Telekomunikacja jak na dłoni
Wiadomości Gadżet dla podglądaczy

Gadżet dla podglądaczy

sirmark 27 Października 2004 16:58

0 0

Jak można wnioskować z popularności telewizyjnych programów typu "reality show", podglądactwo stało się ostatnimi czasy aktywnością niezwykle powszechną. Dlatego oferowana przez japońską firmę Yamada Denshi przystawka do telefonów komórkowych z modułem fotograficznym wydaje się być skazana międzynarodowy na sukces.

Produkt Yamada Denshi, firmy produkującej m.in. systemy optyczne dla wojska, to "rentgenowski" filtr dla aparatów z telefonów komórkowych. Jego przydatność nie polega jednak na możliwości sprawdzania stanu kośćca mijanych na ulicy osób, ale obserwowaniu tego, co skrywa ubranie. Podobno przystawka, która zyskała już potoczną nazwę "filtr zboczeńców", najlepiej radzi sobie z podglądaniem przez ciemną bieliznę. System, którego cena wynosi w Japonii równowartość 200 USD, reaguje na promieniowanie cieplne ciała i oficjalnie pomaga w wykonywaniu zdjęć przy słabym oświetleniu. Z tego też względu brak przepisu prawnego, który jednoznacznie zabraniałby sprzedaży takiego rozwiązania. Jednak może się okazać, że producent i tak będzie musiał wycofać filtry z rynku, podobnie jak miało to miejsce przed dwoma laty, kiedy japońscy użytkownicy odkryli podobne możliwości aparatu cyfrowego Sony, którego tryb zdjęć nocnych wykorzystywany w dzień dawał zgoła nieoczekiwane rezultaty... Koncern musiał zmodyfikować działanie filtra. Nie wiadomo, jaki los czeka produkt Yamada Denshi, który współpracuje z "komórką" Vodafone V602-SH, ale radzi sobie też z innymi zaawansowanymi modelami sprzedawanymi poza Japonią.




Japońskie społeczeństwo w specyficzny sposób doświadcza skutków ubocznych szybkiego rozwoju nowych technologii. Obecnie trwa proces sześciu mężczyzn tworzących klub specjalizujący się w wykonywaniu w środkach transportu publicznego przy pomocy telefonów fotografii “uppu-sukaato", czyli zdjęć dziewcząt, którym podwinęła się spódnica. Z kolei w kwietniu aresztowano mężczyznę, który utknął w szybie wentylacyjnym na lotnisu Kansai. Pechowy podglądacz próbował dostać się z aparatem fotograficznym do kratek wentylacyjnych nad damską toaletą. W sąsiedniej Korei podglądactwo z użyciem telefonów komórkowych osiągnęło taką skalę, że wprowadzono przepis na mocy którego podczas wykonywania zdjęcia aparat musi wydawać głośny sygnał.

Źródło tekstu: 4Press     

Dodaj do:
w sumie: 3
  • 0

    1. ~thefilip  2004-10-28 16:19:00  host: host81-136-161-178.in-addr.btopenworld.com

    200 USD... no dobra, a dlaczego nie napisaliscie gdzie mozna kupic ? :P

  • 0

    2. ~SirM  2004-11-04 01:59:00  host: 62.233.169.194

    w japonii? ;) Widze thefilip ze jestes zainteresowany.. a ile bys dal za takie cacko?

  • 0

    3. ~thefilip  2005-10-22 16:51:45  host: 213-192-115-50.softlab.gda.pl

    Sirm: a co dostaliscie na testy ?:P

Dodaj swoją opinię

Do prawidłowego działania formularza wymagana jest akceptacja plików cookie.

host: ec2-54-147-241-171.compute-1.amazonaws.com


Serwis TELEPOLIS.PL zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Komentarze są opiniami czytelników, za które ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność. Nie są oficjalnymi opiniami serwisu TELEPOLIS.PL i jego redakcji. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i/lub cywilną.
Usuwane będą także komentarze zawierające oferty handlowe, numery telefonów, adresy e-mail czy komunikatorów oraz komentarze mocno odbiegające od treści wiadomości.