Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Gaj: Agenda Cyfrowa zgodnie z harmonogramem

Gaj: Agenda Cyfrowa zgodnie z harmonogramem

WitekT 4 Grudnia 2012 07:48

0 0

Za dwa lata internet ma być dostępny w każdym miejscu w Polsce. Za osiem lat - wszystkie gospodarstwa domowe będą mogły korzystać z sieci o szybkości co najmniej 30 Mb/s. UKE deklaruje, że cele Europejskiej Agendy Cyfrowej są realizowane zgodnie z harmonogramem. Apeluje jednocześnie do samorządów o pośpiech w wykorzystywaniu środków unijnych, przeznaczonych na budowę sieci.

Cele Europejskiej Agendy Cyfrowej to 2020 rok. Myślę, że białe plamy są powoli eliminowane, co zakłada porozumienie między UKE a TP oraz decyzje inwestycyjne dla operatorów mobilnych. Dodatkowo działa Regionalny Program Operacyjny, z którego korzystają powiaty i małe miasta, które budują hot spoty i małe sieci telekomunikacyjne. One te białe plamy wypełniają. Do 2015 roku większość kraju będzie pokryta - mówi Magdalena Gaj, prezes UKE.

Budowa całej infrastruktury może kosztować, według wyliczeń Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji, nawet 25 mld złotych. Część inwestycji sfinansowana zostanie ze środków europejskich. Pieniądze na Europejską Agendę Cyfrową, której założeniem jest walka z wykluczeniem cywilizacyjnym, nie zostaną najprawdopodobniej obcięte w związku z negocjacjami nad nowym budżetem Unii Europejskiej. Jest ona bowiem jednym z siedmiu projektów przewodnich Strategii Europa 2020, a od dostępu do szybkiego Internetu uzależniony jest rozwój gospodarczy. Dlatego Bruksela tak bardzo naciska, by już za osiem lat wszystkie gospodarstwa w Unii miały możliwość podłączenia się do sieci przesyłowej o szybkości co najmniej 30 Mb/s, a połowa z nich powinna być w zasięgu sieci o szybkości 100 Mb/s.

Jeśli chodzi o środki przeznaczone na Agendę Cyfrową, one nie są - z tego pierwszego oglądu - w sposób istotny zagrożone. Mamy też nowy instrument Europe Facility, bardzo potrzebny instrument, ukierunkowany na rozwój infrastruktury, więc będziemy mieli obok Funduszu Spójności dodatkowy instrument, który będzie przeznaczony również na budowę infrastruktury szerokopasmowej - twierdzi prezes Gaj.

Pieniądze więc są i będą, ale wymaga to jeszcze zdecydowanego działania po stronie urzędników. Powinniśmy bardzo się spieszyć z wydatkowaniem środków europejskich, z tymi wszystkimi działaniami, żebyśmy nie zostali z niewydanymi pieniędzmi - podkreśla szefowa UKE.

Najwięcej pieniędzy na budowę infrastruktury mają do dyspozycji województwa mazowieckie, lubelskie i warmińsko-mazurskie. Za środki unijne mają tu powstać maszty i sieć do przesyłu Internetu, zarówno za pomocą kabla, jak i drogą radiową. Spora część funduszy w całym kraju będzie wykorzystana na tzw. ostatnią milę. Chodzi o miejsca, do których nie opłaca się doprowadzać internetu ze względu na dużą odległość i mały zysk z abonamentu. W tych przypadkach samorządy mogą zlecić budowę niezbędnej infrastruktury właśnie za pieniądze unijne. Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji oraz UKE apelują do samorządowców, by postarali się i ograniczyli formalności do minimum.




Jeśli chodzi o regionalne sieci szerokopasmowe, to tutaj poziom zaangażowania w budowanie infrastruktury, w rozwój Agendy Cyfrowej jest bardzo różny. Są projekty, w których wyłoniono już wykonawców, gdzie te sieci są już budowane, ale są też regiony, które są na etapie dopiero formułowania SIWZ-ów (Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia - przyp. red.) i naborów, kto będzie to budował i w jaki sposób. Natomiast nie ma takiego obszaru, gdzie nic nie jest zrobione i gdzie te dokumenty nie zostały przygotowane - mówi prezes UKE.

W realizacji Agendy pomóc ma obowiązek zainstalowania sieci światłowodowej w każdym nowo wybudowanym budynku, który będzie obowiązywał od przyszłego roku.

Jesteśmy w XXI wieku i nie wyobrażamy sobie życia bez komputera, bez telefonu i dzięki temu rozporządzeniu (ministra budownictwa, transportu i gospodarki morskiej - przyp. red.) kupując nowe mieszkanie będziemy mieli wszystkie media tak, jak to powinno być zrobione. Wtedy operator telekomunikacyjny będzie doprowadzał sieci tylko do budynku, a w budynku będzie już miał wszystko przygotowane. Jest to bardzo dobre, racjonalne rozwiązanie, które pomoże też w realizacji celów Europejskiej Agendy Cyfrowej - tłumaczy Magdalena Gaj.

Wykluczenie cyfrowe nie dotyczy tylko kwestii technicznych. Wciąż dużym problemem w naszym kraju jest brak odpowiedniej edukacji dla osób, np. po 50. roku życia. Stąd pomysł stowarzyszenia Miasta w Internecie, które od dwóch lat prowadzi akcję "Polska Cyfrowa Równych Szans". W jej ramach edukuje najstarszych Polaków na temat tego, jak korzystać z komputera i internetu.

To bardzo dobra inicjatywa, która jest realizowana w ramach projektu systemowego przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji wspólnie ze stowarzyszeniem Miasta w Internecie. Oby więcej takich inicjatyw i więcej pieniędzy na nie - mówi szefowa UKE.

Źródło tekstu: Newseria     

Dodaj do:
w sumie: 10
  • 3

    1. ~  2012-12-04 08:39:07  host: V37-02.opera-mini.net

    Mysle ze kilka dodatkowych wycieczek na srilanke i do dubaju przyspieszy ten proces znaczaco.

  • 1

    2. ~:)  2012-12-04 08:44:05  host: apn-77-112-24-184.dynamic.gprs.plus.pl

    Ale jakie 30 Mb/s za 8 lat ? jak z kabla to ok. Bo jak te solożowe LTE z limitem na pół godziny, to dzięki za taki rozwój :-)

  • 3

    3. ~omena  2012-12-04 08:59:28  host: ip-78-30-123-201.free.aero2.net.pl

    @2 Ten za 14.50zł? 150/8=18,75. 1024/18,75=~55s. :)

  • 3

    4. ~gosc  2012-12-04 09:48:45  host: V34-06.opera-mini.net

    Aby walczyć z cyfrowym wykluczeniem należałoby obniżyć ceny. Mysle że za ok. 30zł/mies. bez limitów to by instalowali internet. A jak zaproponują kilkanaście różnych usług za kilkaset zł to niewielu będzie chętnych.

  • -1

    5. ~maciek  2012-12-04 10:12:30  host: alp138.internetdsl.tpnet.pl

    myślę, że powinny podatki pjść w górę, po co nam drogi i inna infrastruktura, lepiej mieć internet. Jak ktoś ma juz neta, to i tak będzie się ruszał mniej, więc drogi już nie będą potrzebne. Jak przyjdzie powódź, to przecież laptopa nie zaleje, jeszcze z WI-FI. Wały przeciwpowodziowe nie są potrzebne. Tak urzędnicy mają rację, cyfryzacja i informatyzacja jest najważniejsza

  • 1

    6. ~  2012-12-04 10:47:25  host: V34-09.opera-mini.net

    To chyba jakiś żart? Zapraszam na wieś, gdzie można liczyć co najwyżej na zapchany EDGE i brak perspektyw rozwoju , każdy op mówi, że nie planuje. Nie można tego nazwać pełnowartościowym internetem, a co dopiero 30 Mb/s. Marzenia ściętej głowy.

  • 1

    7.  2012-12-04 11:08:41

    Mam 10Mb . Mogę mieć 30 tylko po co ? Do czego niby ma się to przydać ? Filmy na tym łączu chodzą ok. Do czego jeszcze ? No i żeby korzystać z szybkości powyżej 12 muszę mieć lapka na smyczy.

  • 1

    8. ~felek  2012-12-04 11:36:51  host: apn-95-40-193-199.dynamic.gprs.plus.pl

    Niczym autostrady w Polsce.. Panstwo da kasę (25 mld) a prywatny operator bedzie (za nic) zdzierał po 120 zł abonamentu...

  • 1

    9. ~  2012-12-04 17:33:06  host: ip-78-30-104-75.free.aero2.net.pl

    cytat: Bruksela tak bardzo naciska, by już za osiem lat wszystkie gospodarstwa w Unii miały możliwość podłączenia się do sieci przesyłowej o szybkości co najmniej 30 Mb/s, a połowa z nich powinna być w zasięgu sieci o szybkości 100 Mb/s" - i wszystko jasne! Podłączenie do sieci przesyłowej owszem będzie. Kilkaset km dalej przebiega światłowód. Wiec będzie można się podłączyć do niego i mieć te 30 a nawet sto mega. Oczywiście podłączyć się na własny koszt i płacić abonament jak za zboże. I co z tego że będzie możliwość skoro nikt nie skorzysta?

  • 0

    10. ~playowiec  2012-12-04 18:46:32  host: ip-94-42-247-124.multimo.pl

    ściemniają jak zwykle. 30mb - hehe...

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-156-60-28.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.