem tam gdzie nie ma zasięgu WiFi i będziesz zazdrościć tym co mają androida i pakiet 300MB bo w przeciwieństwie do ciebie oni sprawdzą pocztę czy cokolwiek innego w internecie :D... jak ktoś decyduje się na taki telefon z systemem android to raczej nie po to żeby używać go offline wiec z założenia i tak kupuje paczkę danych a nie dlatego że musi...

  • 0

    9. ~wilk100  2010-07-30 20:22:38  host: host-89-231-49-145.wroclaw.mm.pl

    @Mila89: a mnie zal tych pieniedzy co wywalilas w bloto za tego ipoda.

  • 0

    10. ~trekkis  2010-07-30 20:23:33  host: dynamic-62-87-129-215.ssp.dialog.net.pl

    Mila89 A co to za wielki koszt 10zł? :) I o wi-fi słyszał może? :)

  • 0

    11.  2010-07-30 20:41:08

    Android to nie jest telefon internetowy. Możesz w ogóle nie używać internetu i wyłączyć transmisję danych (na kilka sposobów), możesz też tylko i wyłącznie założyć fikcyjne konto gmail (uruchomienie Androida wymaga zalogowania się do jakiegoś konta gmail i synchronizować tylko i wyłacznie swoją skrzynkę email. Ustawiasz synchroniację na maksymalny interwał czasowy i jak ci 1mb miesiecznie transferu zużyje to huk. Aktualizacje systemu są bardzo rzadkie a i tak musisz je ręcznie uruchomić. Zrobisz to na wi-fi i nic nie bedzie kosztować. Android jest dla ludzi inteligientych a nie ćmoków.

  • 0

    12. ~  2010-07-31 10:45:34  host: afjg165.neoplus.adsl.tpnet.pl

    O ile na to fikcyjne konto Gmail nie zaczną przychodzić oferty "przedłużania" i "powiększania" tego i owego :) bo wtedy transmisja danych może nieco wzrosnąć.

  • 0

    13.  2010-07-31 14:27:21

    No to wyłączasz całkowicie transmisję danych albo wyłaczasz całkowicie synchronizację. Ale masz problemy.

  • 0

    14.  2010-08-01 08:40:08

    rcicho: Andrut, tak samo jak reszta systemów na smartphone, najlepiej się czuje z internetem i pozbawienie go internetu zmniejsza sens korzystania z tego systemu. Nie wiem też, czemu wyssałeś z palca twierdzenie, że Andrut jest dla ludzi inteligentnych; primo

  • 0

    15.  2010-08-01 08:42:20

    jest dla mas jak cała reszta, secundo - dla inteligentnych jest Nokia n900, dla której jesteś zmuszony napisać / skompilować wszystko, co jest potrzebne.

  • 0

    16. ~  2010-08-01 11:04:23  host: t21-07.opera-mini.net

    ad 14. Wiem, ze Android powinien miec non stop dostep do netu ale tak samo kazdy inny telefon. Android nie musi jednak byc online. Jedyne co jest wymagane to zalogowanie sie na swoje konto przy pierwszym uruchomieniu telefonu. I to. wszystko. Nikt nie jest zmuszany aby co chwile synchronizowac poczte email czy kontakty. Jak nie chcesz to w ogole to wszystko mozna wylaczyc i nie synchronizowac. Mozna tez tylko na wi-fi. Android jest dla inteligientnych ludzi, ktorzy wiedza np. czy i jak wlaczyc transmisje danych bedac w roamingu i potrafia rozne rzeczy poustawiac. Zwykły szaraczek po miesiacu uzywania Androida bedzie wszystkiego mial dosc gdy przyjdzie rachunek na 400zł. rcicho

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-161-249-135.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.